Reklama

Żyć bezpiecznie

Niedziela częstochowska 24/2002

Sekcja Prewencji częstochowskiej policji wzorem lat ubiegłych uruchomiła 17 maja bezpłatny punkt znakowania rowerów tajnopisem.

Znakowanie nie uchroni przed kradzieżą, nie odstraszy złodziei, jednak znacznie ułatwi poszukiwanie jednośladów. Może się przydać, jeśli rower przypadkiem odnajdą policjanci, np. u pasera.

Popularność tej akcji prewencyjnej rośnie z roku na rok. W 1999 r. znak identyfikacyjny nadaliśmy 300 rowerom, w roku 2000 oznakowano 570 pojazdów, a w 2001 r. - 380. Rokrocznie właśnie w okresie wiosennym policjanci otrzymują liczne zgłoszenia dotyczące kradzieży tych pojazdów. Łupem złodziei padają rowery pozostawione bez zabezpieczenia na klatkach schodowych, balkonach, a także przed sklepami. Do zabezpieczenia przed kradzieżą służą różnego rodzaju zapięcia, stalowe kłódki. Zapinanie roweru na linkę jest nieskuteczne, ponieważ łatwo ją przeciąć.

W roku 2000 dokonano 125 kradzieży rowerów, w 2001 r. już 173. W pierwszym kwartale br. skradziono 21 rowerów.

Każdy oznakowany jednoślad zostanie wpisany do rejestru policyjnego, a jego właściciel otrzyma specjalną legitymację i naklejkę o znakowaniu. Osoby, które chcą swój pojazd oznaczyć, mogą się zgłaszać w każdy piątek w godz. 12.00-14.00 do Sekcji Prewencji KMP (do dyżurnego jednostki) przy ul. Legionów 26 w Częstochowie. Policjanci dokonują znakowania rowerów także w czasie trwania licznych festynów i imprez sportowych. Należy zabrać ze sobą:

- rachunek zakupu roweru bądź kartę gwarancyjną

- dokument potwierdzający tożsamość właściciela.

W przypadku sprzedaży oznakowanego roweru właściciel powinien poinformować nabywcę o fakcie oznakowania i przekazać mu kartę identyfikacyjną wraz z pozostałymi dokumentami. Nowy właściciel powinien zgłosić się do Sekcji Prewencji KMP w Częstochowie, aby otrzymać nową kartę identyfikacyjną. Pozwoli to uniknąć podejrzeń o kradzież mienia.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polski rzymianin

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

rozmowa

Prof. Jerzy Miziołek

Stanisław August Morawski

Stanisław August Morawski

W Rzymie zmarł nestor włoskiej Polonii Stanisław August Morawski. Jednym z jego polskich przyjaciół był prof. Jerzy Miziołek, który wspomina swojego przyjaciela w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem.

Włodzimierz Rędzioch: Odejście Stanisława A. Morawskiego napełnia jego przyjaciół głębokim smutkiem i zobowiązuje do chwili wspomnień. Znałeś go przez wiele lat. W jakich okolicznościach się poznaliście?

CZYTAJ DALEJ

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

107 lat temu Legion Śląski wymaszerował z Cieszyna

2021-09-21 07:14

[ TEMATY ]

historia

pl.wikipedia.org

Drużyna Sokoła w Dziedzicach, która w 1914 roku wstąpiła do Legionu Śląskiego

Drużyna Sokoła w Dziedzicach, która w 1914 roku wstąpiła do Legionu Śląskiego

107 lat temu, 21 września, z Cieszyna wymaszerował Legion Śląski. Ponad 400 ochotników ze Śląska Cieszyńskiego dotarło do Mszany Dolnej, gdzie dołączyli do II Brygady Legionów Polskich. Pożegnanie legionistów było manifestacją polskości.

"O godzinie 1 z południa wmaszerowała na rynek przednia straż naszego oddziału. Za chwilę potem odezwała się wesoło trąbka, dając znać, że i siła główna się zbliża. Wszystkim dech w piersiach zaparło. Jeszcze chwila oczekiwania a na rynek wmaszerowały miarowym krokiem i sprawnie, w szyku bojowym, zajęły całą połać obszernego placu przed Domem Narodowym głębokie kolumny legionistów polskich (…) z bronią umajoną kwiatami. Huragan okrzyków i oklasków przywitał żołnierzy naszych" - relacjonowała wydarzenie gazeta "Robotnik Śląski".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję