Reklama

Bp Czaja na Jasnej Górze: kryzys małżeństwa wynika z kryzysu wiary

2013-09-23 07:51

it / Jsna Góra / KAI

Bożena Sztajner

- Kryzys małżeństwa wynika z kryzysu wiary – przypomniał na Jasnej Górze bp Andrzej Czaja. Ordynariusz opolski wygłosił kazanie uczestników 29. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rodzin. Dwudniowe spotkanie przebiegało pod hasłem: „Polska odnawia małżeńskie śluby”.

W kazaniu bp Andrzej Czaja zauważył, że dziś zbyt dużo uwagi rodziny poświęcają zdobywaniu środków materialnych zapominając o tym, że dom buduje się przede wszystkim na wzajemnych relacjach i miłości. - Miarą bowiem domu nie jest dostatek, ale to, co się wydarza między ludźmi, między domownikami. Tymczasem dziś są wspaniałe budynki, płoty, domy i pokoje, a tak często brakuje ciepła i miłości – stwierdził bp Czaja. Biskup opolski zauważył, że „zatrzymujemy się dziś na poziomie brania i konsumowania, czyli na poziomie miłości erotycznej, biorącej. Brakuje zaś miłości darzącej, ofiarnej, dlatego jest wiele przedmiotowego traktowania współmałżonka, dzieci, rodziców. Brakuje serdecznego bycia ze sobą, dialogu, dobrej komunikacji, siadania za stołem. Deklaracji miłości jest wiele, niestety coraz rzadziej się ją okazuje”.

Kaznodzieja mówił o problemach dotykających współczesne rodziny. Wymienił m.in. bezrobocie, konieczność emigracji za pracą, życie w ubóstwie. „Potrzeba więcej miejsc pracy i lepszych świadczeń socjalnych dla rodziny, poczynając od świadczeń żłobkowo-przedszkolnych, aby było więcej poczucia bezpieczeństwa w naszych rodzinach, większe i lepsze byłyby możliwości rozwoju”, powiedział ordynariusz opolski. Dodał, że gdy rodzina czuje się bezpieczna i ma dobre warunki rozwoju, to od razu bardziej otwiera się na nowe życie. – To dlatego Polki w Wielkiej Brytanii rodzą nawet wiec dzieci niż Arabki – zauważył bp Czaja. Podkreślił, że choć od osób rządzących mamy prawo oczekiwać „odpowiedzialnej i zaangażowanej służby dla dobra i rozwoju rodziny, bez pustych deklaracji, bez prywaty i destrukcji, bez negatywnych emocji”, to jednak z naszej troski o Polskę musi wynikać współpraca z rządzącymi, przede wszystkim wsparanie ich modlitwą.

Reklama

Zdaniem nowego przewodniczącego Rady Episkopatu ds. Rodziny bp Jana Wątroby, w Polsce zbyt mało mówi się dziś o pięknie małżeństwa i „domowych kościołach”. - Ciągle diagnozujemy sytuację a z tej diagnozy wynika wiele niepokojących zjawisk i wydaje się, że to zło jest już bardzo wszechobecne, trzeba dziś tej pozytywnej narracji, czyli ukazania piękna życia małżeńskiego, heroizmu trwania, niekiedy rzeczywiście bohaterstwa dwojga osób – stwierdził bp Wątroba. Podkreślił, że dziś trzeba „pokazywać piękno rodzin zwłaszcza tych wielodzietnych, które są wielką radością i wielkim skarbem a nie nieszczęściem i obciążeniem, które trzeba w nadzwyczajny sposób wspierać”.

W czasie Mszy św. miało miejsce odnowienie przyrzeczeń małżeńskich a także złożenie przyrzeczeń przez nowych doradców życia rodzinnego. Zebrani dokonali również ponownego zawierzenia Maryi małżeństw i rodzin.

W pielgrzymce uczestniczyły delegacje rodzin ze wszystkich diecezji. W sumie na dzisiejszej Mszy św. zgromadziło się kilka tysięcy osób. Organizatorem tegorocznej pielgrzymki było Duszpasterstwo Rodzin diecezji opolskiej.

Tagi:
rodzina

Ks. Hanas: atak na rodzinę jest związany z atakiem na narody

2019-10-23 09:22

ar / Warszawa (KAI)

Atak na rodzinę jest związany z atakiem na narody - stwierdził ks. dr Zenon Hanas podczas warszawskiej części III Międzynarodowego Kongresu "Europa Christi", która odbyła się we wtorek na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

uksw.pl
Ks. dr Zenon Hanas

Hasło tegorocznego kongresu, który odbywał się już m.in. w słowackiej Nitrze i w Lublinie, to "Europa Christi – Europa dwóch płuc – Europa Ewangelii, Prawdy i Pokoju". Tematem sesji na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie były słowa Jana Pawła II: "Przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę".

Trzeci panel konferencji rozpoczął wykład pt. „Dyktatura politycznej poprawności”. Wygłosił go prof. Eugenio Capozzi z Uniwersytetu w Neapolu.

Wykładowca zauważył, że w dzisiejszych czasach ciągle słyszy się o politycznej poprawności w kontekście walki z dyskryminacją i dochodzenia praw mniejszości. - Za tym pojęciem stoi wizja świata mówiąca o tym, że cywilizacja zachodnia jest zła i winna, ponieważ doprowadziła do ciemiężenia i przemocy – powiedział, podkreślając, że polityczna poprawność to „świecka religia bez Boga”.

Prof. Capozzi ostrzegał przed absolutyzm relatywistycznym, w którym liczą się jedynie „poruszenia ducha”. – Wszelkie tradycyjne zwyczaje społeczne nadane przez kulturę zachodnią są uznane za wrogie i trzeba dążyć do stworzenia „społeczeństwa płynnego”, jak mówił Zygmunt Bauman: „rzeczywistości płynnej” – tłumaczył. Dodał również, że Kościół stanowi zagrożenie dla takiego sposobu pojmowania świata.

Wykładowca nakreślił trzy postawy sprzyjające tworzeniu się takiej rzeczywistości. Po pierwsze, relatywizm kulturalny, głoszący, że wszystkie społeczności są równe i powinny się ze sobą stapiać. Po drugie, antyhumanistyczny ekologizm, mówiący o tym, że człowiek nie jest istotą stworzenia, lecz tylko „jednym z elementów”, natomiast „ludzkość jest czymś, co zaburza równowagę na świecie”. Po trzecie, przekonanie, że każda jednostka może decydować o tym, jaki styl życia wybrać i kontrolować swoje życie od początku do końca.

- Najbardziej niebezpieczny dla rodziny jest ten trzeci problem. Gdy mówimy, że jednostka może autonomicznie decydować o sobie, odrzucamy rodzinę jako najważniejszą komórkę społeczną. Ta nowa ideologia neguje rzeczywistość rodziny, proklamuje społeczeństwo płynnych jednostek – stwierdził.

Wykładowca zauważył, że celem politycznej poprawności jest zmiana sposobu myślenia i przedefiniowanie pewnych pojęć. – Możemy obserwować pewne kampanie, które prowadzą do zniszczenia rodziny. Propagowanie rozwodów, antykoncepcji, oddzielenie prokreacji od poczęcia, przypisanie matce absolutnej władzy nad poczęciem, zastępcze macierzyństwo... Przez to rodzicielstwo przestaje być faktem, a staje się prawem do samorealizacji – stwierdził.

- Małżeństwo jest definiowane na nowo. Wprowadza się prawo do małżeństw homoseksualnych. Rodzicielstwo staje się prerogatywą osób tej samej płci, co prowadzi do upłynnienia wartości – dodał prof. Capozzi.

Jak zauważył, na tych zabiegach zyskują wyłącznie silne jednostki, natomiast słabsze wyłącznie tracą. – Najsłabsze są dzieci, które nie mają żadnego prawa do decyzji w swojej sprawie – podkreślił.

Profesor przyznał, że na zjawisko politycznej poprawności nie ma gotowej recepty. Naszym zadaniem jest afirmowanie natury ludzkiej – powiedział, dodając, że Europa powinna zwrócić się do swoich korzeni i powrócić do sakralizacji życia. - To skarb, który powinien być przekazywany dalej przez nasze pokolenie i następne – podsumował.

Następnie głos zabrał ks. dr Zenon Hanas, który wygłosił referat pt. „Rodzina w nauczaniu Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego”.

Jak podkreślił wykładowca, z dorobku kard. Wyszyńskiego wynika, że nie można prowadzić sporu o rodzinę bez refleksji nt. antropologicznej wizji osoby ludzkiej, wychowania, pielęgnowaniem wartości.

- Atak na rodzinę jest związany z atakiem na narody – zaznaczył dr Hanas, dodając, że dorobek kard. Wyszyńskiego powinien być cennym wkładem do współczesnej debaty o kształcie rodziny.

Kolejnym prelegentem był ks. prof. dr hab. Bogumił Gacka, który wygłosił referat pt. „Trzy kolumny sakramentu małżeństwa” opisujący m.in. jedną z fundamentalnych katechez Drogi Neokatechumenalnej.

Duchowny podkreślił, że małżeństwo jest dziełem Boga - To Bóg sprawił, że dwie osoby stają się jednym ciałem na wzór Boga, który jest jeden w trzech osobach. Bóg powołał małżeństwo jako odblask swojej obecność. Stworzył małżeństwo żeby pokazać, kim jest – powiedział.

Ks. Gacka wyjaśnił, że we właściwym funkcjonowaniu małżeństwa ważne jest zadbanie o trzy małżeńskie ołtarze. Pierwszym z nich jest ołtarz eucharystyczny – wspólna modlitwa małżonków, uczestnictwo w Mszy św., trwanie w łasce uświęcającej. Drugi ołtarz to wspólny stół, przy którym rodzina powinna spożywać posiłki i podejmować dialog. Trzeci z nich to łoże małżeńskie, w którym „wyraża się miłość i jedność małżeńska”.

Duchowny dodał, że należy również pamiętać o właściwiej hierarchii w rodzinie - Kochaj Boga na pierwszym miejscu, następnie kochaj męża, potem kochaj dzieci – podsumował.

O swoim doświadczeniu opowiedzieli również Jakub i Małgorzata – małżeństwo będące na Drodze Neokatechumenalnej.

- Wierność Ewangelii rzeczywiście umacnia małżeństwo. Słowo Dobrej Nowiny jest w stanie odbudować małżeństwo z najgorszego rozpadu. To co nam daje jedność to wspólne przeżywanie sakramentów i odniesienie do Słowa Bożego, tam jest odpowiedź na wszystkie problemy życia codziennego – powiedział mężczyzna.

Jego żona dodała, że wskazane przez ks. Gacka ołtarze stały się osobistym doświadczeniem ich rodziny i faktycznie ją jednoczą. – Takie życie wpływa również na właściwe formowanie dzieci. Szczególnie dziś, kiedy seksualność jest tak bardzo akcentowana, ważne jest przekazywanie katechezy Kościoła na ten temat, pokazywanie, że jest w tym świętość – podkreśliła.

Kolejne sesje III Kongresu Ruchu „Europa Christi” zaplanowano we Wrocławiu (11 listopada) oraz Lwowie (18-20 listopada).

Inspiracją do powołania Ruchu „Europa Christi” (Europa Chrystusa) była konferencja na temat stanu i współczesnych wyzwań dotyczących Starego Kontynentu, która odbyła się w 2016 r. w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” w Częstochowie. Założycielem i moderatorem Ruchu jest ks. inf. Ireneusz Skubiś.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cała Polska zapłakała

2012-12-17 13:16

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 52/2012, str. 8-9

„Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom” - przestrzegał proroczo 180 lat temu Zygmunt Krasiński

BOŻENA SZTAJNER

Przeor Jasnej Góry na wieść o profanacji dokonanej w drugą niedzielę Adwentu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej powiedział: - Cała Polska zapłakała, również w sposób fizyczny. Wielu ludzi zwróciło swoje przerażone serca ku Jasnej Górze. Dziękujemy za tę troskę naszego narodu o klasztor, o sanktuarium, o Jasną Górę. Dziękujemy za modlitwy, za słowa wsparcia, a wszystkim służbom - za ich profesjonalną i sprawną akcję spieszenia z pomocą ochrony Jasnej Góry przed tymi, którzy nie wiedzą, co czynią. Wielu z nas atak na Cudowny Obraz odczytuje jako atak na samą istotę polskości.

Przebieg wydarzeń

Przypomnijmy fakty, które nami wszystkimi wstrząsnęły w niedzielę 9 grudnia 2012 r. Otóż tego dnia o godz. 7.45, tuż po zakończeniu Mszy św. wspólnotowej konwentu jasnogórskiego, miała miejsce próba zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Mężczyzna rzucił w Obraz bańkami w kształcie żarówek, wypełnionymi czarną substancją, która rozprysła się na cały ołtarz, dosięgła nawet róży ofiarowanej Matce Bożej przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Sprawcę natychmiast ujął br. Paweł Bryzek, paulin, a straż porządkowa przekazała go policji. Po incydencie Kaplica została zamknięta. Na miejsce przybyli abp senior Stanisław Nowak oraz bp Jan Wątroba, aby sprawdzić stan ikony i podjąć modlitwę ekspiacyjną. Obraz nie został naruszony, gdyż chroni go kuloodporna szyba. O godz. 11.45 Kaplicę Matki Bożej otwarto i udostępniono pielgrzymom. Pod przewodnictwem o. Sebastiana Mateckiego, podprzeora Jasnej Góry, rozpoczęło się nabożeństwo przebłagalne z udziałem obecnego generała Zakonu Paulinów o. Izydora Matuszewskiego.

Sprawcą zbezczeszczenia Cudownego Obrazu okazał się 58-letni mieszkaniec Świdnicy. Po jego przesłuchaniu do Sądu Rejonowego w Częstochowie został skierowany wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Prokuratura postawiła mu zarzuty zniszczenia dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury i obrazy uczuć religijnych. Jerzy D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, złożył obszerne wyjaśnienia i nie wykazał skruchy. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia. Prokurator zlecił opracowanie opinii psychiatrycznej.

Obudź się, Polsko!

W południe o. Józef Płatek przewodniczył Mszy św. ekspiacyjnej. W homilii zauważył, że obecnie w Polsce atakuje się kolejno trzy najświętsze znaki chrześcijaństwa: Krzyż, Biblię oraz Ikonę - te trzy symbole wiary były uroczyście niesione przez młodych ludzi z całego świata na Szczyt Jasnogórski i adorowane na VI Światowym Dniu Młodzieży w 1991 r., podczas modlitwy pod przewodnictwem Jana Pawła II. - Widzimy, jak kolejno dokonuje się w naszej Ojczyźnie profanacja tych świętych dla nas, chrześcijan, znaków - mówił. Zacytował słowa Henryka Sienkiewicza dotyczące potopu szwedzkiego: „Dziwnie szatan jest na to miejsce zawzięty. I dokłada wszelkich starań, aby nabożeństwu tu przeszkodzić i wiernych jak najmniej do udziału w nim dopuścić. Bo nic tak do takiej desperacji piekielnego dworu nie przywodzi, jak widok czci dla Tej, która głowę węża starła”.

O. Płatek sięgnął też do słów poety Zygmunta Krasińskiego, który 180 lat temu przestrzegał w proroczej wizji: „Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom. Podłość będzie nagradzana orderami lub zaszczytami. Lud ogłupiać będą wódką lub innymi elementami, elity szlifami i stanowiskami, a za głowę tych, co będą stawiać opór, wystawi się watahy, cenę, aby się rozprawić z nimi w stosownej chwili”.

- Trzeba nam wszystkim dużo rozsądku, rozwagi i powagi. Może Pan Bóg dał ten znak nam, stróżom, i wszystkim czcicielom Jasnogórskiej Bogarodzicy, że nadeszła pora i czas przebudzić się w Adwencie. Niedawno wołano: Polsko, obudź się! Jest to kolejny sygnał dla nas, żeby nie zejść na manowce, nie stoczyć się w dół, ale też nie zmarnować swojego życia - mówił o. Płatek.

Modlitwa ekspiacyjna za znieważenie Obrazu trwała na Jasnej Górze przez cały dzień. Na zakończenie każdej Mszy św. śpiewany był błagalny hymn „Święty Boże, Święty Mocny”.

Charakter ekspiacyjny miał także 9 grudnia Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej, któremu przewodniczył przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski. Mieszkańcy Częstochowy i pielgrzymi, przedstawiciele zakonów męskich i żeńskich oraz kapłani z abp. Wacławem Depo bardzo licznie przybyli na tę wieczorną modlitwę Polaków. (Tekst rozważania apelowego, będącego formą przebłagania za dokonaną profanację, wydrukowany jest w całości na stronach 9 i 10 bieżącego numeru „Niedzieli”).

Ekspiacja Częstochowy

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na wiadomość o próbie uszkodzenia Cudownego Obrazu Matki Bożej zwrócił się z prośbą do wszystkich diecezjan, aby wraz ze swoimi duszpasterzami przybywali na Jasną Górę na modlitwę przebłagalną. Zaprosił na comiesięczne jasnogórskie czuwanie nocne z 11 na 12 grudnia - na wielką modlitwę ekspiacyjną całego Kościoła częstochowskiego „za wszystkie profanacje i świętokradztwa, jakie mają miejsce w tych dniach i miesiącach na terenie archidiecezji. Są one skutkiem trwającej od dłuższego czasu antykościelnej i antychrześcijańskiej nagonki niektórych ugrupowań politycznych i mediów” - stwierdził.

Metropolita Częstochowski powiadomił, że modli się także za dopuszczających się wszelkich aktów wandalizmu. Zauważył, iż są oni z jednej strony ich sprawcami, a z drugiej - ofiarami skrzętnie prowadzonej manipulacji antyreligijnej, a czasem ludźmi pogubionymi, którym należy pomóc. „Proszę Boga o łaskę obudzenia sumień wszystkich Polaków, a w sposób szczególny rządzących zarówno naszym miastem, jak i Ojczyzną” - wyznał.

Zgodnie z zapowiedzią abp. Depo, w nocy z 11 na 12 grudnia odbyło się na Jasnej Górze czuwanie modlitewne archidiecezji częstochowskiej, wynagradzające Bogu za próbę zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. W rozważaniu apelowym rozpoczynającym czuwanie Metropolita Częstochowski mówił: - Dzisiaj, przychodzimy do Ciebie, aby obok słów: JESTEM, PAMIĘTAM… wypowiedzieć w Apelowej przysiędze mocne CZUWAM. To słowo wypowiadamy z mocą, aby obudzić uśpione sumienia. Wypowiadamy je nad tymi, którym grozi utrata duchowego słuchu i duchowego wzroku, a tym samym i dziedzictwa dzieci Bożych. Czuwaj nad nami wszystkimi, abyśmy nie zagubili dróg do Twojego Syna, Jedynego Pośrednika między Bogiem a ludźmi.

Abp Depo zwrócił uwagę, że to kolejne zranienie oblicza Matki i Syna, na podobieństwo profanacji Obrazu przez husytów w 1430 r., nie może być odbierane wyłącznie w kategoriach odejścia od rozumu czy aktu niewiary. - Ewangelie i Dzieje Apostolskie dostarczają nam aż nadto dowodów, że ludzie chorzy garnęli się do Jezusa, aby u Niego znaleźć pomoc i obronę - podkreślił. - Oni nigdy nie wystąpili przeciw Niemu! Przychodzimy dzisiaj do Ciebie, Maryjo, aby wsłuchać się w bicie Twojego Serca, które wzięło w siebie ten cios, aby przetworzyć go w siłę i jedność dla Narodu i Kościoła, bo przecież jesteś naszą przedziwną pomocą i obroną - mówił z ufnością.

Metropolita Częstochowski zarządził, aby w niedzielę 16 grudnia w kościołach archidiecezji zorganizowano nabożeństwa ekspiacyjne, z odmówieniem Aktu Wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny i odśpiewaniem suplikacji. Ogłaszając to zarządzenie, przypomniał słowa Ojca Świętego Benedykta XVI z 12 września 2012 r., które wobec profanacji Obrazu stały się bardzo aktualne: „Często w obliczu zła mamy poczucie, że nic nie jesteśmy w stanie zrobić, ale to właśnie nasza modlitwa jest pierwszą i najskuteczniejszą odpowiedzią, jaką możemy dać i która umacnia nasz codzienny wysiłek, by chronić dobro”.

Niemiecki protestant przyczynił się do zabezpieczenia Cudownego Obrazu

Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został uratowany dzięki zabezpieczającej go szybie kuloodpornej. O. Józef Płatek, na prośbę „Niedzieli”, podał ważne szczegóły. Uznał, że chcąc mówić o szybie ochraniającej Obraz, trzeba sięgnąć do dnia 23 lutego 1981 r., kiedy to był on generałem Zakonu Paulinów. Właśnie wtedy członkowie Komisji ds. Konserwacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej podczas spotkania z nim, z o. Konstancjuszem Kunzem - ówczesnym przeorem Jasnej Góry oraz z o. Melchiorem Królikiem - referentem ds. konserwacji Obrazu, przy okazji proponowanych prac remontowo-konserwatorskich przy hebanowym ołtarzu w Kaplicy Matki Bożej, wysunęli propozycję zabezpieczenia Cudownego Obrazu kuloodporną szybą. Miało to zapewnić Obrazowi ochronę, a także przemawiały za tym racje konserwatorskie. O. Józef Płatek nawiązał wtedy kontakt z o. Janem Wiesławem Bochenkiem - przeorem klasztoru paulińskiego w Mainburgu w Niemczech i poprosił o pomoc w realizacji tej inicjatywy.

Do prac konserwatorskich przy ołtarzu Matki Bożej przystąpiono na początku 1984 r. W tym czasie o. Jan Bochenek powiadomił o możliwości zakupienia odpowiedniej szyby w Niemczech, jednak jej cena przerastała możliwości Zakonu Paulinów. Ojciec Generał zobowiązał o. Jana Nalaskowskiego - wikariusza generalnego, władającego doskonale językiem niemieckim, i o. Konstancjusza Kunza oraz ojców pracujących w Niemczech do poszukiwania sponsorów dla tej fundacji. Podjęto różne próby zorganizowania funduszu, a o. Jan Nalaskowski dotarł z prośbą do Caritas Konferencji Episkopatu Niemiec, która przeznaczyła na ten cel dużą, lecz mimo wszystko niewystarczającą kwotę. Znaleźli się wkrótce nowi ofiarodawcy. Ze znaczącą pomocą dołączył prof. Helmut Seling, protestant, dyrektor muzeum w Monachium.

Ostatecznie dzięki trosce ówczesnego zarządu jasnogórskiego: o. Rufina Abramka - przeora Jasnej Góry, o. Jana Golonki - kuratora jasnogórskich zabytków, o. Leona Chałupki - administratora Jasnej Góry, o. Izydora Matuszewskiego - kustosza oraz pomocy prof. Helmuta Selinga udało się doprowadzić do końca konserwację jasnogórskiego ołtarza poświęconego Bogarodzicy i umieścić w nim szybę kuloodporną, ochraniającą Cudowny Obraz. Odrestaurowany ołtarz wraz z wmontowaną szybą został poświęcony 8 grudnia 1986 r. przez kard. Józefa Glempa, prymasa Polski.

O. Józef Płatek podał jeszcze inny ważny fakt. Okazuje się, że w 1981 r., na dwa dni przed swoją śmiercią, kard. Stefan Wyszyński, prymas Polski, na ręce generała Zakonu Paulinów przekazał znaczną ofiarę na odnowę Ołtarza Ojczyzny i Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze, jako swój jubileuszowy dar dla Dziewicy Wspomożycielki. On również bardzo zabiegał o bezpieczeństwo Obrazu Jasnogórskiego.

Tak udało się odtworzyć okoliczności, w jakich doszło do wzmocnienia ochrony Obrazu, ze znaczną pomocą niemieckiego protestanta. Dzięki temu 9 grudnia 2012 r. Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został nienaruszony mimo brutalnego ataku.

Modlitwa ekspiacyjna trwa w całej Polsce i poza jej granicami. A w jasnogórskiej zakrystii wyłożono księgi, do których pielgrzymi wpisują słowa żalu i zadośćuczynienia za publiczne znieważenie Najświętszej Ikony Jasnogórskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katowice: koncert papieski w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II

2019-10-23 20:01

ks. sk / Katowice (KAI)

Z okazji liturgicznego wspomnienia św. Jana Pawła II oraz 41. rocznicy inauguracji pontyfikatu miał miejsce w Akademii Muzycznej w Katowicach koncert galowy „Wstańcie, chodźmy”.

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

W imieniu metropolity katowickiego przemówił bp Marek Szkudło przekazujący pozdrowienia od abp Wiktora Skworca. Opowiedział również, że gdy studiował w seminarium w Krakowie, to ówczesnym metropolitą krakowskim był kard. Karol Wojtyła. – Dzisiaj nasuwają mi się na usta dwa słowa: „czuwajcie” oraz „otwórzcie się” (…). Mamy być przygotowani, bo Pan codziennie przychodzi. I mamy się otwierać na Jego obecność – powiedział bp Szkudło.

Do słów „Wstańcie, chodźmy” odniósł się natomiast obecny na sali wiceprezydent Katowic Waldemar Bojarun. Zauważył, że jest to zachęta Chrystusa, który w ten sposób zwraca się do swoich przyjaciół. Przywołał również wspomnienie z końca lat 90-tych, gdy Jan Paweł II zgodził się przyjąć tytuł Honorowego Obywatela miasta Katowice. – Dzisiaj mogę o tym mówić z wielką radością i dumą, że wśród honorowych obywateli naszego miasta jest święty – powiedział.

– Jan Paweł II tak wiele uczynił również dla młodych, a przecież gromadzimy się tutaj z ich powodu. To właśnie Fundacja ich wspiera: ich rozwój, ich kształcenie, pozwalając na stanie się w pełni dojrzałymi ludźmi, korzystającymi w pełni ze swoich talentów – mówił prof. Władysław Szymański, rektor Akademii Muzycznej w Katowicach.

Podczas koncertu również stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” podzielili się swoim świadectwem. – Wobec wszystkich tutaj obecnych chciałbym podziękować za to, że obdarzacie nas swoim wsparciem. Zarówno tym materialnym, jak i tym duchowym, które niejednokrotnie jest o wiele ważniejsze – powiedział Paweł Grzybek, który studiuje inżynierię chemiczną, a stypendystą jest od 6 lat.

– Wielkim zwycięstwem w dziejach świata jest św. Jan Paweł II, Wielki – mówił ks. Dariusz Kowalczyk, przewodniczący zarządu Fundacji. – Dzień Papieski jest po to, abyśmy nie zapomnieli o wielkich dobrodziejstwach, które dał nam Pan w osobie św. Jana Pawła II – dodał.

Zebrani w sali koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach wysłuchali koncertu Akademickiej Orkiestry Dętej działającej przy uczelni. Zabrzmiały utwory Kilara, Moniuszki, Lutosławskiego czy Paderewskiego. Orkiestrą dętą dyrygował natomiast Grzegorz Mielimąka.

Dzień Papieski obchodzony jest od 2001 r. i przypada w niedzielę poprzedzającą wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. W archidiecezji katowickiej wydarzenia Dnia Papieskiego trwają cały miesiąc. Jednym z nich jest koncert galowy w sali koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem