Reklama

Ziemia z mogiły Norwida na Wawelu

"Królom był równy"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"74 lata minęły od chwili, gdy Krypta Wieszczów przyjęła prochy Juliusza Słowackiego. Dziś, w 180. rocznicę urodzin Cypriana Kamila Norwida, Naród przyjmuje symboliczne prochy do Krypty Wieszczów w Wawelskiej Katedrze Królów, bo królom był podobny" - powiedział metropolita krakowski - kard. Franciszek Macharski na rozpoczęcie uroczystej Eucharystii za spokój duszy śp. Cypriana Norwida, po której nastąpiło złożenie ziemi z grobu Poety w Krypcie Katedry Wawelskiej.
Piętnaście minut przed dwunastą 24 września br. nad Krakowem rozległ się potężny głos "Zygmunta". W ten sposób królewski dzwon zapowiedział uroczystość złożenia symbolicznych prochów czwartego Wieszcza na Wawelu. Cyprian Kamil Norwid zmarł przed 118 laty w Paryżu, w Przytułku św. Kazimierza, w opuszczeniu i zapomnieniu, i został pochowany w zbiorowej mogile dla bezdomnych na cmentarzu Montmorency. Wśród wielu, którzy zabiegali o to, by prochy Norwida spoczęły obok Mickiewicza i Słowackiego, był m.in. Leszek Talko - prezes Towarzystwa Historyczno-Literackiego w Paryżu oraz Michał Kawecki, który przywiózł urnę do Polski. Nie można było przenieść na Wawel szczątków Poety, dlatego do urny zamiast jego doczesnych prochów pobrano ziemię z mogiły, w której został pochowany. Urna została poświęcona przez Ojca Świętego w Watykanie i przywieziona do Krakowa. Uroczystości w Katedrze na Wawelu, połączone z sesją naukową, odbyły się w ramach festiwalu naukowo-artystycznego: Norwid Bezdomny, zorganizowanego przez Instytut Dziedzictwa Narodowego, pod patronatem premiera Jerzego Buzka, który na Wawel przybył z ministrem kultury i dziedzictwa narodowego Andrzejem Zielińskim.
Uroczystą Mszę św. za spokój duszy C. K. Norwida Metropolita krakowski koncelebrował wraz z bp. Kazimierzem Nyczem, bp. Tadeuszem Pieronkiem oraz ks. inf. Stanisławem Małysiakiem - duszpasterzem środowisk kombatanckich. Po Mszy św. Tadeusz Malak odczytał przesłanie Ojca Świętego wygłoszone w Watykanie 30 czerwca br., będące hołdem złożonym wielkiemu polskiemu Poecie. (Słowa papieskie drukujemy na stronie 13.).
Papież osobiście podziękował Poecie za jego dzieło: " Chciałem rzetelnie spłacić mój osobisty dług wdzięczności dla Poety, z którego dziełem łączy mnie bliska duchowa zażyłość datująca się od lat gimnazjalnych. Podczas okupacji niemieckiej myśli Norwida podtrzymywały naszą nadzieję pokładaną w Bogu, a w okresie niesprawiedliwości i pogardy, z jaką system komunistyczny traktował człowieka, pomagały nam trwać przy zadanej prawdzie. Godnie żyć. Cyprian Norwid pozostawił dzieło, z którego emanuje światło pozwalające wejść głębiej w prawdę naszego bycia człowiekiem, chrześcijaninem, Europejczykiem, Polakiem".
Po odczytaniu przesłania Ojca Świętego Jana Pawła II inny aktor - Zbigniew Zapasiewicz recytował utwory Poety. Następnie proboszcz Katedry Wawelskiej - ks. inf. Janusz Bielański zaprosił Premiera i gości do krypty. Tam, przy urnie, kard. Macharski odmówił modlitwę za Poetę, a następnie przemówił premier Buzek. Powiedział, że miejsce, w którym się znajdujemy, jest dla Polski i polskiej kultury szczególne, a pochylając się nad urną z ziemią z mogiły Poety korzymy się przed majestatem wielkiego człowieka, który mówił zawsze prawdę, który przekazał prawdy najtrwalsze i nie zabiegał o doczesną popularność ani o doczesne względy. Premier stwierdził także: "Ważna dla Norwida była przyszłość narodu, przyszłość kraju i nasze trwanie. Jeśli dzisiaj pochylamy się nad urną, to wiemy, że taki jest jego przekaz, wielkiego Polaka i patrioty. Niepokorny i wielki... Przestał być bezdomny. Przestał być tułaczem. Czekał na to ponad sto lat. Czekaliśmy na to wszyscy. Pamiętajmy dzisiaj, jeśli zatrwożeni jesteśmy i mamy niepokój w sercu, że i dzisiaj potrafimy w sobie znaleźć dość siły, czerpiąc z jego poezji, czerpiąc z ducha i wielkości tej katedry i czerpiąc z naszej wielkiej wiary, aby iść drogą, którą wybraliśmy, drogą sprawiedliwości, prawdy i lepszego życia w naszej Ojczyźnie".
Po uroczystościach do Krypty Wieszczów ustawiła się długa kolejka tych, którzy chcieli złożyć kwiaty przy symbolicznej mogile czwartego Wieszcza i pomodlić się za jego duszę.
Urnę z ziemią z mogiły C. K. Norwida ustawiono w niszy obok tablicy wmurowanej w krypcie Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego z okazji 110. rocznicy śmierci Cypriana Kamila Norwida. Uroczystość ta odbyła się 23 maja 1993 r. Epitafium, które powstało z inicjatywy Fundacji Towarzystwa Pamięci Narodowej, odlał w brązie artysta Czesław Dźwigaj. On również jest wykonawcą urny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Peru/ Biskup: papież prawdopodobnie odwiedzi nasz kraj w listopadzie

2026-02-05 09:19

[ TEMATY ]

Peru

Papież Leon XIV

PAP/EPA/ETTORE FERRARI

Papież Leon XIV prawdopodobnie odwiedzi Peru w listopadzie lub w pierwszym tygodniu grudnia – powiedział w środę przewodniczący tamtejszego episkopatu, biskup Carlos Garcia Camader, który niedawno spotkał się z papieżem w Watykanie.

Wizyta przyciągnęłaby olbrzymie rzesze wiernych, chcących zobaczyć Leona XIV, który przed wyborem na papieża spędził wiele lat w tym południowoamerykańskim kraju – oceniła agencja Reutera.
CZYTAJ DALEJ

Św. Agata

Niedziela Ogólnopolska 6/2006, str. 16

Agata Kowalska

Św. Agata, Katania

Św. Agata, Katania

Agata urodziła się w Palermo (Panormus) na Sycylii w bogatej, wysoko postawionej rodzinie. Wyróżniała się nadzwyczajną urodą.

Kwintinianus - starosta Sycylii zabiegał o jej rękę, mając na względzie nie tylko jej urodę, ale też majątek. Kiedy Agata dowiedziała się o tym, uciekła i ukrywała się. Kwintinianus wyznaczył nagrodę za jej odnalezienie, wskutek czego zdradzono miejsce jej ukrycia. Ponieważ Agata postanowiła swoje życie poświęcić Bogu, odrzuciła oświadczyny Kwintinianusa. Ten domyślił się, że ma to związek z wiarą Agaty i postanowił nakłonić ją do porzucenia chrześcijaństwa. W tym celu oddano Agatę pod opiekę Afrodyzji - kobiety rozpustnej, która próbowała Agatę nakłonić do uciech cielesnych i porzucenia wiary. Afrodyzja nie zdziałała niczego i po trzydziestu dniach Agatę odesłano z powrotem Kwintinianusowi, który widząc, że nic nie wskóra, postawił Agatę przed sobą jako przed sędzią i kazał jej wyrzec się wiary. W tamtym czasie obowiązywał wymierzony w chrześcijan dekret cesarza Decjusza (249-251). Kiedy Agata nie wyrzekła się wiary, poddano ją torturom: szarpano jej ciało hakami i przypalano rany. Agata mimo to nie ugięła się, w związku z czym Kwintinianus kazał liktorowi (katu) obciąć jej piersi. Okaleczoną Agatę odprowadzono do więzienia i spodziewano się jej rychłej śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Kwestia Komunii św. na rękę budzi w Polsce wiele kontrowersji - przyjrzyjmy się faktom

2026-02-05 21:01

[ TEMATY ]

Komunia św.

Karol Porwich/Niedziela

Kwestia Komunii na rękę budzi w Polsce wiele kontrowersji, na chłodno przyjrzyjmy się więc faktom.

Fragment książki Wiara bez fejków. Między pobożnością a nieporozumieniem ks. Piotr Piekart. Książka do kupienia w naszej księgarni!: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję