Reklama

Z naszej kuchni

Dania z ziemniaków

Gdy ziemniaki były już niezbyt smaczne, a młode - wodniste i drogie, nasze mądre babki bardzo często przygotowywały je według niżej podanych przepisów. Ziemniaki tak przyrządzone można podać również na obiad postny. Smakują doskonale, namawiam do ich przygotowania i jestem pewna, że wejdą na stałe do domowego jadłospisu.

Ziemniaki po nelsońsku

(Przepis na 4 porcje)

8 dużych ziemniaków, 1 duża cebula, 1 filiżanka suszonych grzybów (najsmaczniejsze są kapelusze borowików), 1 szklanka śmietany, 4 ugotowane na twardo jajka, 1 kopiasta łyżka mąki, oliwa lub olej do zasmażenia cebuli i natłuszczenia formy do zapiekania, 1 szklanka mleka, sól i pieprz do smaku.

Reklama

Grzyby po wypłukaniu zalewamy mlekiem pół na pół z wodą, odstawiamy na kilka godzin, następnie gotujemy do miękkości w wodzie, w której się moczyły, uważając, by wywar nie wyparował. Obrane ziemniaki gotujemy w wodzie z solą przez 8 min (na półtwardo), odcedzamy, odkrywamy, by odparowały. Cebulę kroimy w cienkie piórka, zasmażamy na tłuszczu, aż nabierze lekko złocistego koloru, pod koniec smażenia doprawiamy solą i pieprzem.
Ugotowane grzyby odcedzamy, a pozostały wywar zagęszczamy mąką, dodajemy śmietanę, przyprawiamy do smaku i - cały czas mieszając - zagotowujemy. Sos powinien być gęsty i puszysty.
Przestudzone ziemniaki kroimy w niezbyt grube krążki, podobnie kroimy ugotowane na twardo jajka, grzyby kroimy w cienkie paseczki. Duży rondel lub naczynie do zapiekania smarujemy tłuszczem i układamy w nim kolejno warstwami: 1/3 ziemniaków, połowa grzybów i zasmażonej cebuli, połowa jajek, sos; i znów: 1/3 ziemniaków, reszta grzybów, cebuli i jajek, sos; na wierzch wykładamy resztę ziemniaków i resztę sosu.
Rada: Kto lubi potrawy bardziej pikantne, może ziemniaki lekko oprószyć solą i pieprzem.
Gdy potrawę przygotowujemy w naczyniu do zapiekania, wstawiamy do nagrzanego do 220o C piekarnika na 25-30 min. Danie jest gotowe, gdy sos na wierzchu lekko się zrumieni, a całość lekko odstaje od boków formy. W rondlu z grubym dnem i dopasowaną pokrywką możemy zapiec potrawę na niewielkim ogniu - tak jak robiły to nasze babki.
Podajemy z zieloną sałatą polaną spienionym sosem jogurtowym, z wiosenną sałatką z zieleniny i rzodkiewek lub inną surówką sezonową.

Krokiety z ziemniaków

(Przepis na 4 porcje)

Litrowy słój ugotowanych ziemniaków (mogą być z poprzedniego dnia), 2 żółtka, 1 szklanka mąki krupczatki, szczypta soli i imbiru.
Do smażenia: rozbite widelcem białka, tarta bułka do panierowania, olej.

Ziemniaki ucieramy na purée wraz z żółtkami, dodajemy mąkę, sól, imbir, wyrabiamy jednolite, gładkie ciasto jak na kopytka. Wykładamy na lekko oprószoną mąką stolnicę. Formujemy gruby wałek, kroimy plastry grubości centymetra, panierujemy w białkach i tartej bułce, dociskając dokładnie szerokim nożem, by bułka w czasie smażenia nie odpadła, i od razu smażymy na bardzo gorącym tłuszczu, rumieniąc z obu stron. Gotowe krokiety przekładamy do naczynia do zapiekania i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 8-10 min, by "doszły". Podajemy z pikantnym, esencjonalnym sosem pieczarkowym lub grzybowym lub z pieczarkami w sosie śmietanowym i sezonową, delikatną w smaku surówką.
Rada: Kto lubi potrawy bardziej pikantne, może do ciasta dodać szczyptę świeżo mielonego białego pieprzu.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Misja dziennikarska to wzięcie odpowiedzialności za prawdę

Misja dziennikarska musi być traktowana nie jako zawód, ale wzięcie odpowiedzialności za prawdę, za siebie, rodziny, Ojczyznę i Kościół. Największym wrogiem prawdy jest zamęt – mówił w homilii w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze abp Wacław Depo, metropolita częstochowski i przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski. 18 września odbyła się jubileuszowa 25. Pielgrzymka Czytelników, Pracowników i Współpracowników Tygodnika Katolickiego „Niedziela”na Jasną Górę, pod hasłem: „Zaszczytna jest służba Słowu” (bł. kard. Stefan Wyszyński).

Na początku Mszy św. o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry podziękował „Niedzieli” za szerzenie kultu Jasnogórskiej Pani. – Dziękujemy za obecność w Kościele Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Cieszymy się, że u Tronu Jasnogórskiej Pani czerpiecie siłę i moc do przekazywania słowa Bożego. To niezwykle wielka odpowiedzialność za głoszenie Ewangelii, która spoczywa na wszystkich redaktorach, ale także na nas czytelnikach. Chcemy, aby słowo Boże owocowało w naszym codziennym życiu – mówił o. Pastusiak.

CZYTAJ DALEJ

Jak będzie w Niebie? Poznaj kilka niezwykłych wizji od św. Faustyny!

2021-09-13 08:44

[ TEMATY ]

duchowość

niebo

św. Faustyna

Mazur/episkopat.pl

Cela s. Faustyny Kowalskiej

Cela s. Faustyny Kowalskiej

Każdy z nas przynajmniej kilka razy zastanawiał się „jak tam będzie?”. Czy Niebo to miejsce czy stan? Czy w Niebie może być nudno? Czy można być tam szczęśliwym będąc z dala od bliskich na Ziemi? Przekonajmy się! Oto kilka cytatów św. Faustyny mówiących o wizji Nieba.

„Dziś w duchu byłam w niebie i oglądałam te niepojęte piękności i szczęście, jakie nas czeka po śmierci. Widziałam, jak wszystkie stworzenia oddają cześć i chwałę nieustannie Bogu; widziałam, jak wielkie jest szczęście w Bogu, które się rozlewa na wszystkie stworzenia, uszczęśliwiając je, i wraca do Źródła wszelka chwała i cześć z uszczęśliwienia, i wchodzą w głębie Boże, kontemplują życie wewnętrzne Boga – Ojca, Syna i Ducha Św., którego nigdy ani pojmą, ani zgłębią” (Dz. 777)

CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Płacząca. Mija 175 lat od objawień w La Salette

2021-09-18 22:50

[ TEMATY ]

La Salette

Monika Książek

Jest rok 1846. Francja przechodzi poważny kryzys, epokę fermentu i zmian społecznych. Kraj przeżywa najpierw rewolucję, czasy napoleońskie, wreszcie lata nędzy. Rodzi się moda na racjonalizm i krytykę Kościoła. W wielu miejscach z wolna zanika wiara.

Nawet najzdrowsze zdawałoby się środowiska – wsie – tracą swą tożsamość i wyrzekają się swoich tradycji. W Corps ludzie żyją tak, jakby Boga nie było. Tam właśnie mieszkała Melania Calvat (lub Mathieu). W 1846 r. miała czternaście lat. Tam żył też jedenastoletni Maksymin Giraud. Choć oboje mieszkali w tej samej parafii, La Salette, pierwszy raz spotkali się dopiero na dwa dni przed objawieniem się Matki Najświętszej. Nic dziwnego, byli tak różni, że nawet gdyby się gdzieś zobaczyli, nie zauważyliby swojej obecności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję