Reklama

Św. Rafał Kalinowski i jego dziedzictwo

Niedziela Ogólnopolska 46/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"NIEDZIELA": - 17 listopada br. mija 10. rocznica kanonizacji św. Rafała Kalinowskiego, a 20 listopada przypada jego liturgiczne święto. "Niedziela" pragnie odnotować tę wymowną rocznicę. Czy Ojciec Prowincjał może podzielić się z naszymi czytelnikami swoimi refleksjami nad tą niezwykłą postacią?

O. DR SZCZEPAN T. PRAŚKIEWICZ: - Sądzę, że sama postać naszego świętego Współbrata zakonnego, byłego powstańca i sybiraka, rzekłbym nawet - bohatera narodowego, jest znana większości polskiego społeczeństwa. Rocznica jego kanonizacji, dziesiąta z kolei, zachęca nas raczej do refleksji nad jego przesłaniem. Podczas gdy cieszymy się, że wzrasta w naszym kraju jego kult, powstają kościoły i kaplice pod jego wezwaniem,
jego imieniem nazywa się ośrodki modlitwy, szkoły, szpitale, punkty pomocy charytatywnej, stawiamy pytanie: czy Polacy potrafili przyjąć i wcielić w życie duchowe przesłanie nowego Świętego? Kościół, przez apostolską posługę Ojca Świętego Jana Pawła II, postawił św. Rafała u progu dziejów III Rzeczypospolitej jako Patrona i Orędownika, ukazującego swym życiem ogromne wartości duchowe, umysłowe, patriotyczne i etyczne. Polska przeżywa dziś niełatwy okres swej historii. Budowanie demokracji po latach zniewolenia społeczeństwa, odebrania mu podmiotowości, rujnowania kultury i ekonomii - nie jest rzeczą łatwą. Wyzwania trzeciego tysiąclecia nie są też czymś błahym... Ale spójrzmy na naszego Świętego. Żył w czasach o wiele trudniejszych niż nasze: w szkole nie mógł się uczyć w języku ojczystym, na ulicach swego miasta od najmłodszych lat widział wojskowe oddziały zaborcy; gimnazjum, w którym się kształcił, znajdowało się naprzeciw klasztoru zamienionego na więzienie polityczne, z którego wychodziło się albo na szubienicę, albo na Sybir. Sam doświadczył prawie dziesięcioletniej katorgi syberyjskiej...

- Słowem, trudne czasy wymagają mocnych ludzi...

- Otóż to właśnie. Św. Rafał należał do ludzi mocnych duchem. Gdzie znajdował siłę? Sam to wyjaśnił: w ucieczce do sakramentów świętych i w modlitwie. W wirze dzisiejszego świata, zalewu liberalizmu, permisywizmu, pornografii, oportunizmu, prowadzących wielu Polaków do zagubienia, indyferentyzmu, konsumizmu i znieczulicy społecznej, innych zaś do skrajnego ubóstwa, ta nadprzyrodzona motywacja, jaką oferuje nasz Święty, jawi się nader aktualna. Zresztą, już u schyłku XIX wieku podkreślił on stanowczo, że większą wartość posiada wyniszczenie się przez pokutę blisko Jezusa niż przez światowe szaleństwa, i bardzo ubolewał nad tym, że w społeczeństwie polskim wartość ofiary i wszechpotęga modlitwy - są to jego słowa - mało są znane, a więc i mało cenione. Ludzie różnego pokroju, wieku, stanowiska -
wojskowy i profesor, człowiek świecki i ksiądz - mogą znaleźć w przykładzie św. Rafała to, czego im potrzeba - napisał ktoś. I słusznie. Nasz Święty uczy wszystkich rzetelnej, nie romantycznej, służby Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie, w obecnym, konkretnym okresie jej niełatwej historii, bez biernego oczekiwania na nadejście "lepszych czasów".

- Św. Rafał Kalinowski uważany jest za odnowiciela Zakonu Karmelitańskiego w Polsce. Prosimy zatem o kilka słów na temat Karmelu w naszej Ojczyźnie.

- Polski Karmel Reformowany, który dzięki wysiłkom św. Rafała Kalinowskiego dźwignął się w początkach XX wieku z upadku spowodowanego kasatami w czasach zaborów, przeżywa obecnie w Polsce szczególny okres rozkwitu. Począwszy od 1983 r., tj. od beatyfikacji Ojca Rafała, wzrosła znacznie liczba powołań do Zakonu. Młodzież widzi w świętym karmelicie, powstańcu i sybiraku, doskonały wzór służby Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Liczba zakonników przekracza w bieżącym roku 400. A jeszcze w 1980 r. było nas zaledwie 160. Sióstr karmelitanek bosych, których w 1980 r. było 236, jest dzisiaj prawie 450, nie licząc polskich fundacji w Islandii, w Norwegii, na Ukrainie, na Słowacji i w Kazachstanie. W ostatnich latach powstały klasztory Karmelitanek Bosych w Tarnowie i w Osinach k. Mińska Mazowieckiego. Ten rozkwit Zakonu sprawił, że w kwietniu 1993 r. Prowincja Polska podzieliła się na dwie: krakowską i warszawską, z własnymi nowicjatami i domami formacyjnymi.

- Jakie są główne sektory działalności Zakonu w Polsce?

- Karmel, zakon kontemplacyjno-czynny, zarówno w Polsce, jak i na całym świecie pragnie dzielić się z otoczeniem tym, co sam przeżywa na modlitwie. Karmel Polski stara się zatem być szczególnie obecny na polu duchowości i teologii życia wewnętrznego.
Oprócz pracy duszpasterskiej, posługi wobec pielgrzymów w szkaplerznych sanktuariach maryjnych i specyficznego apostolstwa karmelitańskiego prowadzimy działalność dydaktyczną i wydawniczą. Dzieła klasyków literatury duchowej ukazują się w Wydawnictwie Karmelitów Bosych w Krakowie. W Poznaniu istnieje Wydawnictwo "Flos Carmeli" . Należy wspomnieć też karmelitańskie czasopisma poświęcone duchowości, tj. Karmel, wydawany w Krakowie, i Zeszyty Karmelitańskie, wychodzące w Poznaniu. W Krakowie działa nadto Karmelitański Instytut Duchowości, otwarty dla osób zakonnych i świeckich. Ośrodek Duchowości "Carmelitanum" istnieje też przy klasztorze Karmelitów Bosych w Poznaniu. Kilkunastu zakonników obydwu Prowincji, zgodnie z duchowym testamentem św. Rafała Kalinowskiego, pracuje na Białorusi i na Ukrainie oraz na Słowacji i na Syberii. Do Prowincji Krakowskiej przynależy Wikariat Misyjny w Burundi i w Rwandzie w Afryce, obchodzący w tym roku 30-lecie istnienia, natomiast Prowincja Warszawska podjęła pracę w Ameryce Łacińskiej, w Argentynie. Polonii Amerykańskiej, zwłaszcza z okolic Chicago, znane jest karmelitańskie sanktuarium w Munster, założone przez polskich karmelitów bosych. W ostatnich latach powstał
ponadto polski klasztor Karmelitów Bosych w Koronie na Florydzie. Nowością z ostatnich dni jest przejęcie przez polskich karmelitów jednego z klasztorów naszego zakonu w Rzymie, a także jednej z parafii w Monachium. W bieżącym roku, z racji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego, którego ogólnopolskie uroczystości odbyły się właśnie w Czernej, przy grobie św. Rafała, odżyły karmelitańskie bractwa szkaplerzne...

- Czy może Ojciec przybliżyć nam temat karmelitańskiego laikatu czy też stowarzyszeń lub środowisk eklezjalnych zainspirowanych maryjną duchowością karmelitańską?

- Z Karmelitami Bosymi współpracują dwa czynne zgromadzenia zakonne, powstałe w Polsce, mianowicie Karmelitanki Dzieciątka Jezus i Siostry św. Teresy od Dzieciątka Jezus, oraz dwa zgromadzenia hiszpańskie, które osiedliły się ostatnio w naszym kraju: Karmelitanki Misjonarki i Karmelitanki Misjonarki Terezjanki. W Czernej, w cieniu grobu św. Rafała, powstał i rozwija się w całej Polsce Świecki Instytut Życia Konsekrowanego "Elianum". Liczne są szeregi członków Świeckiego Zakonu Karmelitańskiego, wspomnianych bractw szkaplerznych i karmelitańskich grup modlitewnych. We Wrocławiu działa od kilku lat Towarzystwo im. św. Edyty Stein, karmelitanki bosej, męczennicy Oświęcimia, a Polski Związek Sybiraków obrał sobie za orędownika św. Rafała Kalinowskiego, który patronuje też Stowarzyszeniu Charytatywnemu Świeckiego Zakonu w Krakowie. Jest wiele innych drobniejszych inicjatyw, których nie sposób wyliczyć, chociaż nie można pominąć powstałego w Przemyślu Karmelitańskiego Ruchu Modlitewno-Ewangelizacyjnego, skupiającego wiele osób, czy Kręgu Przyjaciół św. Teresy od Dzieciątka Jezus, działającego w Lublinie...

- Na koniec prosimy o informację nt. planowanych uroczystości rocznicowych...

- W dziękczynienie Bogu za kanonizację św. Rafała Kalinowskiego włączy się cały Karmel w Polsce, ale nabierze ono szczególnej wymowy w naszych klasztorach w Czernej, gdzie spoczywają relikwie Świętego, i w Wadowicach, tj. w miejscu jego śmierci. Kulminacyjnym punktem uroczystości w
Wadowicach będzie Msza św. w sobotę 17 listopada o godz. 17.00, odprawiona pod przewodnictwem bp. Kazimierza Nycza z Krakowa. Z kolei dziękczynienie w
Czernej uwieńczy Eucharystia w niedzielę 18 listopada o godz. 11.00, pod przewodnictwem bp. Adama Śmigielskiego z Sosnowca. Dziękczynne triduum, z udziałem abp. Tadeusza Kondrusiewicza z Moskwy, odbędzie się w dniach 23-25 listopada w polskim kościele pw. Ducha Świętego w Wilnie - rodzinnym mieście Świętego. Zapraszamy!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

„Niedzielo” moja kochana… - tak wiele wspomnień

2026-09-17 21:04

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

felieton

dr Milena Kindziuk

Red

Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...

Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję