Reklama

Fundacja szlaki papieskie

Zachować każdy ślad Ojca Świętego

Niedziela Ogólnopolska 8/2005

Adam Wojnar

Bp Jan Szkodoń i Urszula Własiuk podczas poświęcenia obrazu „Nieszpory w Dolince Mnikowskiej w 1952 r.”

Mija pierwsza rocznica powstania Fundacji Szlaki Papieskie. Z tej okazji 22 stycznia 2005 r. w Instytucie Jana Pawła II przy ul. Kanoniczej 18 w Krakowie odbyło się spotkanie założycieli i przyjaciół Fundacji. Spotkanie poprzedziła uroczysta Eucharystia w intencji Ojca Świętego Jana Pawła II w kościele św. Andrzeja przy ul. Grodzkiej w Krakowie, której przewodniczył ks. inf. Jerzy Bryła, a kazanie wygłosił ks. dr Roman Bogacz - opiekun duchowy Fundacji. W czasie Mszy św. śpiewał chór „Gorce” z Nowego Targu pod dyrekcją Janiny Glińskiej, który od początku wiernie towarzyszy uroczystościom organizowanym przez Fundację na Papieskich Szlakach. W spotkaniu uczestniczył m.in. bp Jan Szkodoń, ks. inf. Jerzy Bryła, ks. Jacek Urban - dyrektor Instytutu, ks. Stanisław Wojcieszak z Ochotnicy Dolnej, przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, samorządowcy z gmin Małopolski i Krakowa, przewodnicy i działacze turystyczni oraz przyjaciele Fundacji.
Podsumowanie działalności Fundacji oraz plany na bieżący rok przedstawiła Urszula Własiuk - prezes Zarządu Fundacji. Podziękowała wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do powstania i działalności Fundacji, w tym mediom, a w szczególności Tygodnikowi Katolickiemu Niedziela, który od początku patronuje medialnie Szlakom Papieskim. Prezentując zaś skład rady i zarządu Fundacji, poinformowała zebranych, że obok Beskidu Wyspowego i Gorców Fundacja ma swoich przedstawicieli również na terenie Beskidu Niskiego i Bieszczadów oraz Beskidu Żywieckiego i Śląskiego. Fundacja nawiązała także kontakty z osobami zaangażowanymi w organizację kajakowych Szlaków Papieskich na północy Polski. Podkreśliła, że działalność Fundacji opiera się na społecznym zaangażowaniu osób z różnych środowisk, na bezinteresownej pracy ludzi poza obszarem ich codziennej pracy zawodowej - po to, aby przyczyniać się do zachowania każdego śladu Ojca Świętego na polskiej ziemi. Czyni to przez przekazywanie wiedzy o turystycznych pasjach ks. Karola Wojtyły i młodzieżowym duszpasterstwie turystycznym, które jako pierwszy wprowadził w życie, oraz przez zachęcanie, by wędrować po górach w stylu ks. Wojtyły i jego przyjaciół, tzn. do turystyki mającej na celu uwrażliwianie na piękno świata widzianego jako dzieło Stwórcy. Tak jak mówił o tym na Turbaczu we wrześniu ub. r. kard. Stanisław Nagy: „Kard. Wojtyła był człowiekiem, który traktował odpoczynek jako prawo Boże i Boże polecenie. Odpoczywanie w jego ujęciu to była ucieczka od świata swej pracy, od świata psychicznego i fizycznego wysiłku, w świat ciszy, piękna i potęgi, w świat, który jest śladem - kapitalnym śladem - i obrazem Boga. To wiedział dobrze, że odpoczywanie ludzkie jest obowiązkiem, ale jeżeli ma być odpoczywaniem twórczym, najlepiej będzie, jeżeli będzie odpoczywaniem w ramionach Boga, w ramionach świata, który ten Bóg stworzył i w którym jest obecny (...) I dlatego taki był rozmiłowany w turystyce, tak uciekał w ten świat ciszy zaklętej w zieleni i pociągał innych za sobą, bo wiedział, że w tym świecie, przez Boga stworzonym i tak bliskim Bogu, sam lepiej nawiąże z Nim kontakt i pomoże ten kontakt nawiązać tym, za których był odpowiedzialny”.
Wśród wielu inicjatyw turystycznych i edukacyjnych Fundacji należy wspomnieć uroczystości w Toporzysku w maju 2004 r., gdzie w latach 60. wraz z rodziną wielokrotnie spędzał wakacje sługa Boży Jerzy Ciesielski oraz rodziny Turowskich i Życzkowskich, a także inni przyjaciele kard. Wojtyły, których „prywatnie” odwiedzał na letnisku. Dzięki pomocy gminy i parafii w Jordanowie w miejsce starej wybudowano nową drewnianą kapliczkę i ustawiono tablice informacyjne z mapą Szlaku Papieskiego od Hali Krupowej przez Klikuszową w Gorce. Wśród innych stałych inicjatyw Fundacji jest Rajd Gwiaździsty, którego meta w ub.r. była w Limanowej, i Msza św. przy Szałasowym Ołtarzu na Hali Turbacz. Ważną inicjatywą w działalności Fundacji - podkreślała jej Prezes - były kwietniowe uroczystości w Dolince Mnikowskiej, które na stałe zostały wpisane do kalendarza turystycznego na Papieskich Szlakach (Niedziela szeroko o tym informowała).
W tym roku mija setna rocznica śmierci Walerego Eliasza Radzikowskiego, twórcy naskalnego wizerunku Najświętszej Maryi Panny w Dolince Mnikowskiej. Z tej okazji podczas spotkania w Instytucie Jana Pawła II odbyła się prezentacja obrazu Nieszpory w Dolince Mnikowskiej w 1952 r. - dzieła malarza Jerzego Kumali. Jest to dar Fundacji dla Ojca Świętego Jana Pawla II. Obraz w czasie spotkania odsłonił i poświęcił bp Jan Szkodoń. Urszula Własiuk odczytała też korespondencję Fundacji z Watykanem, a głównie z abp. Stanisławem Dziwiszem, który na bieżąco jest informowany o wszystkich inicjatywach Fundacji. Podkreśliła, że zadaniem i głównym celem Fundacji jest szerzenie wiedzy o naszym Ojcu Świętym i jego turystycznych zamiłowaniach, a przy tym o naszej Ojczyźnie, o jej pięknie, tradycjach i kulturze, i są to nieodłączne elementy dobrze pojętej turystyki.
Referat nt. Zróżnicowanie etnograficzne góralszczyzny - Zagórzanie a Podhalanie wygłosiła prof. dr hab. Józefa Kobylińska. Ryszard Zawadowski - prezes Stowarzyszenia Kolekcjonerów Pamiątek Jana Pawła II i Społecznego Centrum Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II z siedzibą w Rejowcu Fabrycznym ukazał bogactwo „papaliów” - papieskich pamiątek, których nikt nie jest w stanie zliczyć. R. Zawadowski otrzymał dyplom honorowego członka Fundacji Szlaki Papieskie.
Na zakończenie spotkania w galerii Instytutu Jana Pawła II została otwarta wystawa fotograficzna obrazująca działalność Fundacji.
Podczas spotkania i poczęstunku, ufundowanego przez restaurację hotelu „Copernicus” i innych sponsorów, śpiewał chór „Gorce” i akademicki chór „Krakus”.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski zachęca do licznego udziału w procesjach Bożego Ciała

2020-06-01 17:15

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Boże Ciało

Artur Stelmasiak/Niedziela

Zachęcam duszpasterzy, aby jak co roku organizowali procesje Bożego Ciała do czterech ołtarzy. Wiernych natomiast gorąco zachęcam do włączenia się w przygotowania do procesji oraz do licznego w nich udziału – napisał abp Marek Jędraszewski we „Wskazaniach w sprawie procesji Bożego Ciała” dla archidiecezji krakowskiej.

Powołując się na rozporządzenie Rady Ministrów z 29 maja br. metropolita krakowski przypomniał, że zgromadzenia religijne mogą się odbywać niezależnie od liczby ich uczestników, co stwarza możliwość zorganizowania tradycyjnych procesji eucharystycznych w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

- Zachęcam duszpasterzy, aby jak co roku organizowali procesje Bożego Ciała do czterech ołtarzy. Wiernych natomiast gorąco zachęcam do włączenia się w przygotowania do procesji oraz do licznego w nich udziału – napisał abp Marek Jędraszewski w opublikowanych dziś „Wskazaniach w sprawie procesji Bożego Ciała”.

Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że konieczne będzie zachowanie wymaganych środków bezpieczeństwa, to znaczy utrzymywanie odpowiednich odległości między uczestnikami procesji (minimum 2 metry) lub zasłanianie ust i nosa.

Centralna procesja Bożego Ciała w Krakowie rozpocznie się Mszą świętą 11 czerwca o godz. 9.00 na Wawelu. Następnie traktem królewskim uda się na Rynek zatrzymując się przy czterech ołtarzach usytuowanych kolejno przy kościołach św. Idziego, śś. Piotr i Pawła, św. Wojciecha i zakończy się przed bazyliką Mariacką.

- Niech doświadczenie obecności Boga w sakramencie Eucharystii będzie dla nas wszystkich źródłem radości, pokoju i miłości, które jako wspólnota Kościoła możemy ofiarować światu – podkreśla abp Marek Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Karol Lwanga i towarzysze

2020-06-03 07:05

[ TEMATY ]

święci

www.glassisland.com

Papież Paweł VI w piśmie "Misterium paschalne" z 14 II 1969 r. zapowiadającym reformę kalendarza liturgicznego (od 1970 r.) postanowił włączyć do niego świętych z tzw. nowego świata, czyli spoza Europy, aby w ten sposób ukazać powszechność Kościoła katolickiego. W ten sposób w odnowionym kalendarzu kościelnym znaleźli się nasi święci patronowie pochodzący z Afryki, z Ugandy.

Życie Karola Lwangi i jego towarzyszy przypada na czasy, kiedy ich ojczyzna Uganda, odkryta w XIX wieku przez angielskich podróżników, stała się przedmiotem kolonialnych zainteresowań Anglii. W roku 1877 na wezwanie sławnego podróżnika i odkrywcy Henryka Stanley'a przybyli do Ugandy misjonarze anglikańscy. W dwa lata później przybyli tu katoliccy misjonarze, ojcowie biali, wysłani przez algierskiego kardynała Lawigerie. Szybko pozyskali uznanie na dworze królewskim, nawracając wielu na wiarę katolicką. Liczba wyznawców Chrystusa wzrosła do kilkunastu tysięcy. Jednakże król Ugandy Mutesa I nie chcąc rezygnować z licznych swoich żon przeszedł na islam. Zaczęło się wówczas prześladowanie, misjonarze anglikańscy i katoliccy musieli opuścić Ugandę. Wspomagali jednakże młodych ugandyjskich chrześcijan, przebywając poza ich krajem na terenie Afryki.

Po śmierci Mutesy I w roku 1884 rządy krajem objął jego syn Mwanga I, który wypowiedział otwartą walkę wszystkim chrześcijanom przebywającym na terenie Ugandy. Pierwsze prześladowanie dotknęło misję anglikańską. W Natebe, w pobliżu stolicy kraju Kampala, wbito na pale i spalono żywcem trzech uczniów szkockiego misjonarza Mackay'a. Król także rozkazał zamordować pierwszego biskupa anglikańskiego, Hannigtona. W tym czasie na katolicyzm nawróciła się grupa paziów królewskich na czele z Karolem Lwangą ich przełożonym, co doprowadziło do wściekłości króla Mwangę. 25-letni Karol Lwanga po przyjęciu chrztu 15 IX 1885 r. stał się gorliwym apostołem w swoim środowisku. Będąc w więzieniu zdołał nawrócić i ochrzcić kilku współwięźniów. Karol Lwanga poniósł śmierć męczeńską 2 VI 1886 r. wraz z 11 młodymi katolikami z królewskiej służby. Palony żywcem w Namugongo dziękował Bogu za męczeństwo, za wiarę (K. Kuźmak). Balikudembe, Józef Mukaza, był pierwszym ministrem króla i dla chrześcijaństwa zdołał pozyskać 150 chrześcijan. Banabakintu, naczelnik kilku wiosek murzyńskich, zginął w wieku 35 lat. 30-letni Andrzej Kaggwa, kapelmistrz królewski, został ścięty, następnie ciało porąbano w kawałki. Szczególne męki zastosowano wobec Macieja Mulumby Kalemby, który był sędzią i namiestnikiem okręgu, miał 50 lat. Obcięto mu ręce i nogi, wycinano mu kawałki ciała, palono go, następnie wrzucono w sitowie w nadziei, że załamie się i porzuci chrześcijaństwo. Tam od ran skonał. On to właśnie dla Chrystusa pozyskał ok. 200 osób. Noe Mwaggali był garncarzem i garbarzem. 31 V 1886 r. powieszono go, przebito włócznią, a ciało dano na pożarcie zgłodniałym psom.

Łącznie w latach 1885-1887 poniosło w Ugandzie śmierć męczeńską ok. 150 katolików i 40 anglikanów. Sprawdziło się szybko starożytne powiedzenie, że krew męczenników jest zasiewem nowych chrześcijan. Po ustaniu prześladowania w Ugandzie w roku 1890 było już 2197 katolików i blisko 10000 katechumenów, przygotowujących się do przyjęcia chrztu. W roku 1906 ich liczba wzrosłą do ok. 100000 katolików i 150000 katechumenów. Obecnie Uganda liczy prawie 5 milionów katolików (W. Zaleski).

REKLAMA

Papież Benedykt XV 6 VI 1920 r. dokonał uroczystej beatyfikacji Karola Lwangi i jego 21 towarzyszy męczenników, wyznaczając dzień ich liturgicznego wspomnienia na 3 czerwca. Papież Pius XI ogłosił w roku 1934 Karola Lwangę patronem młodzieży afrykańskiej i Akcji Katolickiej. Papież Paweł VI 18 X 1964 r., podczas trwania Soboru Watykańskiego II, kanonizował Karola Lwangę i jego towarzyszy. W roku 1969 Paweł VI odbył apostolską podróż do Ugandy, gdzie oddał hołd męczennikom katolickim i anglikańskim. W sanktuarium św. Karola w Namugongo konsekrował ołtarz, a świątyni nadał tytuł bazyliki. Natomiast Papież Jan Paweł II w roku 1980 konsekrował w Rzymie kościół parafialny pod wezwaniem Męczenników ugandyjskich.

Ojciec Święty Paweł VI mówił w homilii w dniu kanonizacji męczenników z Ugandy: "Ci męczennicy z Afryki dodają do księgi zwycięzców, to jest Martyrologium, kartę opowiadającą o bolesnych i chwalebnych zarazem wydarzeniach. Zasługuje ona w pełni, aby dołączyć ją do owych wspaniałych opowiadań starożytnej Afryki, o których my, ludzie nowożytni z naszą małą wiarą sądziliśmy, że już nigdy nie znajdą one sobie podobnych (...) Ci męczennicy afrykańscy stanowią początek nowej epoki. Oby nie zwróciła się ku prześladowaniu i konfliktom religijnym, ale ku chrześcijańskiej i społecznej odnowie (...)" (Liturgia Godzin, t. II s. 1482).

Uczyńmy naszą osobistą modlitwę mszalną z dnia 3 czerwca: "Boże, Ty sprawiłeś, ze krew męczenników stała się nasieniem chrześcijan, daj, aby rola Twojego Kościoła zroszona krwią Świętych Karola Lwangi i jego Towarzyszy, przyniosła obfite plony".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję