Reklama

Duszne pogawędki

Niedziela rzeszowska 30/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest już coś takiego w naturze człowieka, że lubi świętować. Może po to, by jakoś urozmaicić swoją nie najciekawszą codzienność; może po to, by przypomnieć sobie o sprawach ważnych, które jednak mogą zostać zapomniane wśród trosk powszednich. Świętujemy więc różne wydarzenia i ich rocznice, wracamy wspomnieniami do przeszłości; nieraz uczymy się na popełnionych błędach. Takie powroty do wydarzeń sprzed lat sprzyjają najróżniejszym przemyśleniom i podsumowaniom.

Jubileusz to słowo bardzo często związane właśnie ze świętowaniem. Obchodzimy więc rocznice urodzin, zakończenia szkoły, jubileusze małżeńskie czy wspomnienia innych wydarzeń, które wywarły poważny wpływ na nasze życie. I dobrze, że się tak dzieje. Wszelkie jubileusze są bowiem dobrą okazją do dokładniejszego przyjrzenia się sobie i swojej przeszłości. Mogą nas skłaniać do wdzięczności, a także do jakichś konkretnych postanowień na przyszłość.

Przed dwoma laty obchodziliśmy Rok Jubileuszowy - świętowaliśmy dwa tysiąclecia chrześcijaństwa. Było wiele nabożeństw, rozważań o tym, co za i przed nami. Były odpusty, postanowienia. Może warto by wrócić myślą do tych wydarzeń; może warto by zapytać, czy ten czas łaski wydał w moim życiu konkretne owoce.

Umieszczając jednak w tytule dzisiejszego felietonu słowo jubileusz myślałem o innym wydarzeniu. Dwadzieścia pięć lat - to dużo i mało; zależy, czy myślimy o życiu jednego człowieka, czy historii świata. Ale ten "srebrny jubileusz" to dwadzieścia pięć lat pielgrzymowania z Rzeszowa na Jasną Górę. Już za kilka dni po raz kolejny - dwudziesty piąty właśnie - sprzed rzeszowskiej fary wyruszą pielgrzymi, by asfaltowymi drogami i polnymi szlakami zdążać do tronu Jasnogórskiej Pani, naszej Matki i Królowej. Dziesięć dni - może w słońcu i spiekocie, może w chłodzie i deszczu - będą wędrować rozważając wszelkie dary i łaski, jakich było dane nam doświadczyć przez to ćwierćwiecze właśnie dzięki temu, że wciąż nie brakowało ludzi gotowych ofiarować Maryi i Jej Synowi swój trud pielgrzymi. Wiele się przez te lata zmieniło i w kraju i w Kościele; może wystarczy wspomnieć choćby to, że w tym czasie Rzeszów stał się siedzibą biskupią, powstała diecezja rzeszowska. Ile pokoleń niosło swoje radości, troski i nadzieje tam, gdzie jest " Matka, która wszystko rozumie, która sercem ogarnia każdego z nas" . Jakich owoców orędownictwa Maryi doświadczyli w swym życiu ci, którzy zawierali małżeństwo w dniu rozpoczęcia pielgrzymki? Jak bardzo pielgrzymowanie zmieniło losy tych, którzy nie bali się wędrować z Bogiem? Ile zaniesionych do Częstochowy trudnych spraw znalazło szczęśliwe rozwiązanie? Trudno jest znaleźć odpowiedzi na te pytania; na zawsze pozostaną one tajemnicą serc. Ale mamy tę pewność, że ofiara pielgrzymowania nie pozostaje bez odpowiedzi; Matka nie zapomina o dzieciach, które z ufnością do Niej zdążają.

Przypomnijmy, że pielgrzymowanie ma bardzo starą tradycję sięgającą czasów Starego Testamentu. Każdy Izraelita miał obowiązek w określone święta stawić się w świątyni Pańskiej. W czasach Nowego Przymierza bardzo rozpowszechniło się pielgrzymowanie do miejsc związanych z życiem i działalnością Jezusa, a później świętych. Pielgrzymowano do ich grobów, jak również do miejsc słynnych ze szczególnych łask - cudów, które były tam udzielane wiernym. Szczególnie w czasach średniowiecza pielgrzymowanie stało się jedną z bardzo popularnych form pobożności. Włączając się dziś w ruch pielgrzymkowy nawiązujemy do wielkiej tradycji Kościoła powszechnego.

Jeśli wybieramy się więc na pielgrzymi szlak, bądźmy ufni we wstawiennictwo Niepokalanej; jeśli pozostajemy w domach, towarzyszmy pielgrzymom naszą modlitewną pamięcią; wspierajmy duchowo tych, którzy idą orędować za nami wszystkimi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: 98-letni weteran II wojny światowej przeszedł na katolicyzm

2026-07-28 20:32

[ TEMATY ]

nawrócenie

katolicyzm

fotolia.com

98-letni Raymond „Ray” Martin Sr., weteran armii amerykańskiej z czasów II wojny światowej, został ochrzczony, bierzmowany i po raz pierwszy przyjął Komunię św. w domu opieki w Arizonie. Do Kościoła katolickiego przystąpił po latach uczestnictwa w życiu religijnym swojej zmarłej żony oraz dzięki duchowemu wsparciu diakona Jacka Trevino.

Martin służył podczas II wojny światowej na Okinawie i Filipinach, a po zakończeniu służby przez 27 lat pracował jako policjant w stanie Illinois. Choć przez wiele lat uczestniczył z żoną we Mszy św. i odmawiał z nią różaniec, nigdy wcześniej nie został ochrzczony. Przełom nastąpił po spotkaniu z diakonem Trevino, kapelanem hospicjum i wikariuszem parafii św. Elżbiety Ann Seton w diecezji Tucson. W rozmowach z duchownym wyraził pragnienie przyjęcia wiary katolickiej oraz głęboką wiarę w Chrystusa i Eucharystię.
CZYTAJ DALEJ

Zbuntowani mnisi ze Szkocji wykluczeni z kościoła katolickiego

2026-07-28 07:06

[ TEMATY ]

Szkocja

Adobe Stock

Diecezja katolicka w Aberdeen zdecydowała o wykluczeniu ze wspólnoty zbuntowanych mnichów. Zgromadzenie z niewielkiej szkockiej wysepki Papa Stronsay podważało zwierzchnictwo papieża, a jego przełożony przyjął w sobotę święcenia biskupie bez zgody Watykanu.

Ekskomunika, usunięcie z urzędu i zakaz odprawiania mszy oraz sprawowania sakramentów – to kary nałożone na ojca Michaela Mary Sima, charyzmatycznego założyciela Zgromadzenia Synów Najświętszego Odkupiciela. „Zgromadzenie oraz jego odwołany przełożony sami wyłączyli się ze wspólnoty Kościoła katolickiego, a wierni diecezji nie powinni utrzymywać z nimi żadnych kontaktów” - głosi komunikat biskupa Aberdeen Hugh Gilberta.
CZYTAJ DALEJ

Dokąd wybrać się na wakacje, by zwiedzać miejsca święte?

2026-07-29 08:46

[ TEMATY ]

turystyka

pexels.com

Miejsca święte, historia i niezwykła architektura ciągną nas w najróżniejsze zakątki świata – niezależnie od tego, czy szukamy duchowego wyciszenia, czy po prostu zachwycających zabytków. Turystyka sakralna od lat cieszy się popularnością, łącząc tradycyjne pielgrzymowanie z klasycznym zwiedzaniem. Gdzie pojechać na wakacje, by zwiedzać miejsca święte i które kierunki warto wybrać na wyjątkowy urlop? Oto zestawienie najciekawszych tras w Europie i na świecie!

Wybór odpowiedniej formy wypoczynku wakacyjnego w znacznym stopniu zależy od indywidualnych oczekiwań wobec intensywności zwiedzania oraz warunków podróży. Wiele biur podróży oferuje świadczenia, które pozwalają na organizację wygodnych wyjazdów, oferujących przeloty z Polski i kompleksową opiekę na miejscu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję