Reklama

Edukacja

Piontkowski do maturzystów: nauczyciele trzymają za was kciuki

Nauczyciele trzymają kciuki za swoich wychowanków i mają nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze podczas matur - mówił szef MEN Dariusz Piontkowski w nagraniu udostępnionym na Twitterze. Egzaminy maturalne rozpoczynają się poniedziałek.

Piontkowski podkreślił, iż nauczyciele mają nadzieję, że w ciągu kilku lat szkoły średniej przekażą wystarczającą porcję wiedzy, by uczniowie bez problemu zdali egzamin maturalny.

"Dla nas jest więc to także pewien stres i gdy nasi wychowankowie przychodzą do szkoły, to trzymamy za nich kciuki i mamy nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze, że nie spanikują, że stres nie zabije tej wiedzy i umiejętności, które posiadają. I potem z niecierpliwością czekamy na wyniki, cieszymy się razem z nimi, gdy te wyniki są bardzo dobre" - powiedział minister edukacji.

Egzaminy maturalne zaczynają się w poniedziałek, gdy ponad 278 tys. absolwentów liceów ogólnokształcących i techników przystąpi o godzinie 9 do obowiązkowego pisemnego egzaminu z języka polskiego na poziomie podstawowym.

Reklama

Ze względu na możliwość ponownego przystąpienia do matury abiturientów z lat poprzednich jeszcze więcej osób będzie zdawało egzamin z matematyki na poziomie podstawowym (zaplanowany na wtorek). Wraz z tegorocznymi absolwentami łącznie do tego egzaminu ma przystąpić ponad 304 tys. osób.

Podczas egzaminów należy przestrzegać wytycznych sanitarnych opracowanych przez Centralną Komisję Egzaminacyjną, Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Głównego Inspektora Sanitarnego.

Pierwotnie sesja maturalna miała się rozpocząć 4 maja. W związku z epidemią koronawirusa od 12 marca zawieszone są stacjonarne zajęcia w szkołach (od 25 marca szkoły mają obowiązek kształcenia zdalnego). Przesunięto też terminy egzaminów zewnętrznych, w tym matur. Zmieniono także część przepisów dotyczących przeprowadzenia matury.

Reklama

Maturzysta - tak jak dotąd - musi przystąpić do trzech obowiązkowych pisemnych egzaminów: z języka polskiego, z języka obcego i z matematyki na poziomie podstawowym. Musi też przystąpić do co najmniej jednego pisemnego egzaminu z przedmiotów do wyboru; maksymalnie do sześciu.


Abiturienci nie muszą za to w tym roku przystępować do dwóch - obowiązkowych w latach ubiegłych - egzaminów ustnych: z języka polskiego i z języka obcego. Przeprowadzone zostaną one tylko dla zdających, którzy muszą przedstawić wynik uzyskany z egzaminu w części ustnej w postępowaniu rekrutacyjnym na uczelnię zagraniczną.

Jak podała CKE, przeprowadzonych będzie tylko 327 egzaminów ustnych.

W związku z sytuacją epidemiczną w tym roku po raz pierwszy egzaminy maturalne przeprowadzone będą także za granicą. Zdawać je będą absolwenci Liceum Ogólnokształcącego im. Komisji Edukacji Narodowej w Warszawie (wchodzących w skład Ośrodka Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą, które prowadzi kształcenie dzieci obywateli polskich czasowo przebywających za granicą). Będą to 22 osoby. Egzaminy będą mogły być przeprowadzone w siedzibie przedstawicielstwa dyplomatycznego, urzędu konsularnego lub przedstawicielstwa wojskowego RP za granicą. Do tej pory abiturienci z LO im. KEN na egzaminy przyjeżdżali do Warszawy.

Pisemna sesja egzaminacyjna potrwa do 29 czerwca. Sesja egzaminów ustnych rozpocznie się 15 czerwca i też potrwa do 29 czerwca. (PAP)

autor: Małgorzata Werner-Woś

mww/ ozk/

2020-06-07 12:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na maturze egzamin z języka angielskiego na poziomie podstawowym

[ TEMATY ]

matura

matura 2020

PAP/Lech Muszyński

W środę o godz. 9.00 rozpoczął się egzamin z języka angielskiego na poziomie podstawowym. Egzamin pisemny na poziomie podstawowym z wybranego języka obcego nowożytnego jest jednym z obowiązkowych na maturze. Od lat angielski jest najczęściej wybieranym językiem obcym.

Podobnie jak podczas egzaminów przeprowadzonych w poniedziałek i wtorek obowiązuje reżim sanitarny.

Chęć zdawania angielskiego na poziomie podstawowym zadeklarowało blisko 256 tys. tegorocznych absolwentów liceów ogólnokształcących i techników, czyli 94 proc. z nich. Część z nich w środę po południu przystąpi także do pisemnego egzaminu z angielskiego na poziomie rozszerzonym lub dwujęzycznym. Rozpocznie się on o godz. 14.00. Chęć zdawania egzaminu na poziomie rozszerzonym zadeklarowało 163 tys. tegorocznych absolwentów, czyli blisko 60 proc. zdających angielski.

Tegoroczni absolwenci liceów i techników nie są jedynymi, którzy we wtorek piszą egzamin z angielskiego. Razem z nimi zdają go też abiturienci z wcześniejszych roczników. Są wśród nich ci, którzy przystępują do matury pierwszy raz i osoby, które wcześniej nie zdały egzaminu z tego przedmiotu, albo zdały go, ale chcą uzyskać lepszy wynik lub dobierają jeszcze jeden przedmiot do zdanych wcześniej. Takich osób jest łącznie ponad 9 tys. w całym kraju.

Także wśród abiturientów z wcześniejszych roczników angielski jest najczęściej wybieranym językiem obcym. Również wśród nich są osoby, które będą zdawać egzamin z tego języka na poziomie rozszerzonym.

Egzamin na poziomie podstawowym potrwa 120 minut, na poziomie rozszerzonym – 150 minut, a na dwujęzycznym 180 minut.

Arkusze egzaminacyjne rozwiązywane przez maturzystów Centralna Komisja Egzaminacyjna ma opublikować jeszcze w środę: po południu – z poziomu podstawowego, a wieczorem – z rozszerzonego.

Drugim najchętniej wybieranym od lat przez maturzystów językiem obcym jest niemiecki. Na poziomie podstawowym chce go zdawać 11,5 tys. tegorocznych absolwentów, a na rozszerzonym – 6,9 tys. Egzamin z tego języka odbędzie się 18 czerwca.

Na kolejnym miejscu znalazł się rosyjski. Na poziomie podstawowym chce go zdawać 4 tys. tegorocznych absolwentów, a na poziomie rozszerzonym – 2,5 tys. Odbędzie się on 26 czerwca.

Pozostałe języki: włoski, francuski i hiszpański będzie zdawać na poziomie podstawowym po mniej niż po jednym procencie abiturientów (więcej będzie zdawać na nieobowiązkowym poziomie rozszerzonym). Egzaminy z tych przedmiotów przeprowadzone będą odpowiednio: 22, 23 i 25 czerwca.

Nie są to jednak wszystkie pisemne egzaminy z języków obcych nowożytnych, które zostaną przeprowadzone podczas matur. Abiturienci ze szkół dla mniejszości narodowych mają jeszcze obowiązkowy egzamin z języka narodowego. Chodzi o języki białoruski, ukraiński i litewski. Egzaminy z języków mniejszości zostaną przeprowadzone 29 czerwca. W tym samym dniu odbędzie się też egzamin z języka kaszubskiego, a tydzień wcześniej – 22 czerwca – z łemkowskiego.

Maturzysta musi przystąpić do trzech obowiązkowych pisemnych egzaminów maturalnych: z języka polskiego, z języka obcego i z matematyki na poziomie podstawowym. Maturzysta musi też przystąpić do co najmniej jednego pisemnego egzaminu z grupy tzw. przedmiotów do wyboru; maksymalnie do sześciu.

W grupie przedmiotów do wyboru są: biologia, chemia, filozofia, fizyka, geografia, historia, historia sztuki, historia muzyki, informatyka, język łaciński i kultura antyczna, wiedza o społeczeństwie, języki mniejszości narodowych i etnicznych, język regionalny, a także matematyka, język polski i języki obce nowożytne. Egzaminy z przedmiotu do wyboru zdawane są na poziomie rozszerzonym. Dlatego do tej grupy zaliczane są także – na poziomie rozszerzonym – matematyka, język polski i języki obce, które są obowiązkowe na poziomie podstawowym. Wśród maturzystów – co roku – są osoby, które decydują się zdawać egzaminy z kilku języków obcych.

Abiturienci nie muszą za to w tym rok przystępować do dwóch – obowiązkowych w latach ubiegłych – egzaminów ustnych: z języka polskiego i z języka obcego. Przeprowadzana zostaną one tylko i wyłącznie dla zdających, którzy muszą przedstawić wynik uzyskany z egzaminu w części ustnej w postępowaniu rekrutacyjnym na uczelnię zagraniczną.

Aby zdać maturę, abiturient musi uzyskać minimum 30 proc. punktów z egzaminów obowiązkowych. Wynik egzaminu z przedmiotu do wyboru nie ma wpływu na uzyskanie świadectwa maturalnego (nie ma progu zaliczeniowego), służy tylko przy rekrutacji na studia.

Abiturienci, którzy nie mogą przystąpić do egzaminów w sesji czerwcowej, a uzyskali zgodę dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej, mogą przystąpić do nich w sesji dodatkowej w lipcu.

Wyniki matur zostaną ogłoszone 11 sierpnia.

Maturzysta, który nie zda jednego obowiązkowego egzaminu, ma prawo do poprawki na początku września. Abiturient, który nie zda więcej niż jednego egzaminu, może je poprawiać dopiero za rok. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Bp Mering po profanacji figury Chrystusa: miejmy odwagę protestować przeciw antychrześcijańskim działaniom

2020-08-02 10:47

[ TEMATY ]

profanacja

LGBT

Kolanin/ pl.wikipedia.org

„Proszę Was, Bracia i Siostry, uzewnętrznijmy naszą niezgodę na bluźniercze działania wymierzone w naszego Pana i Jego Kościół” – pisze biskup włocławski Wiesław Mering w apelu do wierzących i wszystkich ludzi dobrej woli w diecezji włocławskiej. W związku z profanacją figury Jezusa Chrystusa w Warszawie, a także pomników będących symbolami narodowymi, hierarcha wystosował apel, który odczytany będzie w kościołach diecezji w niedzielę 2 sierpnia.

Pełna treść Apelu biskupa włocławskiego:

Czcigodni Księża!

Drodzy Diecezjanie Włocławscy!

 

1. Od lat obserwujemy narastającą w Polsce agresję skierowaną przeciw chrześcijaństwu i jego symbolom: Biblii, sakramentom, świątyniom, figurom. Mimo protestów i apeli te nienawistne działania nie słabną. Próbuje się usprawiedliwić profanacje i wulgarność „tolerancją”, „wolnością twórczą”, zasadą „róbta co chceta”. Bywa, że nawet ludzie w sutannach stają w obronie bezwstydu i chamstwa obecnego na scenach, podczas różnych zgromadzeń.

 

2. Jako ludzie wierzący o wiele częściej – zamiast pomocy i zrozumienia – doświadczamy pogardy i nienawiści. Wszystko, co chrześcijańskie, wydaje się obrażać oczy i uszy wrogów Chrystusa. Źle dzieje się w Polsce i w świecie, gdzie niejednokrotnie ceną za wierność Bogu jest męczeńska śmierć.

 

3. Musimy obudzić w sobie świadomość i wolę przeciwstawiania się tym bolesnym zjawiskom! Miejmy odwagę protestować przeciw antychrześcijańskim działaniom; przyznawajmy się do Chrystusa i bądźmy Jego obrońcami!

 

4. To, co przed kilkoma dniami wydarzyło się w Warszawie jest naśladowaniem postępowania ludzi, którzy z nienawiści do Chrystusa, zniszczyli Jego figurę w czasie Powstania Warszawskiego. Nie ma też przypadku w fakcie, że profanacja miała miejsce w przeddzień miesiąca sierpnia, tak brzemiennego w ważne dla Polaków rocznice i święta.

 

5. Proszę Was, Bracia i Siostry, uzewnętrznijmy naszą niezgodę na bluźniercze działania wymierzone w naszego Pana i Jego Kościół. Módlmy się o opamiętanie i nawrócenie bluźnierców oraz przebaczenie ich nienawistnych czynów. Niemało było ich także w Diecezji Włocławskiej, dlatego nie milczmy!

 

Niech Pan Jezus uchroni nasze serca od nienawiści i równocześnie napełni je męstwem oraz odwagą do obrony tego, co dla nas jest prawdziwie święte!

 

Włocławek, dnia 31 lipca 2020 r.

+ Wiesław Mering, Biskup Włocławski

CZYTAJ DALEJ

Łódzcy Diakoni z abp Grzegorzem Rysiem wędrowali po górach

2020-08-03 11:09

dn Łukasz Kowalski

W ostatnim tygodniu lipca diakoni naszej archidiecezji wraz z księdzem arcybiskupem Grzegorzem Rysiem i rektorem seminarium — ks. Sławomirem Sosnowskim wędrowali po szlakach Gorców i Pienin. Centralnym punktem każdego dnia była Eucharystia. Jedna z nich została odprawiona w Centrum Oazowym, a dokładniej w kaplicy Chrystusa Sługi w Krościenku nad Dunajcem. Podczas homilii ks. arcybiskup zwracając się do diakonów, podkreślił, że powinni brać wzór z Chrystusa Sługi i właśnie z Jego czerpać wszelką inspirację do swoich działań.

Jeden dzień wyjazdu został poświęcony ks. Józefowi Tischnerowi. Diakoni wraz z księżmi odwiedzili dom rodziny Tischnerów. Tam rozmawiali i wsłuchiwali się w opowiadania o życiu księdza profesora. O księdzu Tischnerze opowiadali, jego brat Marian, a także bratanek Łukasz, który towarzyszył umierającemu ks. profesorowi do ostatnich chwil. Po spotkaniu z rodziną Tischnerów łódzcy diakoni razem z arcybiskupem i rektorem udali się na Mszę Święta do zabytkowego kościoła w Łopusznej. Później nawiedzili grób księdza profesora na miejscowym cmentarzu.

Zobacz zdjęcia: Łódzcy diakoni z abp Grzegorzem Rysiem w Gorcach i Pienianich

Oprócz wędrówek pieszych nie zabrakło także czasu na wycieczkę rowerową. Celem wyprawy był po — kartuski Czerwony Klasztor, znajdujący się na Słowacji. Tegoroczny wyjazd jest kontynuacją pomysłu ks. arcybiskupa, który od 2018 w okresie wakacji udaje się na kilkudniowy wyjazd z nowo wyświęconymi diakonami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję