Reklama

Zapomniana piosenka, gdzieś pod sercem ukryta...

Aleksander Markowski
Niedziela Ogólnopolska 39/2003

29 września - rocznica polskiego zwycięstwa nad bolszewikami w wielkiej bitwie nad Niemnem, kończącej wojnę 1920 r. Tuchaczewski, przekonany o wyczerpaniu polskich wojsk, zarządził rozpoczęcie 20 września nowej sowieckiej ofensywy. Polski Wódz Naczelny Józef Piłsudski przewidując to, uprzedził sowieckie uderzenie. I zastosował manewr podobny jak w bitwie sierpniowej: czołowy atak na Rosjan, związanie ich głównych sił walkami o wyzwolenie Grodna i równoczesne szybkie obejście frontu przez wydzieloną grupę uderzeniową, zaatakowanie przez nią od wschodu Lidy oraz tyłów nieprzyjaciela i zamknięcie pierścienia okrążenia. Działaniami wojska bezpośrednio dowodził gen. Rydz-Śmigły. Polacy jeszcze raz - jak w sierpniu nad Wisłą, tak we wrześniu nad Niemnem - rozbili Armię Czerwoną, kończąc wojnę zwycięstwem, które zadecydowało o losach Europy i świata.
Wrzesień 1939 r. Polska napadnięta przez dwóch wrogów, opuszczona przez sojuszników, walczy samotnie. 2 dni, od 20 do 21 września trwała bohaterska obrona Grodna przed Sowietami. Świadkiem walk, jak we wrześniu 1920 r., jest trwający od wieków na wysokim brzegu Niemna zamek króla Stefana Batorego.
Za Niemen, hen precz!, Rok 1920 nad Niemnem, Kraj rodzinny matki mej, My wciąż jeszcze żyjemy nad Niemnem... - pieśni i piosenki śpiewane na naszych Wieczorach. A dzisiaj - wzruszające słowa i nuty o Niemnie, z Wiązanki kresowej, zawartej w wydanym w Londynie pamiątkowym albumie zatytułowanym Mundur miałyśmy zielony. Motto albumu: „...Dawniej woziłyśmy amunicję po włoskich terenach, a dzisiaj rozwozimy piosenki i śpiewamy je na scenach”. Album śpiewaczego „Zespołu 316”. Słowa wstępu Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego Prezydenta II Rzeczypospolitej: „Uroczystości kombatanckie w Londynie uświetniane są występami zespołu kobiet-żołnierzy 316. Kompanii Transportowej pod nazwą «Zespół 316». Więzi przyjaźni i służba wielkiemu celowi, jakim była wolność i niepodległość, spowodowały, że w jednostce tej wytworzył się «duch oddziału», który przetrwał pół wieku. Dziewczęta pochodzące z Polskich Kresów Wschodnich, z zsyłek i więzień sowieckich, dotarły do Wojska Polskiego i zajęły miejsca mężczyzn, a przez to zwiększyły wydajność bojową II Korpusu. A po wojnie, w 1979 r., utworzyły zespół śpiewaczy. Podziwiam przywiązanie do kultury polskiej, którą zespół przez pieśni i poezje propaguje przez długie lata...”.
Dziękuję serdecznie, Panie Prezydencie, za piękny album - dowód osiągnięć „Zespołu 316”. Cieszę się, że na łamach Niedzieli i na Wieczorach wspólnego śpiewania ocalonych od zapomnienia piosenek będę mógł propagować „ukryte pod sercem” piosenki kobiet-żołnierzy.
Dziękuję Panu Redaktorowi Krystianowi Brodackiemu za wsparcie udzielone mojej działalności w jego gorącym, pisanym z „duszy i serca” artykule w Niedzieli z 21 września br. pt. Wracajmy do źródeł.
A Czytelnicy piszą listy, które ogromnie pomagają mi w tym, co robię, dodają sił: „...Panie Aleksandrze! Niech nie opuszcza Pana determinacja i wola działania w tym, co czyni Pan dla nas i dla naszej młodzieży, dla naszych dzieci. W środku ogarniającej nas znów jak w PRL-u zakłamanej, dusznej rzeczywistości, na organizowanych przez Pana Wieczorach wspólnego śpiewania ukrytych pod sercem piosenek oddycha się swobodnie czystym, nieskażonym kłamstwem powietrzem. Te Wieczory przywracają wiarę w naszą godność, odwagę, honor, bez których przecież wszystko traci sens. Pomaga Pan przywracać nam wiarę w siebie - w Polskę”. Gorące Bóg zapłać! za te słowa. Cieszę się, że JESTEŚMY RAZEM. To najważniejsze.
Zapraszam serdecznie na nasz 44. Wieczór poezji i wspólnego śpiewania ocalonych od zapomnienia, ukrytych pod sercem piosenek - 5 października o godz. 17.00 w Auli Redakcji „Niedzieli” przy ul. 3 Maja 12. Tytuł Wieczoru - to początek refrenu piosenki śpiewanej w Polsce w ostatnich dniach sierpnia 1939 r. - „A mnie jest szkoda lata”. Wstęp wolny.

Wiązanka Kresowa

fragment

Słowa i muzyka: Irena Orłowska
Oprac. muzyczne: Barbara Czajkowska

Jak piękne są te nasze Kresy...
Gdy zaś przepłynie się Niemen - droga już dogodna
Do twierdzy walk i oporu... do dzielnych murów Grodna.

Nad Niemnem, nad Niemnem, nad Niemnem szerokim,
Toczyły się walki - pod nieba obłokiem...
Bo Niemen, bo Niemen ukochał rycerzy,
Nie jeden nie... nie jeden na dnie jego leży...
Niemen - Niemen mój...
Kto Niemen przepłynął
Od kuli nie zginął -
Za wolność szedł w bój! (bis)

Jak piękne są te nasze Kresy...

Najświętsza Maryja Panna z Guadalupe

2019-12-11 20:58

O. Gabriel Garcia

Aztecy zaczęli się tam osiedlać w roku 1325. Tenochtitlan (obecnie miasto Mexico) było wyspą na jeziorze Texcoco. W listopadzie 1519 r. wraz ze swoim wojskiem zdobył je Hiszpan Hernan Cortes.

Graziako/Niedziela

Musiał jednak toczyć boje aż do 13 sierpnia 1521 r., nim zwyciężył ostatniego króla Azteków - Guatemoca. Azteccy mieszkańcy byli przerażeni tą klęską i zachłannością Hiszpanów. Między tymi dwoma narodami istniały olbrzymie różnice w kulturze, mowie, religii i zwyczajach. Trudno było znaleźć wspólny język. Zwycięzcy siłą zmuszali Azteków do przyjęcia wiary katolickiej. Byli jednak również i tacy misjonarze, którzy próbowali wprowadzić nową religię w sposób pokojowy i przy pomocy dialogu. 10 lat po hiszpańskim podboju miały miejsce objawienia Matki Bożej w Guadelupe. Przytaczamy tekst tubylca Nicana Mopohuna, przypisany Antoniemu Valeriane, jako najbardziej wiarygodny i dokładny oraz posiadający historyczną wartość.

Objawienie

9 grudnia 1531 r., w sobotni poranek, Dziewica ukazała się Juanowi Diego, tubylcowi z Cuauhtitlan, świeżemu konwertycie, ochrzczonemu krótko przed tym zdarzeniem. Juan Diego był w drodze na lekcję religii i gdy znajdował się w pobliżu wzgórza Tepeyac, doszedł go przepiękny śpiew ptaków. Nagle ptaki przestały śpiewać, a on usłyszał ze wzgórza głos wołający go po imieniu: „Juanito, Juan Diegnite”. Ujrzałem Panią o ponadnaturalnej piękności. Jej suknia błyszczała jak słońce. Głaz, na którym stały jej stopy, wyglądał jak z kamieni szlachetnych, a ziemia błyszczała jak tęcza. W tym pierwszym objawieniu Dziewica wyraziła Juanowi swe życzenie wybudowania kościoła na wzgórzu Tepeyaca. Juan Diego udał się natychmiast do biskupa - franciszkanina Juana de Zumarraga, by mu przekazać to, co się zdarzyło, lecz tenże nie uwierzył mu. Tubylec powrócił do domu smutny i zniechęcony. Tego samego dnia Juan Diego jeszcze raz wstąpił na wzgórze i spotkał tam Panią Nieba, która na niego czekała. Poprosiła go, by ponownie dotarł w następnym dniu do biskupa, by można było mu dokładnie przekazać życzenie. Wreszcie w następnym dniu, po długim oczekiwaniu, biskup przyjął go. Aby się przekonać, czy rzeczywiście mówi prawdę, skierował do niego wiele pytań i zażądał od niego przyniesienia znaku.

Juan Diego przekazał odpowiedź biskupa Pani, która prosiła go o przyjście ponowne w następnym dniu, by mogła przekazać mu znak. Jednakże Juan Diego nie stawił się w oznaczonym terminie na rozmowę z Panią Nieba, ponieważ poważnie zachorował jego wujek, musiał więc sprowadzić lekarza.

12 grudnia, we wtorek, Juan Diego udał się w drogę do Tlatelolco, aby sprowadzić kapłana, gdyż wujek chciał się wyspowiadać. Aby zdążyć do miasta, wybrał inna drogę, gdyż nie chciał zostać zatrzymanym przez Panią. Ona jednak spotkała go i Juan Diego opowiedział, co stało się z wujkiem. W odpowiedzi usłyszał, że nie ma się martwić stanem swego wujka, gdyż on wyzdrowieje. Uspokojony tymi słowami Juan Diego wypełnił życzenie Dziewicy i wspiął się na wzgórze, aby przynieść świeże róże. Dziewica uporządkowała kwiaty własnymi rękoma i złożyła w zagłębienie jego peleryny. On sam udał się ponownie do biskupa i na kolanach przekazał mu prośbę Dziewicy, rozpościerając swą pelerynę, pozwalając wypaść z niej różom. Nagle na pelerynie ukazał się obraz Dziewicy Matki Bożej. Biskup wraz z obecnymi osobami ujrzeli ten piękny i cudowny obraz. Dla Indian była to ogromna radość, jakby wybawienie. Objawienia, które miał Indianin, oraz obraz na pelerynie były znakami, że tubylcy zostali mocno włączeni do nowej wiary. W ciągu następnych 10 lat dokonało się około 8 milionów nawróceń.

Peleryna zrobiona jest z grubego lnu i z włókien maguey, na których utrzymują się silne, błyszczące kolory. Jej pierwsze naukowe badania zostały przeprowadzone w roku 1936. Niemiecki chemik, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, Ryszard Kühn stwierdził, że farby te nie pochodzą ani z mineralnych, ani roślinnych, ani ze zwierzęcych materiałów.

W roku 1951 rysownik Carlos Salinas odkrył, że w oczach Dziewicy widać postać mężczyzny z brodą. Od tego czasu badało obraz wielu optyków i specjalistów. W roku 1956 doktor Javier Torroella, optyk i chirurg, wydał lekarskie orzeczenie, w którym potwierdził, że w oczach Dziewicy widać ludzką postać. Do dziś do dziewicy z Guadelupe pielgrzymowało ponad 20 milionów ludzi i w ten sposób Guadelupe stała się najczęściej odwiedzanym sanktuarium świata. Wszyscy: biedni i bogaci, intelektualiści i robotnicy, rolnicy i studenci, mężczyźni i matki zdążają tam z wielka miłością i wiarą, aby odwiedzić naszą Matkę Nieba w bazylice Guadelupe i powiedzieć jej głośno lub cicho: „Bądź pozdrowiona, Maryjo, pełna łaski...”.

Z niem. tł. B. Gniotowa

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Nycz powołał komitet do spraw przygotowania uroczystości beatyfikacyjnych kard. Wyszyńskiego

2019-12-11 19:45

archidiecezja warszawska / Warszawa (KAI)

Metropolia warszawski powołał komitet organizacyjny beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego, która odbędzie się 7 czerwca 2020 roku na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Członkowie poszczególnych komisji oraz sekcji odebrali 11 grudnia w Domu Arcybiskupów Warszawskich nominacje z rąk kard. Nycza. Całość przygotowań będzie koordynował bp Rafał Markowski.

BOŻENA SZTAJNER

W skład komitetu powołanego przez metropolitę warszawskiego weszli księża i świeccy - w sumie 86 osób, z którymi współpracować będą także obecni podczas uroczystości przedstawiciele władz państwowych i władz Warszawy, a także wojska i policji. - Wszyscy powinni się włączyć w tę beatyfikację, która ma, oprócz ściśle religijnego i kościelnego charakteru, również wymiar narodowo-państwowy - podkreślił kard. Kazimierz Nycz.

Komitet zajmie się przygotowaniem uroczystości na pl. Piłsudskiego, procesją z relikwiami do Świątyni Opatrzności Bożej oraz zorganizowaniem - kilka tygodni przed beatyfikacją - koncertu poświęconego kard. Stefanowi Wyszyńskiemu i Janowi Pawłowi II z okazji setnej roczny urodzin Papieża Polaka. - Nie możemy zapomnieć o tym jubileuszu, koncentrując się na beatyfikacji, dlatego postanowiliśmy oba te wydarzenia połączyć - podkreślił metropolita warszawski.

Całość przygotowań do beatyfikacji będzie koordynował bp Rafał Markowski. Komitet składa się z następujących komisji i sekcji, których przewodniczącymi zostali:

- komisja teologiczno-historyczna - bp Piotr Jarecki - komisja artystyczna - bp Michał Janocha - komisja liturgiczna - ks. Bartosz Szoplik - komisja muzyczna - ks. Piotr Markisz - komisja przygotowująca uroczystości na pl. Piłsudskiego - ks. Sławomir Nowakowski - sekcja porządkowa - ks. Marek Mętrak - sekcja rezerwacji i kart wstępu - ks. Łukasz Przybylski - sekcja ds. parkingów - ks. Marcin Szczerbiński - sekcja ds. opieki medycznej - ks. Władysław Duda - komisja przygotowująca procesję do Świątyni Opatrzności Bożej - ks. Tadeusz Aleksandrowicz - komisja ds. relikwii - ks. Janusz Bodzon - komisja medialna - ks. Przemysław Śliwiński - komisja obsługi biskupów i gości - ks. Matteo Campagnaro - komisja finansowo-sponsoringowa -ks. Marian Raciński

Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego odbędzie się 7 czerwca 2020 roku o godz. 12.00 na pl. Piłsudskiego w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem