Reklama

Oaza ich wzbogaciła

Fryderyk Warta
Edycja małopolska 35/2011

W tym roku mija 40 lat od zorganizowania pierwszej oazy (Olszówka 25 lipca - 11sierpnia 1971 r.) przez Ruch Światło-Życie Archidiecezji Krakowskiej. Od tamtego czasu co roku w okresie wakacji setki dziewcząt i chłopców szlifują swą formację religijną w kilkunastu ośrodkach rekolekcyjnych prowadzonych przez Ruch Światło-Życie Archidiecezji Krakowskiej.
W tym roku rekolekcje oazowe prowadzone były pod hasłem: „Słuchać Pana w Kościele”. Do przesłania tego nawiązywała też treść rekolekcji oazowych, pod symbolicznym wyzwaniem „ Zasiew ziarna”, na II turnusie oazy Dzieci Bożych w Mucharzu. W ośrodku, zlokalizowanym w starej szkole tuż obok kościoła św. Wojciecha, w okresie 13-29 lipca br. wzbogacało swe życie religijne 60 dzieci ze szkół podstawowych, w zdecydowanej większości z Krakowa.

Z dala od zgiełku

- W Mucharzu dzieci w spokoju, w kontakcie ze wspaniałą przyrodą, w pobliżu świątyni i z dala od zgiełku świata mogły kształtować swoją religijną formację. Dlatego wiodące wyzwanie naszej oazy II stopnia - „Zasiew ziarna” znajdowało tutaj sprzyjającą glebę. Choć pragnę wyjaśnić, iż „glebą”, na której zasiewaliśmy ziarno, są dzieciaki zgromadzone na oazie. Natomiast ziarnem jest Słowo Boże, które w ich sercach ma wydać plon w postaci wzrastania w miłości do Boga, umocnienia wiary, czytania Pisma Świętego i dawania świadectwa wiary w codziennym życiu - informuje ks. Łukasz Grzejda SCJ, moderator oazy. W pracy nad formacją duchową oazowiczów Moderatora wspomagało 9 animatorów, w tym m.in. klerycy: Artur Makara SCJ, Marcin Olech, Łukasz Jachimiak, diakon Bartosz Mrozek oraz kilkoro studentów z krakowskich uczelni.

Oazowa codzienność

Życie rekolekcyjne oazy wypełniały różne formy zajęć, prowadzone przeważnie w grupach pod kierunkiem animatorów. Były to m.in.: namiot spotkania, w czasie którego czytano i rozważano Słowo Boże, codzienne uczestnictwo w Eucharystii, spotkania formacyjne - poświęcone głównie tajemnicom Różańca, spotkania integracyjne, w czasie których dzieci mogły sie lepiej poznać i zwierzać ze swoich osobistych przeżyć i doświadczeń, a także uczestniczyć we wspólnym śpiewie. Ważnym doświadczeniem religijnym były też wieczorne czuwania w kościele, związane z adoracją Najświętszego Sakramentu.
Codzienne życie oazy urozmaicały zajęcia o charakterze rekreacyjnym, jak gry, zabawy, ognisko, a szczególnie wycieczki. Oprócz wędrówek w okolicy Mucharza dzieciaki zaliczyły całodzienną pieszą wyprawę na Leskowiec. Zorganizowano też wyjazdy do Wadowic i Kalwarii Zebrzydowskiej. Ważnym przeżyciem dla oazowiczów był udział w Dniu Wspólnoty w Osieczanach (26 lipca), gdzie spotkało się na wspólnej modlitwie kilka oaz archidiecezji krakowskiej. Oazowicze dowiedzieli się też wiele o polskich misjach w odległych krajach świata. Te informacje przekazał im w czasie spotkania w lokalu oazy o. Janusz Burzawa SCJ, który posługuje na misjach na Filipinach.
- Formy i treści życia oazowego przynoszą dużo dobra dla dzieci. Dostrzegam u wielu z nich wewnętrzną przemianę. Zauważa się w ich wzajemnych relacjach koleżeńskich, chęci pomagania sobie, w poczuciu odpowiedzialności… I co istotne, oaza wzbogaciła ich życie religijne - ocenia ks. Łukasz Grzejda SCJ.

Reklama

Świadectwa i przemyślenia

Dowodzą tego świadectwa uczestników oazy. Warto zacytować wzruszające wyznanie dziesięcioletniej Emilki Karawajczyk, która napisała: „ Jestem pierwszy raz na oazie. Tu się zmieniłam, bo zrozumiałam, jak ważny jest dla mnie Pan Bóg i jak bardzo mnie kocha. I teraz próbuję mieć dobry grunt, żeby w moim sercu wyrosło z małego ziarenka ogromne drzewo. (...) Czuję się trochę jak w domu, ale i tak mała cząstka mego serca płacze za rodziną. Ale wtedy zawsze ktoś ze mną jest np. moja animatorka Kinga albo koleżanki. Od kiedy tu jestem, zrozumiałam też, że Pan Bóg nie jest tylko obrazkiem, czy krzyżykiem, ale jest czymś o wiele lepszym, czego ludzie nie mogą wytłumaczyć. On jest taki miły, wszystko umie i jest Wszechmogący. Tutaj poznałam dużo nowych piosenek. Jestem zadowolona, że znalazłam sie na oazie w Mucharzu”.
Podobne odczucia o pobycie na oazie rekolekcyjnej mają prawie wszyscy jej uczestnicy. Łukasz Bernaś i Łukasz Łazarek, obaj z Nowej Huty, stwierdzają: - Dzięki przebywaniu na oazie poznaliśmy lepiej Pana Boga, wiemy, że jest dobry i że nas kocha. Przez to pogłębiamy swoją wiarę i stajemy się lepsi wobec siebie nawzajem. Nieprzypadkowo obaj oazowicze należą do Krucjaty Miłości.
Z kolei Edyta Jachimiak, rodem z Ludźmierza, studentka filozofii na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie wyznaje: - Już od pięciu lat bywam animatorką na oazach i jest to dla mnie ważna misja na czas wakacji. Cieszę się, że mogę zbliżać dzieci i młodzież do Pana Boga i wnieść coś dobrego do ich życia. Tu, w Mucharzu czuję, że jestem tym młodym duszom potrzebna, pomagając im w ich duchowym wzrastaniu. Rola animatorki to dla mnie także ważne doświadczenie i wzbogacanie własnej osobowości.

Rozrastające się drzewo

W przededniu zakończenia rekolekcji społeczność oazową w Mucharzu odwiedził bp Jan Szkodoń, sprawiając młodym wiele radości. Wielu oazowiczów w Mucharzu na zielonych koszulkach nosiło nadruk rozrastającego się drzewa. To symbol wzrastania w wierze, której ziarno posiano w ich serca podczas rekolekcyjnej Oazy Dzieci Bożych.

Reklama

Słowacja: parlament uchwalił nowy sposób finansowania Kościołów

2019-10-16 13:30

st (KAI) / Bratysława

Rada Narodowa Republiki Słowackiej – jednoizbowy parlament tego kraju, uchwaliła dziś nowy sposób wspierania Kościołów i związków wyznaniowych przez państwo. Kończy się w ten sposób okres, kiedy państwo bezpośrednio wypłacało pensję duchownym (od 1949 roku), natomiast fundusze z budżetu będą wypłacane poszczególnym Kościołom czy związkom wyznaniowym w zależności od liczby ich członków.

FOTOWAWA/pl.fotolia.com

Przewodniczący Konferencji Biskupów Słowacji, abp Stanislav Zvolenský wyraził zadowolenie z powodu przyjęcia tej uchwały przez parlament. „Z chwilą wejścia tej uchwały w życie, zostanie zastąpione ustawodawstwo z czasów reżimu komunistycznego, które miało na celu uzyskanie kontroli nad Kościołami. Zatwierdzona ustawa respektuje i bierze pod uwagę obecne warunki ich pracy w społeczeństwie” – stwierdził przewodniczący słowackiego episkopatu.

Nowy sposób finansowania zarejestrowanych Kościołów na Słowacji opiera się na modelu dotychczas stosowanym, ale zakłada stopniowe uwzględnianie liczby wierzących. Rozszerza także możliwości wykorzystania wkładu państwa. Nowelizacja utrzymuje system bezpośrednich dotacji państwowych dla Kościołów i wspólnot wyznaniowych, przewidziany w ustawie komunistycznej z 1949 roku. Grupa ekspertów, złożona z przedstawicieli państwa i Kościołów, uznała aktualizację tego systemu za rozwiązanie optymalne. Zgodnie z nową ustawą państwo będzie finansowało działalność Kościołów dotacją zwiększaną corocznie o stopień inflacji i waloryzacji. Natomiast Kościoły, które nie otrzymały dotacji państwowej w roku 2019 oraz Kościoły, które zostaną zarejestrowane po wejściu w życie proponowanej ustawy, otrzymają dotację na ich wniosek i proporcjonalnie do liczby wiernych.

Przewiduje się, że jeśli liczba wierzących spadnie lub wzrośnie o więcej niż 10 procent w porównaniu z ostatnim spisem ludności, wkład państwa zostanie zmniejszony lub zwiększony jednorazowo, ale nie więcej niż o 1/3 procentowego spadku lub zwiększenia liczby wierzących.

Zarejestrowane Kościoły, których jest obecnie na Słowacji 18 będą mogły wykorzystać dotacje państwowe nie tylko do wykonywania czynności związanych z kultem i płacami dla pracowników Kościoła, ale także na działalność kulturalną i społeczną czy edukacyjną, adresowaną do dzieci i młodzieży. Kościoły będą zobowiązane do corocznego składania sprawozdań z zarządzania dotacją a państwo zachowa prawo do kontroli tego gospodarowania. Nowa ustawa ma wejść w życie począwszy od stycznia 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polak strzelił gola głową... z połowy boiska.

2019-10-17 18:41

wPolityce.pl

Byli już tacy piłkarze, który strzelali gole z połowy boiska. Ale nigdy się nie zdarzyło, by głową. Kto tego dokonał? Oczywiście Polak!

youtube Basford United FC
Stefan Galiński

Polski obrońca angielskiego Basford United FC, Stefan Galiński stał się gwiazdą internetu. W spotkaniu przeciwko FC United of Manchester (3:1) strzelił głową gola z połowy boiska.

Obejrzyj film: Gol Roku

Stef, jak nazywają go na Wyspach Brytyjskich, zdobył bramkę w 62. minucie meczu Northern Premier League Premier Division (ósmy poziom). Defensor mocno uderzył piłkę głową, która przelobowała niepewnie interweniującego bramkarza drużyny przeciwnej i wpadła do bramki. Kandydat do gola roku!

25-latek od wielu lat występuje na angielskich boiskach. Grał między innymi w juniorskich ekipach Derby County czy Stoke City.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem