Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Zaczął tworzyć po doznanym udarze mózgu. Klisze pamięci w Internecie

„Kilkadziesiąt lat temu, późnym popołudniem, w skwarny dzień 14 czerwca 1940 roku, rozwścieczony nadczłowiek, brutalnym kopniakiem wyrzucił mnie z tarnowskiego wagonu, wprost w bagno Oświęcimia. Na pięć lat” – oto fragment zachowanych wspomnień więźnia pierwszego transportu do KL Auschwitz Mariana Kołodzieja – numer obozowy 432. W Internecie można obejrzeć jego prace.

[ TEMATY ]

Auschwitz

więzień

wirtualna wystawa

MJscreen

Wirtualna wystawa prac Mariana Kołodzieja.

W ramach 80. rocznicy pierwszego transportu Polaków do KL Auschwitz Prezydent RP Andrzej Duda nie tylko wziął udział we Mszy św. we franciszkańskim kościele Matki Bożej Niepokalanej w Harmężach, lecz również zwiedził wystawę „Klisze Pamięci. Labirynty” Mariana Kołodzieja znajdującą się w dolnej kondygnacji kościoła. Po wystawie oprowadził prezydenta gwardian klasztoru franciszkanów w Harmężach o. Piotr Cuber OFM Conv.

Wystawę „Klisze pamięci. Labirynty Mariana Kołodzieja” może obejrzeć każdy z nas, nie tylko na miejscu – w Harmężach. Jest ona dostępna również w Internecie, dzięki staraniom Fundacji Brat Słońce z Krakowa, która wspiera działania prowadzone przez braci franciszkanów krakowskiej Prowincji św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię.

Marian Kołodziej został przewieziony do KL Auschwitz jednym z pierwszych transportów. Jako więzień otrzymał numer 432. Cykl „Klisze pamięci. Labirynty” zaczął tworzyć po doznanym udarze mózgu. Prace, obok swej niezaprzeczalnej wartości artystycznej, posiadają również walor świadectwa. Grafiki prezentują bowiem niezwykłą interpretację obozowego dramatu. Cykl „Klisze pamięci. Labirynty” przedstawia artystyczną wizję gehenny obozowej, a jednocześnie uwypukla heroiczne zwycięstwo odniesione w obozie przez św. Maksymiliana – podkreślają członkowie Fundacji.

Reklama

Udostępnienie wystawy w Internecie ma na celu upowszechnić artystyczną wypowiedź i ocalić ją od zapomnienia oraz zachować jego grafiki w nienaruszonym stanie. Ma również propagować pokój i pojednanie między ludźmi bez względu na pochodzenie, religię czy kulturę – w duchu św. Franciszka z Asyżu i św. Maksymiliana.

Wystawę można obejrzeć na stronie: www.labirynty.com.pl .

Oprócz tego warto zajrzeć na profil facebookowy Fundacji Brat Słońce, gdzie można prześledzić kilka postów związanych z 80. rocznicą pierwszego masowego transportu więźniów do KL Auschwitz, jednocześnie stanowiących kampanię promującą wystawę prac Mariana Kołodzieja.

Reklama

Mija 80. rocznica pierwszego transportu Polaków do KL Auschwitz. Mimo że już ostatni ocalały z tej grupy zmarł, zachowały się liczne wspomnienia więźniów. Jeden z nich – Marian Kołodziej, numer 432 – pozostawił dla nas wstrząsające, wizjonerskie i wciąż żywe artystyczne świadectwo. W grafikach, scenografiach i instalacjach „Klisze pamięci. Labirynty”, prezentowanych na stałej ekspozycji w Harmężach, prowadzi nas w głąb tytułowych labiryntów, dzieląc się swoimi przeżyciami. Jego opowieść zaczyna się – jak 80 lat temu – od wyjścia z bydlęcego wagonu – czytamy w jednym z postów. Każdy z nich jest opatrzony nowym logotypem kampanii, wybraną pracą M. Kołodzieja oraz krótkim historycznym komentarzem.

O wystawie piszemy również w najnowszej papierowej "Niedzieli" - w dodatku "Niedziela na Podbeskidziu" nr 27 na 5 lipca 2020.

2020-07-03 14:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wirtualna Noc Muzeów w Muzeum Sportu i Turystyki. Zobaczymy m.in. kajak Karola Wojtyły

[ TEMATY ]

noc muzeów

Karol Wojtyła

100. rocznica urodzin JPII

wirtualna wystawa

Muzeum Sportu i Turystyki

Muzeum Sportu i Turystyki

Kajak, którym pływał Karol Wojtyła znajduje się w Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie

Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie zaprasza na wyjątkową internetową premierę reportażu o św. Janie Pawle II. Dziś o godz. 18.40 w mediach społecznościowych będzie można zobaczyć film „Wędrówka do świętości” opowiadający o zamiłowaniu Karola Wojtyły do spływów kajakowych i górskich wędrówek

Premiera krótkiego reportażu na muzealnym kanale You Tube, Facebooku i stronie internetowej www.muzeumsportu.waw.pl rozpocznie Mistrzowską Noc Muzeów w Muzeum Sportu i Turystyki.

- Film opowiada o miłości do gór Jana Pawła II. W reportażu pokazujemy także Karola Wojtyłę jako wielkiego miłośnika spływów kajakowych, który zabierał młodzież w góry czy na spływy, aby ewangelizować młodych ludzi - mówi „Niedzieli” Sławomir Majcher, dyrektor Muzeum Sportu i Turystyki i dodaje: - Przypominamy pasje Karola Wojtyły, który rozpoczynał swoją przygodę ze sportem w wadowickim Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół” - zaznacza.

W reportażu znalazły się m.in. wspomnienia papieskiego fotografa Grzegorza Gałązki, franciszkanina z Niepokalanowa o. Sławomira Soczewki czy jednego z wychowanków Karola Wojtyły prof. Andrzeja Zielińskiego.

Muzeum zaprasza także na wystawę „Wędrówka do świętości” z okazji 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II prezentującą turystyczne zamiłowania przyszłego papieża. Zobaczymy m.in. relikwię drugiego stopnia - kajak należący do rodziny Wojtyłów, w którym przyszły papież pływał jako kleryk, ksiądz i biskup zanim został papieżem. Kajak służył mu także jako ołtarz do sprawowania polowych Mszy świętych podczas wypraw po Warmii i Mazurach.

Na ekspozycji zobaczymy także kamień z Mount Everestu, który papież podczas pierwszej pielgrzymki do Polski otrzymał od Wandy Rutkiewicz. Himalaistka jako trzecia kobieta na świecie i pierwsza osoba z Polski stanęła na Mount Evereście w dniu wyboru Karola Wojtyła na papieża.

Muzeum posiada także depeszę gratulacyjną Jana Paweł II, adresowaną do grupy polskich himalaistów, którzy 40 lat temu jako pierwsi na świecie zimą zdobyli wspomniany szczyt. W muzeum zobaczymy także portrety Ojca Świętego i numizmaty.

Wystawa z udziałem kard. Kazimierza Nycza zostanie uroczyście otwarta w poniedziałek, 18 maja. Jednak już dziś ekspozycję będzie można zwiedzać on-line. Przewodnikami po muzeum będą znani sportowcy. Choć tradycyjna Noc Muzeów w tym roku ze względu na pandemię nie odbywa się, placówka zaprasza na Wirtualną Mistrzowską Noc Muzeów.

Rozpocznie się o godz. 18.00 od spotkania z kolarzem torowym i szosowym, wicemistrzem olimpijskim oraz dwukrotnym medalistą mistrzostw świata, organizatorem Tour de Pologne Czesławem Langiem. O godz. 19.00 internauci spotkają się z Luizą Złotkowską - srebrną i brązową medalistka igrzysk olimpijskich w łyżwiarstwie szybkim, o 20.00 będzie czekać na nich Bartłomiej Marszałek z ORLEN Team, pierwszy i jedyny Polak w wodnej Formule 1 F1H2O, a o 21.00 a Robert Korzeniowski, czterokrotny mistrz olimpijski w chodzie sportowym.

CZYTAJ DALEJ

Abp Sławoj Leszek Głódź przechodzi na emeryturę

2020-08-13 12:09

[ TEMATY ]

abp Sławoj Leszek Głódź

BP KEP

Abp Sławoj Leszek Głódź

Ojciec Święty Franciszek przyjął rezygnację abp. Sławoja Leszka Głódzia z pełnienia posługi arcybiskupa metropolity gdańskiego. Abp Głódź kończy dziś 75 lat, tym samym osiągnął wiek emerytalny i przechodzi na emeryturę. Decyzją Papieża Franciszka administratorem apostolskim archidiecezji gdańskiej sede vacante został biskup elbląski Jacek Jezierski. O decyzji Papieża poinformował dziś w południe Nuncjusz Apostolski w Polsce.

Abp Sławoj Leszek Głódź jest doktorem prawa kanonicznego. Urodzony 13 sierpnia 1945 roku. W 1970 r. w Białymstoku został wyświęcony na kapłana. Od 1981 roku pracował w Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, gdzie prowadził sekcję Kościoła obrządku bizantyjsko-ukraińskiego oraz sekcję Kościoła na Białorusi obrządku bizantyjsko-ruteńskiego. W 1991 roku wraz z ustanowieniem Ordynariatu Polowego w Polsce został mianowany Biskupem Polowym Wojska Polskiego. W 2004 r. abp Głódź został ordynariuszem Diecezji Warszawsko-Praskiej, a w 2008 r. arcybiskupem metropolitą gdańskim.

Abp Sławoj Leszek Głódź urodził się 13 sierpnia 1945 roku w Bobrówce (Arch. Białostocka). W 1964 roku rozpoczął studia w Białostockim Seminarium Duchownym, skąd w trzecim roku nauki powołano go na dwa lata do wojska. Służbę wojskową odbył w kompanii kleryckiej w 32. Budziszyńskim Pułku Zmechanizowanym w Kołobrzegu oraz Mazurskiej Brygadzie Saperów w Szczecinie-Podjuchy.

Święcenia kapłańskie otrzymał 14 czerwca 1970 roku z rąk bp. Henryka Gulbinowicza, administratora apostolskiego w Białymstoku. Po przyjęciu święceń kapłańskich pracował duszpastersko w Szudziałowie na Białostocczyźnie i wśród Polonii w Paryżu. Studia kanoniczne odbył w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Doktoryzował się w Rzymie w zakresie prawa kanonicznego Katolickich Kościołów Wschodnich.

W okresie od marca do grudnia 1980 roku był pracownikiem nadzwyczajnym Synodu Biskupów w Rzymie. Następnie pracował w Kurii Arcybiskupiej i Sądzie Arcybiskupim w Białymstoku. Jednocześnie był dyrektorem studium katechetycznego. W 1981 roku był kapelanem „Solidarności” Regionu Białystok.

Od września 1981 roku rozpoczął pracę w Watykanie, w Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, gdzie prowadził sekcję Kościoła obrządku bizantyjsko-ukraińskiego oraz sekcję Kościoła na Białorusi obrządku bizantyjsko-ruteńskiego.

21 stycznia 1991 roku wraz z ustanowieniem Ordynariatu Polowego w Polsce został mianowany przez Ojca Świętego Biskupem Polowym Wojska Polskiego (z siedzibą tytularną w Bettonie we Włoszech).

23 lutego 1991 roku przyjął święcenia biskupie na Jasnej Górze, a dzień później odbył z ceremoniałem wojskowym uroczysty ingres do Katedry Polowej Wojska Polskiego.

18 kwietnia 1991 roku otrzymał z rąk Prezydenta RP nominację na stopień generała brygady Wojska Polskiego, a 11 listopada 1993 roku na stopień generała dywizji. W uznaniu zasług na polu duszpasterstwa wojskowego Prezydent RP, Lech Wałęsa, w dniu 22 grudnia 1995 roku nadał mu Krzyż Oficerski Polonia Restituta.

W 1994 roku Ojciec Święty Jan Paweł II powołał go do grona konsultorów Kongregacji ds. Katolickich Kościołów Wschodnich.

Od dnia 2 maja 1995 roku jest delegatem Konferencji Episkopatu Polski do opieki duszpasterskiej nad harcerstwem polskim.

22 stycznia 1998 roku Ojciec Święty Jan Paweł II mianował go członkiem Centralnego Biura do Spraw Koordynacji Duszpasterskiej Ordynariatów Polowych w Kongregacji ds. Biskupów.

W dniu 7 marca 1998 roku Ojciec Święty Jan Paweł II upoważnił Kongregację ds. Biskupów do zmiany stolicy tytularnej Biskupa Polowego Wojska Polskiego z Bettona na tytuł: Biskup Ordynariusz Polowy w Polsce (Vescovo Militare per la Polonia).

Postanowieniem Prezydenta RP z dnia 2 listopada 1998 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w służbie duszpasterskiej w Wojsku Polskim oraz za działalność społeczną.

17 lipca 2004 roku Ojciec Święty Jan Paweł II - w uznaniu pracy i dokonań - podniósł go do godności Arcybiskupa „ad personam”.

Dnia 26 sierpnia Papież Jan Paweł II mianował abp. Głódzia ordynariuszem Diecezji Warszawsko-Praskiej, którą objął 2 października 2004 r.

17 kwietnia 2008 r. Ojciec Święty Benedykt XVI mianował go arcybiskupem metropolitą gdańskim.

Swoją nową posługę abp Metropolita objął podczas uroczystego ingresu do Bazyliki Archikatedralnej w Gdańsku Oliwie 26 kwietnia o godz. 12.00.

21 czerwca 2008 r. udzielił pierwszych święceń kapłańskich w Archidiecezji Gdańskiej, w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

29 czerwca 2008 r. w Rzymie otrzymał z rąk Papieża Benedykta XVI paliusz - znak metropolity.

Abp Sławoj Leszek Głódź jest członkiem Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski, Rady Prawnej KEP, Komisji ds. Polonii i Polaków za Granicą, Zespołu ds. Kontaktów z Konferencją Episkopatu Francji, delegatem ds. Duszpasterstwa Strażaków oraz delegatem KEP ds. Telewizji Trwam. Ponadto jest współprzewodniczącym Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i KEP oraz członkiem Rady Programowej Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Wcześniej pełnił funkcję m.in.: przewodniczącego Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski, Krajowego Duszpasterza Kombatantów, przewodniczącego Zespołu Biskupów ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja. członka Rady Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

CZYTAJ DALEJ

Abp Hoser dla „Niedzieli”: potrzeba nam miłości ojczyzny na wzór bohaterów Bitwy Warszawskiej

„Bolszewizm zatruł zachodnią cywilizację, a jego pochodną są wszystkie dzisiejsze ideologie” - mówi w wywiadzie dla Tygodnika „Niedziela” abp Henryk Hoser.

O cudownym zwycięstwie w 1920 r., bohaterskiej śmierci ks. Ignacego Skorupki, zjednoczeniu Polaków ponad podziałami i białej plamie w historii, jaką była przez lata była Bitwa Warszawska, z biskupem seniorem diecezji warszawsko-praskiej i wizytatorem apostolskim parafii w Medjugorie, rozmawia Magdalena Wojtak.

Sto lat temu na przedmieściach Warszawy nastąpił cud. Bolszewicy zaczęli się wycofywać, a plan podbicia przez nich serca Europy "po trupie Polski" legł w gruzach. Jak powinniśmy patrzeć na to wydarzenie? 

Abp Henryk Hoser SAC: - To był potrójny cud - jedności narodowej, wspólnoty modlitwy oraz działań militarnych. Zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej zawdzięczamy ogromnej mobilizacji całego społeczeństwa, które szturmowało niebo i odpowiedziało na apel biskupów, aby stanąć w obronie ojczyzny. 19 czerwca 1920 r. stolicę zawierzono Najświętszemu Sercu. Episkopat Polski na czele z prymasem kard. Edwardem Dalborem, na Jasnej Górze z inicjatywy trzy tygodnie przed kulminacyjnym atakiem bolszewików ponowił ten akt, zawierzając Najświętszemu Sercu Pana Jezusa całą Polskę. W świątyniach miały miejsce całodzienne adoracje. Od 6-15 sierpnia odbywała się ogólnopolska krucjata modlitewna w intencji ojczyzny odmawiana w formie nowenny.
W stolicy trwały czuwania modlitewne, a z kościołów w kierunku pl. Zamkowego wyruszały procesje pokutno-błagalne. Lud Warszawy zawierzał się Matce Bożej Łaskawej, Strażniczce Polski i patronce stolicy. Modlono się także przed relikwiami św. Andrzeja Boboli.

Jaką rolę w obliczu bolszewickiej ekspansji odegrał Kościół? 

- Polscy biskupi w liście do narodu, papieża Benedykta XV oraz Konferencji Episkopatów Świata prosili o pomoc i modlitwę w intencji zagrożonego nawałą bolszewicką państwa. Pisali, że jeżeli Polska zginie, klęska grozi całemu światu, który zaleje nowy potop - potop mordów, nienawiści, pożogi i bezczeszczenia Krzyża. Pisali, że bolszewizm jest wykwitem wszelkich zasad negacji, które godzą w rodzinę, religię, system społeczny oraz ubóstwianą przez siebie wiedzę. 

14 sierpnia 1920 r. na polach walk w Ossowie, gdzie zginął z krzyżem w ręku ks. Ignacy Skorpuka, sowieci zobaczyli na niebie jasną postać. Nazajutrz Matka Boża objawiła się także w Wólce Radzymińskiej. 

- Uczestnikom Bitwy Warszawskiej, jak relacjonowali bolszewiccy jeńcy, objawiła się Matka Boża. W nocy widzieli wielką postać Maryi na tle stolicy, która ochraniała płaszczem Warszawę, a wystrzeliwane w Jej kierunku pociski odbijały się.
Od tego momentu nastąpił przełom w Bitwie Warszawskiej. Rosjanie zaczęli panikować i wycofywać się. Siły ludzkie były zbyt słabe, aby sprostać wrogowi. Objawienie się Matki Bożej załamało morale Armii Czerwonej, a skuteczne okrążenie bolszewików przez polskie wojsko od strony Wieprza przechyliło szalę zwycięstwa. Cud dokonał się 15 sierpnia 1920 r. w Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Przepowiednia Lenina, aby po trupie Polski bolszewicy dostali się serca Europy była o krok od spełnienia się. W Wyszkowie czekali już komunistyczni komisarze: Feliks Dzierżyński, Julian Marchlewski i Feliks Kon. Nie mogli doczekać kapitulacji stolicy i przejęcia władzy. Po zwycięstwie bolszewików triumfalnie planowani wjechać do Warszawy, a sowieckim żołnierzom obiecano dwudniowy rabunek stolicy Polski. Kraje europejskie nie miały świadomości zagrożenia i wykazywały się wobec naszego kraju niechętną postawą, próbowały nawet dogadać się z bolszewikami. Czesi na przykład chcieli zatrzymać pociągi z zakupioną przez nasz rząd amunicją. 

Klęska Polaków wydawała się nieunikniona. 

- Tak, ale wydarzył się cud zjednoczenia narodu polskiego. Mimo wszelkich sporów i waśni, które miały miejsce wówczas na scenie politycznej, wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że niepodległa ojczyzna jest najwyższą wartością. Zjednoczono się wobec nadchodzącego zagrożenia. Dokonała się powszechna mobilizacja. Młodych chłopców powoływano do wojska i wysyłano na front. Powstała Armia Ochotnicza, na czele z gen. Józefem Hallerem, która wydała odezwę do narodu zachęcającą do dobrowolnego wstępowania w szeregi armii. 
 

Bohaterem wojny polsko-bolszewickiej stał się młody, 27-letni kapłan, duszpasterz Legii Akademickiej. 

- Swoją ostatnią Mszę Świętą ks. Ignacy Skorpuka przed wyruszeniem na front sprawował w cmentarnej kaplicy na warszawskim Kamionku. Stamtąd wraz z młodzieżą, wśród której byli liczni uczniowie Gimnazjum im. Władysława IV, wyruszył do Ossowa. Tam z krzyżem w ręku zginął od bolszewickiej kuli. 

Według świadków tego wydarzenia kapłan śpiewał pieśń ku czci Matki Bożej, a w testamencie ks. Skorupka pisał: ,,Dług za szkołę spłacam swym życiem. Za wpojoną mi miłość do Ojczyzny – płacę miłością serca... Proszę mnie pochować w albie i stule...”. 

- Młodzież, która brała udział w walkach 1920 r. była wychowywana w wielkim patriotyzmie. Bój był wzmacniany uformowanym duchem tych młodych ludzi. 
 Wychowanie patriotyczne odgrywa bardzo dużą rolę. Wierność własnym korzeniom, a więc własnej historii, tożsamości jest gwarantem przetrwania. Powinniśmy uczyć się nie tylko na błędach naszej przeszłości, ale także umieć dostrzegać wiele dobra dokonującego się na przestrzeni dziejów, poczynając od chrztu Polski, który był początkiem polskiej państwowości. Dzisiaj potrzeba nam miłości ojczyzny na wzór bohaterów Bitwy Warszawskiej. Musimy pamiętać, że wolność i suwerenność nie są nam dane raz na zawsze. Powinniśmy umieć stanąć ponad wszelkimi podziałami, które rozdzierają polskie społeczeństwo i bronić ojczyzny poprzez sprawnie działające państwo, które zapewnia suwerenność kraju. 

Księże Arcybiskupie, dziś nie zagraża nam komunizm, ale inne ideologie, które uderzają w życie i rodzinę. Jak się bronić przed nimi? 

- Żyjemy w epoce postmodernizmu, która odchodzi od racjonalizmu i kieruje się różnymi ideologiami mającymi neomarksistowskie korzenie. To tworzenie nowoczesnego człowieka, który ma być pozbawiony tożsamości i pamięci historycznej. Widać dziś dewaloryzację człowieka, zwłaszcza słabego i bezbronnego. Potrzeba dziś wrócić do dobrze pojętej antropologii, która bierze pod uwagę nie tylko ciało, ale i duszę. Zauważmy, że zwycięstwem bolszewizmu okazał się pakt Ribbentrop-Mołotow i czwarty rozbiór naszego kraju, który został podzielony przez ateistycznych przywódców. Bolszewizm zatruł zachodnią cywilizację, a jego pochodną są wszystkie dzisiejsze ideologie. 

Przez wiele lat Bitwy Warszawskiej nie można było nazywać „Cudem nad Wisłą”. Cenzura miała wpływ na wypaczanie obrazu tego wydarzenia? 

- Oczywiście. Przez wiele lat Bitwa Warszawska była białą plamą w społecznej świadomości. W czasach komunizmu w szkołach nie mówiło się o klęsce bolszewików pod Warszawą. Akcentowano układ ryski i dowodzono, że to Lenin upomniał się o granice Polski.

Jednak miejscowa ludność pamiętała o historycznym zwycięstwie polskiego oręża. Już dekadę później zaczęły powstawać w stolicy kościoły będące wotum za Cud nad Wisłą.

Wśród wiernych była ogromna potrzebna budowania tych świątyń stanowiących wdzięczności narodu za ocalenie przed bolszewikami w Bitwie Warszawskiej. Konkatedra Matki Bożej Zwycięskiej na Kamionku, kościół Chrystusa Króla na Bródnie oraz kościół Matki Bożej Zwycięskiej w Rembertowie powstały z potrzeby serca warszawiaków i dzięki ich ofiarności. 

W Radzyminie powstaje także świątynia, wotum wdzięczności za życie i pontyfikat Jana Pawła II i zwycięską Bitwę Warszawską. Pod budowę tego kościoła wmurowywał Ksiądz Arcybiskup kamień węgielny.

- Jan Paweł II w czerwcu 1999 r. na Cmentarzu Żołnierzy Polskich 1920 r. w Radzyminie powiedział, że ma wielki dług wobec bohaterów „Cudu nad Wisłą”. Sanktuarium, któremu patronuje papież-Polak ma przypominać, że Karol Wojtyła urodził się w roku Bitwy Warszawskiej i wiele zawdzięcza Polakom broniącym ojczyzny w 1920 r. Świątynia ta powstaje na polach bitwy polsko-bolszewickiej, gdzie miały miejsce krwawe walki. Diecezję warszawsko-praską papież szczególnie zobowiązał do kultywowania pamięci o "Cudzie nad Wisłą". Dlatego też należy pamiętać o innym ważnym miejscu, jakim jest Ossów. 

Tutaj poznamy nie tylko historię wojny polsko-bolszewickiej? 


- Nieopodal grobów bohaterów 1920 r. znajduje się tablica poświęcona polskim oficerom, dowódcom oddziałów walczących w Bitwie Warszawskiej, zamordowanym potem w 1940 r. w Katyniu przez Rosjan. W Ossowie powstała także aleja pamięci, gdzie upamiętniani są ci, którzy zginęli w 2010 r. w katastrofie smoleńskiej w drodze na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. To wyraz naszego szacunku do historii i tych tragicznych wydarzeń. 

 Z abp. Henrykiem Hoserem SAC rozmawiała Magdalena Wojtak. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję