Lokalne linie kolejowe są likwidowane. Już po ponad 4 tys. km torów nie jeżdżą żadne pociągi, a kolejne 3 tys. planowane są do likwidacji.
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Samorządów na rzecz Kolei Lokalnych w Bydgoszczy wpadło na pomysł, aby te linie, formalnie już zlikwidowane lub przeznaczone do likwidacji, przejęły nieodpłatnie samorządy lokalne i urządziły na nich… linie tramwajowe.
Niewykluczone więc, że w niedalekiej przyszłości pojedziemy tramwajem z... Białowieży do Hajnówki. W dodatku tramwajem... spalinowym.
To właśnie na tym odcinku, staraniem przedstawicieli Stowarzyszenia oraz władz powiatu hajnowskiego, planowane jest uruchomienie jeszcze w tym roku, w ramach pilotażu, regularnych kursów tramwajów spalinowych.
Działacze samorządowi uzyskali zapewnienie, że przyspieszeniu i znacznemu uproszczeniu ulegną procedury przekazywania samorządom nierentownych linii kolejowych, a „kolejowy tramwaj” będzie mógł być traktowany tak, jak uczestnik ruchu drogowego.
Więcej informacji można uzyskać, kontaktując się z autorami koncepcji: Stanisław Rytlewski - dyrektor Biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Samorządów na rzecz Kolei Lokalnych w Bydgoszczy, tel. 0-600 352 832, e-mail: oss-ks@bdg.pl Piotr Kazimierowski - KOLPIO, redaktor kwartalnika Transport i Komunikacja, ekspert Stowarzyszenia, tel. 0-602-537-618; e-mail: piotr@kolej.com.pl www.transport-komunikacja.pl
11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorego, który został ustanowiony przez papieża Jana Pawła II w 1992 r. Jako dzień obchodów Ojciec Święty wybrał wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, wskazując na nadzieję, jaką niesie wstawiennictwo Maryi w chorobie i cierpieniu.
Światowy Dzień Chorego św. Jan Paweł II ustanowił w liście do ówczesnego przewodniczącego Papieskiej Rady Duszpasterstwa Służby Zdrowia kard. Fiorenzo Angeliniego, który wystosował 13 maja 1992 roku, a więc w inne święto maryjne związane z objawieniami Matki Bożej w Fatimie.
Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu
Szczątki św. Walentego, rzymskiego męczennika i patrona zakochanych, spoczywają w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu. Choć współcześnie kojarzony jest głównie z radosnym świętem, od XVIII wieku czczony jest jako orędownik chorych i główny patron archidiecezji.
Relikwiarz z czaszką świętego został umieszczony w skarbcu bazyliki. Okoliczności sprowadzenia relikwii do Przemyśla pozostają tajemnicą, jednak ich obecność jest związana z długotrwałym kultem. - Już od XVIII wieku, i są na to dokumenty, święty Walenty był czczony jako główny patron archidiecezji przemyskiej i prawdopodobnie z tym jest związana obecność tych relikwii w naszej katedrze – tłumaczył w rozmowie z PAP ks. prał. dr Marek Wojnarowski, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu.
Kto służy choremu, służy samemu Chrystusowi – powiedział bp Adam Bab.
Diecezjalne obchody 34. Światowego Dnia Chorego odbyły się w archikatedrze lubelskiej pod przewodnictwem bp. Adama Baba. Pod hasłem „Współczucie Samarytanina: miłować, niosąc cierpienie drugiego człowieka” na modlitwie zgromadzili się chorzy i ich opiekunowie, w tym osoby z niepełnosprawnościami i mieszkańcy domów pomocy społecznej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.