Reklama

Głos z Torunia

Eucharystia drogą wolności

Nasze życie składa się z wyborów. Dotyczą one naszej teraźniejszości i przyszłości. Te, których już dokonaliśmy, rodzą w nas refleksje, czy postąpiliśmy dobrze.

Renata Czerwińska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy zastanawiamy się nad znaczeniem słów „wolność”, „niewola”, przychodzą nam na myśl ludzie dotknięci cierpieniem podczas drugiej wojny światowej i represjonowani w czasach komunizmu. Jednak prawdziwe poczucie wolności czy zniewolenia człowieka ma swoje miejsce w jego sumieniu, w jego wnętrzu, gdzie każdy z nas w konkretnej sytuacji życiowej dokonuje wyboru. Oto prawdziwa wolność ducha.

Wolność sumienia

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pewnym ograniczeniem człowieka jest jego sytuacja życiowa, środowisko rodzinne, zawodowe, stan materialny, zdrowotny itp. Jednakże podejmując jakąkolwiek decyzję, powinniśmy liczyć się z siłą działającą w nas, zwaną prawem moralnym, sumieniem. Wpływa ono na naszą wolność i zakazuje działać wbrew przykazaniom Bożym, aby człowiek realizował siebie, kształtował swoje człowieczeństwo i rozwijał swoją wielkość, zadaną mu w akcie stworzenia i zbawienia zgodnie z planem kochającego Boga.

Bł. Maria Karłowska zachęca siostry pasterki do wolności wewnętrznej w przyjmowaniu woli Bożej: Wyznaczone zadanie należy przyjmować z poddaniem wewnętrznym i zewnętrznym, z radością, miłością i wdzięcznością. Jakakolwiek to będzie praca, trzeba oddać się jej całym sercem. Dobra intencja serca pomaga przetrwać najtrudniejsze chwile.

Eucharystia nauką wolności

Reklama

Niezapomnianym głosicielem prawdziwej wolności w Chrystusie jest św. Jan Paweł II. Uczył on, że Eucharystia jest darem Bożym, który umacnia naszą wolność duchową. W czasie jednego z przemówień podczas 46. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego we Wrocławiu w 1997 r. mówił: Wiara w Chrystusa Odkupiciela, obecnego w liturgii eucharystycznej i w Najświętszym Sakramencie, była źródłem nadziei i miłości, które przetrwały wszelkie cierpienia i prześladowania, to ona ostatecznie wysłużyła i urzeczywistniła wolność. W Eucharystii możemy znaleźć drogę do wyzwolenia także od nowych form niewoli, które pojawiają się we współczesnym konsumpcjonistycznym i hedonistycznym społeczeństwie. Właśnie dzięki temu Eucharystia w naszym stuleciu, podobnie jak w pierwszych wiekach Kościoła, była chlebem wolności, wiatykiem odwagi i męczeństwa. Syn Boży w swojej wolności ofiarował się za nas na Krzyżu i nieustannie ofiaruje na wszystkich ołtarzach świata, abyśmy i my, korzystając ze swej wolności przez uczestnictwo w Ofierze Eucharystycznej, czerpali od Niego siłę i dobrze zarządzali wielkim darem wolności w swoich codziennych decyzjach i wyborach. O poświęceniu się Chrystusa pisze również bł. Maria Pasterka: Ile Bóg zrobił dla nas, aby nas odkupić, zbawić, Niebo zamknięte otworzyć; ile Sakramentów ustanowił, żeby nas uświęcić i w każdej potrzebie ratować! Nie szczędził Krwi i życia na to i teraz w tylu kościołach na nasze usługi zostaje.

Chrystusowy ład wolności

Papież Jan Paweł II, cytując słowa hymnu kongresowego: «Ty zostawiłeś nam dar Eucharystii, by ład wewnętrznej tworzyć wolności», wyjaśnia: Mówi się tu o «ładzie wolności». Ale o jaki ład tutaj chodzi? Chodzi przede wszystkim o ład moralny, ład w sferze wartości, ład prawdy i dobra. W sytuacji pustki w dziedzinie wartości, gdy w sferze moralnej panuje chaos i zamęt — wolność umiera, człowiek z wolnego staje się niewolnikiem — niewolnikiem instynktów, namiętności czy pseudowartości.

Prawdziwa wiara jest wysiłkiem człowieka, podjęciem sprzeciwu wobec naporu postaw i haseł głoszonych przez ludzi. Wierzę nie dlatego, że z wiarą jest mi lżej i wygodniej w życiu, ale dlatego, że jest trudna i dzięki niej docieram do uznania nieprzemijającej rzeczywistości Bożej – brzmi wyznanie człowieka, który opowiedział się za Ewangelią. Wiara bowiem polega na dogłębnym przeżywaniu wewnętrznego napięcia wynikającego ze ścierania się rzeczywistości doświadczalnej z rzeczywistością objawioną przez Boga.

Według nauczania Św. Jana Pawła II ład wolności buduje się w trudzie i tylko z Bogiem: Czy człowiek może ów ład wolności zbudować sam, bez Chrystusa, czy nawet wbrew Chrystusowi? - zapytuje Papież i dodaje - Usiłuje się bowiem dzisiaj wmówić człowiekowi i całym społeczeństwom, iż Bóg jest przeszkodą na drodze do pełnej wolności, a przecież «Ku wolności wyswobodził nas Chrystus» (Ga 5, 1) Czy my, pokolenie JP2, nadal w to głęboko wierzymy? Czy troszczymy się należycie, za każdą cenę o wolność wiary i Ojczyzny? A może milczeniem pozwalamy na niszczenie naszych umiłowanych wartości, za które umierali nasi przodkowie? Niech natchną nas słowa bł. Marii, która poucza nas: Szkoła krzyża zamieniła świat na szkołę ofiary i bohaterstwa.

2021-06-01 12:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

2026-03-04 09:02

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Słowiański opat

Niedziela Ogólnopolska 12/2024, str. 16

[ TEMATY ]

św. Prokop

pl.wikipedia.org

Święty Prokop

Święty Prokop

Żył regułą św. Benedykta i kultywował liturgię w języku słowiańskim.

Nazywany jest Prokopem z Sazávy. O jego życiu dowiadujemy się z Żywotu mniejszego z XII wieku i Żywotu większego z wieku XIV.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: świat nie możne przemilczać tragedii w Strefie Gazy

2026-03-25 16:45

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Vatican Media

kardynał Pierbattista Pizzaballa

kardynał Pierbattista Pizzaballa

Dwa miliony Palestyńczyków, czyli prawie cała populacja Strefy Gazy, jest wysiedlonych i pozbawionych wszystkiego. 80 proc. domów, szkół, szpitali leży w gruzach. Ten druzgocący bilans przedstawił kard. Pierbattista Pizzaballa, podczas wideokonferencji z włoską fundacją „Oasis”, która od lat wspiera mieszkańców Bliskiego Wschodu.

Łaciński Patriarcha Jerozolimy podkreślił, że „świat nie możne dłużej przemilczać tragedii w Strefie Gazy”. „O Gazie już się nie mówi, ale z humanitarnego punktu widzenia sytuacja jest katastrofalna” - powiedział. Wskazał, że na miejscu brakuje leków, nawet podstawowych antybiotyków. „Szkoły są prawie wszystkie zniszczone i tylko część dzieci może się nadal uczyć dzięki inicjatywom UNICEF i innych organizacji. Sytuacja pozostaje bardzo trudna, a granice są praktycznie zamknięte” - podkreślił patriarcha, przypominając, że inicjatywa „Board of Peace”, którą promuje prezydent Stanów Zjednoczonych, nie działa, i nie wiadomo, czy zacznie działać. „Ja dotąd nie zrozumiałem, co i kiedy zamierza zrobić Donald Trump” - wskazał kard. Pizzaballa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję