Francja: zmarł współzałożyciel Instytutu Dobrego Pasterza, były bliski współpracownik arcybiskupa Marcela Lefebvre'a
W Périgueux, w południowo-zachodniej Francji zmarł 6 maja ks. Paul Aulagnier, były bliski współpracownik arcybiskupa Marcela Lefebvre'a, współzałożyciel w 2006 r. Instytutu Dobrego Pasterza, erygowanego przez Benedykta XVI.
Ks. Paul Aulagnier urodził się 25 maja 1943 r. w Ambert w departamencie Puy-de-Dôme. W 1964 roku wstąpił do seminarium francuskiego w Rzymie, gdzie uzyskał licencjat kanoniczny z filozofii i ukończył pierwszy rok teologii na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Podczas Soboru Watykańskiego II poznał arcybiskupa Marcela Lefebvre'a, za którym w 1969 r. udał się do Fryburga, gdzie ten ostatni utworzył swoje seminarium, które później przekształciło się w Seminarium Ecône. Ostatnie trzy lata teologii ukończył u dominikanów we Fryburgu. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk arcybiskupa Lefebvre'a 17 października 1971 roku i został inkardynowany do diecezji Clermont. Został jednym z pierwszych członków Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X (SSPX). Ks. Aulagnier był przez długi czas prawą ręką arcybiskupa Marcela Lefebvre. Był m.in. wicedyrektorem i wykładowcą w seminarium w Écône. W latach 1976-1994 kierował francuskim okręgiem braterstwa. Pod koniec lat 90. odszedł od Bractwa Piusa X.
Następnie współtworzył Instytut Dobrego Pasterza, erygowany kanonicznie w 2006 roku przez Benedykta XVI - wspólnotę życia apostolskiego, mającą za swój szczególny charyzmat duszpasterstwo w „nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego” (w języku łacińskim, w liturgii „przedsoborowej”). Podlega on kompetencjom Kongregacji Nauki Wiary. Ks. Aulagnier założył seminarium tego Instytutu w Courtalain w diecezji Chartres. W czerwcu 2019 roku, w Périgueux kupił opuszczony klasztor św. Pawła z Thiviers, aby stworzyć dom rekolekcyjny.
Założone przez niego stowarzyszenie życia apostolskiego i stowarzyszenie kapłańskie jest obecne w wielu krajach z około 50 kapłanami i licznymi seminarzystami. Do Instytutu należy również wspólnota sióstr.
30 marca 2020 roku, tuż przed północą zmarł najstarszy czeski dominikanin, o. Jordan Jaromir Vinklarek OP – ostatni, który wstąpił do Zakonu przed likwidacją jego struktur zewnętrznych przez reżim komunistyczny w 1950 roku. Miał 95 lat, z których 69 przeżył w Zakonie Kaznodziejskim, a 55 w kapłaństwie. Znany był ze swej wielkiej troski o zbawienie dusz, zarówno w okresie dyktatury komunistycznej, jak i po odzyskaniu wolności po „aksamitnej rewolucji” w 1989 roku.
O. Jordan Jaromir Vinklarek urodził się 25 stycznia 1925 roku na Morawach. Dzieciństwo spędził na Rusi Zakarpackiej, gdzie jego rodzice przenieśli się ze względu na swą pracę. Na skutek działań wojennych rodzina powróciła do ojczyzny, a w związku z trudną sytuacją materialną pracował w zakładach Baty w Zlínie. Po wojnie podjął studia filologii angielskiej i czeskiej na Uniwersytecie Karola w Pradze. Będąc świadkiem narastającego prześladowania Kościoła, w 1949 roku postanowił wstąpić do dominikanów. W Zakonie przyjął imię Jordan. W kwietniu 1950 roku, gdy reżim komunistyczny likwidował klasztory, wraz ze współbraćmi był internowany w Broumovie, a następnie przewieziony do nadzorowanego przez wojsko obozu pracy przymusowej, gdzie przebywał do 1953 r. Był tam poddawany surowym represjom.
Biskup Kiciński: Wielość form życia konsekrowanego świadczy o mocy Ducha Świętego
2026-01-29 23:28
ks. Łukasz
Magdalena Lewandowska/Niedziela
S. Teresa Romotowska otrzymała od bp. Kicińskiego specjalne podziękowania
Dzień Życia Konsekrowanego jest okazją do ukazania obecności osób konsekrowanych zarówno w Kościele, jak i w przestrzeni publicznej. Jak podkreślił bp Jacek Kiciński CMF podczas konferencji prasowej w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski: - Ten dzień jest po to, żeby z jednej strony pokazać Kościołowi i światu, że osoby konsekrowane są pośród nas, żyją, posługują, towarzyszą nam na co dzień.
Hierarcha zwrócił jednocześnie uwagę, że Dzień Życia Konsekrowanego ma także wymiar wewnętrzny. - Z drugiej strony ten dzień jest po to, żeby same osoby konsekrowane miały chwilę zatrzymania się, refleksji nad swoim życiem i powołaniem, po to, by jeszcze bardziej ożywić swoją obecność w Kościele i świecie — zaznaczył.
Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.
Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.