Reklama

Porządkowanie pojęć

Szczerość

Niedziela Ogólnopolska 29/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystkie pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny, oprócz daru, jakim było papieskie nauczanie, niosły jedyną w swoim rodzaju wartość rozmowy z nami. Nie bez powodu Ojciec Święty - w czasach zniewolenia - sam podkreślał, że mówi „do nas i za nas”. Ten dialog Ojca z narodem oparty był na zaufaniu, szczerości. Dzięki nim mogliśmy dojrzewać. Tylko człowiek - ale także naród - traktowany poważnie przez kogoś, kto reprezentuje autorytet ojcowski, może zmieniać się na korzyść. Rozmowa Ojca Świętego i narodu oparta była na założeniu, że spotkać się można tylko w prawdzie, i że każda prawda - także ta najbardziej bolesna, o nas samych - jest niezbędna, by można było się rozwijać. Kiedy mówił, że musimy od siebie wymagać, to dlatego, że wiedział, iż każdy system zniewolenia zbudowany jest na ludzkiej słabości. Kiedy, przypominając Dziesięcioro Przykazań, robił nam rachunek sumienia, to był to rachunek sumienia mistrza duchowości, który potrafi ukazać przyczyny upadku i - delikatnie, ale konsekwentnie - zmusić do wysiłku wyzbycia się zła.
Rozmowa z Ojcem to najcudowniejszy dar Boga. W rozmowie wszystko się prostuje. W rozmowie jesteśmy podmiotem, nie przedmiotem czyichś zabiegów. Chodzi tu o nas samych, nie o korzyść odnoszoną naszym kosztem. Takiej rozmowy - poważnej, szczerej, głębokiej, nieprzynoszącej ułatwionych, dziecinnych odpowiedzi - Polacy oczekują od dawna od swoich przywódców.
Dziś widać wyraźniej niż kiedykolwiek, że aby w Polsce nastąpiła zmiana, między narodem, a tym, kto będzie sprawował władzę, także władzę polityczną, musi zostać nawiązana subtelna więź wzajemnego zaufania i szacunku. Więź, której jedynym fundamentem będzie prawda. Bowiem sprawowanie władzy w Polsce to nie tylko zarządzanie instytucjami i majątkiem państwa. To wspólna odpowiedzialność za polskie dziedzictwo. Także za dziedzictwo Jana Pawła II.
Współcześni politycy w większości bardzo daleko odeszli od ideału władzy, która czuje moralny wymiar swojego urzędu. Decyduje pragmatyzm i zimny realizm. A jednocześnie zdają sobie oni sprawę, że ludzie, którzy im powierzają władzę, oczekują nie tylko „skutecznej polityki”, ale poszanowania i rozwinięcia własnych motywacji ku przekraczaniu ograniczeń, tak by poszukiwać w swoim życiu dobra. Wielkie potencjały bezinteresowności, szlachetności, współczucia wykorzystywane są często przez polityków dla celów, których się nie ujawnia. Ci, którzy lepiej sobie zdają sprawę ze złożoności natury ludzkiej, z zakodowanych w niej „odwiecznych” pragnień - dobra, prawdy, piękna - będą starali się zawsze wykorzystać do swoich planów element religijny. A nawet - gdy nie zamierzają działać w prawdzie - spreparować go i podsunąć jako czysto użytkowy. „Od stulecia historia się powtarza” - pisała Maria Tarnowska w swoich Wspomnieniach (KAW, 2002), przypominając, jak władze carskie na Podlasiu, tuż przed rokiem 1905, siłą zapędzały chłopów do cerkwi. „Ludzie opętani ambicją, zaślepieni żądzą władzy, zwani tyranami, cesarzami lub dyktatorami, nieodmiennie zwalczają najpierw religię i duchowość. Z tego powodu walki o wolność nie wygrywa się wcale na poziomie politycznych machinacji, tylko w najtajniejszych zakątkach ludzkiego umysłu. Przeciwnikami są prymitywne, brutalne, zwierzęce instynkty, czyli podłoża natury ludzkiej, jak również złudne dążenie człowieka, by dorównać Bożej potędze”.
To, co niegdyś określano mianem „instynktów”, a co jest splotem różnych czynników motywujących wolę człowieka, dziś zyskuje rangę ideologii, czyli związku prawd, półprawd i małych kłamstewek, bazujących na tym, że przez nieuwagę, lenistwo umysłowe, nie dostrzeżemy, iż karmieni jesteśmy pokarmem zatrutym. Domieszka religii, najczęściej fałszywej, jest w każdej ideologii nieodzowna.
Uważajmy więc na polityków, którzy z ustami pełnymi cudownych słów będą chcieli rzucić nam zatrute ziarno. Polityka potrafi dziś bardzo subtelnie wykorzystać nowoczesną wiedzę psychologiczną, antropologię, socjologię. Potrafi też wydestylować z historii potrzebne jej frakcje - przywołać wydarzenia, mity i idee nieraz bardzo stare, a wciąż jakoś poruszające wyobraźnię. Polacy na tle innych narodów wydają się bardziej dogłębnie obcować z własnymi dziejami, być może więcej z nich rozumieć.
Oby prowadził nas w wyborach politycznych ów słynny polski „instynkt prawdy”, czyli refleksja, która wciąż pyta o sedno, która chce poznać do końca, zastanawia się nad kryteriami, sądzi po czynach. Taka refleksja nieomylnie odkrywa wyspekulowaną grę, nie godzi się na intelektualną i duchową taniość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pożar pociągu osobowego w Łódzkiem. Ewakuowano 200 osób

2026-02-09 14:25

[ TEMATY ]

pożar

pociąg

Karol Porwich/Niedziela

Do groźnego pożaru doszło w poniedziałek przed południem w pociągu Intercity relacji Wrocław–Białystok. Ogień pojawił się na stacji w Koluszkach (Łódzkie). Pracownicy kolei ugasili pożar jeszcze przed przyjazdem strażaków. 200 pasażerów bezpiecznie opuściło skład. Troje kolejarzy trafiło do szpitali - informuje portal radia RMF FM.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek tuż po godz. 10, gdy pociąg relacji Wrocław-Białystok stał na stacji w Koluszkach (Łódzkie). Najprawdopodobniej na skutek zwarcia w instalacji elektrycznej zapaliło się podwozie pociągu.
CZYTAJ DALEJ

Ze świętą do dentysty...

Niedziela przemyska 6/2014, str. 8

[ TEMATY ]

święty

pl.wikipedia.org

Św. Apolonia

Św. Apolonia

Cieszyła się wielkim kultem w pobożności ludowej; jej pomocy przyzywano zwłaszcza podczas chorób zębów. Dziś jest nawet patronką dentystów i wydziałów dentystycznych uniwersytetów medycznych. Jej śmierć za wiarę poprzedziły wyrafinowane męki. Mówią o niej święta od bólu zębów – to św. Apolonia

Dzisiaj niewiele osób zwłaszcza młodszych wiekiem wie, że taka święta, trochę zapomniana, w ogóle istnieje. Już przed pięciuset laty, w jednej z biskupich ksiąg liturgicznych uznana została za patronkę Królestwa Polskiego. Jej wizerunek spotkamy choćby o ojców Jezuitów w Starej Wsi, schowany w muzealnych czeluściach, a gdyby nie podpis i charakterystyczny atrybut świętej – obcęgi, naprawdę niewiele osób doszłoby do tego że stary, kilkusetletni obraz przedstawia św. Apolonię... Zresztą cieszyła się ona dużym kultem nie tylko u polskich jezuitów: jej relikwie przechowywano w jezuickim kościele w Antwerpii.
CZYTAJ DALEJ

Egipt: w klasztorze św. Katarzyny na Górze Synaj odkryto liczącą 1300 lat kronikę świata

2026-02-10 10:41

[ TEMATY ]

odkrycia

Artur Matiaszczyk

Klasztor św. Katarzyny na Górze Synaj

Klasztor św. Katarzyny na Górze Synaj

Badacz średniowiecza, Adrian Pirtea z Austriackiej Akademii Nauk dokonał niezwykłego odkrycia - nieznaną dotychczas kronikę świata z około 712/713 roku.

Nowo odkryta chrześcijańska kronika świata z początku VIII wieku oferuje nowe spojrzenie na przełomy polityczne i religijne od późnego antyku do powstania islamu. Na to spektakularne znalezisko historyk z Instytutu Badań Mediewistycznych Austriackiej Akademii Nauk (ÖAW) natknął się podczas przeglądania zdygitalizowanych rękopisów z klasztoru św. Katarzyny na górze Synaj w Egipcie. O odkryciu i wstępnych wynikach badań poinformowała ÖAW w komunikacie prasowym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję