Lednica 2005 - to odnowienie przymierza Chrztu Polski. Polska jak dziecko została ochrzczona w swym niemowlęctwie. Wraz ze wzrostem potrzeba nowej świadomości tego wydarzenia, nowej świadomości wynikającej z tego wzrostu.
Przygotowując się do Lednicy 2005, proponujemy osobom indywidualnym i wspólnotom program, aby każdy kolejny miesiąc był uwrażliwieniem się na jednego z tych ewangelicznych ubogich.
Marzec, kwiecień, maj, czerwiec - niech będą poświęcone kolejnym ubogim: dziecku, choremu, starcowi i cudzoziemcowi. To konkretny program. Zrób coś dla jednego z nich. Okazji nie brakuje. Wystarczy wyciągnąć do nich swoją rękę. Trzeba tylko mieć trochę odwagi i nie drżeć, że moja ręka się pobrudzi.
Ruch lednicki oraz wszyscy sympatycy Lednicy niech czynnie zaangażują się w przygotowania do lednickiego spotkania i niech przybędą na nie bogaci w zasoby duchowe.
Symboliczne działania lednickie
Znaczące działania, jakie przewidzieliśmy na spotkanie Lednica 2005, są następujące:
Jeśli mowa o chrzcie św., to trzeba na pewno przywieźć białą szatę. Tam, gdzie rodzi się nowy Chrystusowy człowiek, rodzi się nowa Chrystusowa świadomość, świadomość wsparta na czterech ewangelicznych ubogich, świadomość oczyszczona przebaczeniem i gotowością miłości braterskiej. Dlatego musi być czysto i biało.
Pragniemy, aby każdy przybywający nad Lednicę przywiózł ze sobą swój kamień wielkości dłoni. Na kamieniu dobrze byłoby wypisać swoje imię, pamiętając, że zostaje ono tam na zawsze, zapisane jakby w księdze życia. Kamień lednicki, wyraz i symbol mnie samego, będzie moim reprezentantem na Polach Lednickich, u źródeł chrzcielnych Polski. Powierzyć siebie kamieniowi znaczyć będzie powierzyć siebie Chrystusowi, zawierzyć trwałości; litteris mandare znaczy powierzyć się literom, wyryć w kamieniu, tak jak Dekalog na kamiennych tablicach. To będzie znaczyło ocalić siebie w Chrystusie. Z takich kamieni ułożymy Drogę III Tysiąclecia i będziemy układać ją długo, przez całe lata. Być kamieniem na drodze do Chrystusa, być kamieniem na drodze ku Bogu, być kamieniem na drodze do drugiego człowieka - to znaczy przede wszystkim być kamieniem na drodze do samego siebie.
Czekamy na Wasze kamienie, bo czekamy na Was, drodzy młodzi przyjaciele. Przysyłajcie nam swoje kamienie z całego świata, z miejsc Waszego urodzenia, z miejsc dla Was ważnych; kamienie, które „spadną” z Waszych serc, kamienie, które weźmiecie do ręki z zamysłem przywiezienia ich nad Lednicę. Może będzie to kamień, którym chciałeś rzucić w bliźniego? Przysyłajcie je do nas - do Duszpasterstwa Akademickiego Dominikanów w Poznaniu, a my zawieziemy je nad Lednicę, lub przywieźcie je na spotkanie. Czekamy na Wasze kamienie. One Was przeżyją.
Z Lednicy zabierzecie wodę. Wodę z Jeziora Lednickiego, którą zostali ochrzczeni pierwsi Polacy. Zabrać ze sobą wodę znaczy pragnąć życia. Woda z Jeziora Lednickiego jest nadzwyczajna, bo symboliczna. To ta sama woda, która spłynęła po głowie Mieszka I i jego drużyny. Mieć taką wodę to tak, jakby mieć wodę z Jordanu, którą został ochrzczony Chrystus.
Nad Lednicę przywieźcie ze sobą świece chrzcielne. Będzie to nawiązanie do chrztu, do tamtego płomienia, który zapłonął po raz pierwszy nad Waszą głową.
Może jeszcze zdążymy zdobyć pachnące olejki, aby każdy ochrzczony został namaszczony olejem radości i wesela.
Już od dzisiaj czekamy na Was nad Lednicą.
Drodzy bracia i siostry,
Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią.
Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989).
Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących.
Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki.
Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę.
22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica.
Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy.
Podziel się cytatem
Fundacja Życie i Rodzina otrzymała oficjalne potwierdzenie, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie dziecko przeżyło aborcję. Najprawdopodobniej była to późna aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.
Szpital zataja dokładną datę zdarzenia, a także ukrywa, co zrobiono z dzieckiem, ile ono żyło i w jaki sposób zostało pozbawione życia. W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej dyrekcja lubelskiego szpitala potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję. W ciągu ostatnich 3 lat w murach tej lecznicy zabito: 2023 – 1 dziecko, 2024 – 2 dzieci, 2025 – 4 dzieci.
Rolkowa pielgrzymka łączy pokolenia, osoby świeckie i konsekrowane.
27 czerwca na Jasną Górę wyruszy jubileuszowa Rolkowa Pielgrzymka Wrocławska.
Przez wszystkie edycje przewinęło się już setki uczestników, którzy wspólnie pokonali tysiące kilometrów na rolkach dzieląc modlitwę, zmęczenie, radość i codzienność pielgrzymowania. – W świecie coraz częściej doświadczającym samotności i podziałów Rolkowa Pielgrzymka Wrocławska od dekady pokazuje, że wspólny cel potrafi łączyć ludzi niezależnie od wieku, zawodu czy życiowej historii – podkreśla ks. Jerzy Babiak, pomysłodawca i organizator rolkowej pielgrzymki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.