Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Pożegnali kapłanów

Wierni pożegnali kolejnych kapłanów posługujących na terenie diecezji bielsko-żywieckiej, bądź też pochodzących z niej.

[ TEMATY ]

pogrzeb

Msza św. pogrzebowa

Parafia św. Jana Sarkandra w Górkach Wielkich

Ostatnie pożegnanie o. Janusza Dziedzica OFM.

Ostatnie pożegnanie o. Janusza Dziedzica OFM.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnota z Międzybrodzia Żywieckiego 5 listopada pożegnała ks. rodaka Bronisława Martyniaka, który odszedł do Pana w 90 roku życia i 64 roku kapłaństwa. Zmarł w Domu Księży Emerytów w Opolu. Bronisław Martyniak wyświęcony na kapłana został 17 czerwca 1956 roku w Opolu. Posługiwał w Zabrzu, Browińcu Nowym koło Głogówka. Tam był dziekanem dekanatu głogóweckiego. Na emeryturę przeszedł w 1996 r. Zamieszkał w domu rodzinnym w Międzybrodziu Żywieckim i pomagał w rodzinnej parafii. Następnie blisko 20 lat pomagał w parafii w Czernichowie. Z powodu kłopotów z chodzeniem ostatnie lata życia spędził w domu, a od maja br. udał się do Domu Księży Emerytów w Opolu.

Z parafii Wszystkich Świętych w Wieprzu k. Andrychowa pochodził śp. ks. kan. Ryszard Gaweł, od 2010 r. proboszcz parafii św. Wojciecha w Zaskalu. Zmarł w 58 roku życia i 33 roku kapłaństwa. Pogrzeb odbył się 7 listopada w Wieprzu. – Ks. Ryszard wiedział, że sensem kapłaństwa jest nie zasłaniać Chrystusa. Nie pragnął urzędów, kościelnych funkcji i wielkich parafii. Wystarczała mu niewielka parafia w sercu Podhala – mówił w kazaniu kolega rocznikowy ks. dr Jan Duraj. Kapłan spoczął na cmentarzu parafialnym w Wieprzu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zmarł również ks. kan. Jerzy Leśko – wieloletni Penitencjarz w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Kapłan od 1992-2002 r. posługiwał jako proboszcz w parafii NSPJ w Kętach. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w parafii Matki Bożej Pocieszenia w Budzowie.

Odeszli również kapłani zakonni – franciszkanie.

W 55 roku życia, 37 roku zakonnego i 28 roku kapłaństwa zmarł o. Janusz Andrzej Dziedzic OFM. Ojca żegnali wierni ze wspólnotą zakonną z parafii św. Jana Sarkandra w Górkach Wielkich, gdzie w ostatnich latach życia, od 2003 r. pełnił funkcję Asystenta Regionalnego Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, a także sprawował urzędy: gwardiana domu zakonnego (2004-2013), wikarego i ekonoma domu (2013-2020). Natomiast Msza św. pogrzebowa została odprawiona 31 października w kościele MB Nieustającej Pomocy w Paczkowie.

Pochodzący z Radziechów o. Rufin Leon Juraszek OFM zmarł w Zabrzu w wieku 81 lat, w tym 60 lat życia zakonnego i 51 lat kapłaństwa. 9 listopada w parafii św. Marcina w Radziechowach sprawowano Mszę św. w intencji ojca rodaka. Pogrzeb odbył się 6 listopada w Bazylice w Katowicach Panewnikach.

O zmarłych kapłanach piszemy również w najnowszej Niedzieli na Podbeskidziu nr 48 na 29 listopada 2020 r.

2020-11-27 11:00

Ocena: +4 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na żywo: Msza św. pogrzebowa śp. abp. Józefa Kowalczyka

[ TEMATY ]

abp Józef Kowalczyk

Msza św. pogrzebowa

Konferencja Episkopatu Polski

Msza św. pogrzebowa śp. abp. Józefa Kowalczyka

Msza św. pogrzebowa śp. abp. Józefa Kowalczyka

W bazylice prymasowskiej pw. Wniebowzięcia NMP w Gnieźnie rozpoczyna się Msza św. pogrzebowa śp. abp. Józefa Kowalczyka pod przewodnictwem Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka, który wygłosi również homilię.

Transmisja:
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Śp. Jacek Magiera: Najważniejsze decyzje podejmowałem na modlitwie

2026-04-10 22:59

[ TEMATY ]

Jacek Magiera

PAP/Leszek Szymański

Śp. Jacek Magiera

Śp. Jacek Magiera

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował o śmierci Jacka Magiery - drugiego trenera reprezentacji Polski w sztabie selekcjonera Jana Urbana.

Były trener Legii Warszawa i Śląska Wrocław zasłabł podczas porannego treningu w Parku Grabiszyńskim. Wiele osób kojarzyło go nie tylko z ławki trenerskiej, ale także ławki kościelnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję