Reklama

Uwierzyć sercu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niełatwo jest mówić o Wniebowstąpieniu, a wszelkie rozważania o nim dotyczą zwykle pożegnalnego powołania odchodzącego Mistrza. Mówi się o ponownym Jego przyjściu w chwale, o Jego obecności w naszym życiu aż do skończenia świata. Mówi się o zapowiedzi zesłania Ducha Świętego, o budowie Kościoła, który ma wznieść Piotr, pierwszy papież. Mówi się o radości i czekaniu. O nadziei. Ale słów dotyczących samego aktu Wniebowstąpienia jest niewiele. "Został wzięty do nieba" - pisze w swej Ewangelii św. Marek, a św. Łukasz, autor Dziejów Apostolskich mówi: "uniósł się w ich obecności w obłoku w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: ´Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba´" (Dz 1, 9-11).

Czym było Wniebowstąpienie? Jak możliwe jest, żeby ktoś, kto tak niedawno jeszcze pokazywał swe krwawiące, ledwo zabliźniające się rany, kto jadł z uczniami i pił, teraz wraz z obłokiem wzniósł się do nieba?

Nauka, badająca od lat z wielką dokładnością chwilę Zmartwychwstania Pańskiego, nie może do dziś, pomimo zaawansowanych technik badawczych, powiedzieć nic pewnego: "...osobiście nie jestem pewien, czy chciałbym aby ktoś kiedyś udowodnił autentyczność Całunu" - powiedział w wywiadzie dla świątecznego numeru Naszego Dziennika dr Wojciech Zając z Instytutu Fizyki Jądrowej w Krakowie. - Dlaczego? Otóż natura naszej wiary, tak jak ona jest zdefiniowana od czasów apostolskich, tkwi w tym, iż jest to wiara przekazywana jako nauczanie i świadectwo: "To, cośmy widzieli, przekazujemy". Przeżywana subiektywnie jest dramatem miłości dziejącym się pomiędzy Bogiem a człowiekiem w dialogu między tymi osobami. Ale powstają spekulacje, domysły i hipotezy na temat Zmartwychwstania. Jedna z nich mówi o rodzaju wybuchu nuklearnego w chwili przemienienia ciała Jezusa, który spowodował niemożliwe do sfałszowania odbicie umęczonego ciała na płótnie. Inni zaś zachwycają się zręcznością średniowiecznego fałszerza, wierząc z uporem w wyniki badań Całunu metodą węgla C14.

A czym było Wniebowstąpienie? Jakim badaniem można poddać fakt, że odmienione Zmartwychwstaniem ciało Jezusa, otoczone obłokiem, wzniosło się do nieba? Jak można dziś "naukowo" stwierdzić, że siedzi On po prawicy Ojca, i że powtórnie przyjdzie sądzić żywych i umarłych? Jak zbadać, że nadejdzie czas, w którym Królestwo Jego nie będzie miało końca?

Czy warto wierzyć prostym i pięknym słowom Ewangelistów będących świadkami wydarzeń? Czy dobro, sprawiedliwość i miłość zwyciężą? Czy wierzyć własnemu, wiecznie stęsknionemu i poszukującemu prawdy sercu? Na te pytania nie odpowie nam nauka. Musimy odpowiedzieć sobie sami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Meksyk: zamordowano kolejnego księdza

2026-09-17 10:06

[ TEMATY ]

Meksyk

zamordowano

kolejnego

księdza

Adobe Stock

W Meksyku zamordowano katolickiego księdza. Według doniesień lokalnych mediów ciało 48-letniego duchownego z ranami postrzałowymi znaleziono we wtorek przy drodze łączącej miejscowości Tolago i Tetlapaya w gminie Lolotla. Prokuratura generalna stanu Hidalgo w środkowym Meksyku wszczęła śledztwo. Portal SDP Noticias poinformował, że obok zwłok duchownego i jego samochodu znaleziono wiadomość zawierającą ostrzeżenie.

Konferencja Episkopatu Meksyku oraz diecezja Huejutla potępiły w środę morderstwo i zażądały przeprowadzenia dochodzenia. Meksyk uchodzi za jeden z najniebezpieczniejszych krajów na świecie dla duchownych katolickich. Organizacja „Centro Católico Multimedial” odnotowała, że ​​od 1990 roku w Meksyku zamordowano 80 księży, zakonników oraz świeckich pracowników kościelnych.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Nie zgubić Chrystusa

2026-09-19 13:59

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Jak co roku, wrześniowe Świętokrzyskie Nocne Czuwanie zgromadziło ponad tysiąc członków Akcji Katolickiej z trzech diecezji – sandomierskiej, kieleckiej i radomskiej. Centralnym punktem spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza.

Czuwanie rozpoczęło się o godz. 20.00 pod Pomnikiem Trzech Krzyży w Hucie Szklanej, gdzie uczestników powitali ojcowie oblaci, kustosze sanktuarium. Po apelu pielgrzymi wyruszyli w kierunku Świętego Krzyża, odprawiając w drodze nabożeństwo Drogi Krzyżowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję