Reklama

Niedziela Częstochowska

Maj miesiącem kapłaństwa

Swoją 25. rocznicę święceń kapłani z archidiecezji częstochowskiej świętowali na Jasnej Górze.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

jubileusz kapłaństwa

Krzysztof Świertok/BPJG

O. Samuel Pacholski witając przybyłych zaznaczył, że to nie tylko dziękowanie za ten przeżyty czas, ale także i proszenie – o wierność Bogu i opiekę Maryi. 

Arcybiskup Wacław Depo już na samym początku Eucharystii wskazał dwa słowa, które należy uwypuklić: wdzięczność i zobowiązanie. Wdzięczność za miłość, którą zostaliśmy obdarowani i zobowiązanie, które woła o wierność miłości i łasce. W homilii została przywołana adhortacja apostolska Jana Pawła II o Kościele w Europie – przestroga przed współczesnymi trendami tzw. pełzającej sekularyzacji. Pasterz przypomniał słowa papieża, o tym, że łatwiej jest dzisiaj deklarować się jako agnostycy, poszukujący niż jako wierzący. – Niewiara jest czymś naturalnym dla człowieka, podczas gdy wiara wymaga uwierzytelnienia społecznego – podkreślał arcybiskup.

Reklama

– Dzisiaj mamy podnieść głowę do góry, dlatego, że jesteśmy zawierzający Bogu, a nie tylko pochłonięci własnymi słabościami (…) Po to prosimy Ducha Świętego o Jego dary. Nie bójmy się wzywać Ducha Świętego, by nas odnowił, to On uzdalnia nas do odważnego zawierzenia Bogu we wszystkim – te słowa metropolity częstochowskiego zapadły w pamięć. 

Kapłani archidiecezji częstochowskiej dziękujący za 25 lat posługi:

Ceglarek Roman

Reklama

Galec Marek

Karczewski Andrzej

Kłos Paweł

Kołodziejczyk Jacek

Leśniewski Stefan

Marciniec Jacek

Pisarek Roman

Rajczyk Robert

Smuga Krzysztof

Woźniak Mariusz

Wylaź Szczepan

2020-05-28 18:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: diakoni stali dziękowali za swą posługę w Kościele

2020-11-28 17:10

[ TEMATY ]

Jasna Góra

diakon stały

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Po raz piąty na Jasnej Górze przedadwentowe skupienie przeżywali dziś diakoni stali. Wspomagają duchowieństwo zastępując kapłanów w takich czynnościach jak chrzty czy małżeństwa udzielane poza Mszą Św. oraz przy pogrzebach i kazaniach. Tylko w tym roku wyświęcono 11 nowych diakonów i za to szczególnie dziś dziękowali.

- Od 2008r. w Kościele w Polsce można powiedzieć, że mamy nowe powołanie, powołanie diakona stałego - przypominał na początku Mszy Św. dk. Waldemar Rozynkowski. Podkreślał, że „w tej historii bardzo szybko zrodziła się myśl, żeby to posługiwanie zawierzyć w tym wyjątkowym miejscu na Jasnej Górze”.

Jak dodał „ponieważ w ostatnim czasie dużo myślimy o Prymasie kard. Wyszyńskim, to możemy powiedzieć, że jesteśmy w pewnym sensie jego duchowymi synami, a on zawierzał siebie, Kościół, a właściwie wszystko co mógł Maryi. I my także dzisiaj chcemy kolejny raz zawierzyć to wszytko, co stanowi nasze powołanie”.

Diakon zauważył, że przeżywamy trudny czas, tak jak wszyscy w Polsce, ale „Pan Bóg w tym trudnym czasie daje nam swoje owoce, bo wyjątkowo w tym roku aż 11 nowych diakonów stałych w Polsce zostało wyświęconych, więc w czasach trudnych Pan Bóg otacza nas łaską”.

Mszy Św. w ramach pielgrzymki diakonów stałych przewodniczył biskup Rudolf Pierskała. - Jak mamy żyć? Jaką postawę przyjąć wobec wyzwań współczesnego świata, wobec dotykającej nas epidemii? - pytał w homilii biskup pomocniczy diecezji opolskiej. Podkreślił, że chrześcijanin musi zachować dystans wobec dóbr tego świata, które nie mogą stać się celem życia człowieka. - Wielu ludzi podchodzi do spraw tego świata jako do najważniejszych i nawet dobra tego świata stają się dla nich jak by bożkami. To mogą być różne rzeczy, niekoniecznie złe, ale źle używane, kiedy używamy coś nie na chwałę Bogu i nie dla pożytku bliźnich i nie dla swojego – mówił biskup. Zauważył, że „dobra doczesne mogą omotać serce człowieka i staje się ono wtedy niewrażliwe na sprawy Boże”.

- W dzisiejszej Ewangelii mamy wskazania: uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe na skutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych – mówił kaznodzieja. Podkreślał, że „przez cały tydzień rozważamy mowę eschatologiczną Jezusa o końcu świata, o śmierci, o przyjściu Syna Człowieczego z chwałą, o sądzie. Dowiedzieliśmy się z ust samego Jezusa, że nasze życie nie kończy się śmiercią, czy z końcem świata, bo my jesteśmy w ciągłej pielgrzymce na spotkanie z Synem Człowieczym. Nasza ojczyzna jest w niebie.

Diakonat stały znany był w Kościele w czasach apostolskich, potem stopniowo zaniknął i stał się jedynie stanem przejściowym do kapłaństwa. Został przywrócony po Soborze Watykańskim II.

Służba diakonów stałych w Kościele, także w Polsce, jest coraz bardziej potrzebna, bo jak powiedział bp Rudolf Pierskała z Opola tylko w listopadzie w jego diecezji zmarło aż 10 kapłanów, nie mówiąc już o braku powołań.

Diakoni stali wspomagają duchowieństwo zastępując kapłanów w takich czynnościach jak chrzty czy małżeństwa udzielane poza Mszą św. oraz przy pogrzebach i kazaniach. W pełni jednak nie zastąpią księży, bo nie mogą np. słuchać spowiedzi, udzielać namaszczenia chorych czy celebrować Eucharystii.

CZYTAJ DALEJ

Francja: Rada Stanu odrzuciła ograniczenie liczby wiernych w miejscach kultu

2020-11-29 19:46

[ TEMATY ]

Francja

koronawirus

Adobe Stock

Francuska Rada Stanu odrzuciła ograniczenie liczby wiernych w miejscach kultu do 30 osób, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Najwyższy sąd administracyjny dał władzom trzy dni na zmianę dotychczasowego rozporządzenia, które zaskarżyła Konferencja Biskupów Francji (CEF). Liczba uczestników ceremonii religijnych ma być proporcjonalna do warunków danego miejsca kultu.

Delegacja episkopatu negocjuje obecnie w siedzibie premiera - pałacu Matignon w Paryżu „realistyczny limit” wiernych z premierem Jeanem Castexem. Hierarchowie proponują możliwość zajęcia 30 proc. miejsc w kościele - poinformował rzecznik CEF Vincent Neymon.

Sędzia orzekający Rady Stanu w swoim werdykcie uznał „nieproporcjonalny charakter decyzji rządu, która ograniczała do 30 liczbę osób, którym wolno było uczestniczyć w ceremoniach religijnych w miejscach kultu”. Podkreślił, że nie ma ona uzasadnienia w sytuacji, gdy „żadna inna działalność nie została poddana takiemu ograniczeniu niezależnie od powierzchni lokalu”, napisała w swoim komunikacie Konferencja Biskupów Francji.

CZYTAJ DALEJ

Uratuj człowieka. Ks. Tomasz Kancelarczyk o obronie życia

2020-11-30 07:56

Paweł Wysoki

W Snopkowie gościł ks. Tomasz Kancelarczyk (drugi z lewej)

W Snopkowie gościł ks. Tomasz Kancelarczyk (drugi z lewej)

Sprawa życia i śmierci dzieci nienarodzonych dotyczy każdego. Nikt nie może czuć się zwolniony z obowiązku obrony ludzkiego życia.

Liturgiczne wspomnienie bł. Karoliny Kózki jest uroczyście obchodzone w podlubelskim Snopkowie.W dzień parafialnego odpustu, 18 listopada, nie zabrakło tych, którzy wspólnie z proboszczem ks. Mirosławem Matusznym i zaproszonymi gośćmi wypraszali za wstawiennictwem patronki łaski potrzebne dla rodzin i ojczyzny. - Błogosławiona Karolina, młoda dziewczyna, która broniąc się przed gwałtem została zamordowana, jest świętą na nasze czasy. W dobie ataku sił zła, pomieszania pojęć i zaburzenia hierarchii wartości, nasza patronka wskazuje właściwą stronę. Przypomina o koncepcji człowieka, który został stworzony na obraz i podobieństwo Boże, odkupiony krwią Chrystusa, powołany do szczęścia i miłości, a nie do życia w upodleniu i byciu traktowanym jako obiekt pożądania - wyjaśnia ks. Mirosław Matuszny. Doroczne uroczystości odpustowe, ale także comiesięczne msze św. przy relikwiach bł. Karoliny (18. w intencji miłości, a 25. w intencji rodzin i obrony życia), pomagają wiernym zrozumieć godność człowieka i powołanie do świętości.

Sprawa życia i śmierci

Gościem parafialnego święta był ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Bractwa Małych Stópek. To fundacja, która upomina się o prawo do życia każdego dziecka nienarodzonego, a także niesie konkretną pomoc matkom oczekującym potomstwa. Opowiadając o codziennej walce o życie, kapłan poruszał serca i sumienia. Pytał zgromadzonych, czy budują wokół siebie cywilizację życia czy śmierci. Jak wskazywał, problem aborcji nie dotyczy tylko osób bezpośrednio jej dokonujących, ale całego środowiska, które tworzy określoną mentalność. Czasem na widok kolejnej ciąży nawet niedbale rzucone przez sąsiadkę „a po co ci kolejny bachor” może uruchomić spiralę zła i nienawiści. - Sprawa życia i śmierci dzieci nienarodzonych dotyczy każdego. Nikt nie może czuć się zwolniony z obowiązku obrony ludzkiego życia - podkreślał.

Siła modlitwy

Przywołując pierwsze doświadczenia duszpasterskie z problemem aborcji, ks. Kancelarczyk opowiedział o maturzystce, która zmierzała ku zamordowaniu własnego dziecka. Próby wpłynięcia na zmianę decyzji przez argumentację i oferowaną pomoc spełzły na niczym. Gdy kolejne ludzkie życie zdawało się być przegrane, myśl o modlitwie wyznaczyła właściwy kierunek działania. Po szturmie do nieba okazało się, że dziewczyna zmieniła sposób myślenia i postanowiła urodzić dziecko. - Jeśli nie zrobię wszystkiego, co w mojej mocy, nie uratuję człowieka. Pierwszym działaniem zawsze powinna być modlitwa. Nie na końcu, gdy już wyczerpiemy ludzkie możliwości, ale na początku. Od tego trzeba zacząć - opowiadał kapłan i zachęcał do duchowej adopcji dziecka poczętego.

Konkretna pomoc

Drugim etapem walki o ludzkie życie jest konkretna pomoc, niesiona kobietom znajdującym się w trudnej sytuacji. Często potrzebne jest wręcz wyrwanie matki ze środowiska śmierci, gdy ojciec dziecka nie poczuwa się do odpowiedzialności za nowe życie, a najbliższa rodzina zamiast oparcia proponuje aborcję. Fundacja proponuje kobietom wynajęcie mieszkania lub umieszczenie w domach samotnej matki, przygotowuje wyprawki dla dzieci. Nowe środowisko, a przede wszystkim gotowość wysłuchania i cierpliwe towarzyszenie kobiecie, pozwoliły uratować niejedno życie. Do tego potrzebne są środki materialne, ale też wrażliwe serca. Ks. Kancelarczyk przywołał historię, jak kiedyś w Wigilię Bożego Narodzenia próbował wynająć mieszkanie dla ciężarnej kobiety. Mimo wielu ofert, nie znalazł się nikt, kto dałby matce z dzieckiem dach nad głową. - Betlejem dzieje się wokół nas - podkreślał.

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję