Reklama

Niedziela Wrocławska

Nowo powstały Katolicki Zespół Szkolno-Przedszkolny zaprasza

Każdego roku wielu rodziców poszukuje odpowiedniego miejsca, gdzie ich dzieci mogłyby rozpocząć edukację. Nowo powstały Katolicki Zespół Szkolno-Przedszkolny przy ul. Paulińskiej 14 we Wrocławiu, chce przekazywać nie tylko wiedzę, ale także pomóc w rozwoju moralnym, fizycznym i duchowym. Warto zaznaczyć, że edukacja w tej placówce będzie bezpłatna, ponieważ ma ona charakter szkoły publicznej.

2020-07-11 14:24

ks. Łukasz Romańczuk

Budynek przy ul. Paulińskiej 14

W nadchodzącym roku szkolnym 2020/2021, oferta szkoły skierowana jest do przedszkolaków od 2,5 do 5 lat, uczniów klasy “O” oraz “pierwszaków”.

W wielu krajach na świecie, katolickie szkoły cieszą się ogromną renomą. Opierając się na nauce Kościoła, placówki te patrzą na ucznia z miłością i godnością.

- Chcemy stworzyć przedszkole i szkołę, które będą oparte na wartościach chrześcijańskich, personalistycznej wizji człowieka oraz nauczaniu św. Jana Pawła II o godności osoby ludzkiej - mówi s. Magdalena Kluz (Stowarzyszenie “Cor Patris”)

Reklama

Uczeń wchodząc w mury szkoły, jest jak nieoszlifowany diament. Mądrość nauczycieli i wychowawców polega na tym, że potrafią oni uczyć, wychowywać i odkrywać talenty swoich podopiecznych.

- Każde dziecko jest wyjątkowe, a naszym zadaniem, jako wychowawców, jest odkrywanie ich talentów i pomoc w ich rozwijaniu - dodaje s. Magdalena. - Kluczowy będzie dobór kadry nauczycieli i wychowawców. Mają to być pasjonaci, którzy staną się dla dzieci mistrzami, na co dzień kierujący się wartościami chrześcijańskimi. Ich zadaniem będzie zaproszenie do uczestnictwa w tym świecie wartości.

Najważniejszą rolę w wychowaniu dzieci pełnią rodzice dziecka. Dlatego też szkoła z ul. Paulińskiej 14, stawia sobie za zadanie, wspomagania w procesie wychowania ich dziecka.

Reklama

- Nasza szkoła jest otwarta dla każdego, kto identyfikuje się z wartościami chrześcijańskimi i chce w tym duchu swoje dzieci wychowywać - zaznacza s. Magdalena.

Jednym z atutów szkoły jest zwrócenie uwagi na przyszłość dziecka:

- Wiemy, jakie będzie zapotrzebowanie na rynku pracy, jak wygląda sytuacja w Polsce i na świecie, ale nie wiemy jakie będzie społeczeństwo oraz wyzwania cywilizacyjne za 10 czy 20 lat. - podkreśla. - Naszym zadaniem jest m.in. wychowanie młodego człowieka dla przyszłości. Ma być to pomoc, aby w dorosłym życiu, mógł podjąć wyzwania i przed nimi stanąć. Chcemy, by nasi absolwenci byli kreatywni czy odpowiedzialni. Ważne jest, aby potrafili współpracować z innymi oraz kierowali się wartościami.

W szkole nie zabraknie troski o kształtowanie postaw patriotycznych: To rodzi potrzebę wychowywania pokolenia sumienia, które mając świadomość wolności, będzie wybierać i kierować się dobrem wspólnym.

- Chcemy, aby w naszej szkole był wysoki poziom. Naszym celem jest, aby dzieci nabywały wysokich kompetencji językowych, matematycznych czy przyrodniczych. - zaznacza s. Magdalena.

Młody człowiek wychowuje się przy boku różnych nowinek technicznych. Nauka mądrego wykorzystywania tych dóbr, może ułatwić funkcjonowanie w świecie współczesnym.

- Nie uciekniemy od szybko rozwijającej się techniki. Nie chcemy jej zakazywać naszym wychowankom, ale nauczyć ich  mądrze, z tych wszystkich narzędzi korzystać - akcentuje s. Magdalena.

Uczniowie będą mogli rozwijać swoje pasje dzięki zajęciom pozalekcyjnym. Przewidziana jest współpraca z różnymi wrocławskimi ośrodkami naukowymi. Niewykluczona jest współpraca z co najmniej jednym lokalnym klubem sportowym.. Zapewni to rozwój fizyczny dzieci w zakresie piłki nożnej czy koszykówki. Nie od dziś wiadomo, że sport pełni rolę kształtowania charakteru zarówno u dziewcząt jak i chłopców.

- Przewidziane są jednolite stroje dla naszych uczniów - mówi s. Magdalena. - Będzie to znak łączący społeczność szkoły. Nasi wychowankowie będą wyróżniać się na tle innych. Umożliwi to niwelowanie różnic społecznych związanych ze statusem materialnym rodzin, wprowadzi ład, porządek i dyscyplinę.

Szkole patronować będą: św. Jan Paweł II oraz bł. Pier Giorgio Frassatti. Patrząc na cele jakie zakładają twórcy i fundatorzy szkoły, łączą się one z tym, o czym w swoim nauczaniu mówił św. Jan Paweł II. Np.: w 2004 roku mówiąc o edukacji katolickiej powiedział: “Edukacja ma pomagać uczącym się, aby tam, gdzie żyją, z każdym dniem doskonalili się jako ludzie, by coraz bardziej «byli», a nie tylko «mieli». Nauczanie szkolne jest jednym z aspektów edukacji, ale nie może stać się aspektem jedynym. Wszystkie aspekty wychowania muszą być coraz bardziej zintegrowane. Dzięki jedności procesu wychowawczego osobowość i życie młodego człowieka stają się coraz bardziej spójne. Wszyscy — rodzice, nauczyciele, wychowawcy, grupy duszpasterskie — powinni zaangażować się we wspólną pracę na rzecz edukacji młodzieży. Powinni też pamiętać, że to, czego nauczają, musi być poparte świadectwem ich życia. Młodzi są bowiem wrażliwi na świadectwo dawane im przez dorosłych, którzy są dla nich wzorem.” Z kolei bł. Pier Giorgio Frassati to doskonały patron dla każdego ucznia. Swoim życiem wskazuje odpowiednią drogę młodym ludziom. Uczy, że warto wierzyć i kierować się wartościami chrześcijańskimi. Mówił:  “Życie bez Wiary, bez dziedzictwa, którego się broni, bez podtrzymywania Prawdy w nieustannej walce, to jest nie życie, lecz wegetacja. My nigdy nie powinniśmy wegetować, lecz żyć!”

Każdy, kto przekroczy próg Katolickiego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego otrzyma solidne wychowanie, edukację i będzie mógł dzielić się przekazanymi wartościami z innymi.

Przedszkolaki realizować będą podstawę programową MEN rozszerzoną o programu autorskie przedszkola. Każdego dnia dzieci uczyć się będą języka angielskiego. Przewidziana jest nauka czytania i pisania, muzyka z rytmiką, zajęcia plastyczne, taneczne, teatralne, zajęcia ruchowe związane z psychomotoryką, religia. Przewidziane też się zabawy na świeżym powietrzu.

Z kolei starsze dzieci, które uczęszczać będą do “zerówki” czy klasy I, oprócz podstawowych zajęć wynikających z programu nauczania MEN-u, będą uczyły się j. angielskiego 5 h tygodniowo, będą mogły rozwijać swoje kompetencje muzyczne, a także wziąć udział w zajęciach z robotyki.

Szkoła znajduje się w doskonałej lokalizacji, we Wrocławskiej dzielnicy Nadodrze. Prowadzona jest przez fundację “Bonum Educationis”, która została założona w 2019 przez archidiecezję wrocławską. Obecnie trwają jeszcze prace remontowe, ale dyrekcja szkoły zapewnia, że zakończą się na czas. Szkoła dostosowana jest do wszystkich obowiązujących przepisów.

Zapisanie dziecka do Katolickiego Zespołu Szkolno - Przedszkolnego to trzy proste kroki:

1. Wypełnienie specjalnego formularza

2. Rozmowa z Dyrektorem KZSP poprzedzona wcześniej wypełnionym wnioskiem o przyjęcie

3. Podpisanie umowy.

Informacje na temat rekrutacji można także otrzymać poprzez stronę: www.bonum.edu.pl; telefon: 695787313 lub maila: zapisy@bonum.edu.pl

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od 25 lat chodzi z krzyżem po Polsce i Europie, wcześniej był rolnikiem

2020-08-07 11:48

[ TEMATY ]

pielgrzymka

krzyż

pokuta

Pielgrzymka 2020

facebook.com/NowinyGliwickie

Pan Mieczysław pochodzi spod Elbląga, ma prawie 70 lat i od 25 lat chodzi z krzyżem po Polsce jak i całej Europie. Najdalej był w Paryżu. Jak sam o sobie mówi: Nawróciłem się. Chcę ludziom przybliżyć Jezusa, chcę im przekazać, żeby strzegli się grzechu, że człowiek, który przesiąknie grzechem jest stracony, ale może się zawsze od niego uwolnić – czytamy w Dzienniku Elbląskim.

Pielgrzym, który wcześniej był rolnikiem chodzi ubrany w pokutną szatę, na barkach niesie drewniany krzyż, a na plecach niewielkich rozmiarów plecak, w którym jak mówi nosi ze sobą swój nocleg. Ma śpiwór, bieliznę, folię przeciwdeszczową. Dużą uwagę przywiązuje do pism ewangelizacyjnych, którymi może pomagać innym.

 — Jezus daje mi znaki. Czasem w drodze dzieją się cuda, to daje mi wiarę w sens tej pielgrzymki — mówi p. Mieczysław w Dzienniku Elbląskim.

Spotyka przyjaciół krzyża, ale są też i jego wrogowie, którzy krzyczą „do tartaku idziesz z tym drzewem?” — I takich trzeba wysłuchać — podsumowuje z uśmiechem pan Mieczysław.

Pan Mieczysław swoje pielgrzymowanie finansuje z własnej emerytury, czasem dostaje od ludzi także drobne datki i wsparcie.

- Moje ciało jest niczym, a ja tylko imieniem - bez Boga nie byłoby mnie, to niesamowite, jak wypełnia moje ciało i pozwala mu żyć – mówi pokutnik.

— Nawróciłem się. Chcę ludziom przybliżyć Jezusa, chcę im przekazać, żeby strzegli się grzechu, że człowiek, który przesiąknie grzechem jest stracony, ale może się zawsze od niego uwolnić.

— Piłem, żyłem w grzechu. Było źle. Wtedy przyszedł do mnie Pan Jezus i zrozumiałem, że tak dalej być nie może. Bóg mnie uzdrowił i poczułem się zobowiązany, by głosić ludziom Jego imię — czytamy w Dzienniku Elbląskim.

Przeczytaj także: 27-latek idzie z krzyżem przez Polskę. Modli się o nawrócenie narodu

- Pana Mieczysława z krzyżem i różańcem w ręku, ubranego niczym ksiądz Robak, zauważyłem na ulicy 31 Stycznia. Szedł od skrzyżowania w stronę starostwa. Zanim zawróciłem i zostawiłem samochód na parkingu zdążył wejść do sklepu spożywczego. Jednak wiedziałem, gdzie jest. Pod sklepem zostawił oparty o ścianę duży drewniany krzyż. – Dzień dobry – powiedziałem, gdy wyszedł z drobnymi zakupami spożywczymi – czytamy na portalu chojnice.com opis jednego ze spotykających go ludzi.

Dokąd zmierza? Kogo spotyka? – Nie wiem dokąd idę, o tym czasami decyduje ułamek chwili, jakaś rozmowa – mówi pan Mieczysław. Uważa, że w życiu nie ma nic bez sensu, że wszystko dzieje się po coś. Ludzie, których niby przypadkiem spotyka i którym pomaga, są mu przeznaczeni. Chociażby jeden z rozmówców, który pomylił wagony i zamiast do 12 przyszedł do 15. I już został, bo wciągnął się w rozmowę z panem Mieczysławem i poczuł ulgę, gdy wydusił z siebie swoje problemy.

Pan Mieczysław w miejscowościach które odwiedza szuka kościołów w których może się pomodlić. Nie narzuca się przechodniom, nie wciska nic na siłę. Czeka aż ktoś sam podejdzie, zacznie rozmowę. Dzieli się swoim świadectwem wiary, przekazuje to, co ma najcenniejsze.

 – Wiele razy poczułem, że to co robię ma sens, bo ludzie nawracali się, wracali do Kościoła po wielu latach rozłąki z Bogiem – wyznaje p. Mieczysław.

Pan Mieczysław spotkał się w ostatnich dniach z Michałem, który w te wakacje przemierza Polskę z 3m. krzyżem na plecach.

facebook.com/PanstwoBoze

Przeczytaj także: 27-latek idący z krzyżem przez całą Polskę dotarł na Giewont!
CZYTAJ DALEJ

Turcja: trzy tysiące zakażonych koronawirusem po modlitwie w Hagii Sophii

2020-08-10 20:37

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Katarzyna & Hakan Kaner

Około trzech tysięcy zakażonych koronawirusem – taki jest bilans sanitarny pierwszej muzułmańskiej modlitwy w zamienionym na meczet muzeum Hagii Sophii w Stambule, dawnej chrześcijańskiej katedry patriarchów Konstantynopola. Modlitwa odbywała się 24 lipca, w czasie pandemii, z udziałem 350 tys. ludzi zgromadzonych wokół budynku, epidemiolodzy spodziewali się więc nowych zakażeń.

Choć 500 zaproszonych gości, przebywających wewnątrz Hagii Sophii, znajdowało się w bezpiecznej odległości od siebie nawzajem, to czterej oficjele rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, którzy modlili się w pobliżu prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana, jest w gronie zakażonych. Dystans zachowywano również w pobliżu Hagii Sophii, ale z dala od kamer telewizyjnych ludzi tłoczyli się tłumie.

Profesor Sarp Üner z Instytutu Zdrowia Publicznego na uniwersytecie Hacettepe w Ankarze zaznaczył, że na modlitwę do Stambułu przybyło wielu ludzi z całego kraju i to oni przekazali wirusa. – Myślę, że masowe zgromadzenie w Hagii Sophii zwiększy liczbę przypadków w Stambule. Na pewno czekają nas ciężkie dni – wskazał naukowiec.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję