Reklama

O Telewizji PULS


Niedziela Ogólnopolska 1/2003


Studio telewizji PULS. Pracownicy stacji z prezesem Maciejem Pawickim

Telewizja Puls jest zagrożona. Udziałowcy spółki produkującej dla nadawcy - Ojców Franciszkanów - program TV Puls nie wywiązali się z umowy. Firma Prokom nie oddała długu w wysokości 32 milionów zł, a spółki podległe ministrowi skarbu nie pomogły w jego wyegzekwowaniu. Jednak Ojcowie Franciszkanie nie rezygnują z nadawania programu TV Puls. Wiele zależy od widzów i od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. W ostatnich tygodniach do TV Puls nadeszły setki listów. Oto cząstka tej korespondencji.

Telewizja Puls jest moim programem nr 1, któremu wierzę, który jest etyczny, pozbawiony chamstwa i wulgarności. Gdyby zaprzestała swojej działalności, uważałbym za zbędny odbiór telewizji w moim domu. Czesław Czajkowski, Ostrów Maz.

W TV Puls wydarzenia są komentowane w odniesieniu do Słowa Bożego, z perspektywy wiary. Wtedy codzienne zło, zabójstwa, wojny, oszustwa rządzących, ataki terrorystyczne nabierają innego sensu, nie wzbudzają strachu, poczucia beznadziejności, bo jest Bóg, który nad wszystkim czuwa. Bogdan Segiet, Lubliniec

Reklama

Dlaczego w naszej Ojczyźnie pozbawia się nas wszystkiego, co dobre i szlachetne? Tak ciężko nam żyć, więc należy nas pozbawić nawet tych promyków optymizmu i radości, płynących z Waszego programu. P. Rodziewicz, Bielsko

Ufam tylko Wam, mimo że oglądam wiele innych programów informacyjnych. Jak już mam mętlik w głowie, włączam Wasz dziennik i zaczynam rozumieć. Cecylia Chudziak, Syców

TV Puls jest naszą ukochaną telewizją! I domagamy się traktowania jej na równi z innymi. Stefania Małuszek i Lucyna Burek, Mikołów

Dziwię się wiadomości, jaką przeczytałam w Gazecie Wyborczej, jakoby TV Puls nie miała widzów. Wszyscy moi znajomi oglądają właśnie TV Puls. P. Kossacka, Warszawa

Telewizjo Puls, jesteś moim podstawowym programem, oglądając ostatnie Studio otwarte, wzruszyłam się tak jak prowadzący - pan Pospieszalski. Maria Czyżowicz, Rabka

Tyle oczekiwałam na wolną, niezależną telewizję, z przyjemnością i satysfakcją oglądałam Wasz program. Irena Habior, Lublin

Trudno pogodzić się z tym, że już nie ma nadawanych Wydarzeń czy Serwisu Pulsu. Brak Studia otwartego, Piątki u Semki, Archiwum XX wieku, Wizyty, cudownych audycji o Mackiewiczu, Herbercie, Kisielewskim, Szpotańskim. Te programy pozwoliły być w innym świecie - pozbawionym brutalności, wulgarności i chamstwa. A młodzi mają możność poznawać historię swojego kraju i wartości, na jakich powinna opierać się rodzina. Nie ma tego w innych telewizjach. P. Kulik, Warszawa

Nie może Was nie być, bo sprzedam telewizor. Wszystkie inne stacje się nie liczą, tylko Was oglądam. Lidia Solska, Góra Śl.

TV Puls jest bardzo potrzebna - to telewizja katolicka, ale nie przeładowana sprawami religijnymi - jest ciekawa i budująca. Programowe założenia TV Puls są bardzo dobre. Krystyna Prószyńska, Warszawa

Kiedy powstała TV Puls, byliśmy szczęśliwi, że znowu mamy prawdziwe wiadomości, a na takie audycje, jak Piątka u Semki czy Studio otwarte nie mogliśmy się doczekać. Teraz chyba tylko wznowienie Radia Wolna Europa mogłoby wypełnić powstałą lukę. P. Lindner, Linsengericht

TV Puls mogę oglądać z przyjemnością razem z moim dzieckiem, bo programy Waszej stacji nie ociekają przemocą, seksem, nie lansują konsumpcyjnego modelu życia i nie urągają mojej inteligencji. Marzena Harasimowicz, Biała Podlaska

Całym sercem jestem z Wami. Jako katoliczka znajduję w Waszych programach wartości bliskie mojemu sercu. Proszę Was - wytrwajcie. Niech Wam Pan Bóg błogosławi. Teresa Kaźmierczak, Kępice

Brakuje mi programów TV Puls, wiadomości przekazywanych obiektywnie, filmów pełnych moralnych tekstów. Życzę wytrwałości. Sursum corda! Jadwiga Rżewska, Łódź

Proszę zaproponować stałą kwotę miesięczną, którą pragniemy wpłacać na rzecz TV Puls. Nawet nie chcemy myśleć, że może jej nie być. Kochamy Was bardzo. Modlimy się za Was. Michalakowie, Szczecin

To, co dzieje się w mediach, przyprawia o głęboki niepokój. Z tym większą gorliwością wyrażam sympatię i poparcie dla TV Puls. Dziękuję za Dotyk Anioła, Studio otwarte i Ojca Pilśniaka. Co oprócz skromnej modlitwy mogłabym zrobić? P. Zabawa, Maciejowice

To jedyna telewizja, którą bez nerwów można oglądać. Filmy nie wypaczają charakteru człowieka. Stefania Jędrzejewska i Zofia Kopiejko, Konin

Poruszacie tematy dla ludzi z zasadami moralnymi, dla których wiara w Boga, honor i godność ludzka nie są pustosłowiem. Kto będzie bronił tych nadrzędnych wartości, jeżeli Was zabraknie? Jeżeli znikniecie, powiększy się znacznie terytorium niemoralności, wrzasku bombardującego ludzką psychikę, niszczącego moralnie nasz naród. Niech Wam Pan Bóg dopomoże. Hanna Ożarowska, Warszawa

Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o trudnościach, jakie spotkały TV Puls, a spowodowanych przez nieuczciwego udziałowca - firmę Prokom i przez KRRiTV. TV Puls to jedyny w Polsce nadawca, który podaje wiadomości bez kłamstwa i obrażania uczuć ludzi wierzących. Franciszek Gnoiński, Konrad Graba, Łomża

Wasze programy nastawiają mnie optymistycznie do życia. Pozwalają wierzyć w Boski porządek świata i w to, że ludzie w gruncie rzeczy nie są źli. Alicja Sadza z Pruszkowa

Kochani, jesteście naszą telewizją. W morzu przemocy, pornografii, tandetnej satyry, politykierstwa i skrajnej konsumpcji jesteście wyspą spokoju i tolerancji. Co możemy dla Was zrobić? Wspieramy modlitwą, która czyni cuda. Szczęść Boże. P. Wasilewscy, Opole

Oglądamy powtórki Studia otwartego, ale przecież jest tyle nowych spraw, którymi trzeba się podzielić z nami - widzami Waszego programu. Czekamy na Wasze filmy, które może oglądać cała rodzina, bez obawy o to, że trzeba będzie dzieci wyprowadzać do drugiego pokoju. P. Kołodziejczyk, Gdańsk

Boże, dlaczego niszczy się to, co jest dobre? Wasz program to jak relaks, zapomina się na pewien czas o zmartwieniach, których ciągle przybywa. Błagam, nie dajcie się zlikwidować, niech dobro zwycięży. Marianna Kozieł, Warszawa

Tu, w Niemczech, wiarę można stracić bardzo szybko, a dzięki TV Puls mam siły, żeby jednak się nie poddać. Proszę Was, nie likwidujcie TV Puls, jesteście nam potrzebni. Sabina Jaschkowitz, Solingen

Serwis Pulsu to był czysty nowoczesny profesjonalizm! Antidotum na krzykliwe i kłamliwe audycje telewizji publicznej. Zlikwidowanie TV Puls spowodowałoby niepowetowaną stratę w kształtowaniu postaw patriotycznych oraz osobowości coraz liczniejszych jej odbiorców. P. Siemieniakowie i Demscy, Pniewy

Z wielkim bólem odczuwam utratę tak wartościowej i budującej instytucji, jaką jest TV Puls. Gdy w programie TeleTygodnia zabrakło rubryki tej stacji, odczytałam ten fakt jak ujrzenie nekrologu kogoś bliskiego. Telewizjo Puls, wróć na nasze ekrany!!! P. Żułkoś, Olsztyn

Z ogromnym niepokojem przyjąłem wiadomość, że TV Puls, jedyny respektujący chrześcijański system wartości program, może być zlikwidowany. Zasady "poprawności politycznej" są narzędziem cenzury równie ohydnej, jak cenzura totalitarna. Jestem oburzony sytuacją, kiedy urzędowo jest ściągany ode mnie podatek w postaci opłaty za posiadanie odbiornika RTV i w całości kierowany do telewizji publicznej, która jest tubą propagandową treści obcych moim przekonaniom. P. Jaksiewicz, Kędzierzyn-Koźle

Najserdeczniej Was proszę, nie wygaszajcie dobrego smaku w polskiej telewizji. Anna Kuropatwińska, Gdańsk

Modlę się za Waszą stację, żeby nie została wyeliminowana. Gdzie znajdziemy tak wspaniałe audycje? Kochani, zróbcie wszystko, aby przetrwać! Hanna Bednarska z Warszawy

Nie wyobrażamy sobie, żeby mogło nie być TV Puls! Może zwrócić się z apelem do ludzi o wykupienie np. cegiełek, do Kościoła, żeby Was wspomógł, choćby apelami, przedstawiając TV Puls jako przyjazną ludziom? Dlaczego nie ma artykułu w prasie Wam życzliwej na temat sytuacji TV Puls? P. Waligórowie, Czechowice-Dziedzice

Program TV Puls był na takim poziomie, że teraz już nie ma się ochoty na inne stacje. Zbigniew Stawowczyk, Warszawa

TV Puls kształtowała nasze poglądy na wiele spraw. Za wszelką cenę trzeba szukać inwestora na niebie i ziemi, za granicą, żeby utrzymać taką stację telewizyjną, jak Puls. Ojcowie! Nie kapitulujcie! Do dzieła! Błagamy i modlimy się o to. Agnieszka M., Sztum

To jedyna stacja, którą oglądam. Wyłącznie dla TV Puls wykupiłam telewizję kablową. Egzekucją długu firmy Prokom winien zająć się rząd. Jadwiga Śmiga z Cieszyna

Drogi Pulsie! Broń się i nie opuszczaj nas - tak bardzo potrzebne nam są Twoje Studia otwarte - te mądre rozmowy i miłe filmy, i wszystko. Jak można Wam pomóc? Helena Minkiewicz, Grudziądz

TV Puls jest niedoścignionym przykładem, jak poruszać drażliwe tematy z ogromną pasją społeczną, a równocześnie kulturą i fachowością. Może nadszedł już czas, by pieniądze z abonamentów były wydawane na najlepsze i najwartościowsze programy? Edward Janusz i innych 45 podpisów, Gdynia

TV Puls jest jak inny, lepszy świat. Oglądam ten program codziennie i dzięki temu lepiej się czuję. Zofia Łańcucka, Warszawa

Jestem matką dwóch synów i bardzo martwię się o ich przyszłość. Wiedząc, że oglądają programy i filmy w TV Puls, mogę być spokojna, że wyrosną na mądrych i dobrych ludzi. Katarzyna Kozanecka z Sikórza

Będąc obywatelem Czech, ciesze się że mogę oglądacz przez satelite TV Puls i aduicie Otwarte, Czarno-biale, Widzialne niewidzialne i inne rozmowy na tematy duchove, które się bardzo podobają. Jak tego nie zazdroszczić, widząc, co jest nadawane w TV czeska. Bóg zaplać za to, że jesteście. Vidz z poludnia, Jaromil Pospisil, Zlin

Zawsze o godz. 20.00 włączam Waszą stację i czekam na cud, że może niebezpieczeństwo katastrofy zostanie zażegnane. Gdyby to było możliwe, przekazałabym swój abonament na rzecz Waszej stacji, poniosłabym dodatkowe koszty, aby tylko mieć swoją telewizję. Barbara Reymer, Warszawa

Kochana Nasza Telewizjo! Jesteście naszą ostoją, naszą prawdą, naszą radością. Ci, którzy przyczyniają się do jej zlikwidowania, to ludzie mali. Boją się prawdy! Chcieliśmy zrezygnować z telewizji publicznej, lecz jest to niemożliwe, haracz musimy płacić do końca życia. Kochamy Was! Liczymy, że prawda zwycięży - szczęść Wam Boże! Bożena Połoniecka, Mińsk Mazowiecki

Nie chcę, byście skasowali TV Puls. Lubię Wasze bajki i film Dotyk Anioła. Moi rodzice oglądają Wydarzenia. Moja mama i ja lubimy razem oglądać TV Puls. Drogi Pulsie, zostańcie! Zuzia Gajda z Garwolina

Reklama

Benedykt XVI zaproponował kard. Bergoglio ważne stanowisko. Jednak on odmówił

2019-07-22 15:03

pb (KAI/cruxnow.com) / Watykan

Amerykański portal katolicki Crux twierdzi, że po swym wyborze w 2005 r. papież Benedykt XVI zaproponował ówczesnemu arcybiskupowi Buenos Aires kard. Jorge Mario Bergoglio stanowisko sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej. Jednak przyszły papież Franciszek odmówił. Według tej informacji Benedykt XVI chciał, aby kard. Bergoglio pomógł mu w oczyszczeniu kurii rzymskiej.

Grzegorz Gałązka

Crux powołuje się na znajomego Franciszka z czasów, gdy był arcybiskupem Buenos Aires. Ks. Fernando Miguens, były rektor seminarium duchownego w San Miguel na przedmieściach stolicy Argentyny przypomina, że już „Paweł VI bardzo cierpiał z powodu zepsucia w Stolicy Apostolskiej”. - Wiem, że Jana Paweł II także bardzo cierpiał z tego powodu, ale postanowił, że jego priorytetem będzie misja. Biedny Benedykt [XVI] próbował stawić temu czoła i aby to zrobić, zaproponował Bergoglio, że mianuje go sekretarzem stanu, ale Jorge mu odmówił - twierdzi duchowny.

Według portalu pogłoska o oferowaniu kard. Bergoglio stanowiska sekretarza stanu pojawia się po raz pierwszy. Jednak - jak przypomina watykańska korespondentka Cruxa, Inés San Martín - już „pod koniec pontyfikatu Jana Pawła II mówiło się, że argentyński kardynał mógłby otrzymać wysokie stanowisko w Watykanie”. Weteran włoskich watykanistów Sandro Magister pisał 2002 r., że po jego zaangażowaniu w prace zgromadzenia Synodu Biskupów w 2001 r. niektórzy dostojnicy kościelni chcieli powołania kard. Bergoglio do pracy w Rzymie, na co on sam miał wówczas odpowiedzieć: „Umarłbym w kurii”.

Mimo odmowy, zdaniem źródeł portalu Crux, relacje Benedykta XVI z kard. Bergoglio miały charakter osobisty i naznaczone były głębokim szacunkiem. Niewymieniony z nazwiska były współpracownik kardynała twierdzi, że kiedykolwiek Bergoglio jechał do Rzymu, „mógł pójść do papieża niemal bez proszenia o audiencję”. Obydwaj mieli też „regularnie, czasem nawet raz w miesiącu”, rozmawiać przez telefon.

Brytyjski pisarz Austen Ivereigh, autor m.in. książki „Prorok. Biografia Franciszka, papieża radykalnego”, powiedział portalowi Crux, że „kard. Bergoglio miał w Rzymie reputację krzyżowca walczącego z zepsuciem i papież Benedykt bardzo wysoko go cenił, dlatego pomysł poproszenia go o to, by był sekretarzem stanu wydaje się prawdopodobny”. A jeśli tak było, to „Bergoglio bardzo mądrze zrobił, że tę propozycję odrzucił”, gdyż „bez autorytetu papieskiego stojącego za oczyszczającą reformą, nie można jej dokonać”.

Crux uważa za „dobrze udokumentowany” fakt to, że kard. Bergoglio był kandydatem na papieża już w 2005 r., lecz tym, którzy proponowali jego kandydaturę miał powiedzieć, by popierali kard. Ratzingera.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowy członek Papieskiej Akademii Nauk

2019-07-22 20:36

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Papież Franciszek mianował nowego członka Papieskiej Akademii Nauk. Został nim urodzony w Rumunii niemiecki naukowiec Stefan Walter Hell, laureat Nagrody Nobla.

Krzysztof Hawro

Nowy członek Papieskiej Akademii Nauk doktoryzował się z fizyki na uniwersytecie w Heidelbergu. Następnie pracował w Turku w Finlandii oraz w Oxfordzie w Wielkiej Brytanii. Od 2002 r. jest dyrektorem Instytutu Maxa Plancka w Getyndze, a od 2017 także w Heidelbergu. W 2014 r. wraz z dwoma innymi uczonymi otrzymał nagrodę Nobla w dziedzinie chemii za rozwój mikroskopii fluorescencyjnej.

Stefan Walter Hell ma 57 lat, jest żonaty i ma czworo dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem