Agnieszka Radwańska nie wygra swojego pierwszego turnieju wielkoszlemowego. W półfinale Wimbledonu nasza najlepsza polska tenisistka przegrała po dramatycznej walce 4:6, 6:2, 7:9 z Niemką polskiego pochodzenia Sabine Lisicki.
Decydujący set stał na bardzo dobrym poziomie, a sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Najpierw Radwańska wygrywała w nim 3:0, ale przeciwniczka doszła ją na 3:3. Następnie to Lisicka prowadziła 5:4 i serwowała, ale Radwańska zagrała swój najlepszy gem w meczu i przełamała jej serwis.
Później zwycięstwo przybliżało się raz do jednej, raz do drugiej, a kibice w Londynie byli świadkami kapitalnych wymian. W ostatnich gemach Radwańskiej zdecydowanie brakowało już sił. Słabo serwowała i gorzej biegała po korcie.
Szkoda tej porażki, bo takiej okazji jak teraz na wygranie Wimbledonu Radwańska może już nie mieć nigdy. W finale z Lisicki zagra Francuzka Marion Bartoli, która z Radwańską spotykała się jak dotąd siedem razy i zawsze schodziła z kortu pokonana.
Szkoda mi Radwańskiej, bo w tej edycji Wimbledonu grała wspaniały tenis. Możecie być z niej w Polsce dumni. My niestety nie mamy w żeńskim tenisie tenisistki pokroju Radwańskiej- mówi Mark na co dzień angielski fan tenisa.
Piotr Żyła ex aequo z Gregorem Schlierenzaurem wygrał konkurs skoków w Pucharze Świata rozegranym w Oslo. Kamil Stoch tym razem tuż za podium na 4. miejscu. Na 3. pozycji uplasował się Słoweniec Robert Kranjec.
Po pierwszej serii dwóch Polaków uplasowało się w pierwszej trójce, Stoch na 2. pozycji, a Piotr Żyła na 3. miejscu. Prowadził Robert Kranjec. W drugiej serii trener Łukasz Kruczek podjął ryzykowną decyzję, aby Kamil Stoch oddał skok z niższej belki startowej, niestety mimo to polski skoczek nie zmieścił się na podium. Jednak odrobił trochę dystansu do zajmującego 2. pozycję w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Norwega Andersa Bardala, który ukończył zawody na 7. pozycji.
Dobrze spisali się też pozostali Polacy - Maciej Kot był 11., a Dawid Kubacki zajął 20. miejsce, awansując w drugiej serii aż o 10. pozycji. Jedynie Krzysztof Miętus nie awansował do serii finałowej.
Deuteronomium otwiera się mową Mojżesza na stepach Moabu, tuż przed wejściem do ziemi. W Pwt 4 pada wezwanie do słuchania i wprowadzania w czyn „ustaw” i „praw”. Hebrajskie terminy (ḥuqqîm, mišpāṭîm) obejmują normy kultu i zasady życia społecznego. Tekst mówi o mądrości widocznej „w oczach narodów”. W świecie starożytnego Bliskiego Wschodu kodeksy prawne bywały pomnikiem władcy. Tutaj mądrość narodu ujawnia się w posłuszeństwie Bogu i w sposobie życia, który inni potrafią rozpoznać jako „rozumny” (ḥokmâ, bînâ). Mojżesz występuje jako świadek, który „nauczył” i „pokazał”, a nie jako autor prywatnej teorii. W najbliższym kontekście stoi też zakaz dokładania i ujmowania, co chroni naukę przed manipulacją (Pwt 4,2). Wyjątkowość Izraela zostaje opisana przez bliskość Boga. Lud ma Boga, który bywa „przy nim” w chwili wołania. Ten motyw prowadzi do pamięci o wydarzeniach, które „widziały oczy”, i do czujności wobec własnego wnętrza. Hebrajskie „strzec” (šāmar) niesie sens pilnowania i ochrony. Wiara jest przekazywana w opowieści rodziny: „synom i wnukom”. List Barnaby przywołuje Pwt 4,1 w formie parafrazy i na tej podstawie odczytuje przepisy Mojżesza w sensie duchowym, widząc w nich także obraz postaw moralnych. Atanazy w mowie przeciw arianom przytacza Pwt 4,7, aby pokazać różnicę między stworzeniem, do którego Bóg „zbliża się”, a Synem, który trwa „w Ojcu”. Klemens Aleksandryjski cytuje Pwt 4,9 („strzeż się samego siebie”) jako biblijne wzmocnienie wezwania do samopoznania (gnōthi seauton).
Brak perspektyw sprawia, że młodzi ludzie stają się łatwym celem radykalnych ideologii i konfliktów zbrojnych - ostrzegł sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin. Podczas wydarzenia „Katedra Gościnności” w Sacrofano hierarcha podkreślił, że trzeba inwestować w młode pokolenie i dopuścić je do większego udziału w życiu publicznym.
Kard. Pietro Parolin wskazał na trudną sytuację współczesnej młodzieży. W wielu miejscach świata to właśnie młodzi trafiają na wojenne fronty - zarówno na Ukrainie, jak i w ramach licznych konfliktów zbrojnych w Afryce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.