Reklama

Odsłony

Piękno bez miłości?

Niedziela Ogólnopolska 30/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ponoć ten, kto potrafi pięknie o miłości śpiewać, to kochać nie potrafi; a ten, kto kochać umie i kocha, nie jest zdolny tego wyśpiewać.

Piękno bywa jak zwodnica jaka, co duszę porwie w niewolę. Choć wcale jej nie trzyma i niby nie pęta niczym. Ot, zjawi się tylko czasem, tęskność taką obudzi, że rzewność nad rzewnościami… i człek jakby już niezdolny do zwyczajnego życia, tylko goni tę jakąś cudną marę, mówiąc o niej, śpiewając - także cudnie… A ludzie czasem biorą go za tak kochającego, jak on o tym kochaniu śpiewa. Jednak tak nie jest nigdy prawie. I o tym ta powiastka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Było to wtedy jeszcze, gdy ludzie bywali tak cisi, że pieśni spać mogły w ich sercach. Śpiewy te w niektórych rodach były dziedziczną własnością. Przechowywano je i przekazywano z ojców na wnuki jak starą Biblię. Kogo wydziedziczono, ten nie potrafił śpiewać albo śpiewał bardzo niewiele. Tak stary Timofiej, uchodzący za najbieglejszego pieśniarza w okolicy, wyklął swego syna Jegora, co poślubił wbrew jego woli piękną Ustienkę. Wyklął i zamilkł całkiem w zgryzocie. Przepędzał od drzwi chłopaków, co to chcieli przejąć dziedzictwo jego licznych pieśni, które zamknął w sobie jak w zakurzonych skrzypcach, i powtarzał uparcie: nie, nie - aż do zaśnięcia. Choć strasznie bolało go, że te jego pieśni niebawem mogą umrzeć razem z nim. Ale gdyby zaczął uczyć którejś, musiałby przypomnieć sobie swego Jegoruszkę i może zapłakałby, a nikt nie powinien widzieć go płaczącego. Kiedyś, dawno, uczył Jegoruszkę niektórych pieśni i chłopak znał ich więcej niż ktokolwiek inny, ale obiecał mu, że nauczy go najpiękniejszych, gdzie każde słowo jest jak ikona i których nikt nie potrafił słuchać bez płaczu. Ale teraz syn przepadł gdzieś ze swoją biedną ukochaną… Stary chorzał coraz bardziej. I przyszedł do niego Osip, co wyruszał na pielgrzymkę, obiecując świeczkę zapalić za niego w świętym miejscu, by Timofiej choć jedną cudną pieśń przekazał. Stary odwrócił się odeń jak zaklęty. Lecz oto któregoś dnia stanął w jego izbie Jegor, powiadomiony przez Osipa o chorobie ojca. Uściskali się. Powiedział ojcu, że zostawił żonę z dzieckiem, bo usłyszał, że tu nikt nie śpiewa, a więc nadeszła jego kolej. I teraz obaj zawierali wrota, i syn nachylał ucha do ust starego, a ten wyśpiewywał mu pieśni. A wyśpiewawszy najpiękniejszą, umarł, choć mówił, że ma ich w sobie bezmiar. Teraz Jegor zaczął chodzić po okolicy śpiewając i nikt nie mógł go słuchać bez płaczu. A ton miał tak łagodny i smutny, jak żaden ze śpiewaków, co jeszcze bardziej rozrzewniało. Nie wiadomo skąd wziął mu się ten ton. Nigdy jednak nie sprowadził żony i dziecka do siebie i umarł samotny (motyw z Rilkego).

„...bo przecież im piękniej, im piękniej ją gram, tym bardziej miłości nie mam”.

Norwid pisał, że piękno jest kształtem miłości - ale chyba nie to, co serce tumani sobą tak bardzo, że już nic się innego nie widzi poza nim. Jeśli spojrzeć na losy artystów, widać, że wybrali między… chimerą a miłością. Artystami byli może i wielkimi, ale jakimi ludźmi?

A może rzeczy nie opętają człowieka fałszywą obietnicą, jeśli przez każdą z nich będzie przeświecał Bóg?

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój krzyżyk. Ogień po prostu go ominął"

2026-01-03 21:16

[ TEMATY ]

pożar

Szwajcaria

#świadectwo

Crans‑Montana

mój przyjaciel

kurort

Karol Porwich/C News

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

- Kobieta, która była świadkiem dramatycznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, twierdzi, że widziała coś, co uznaje za prawdziwy cud. Według jej relacji, ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, obejmując wszystko wokół, jednak w niezwykły sposób ominął jej przyjaciela - informuje portal wPolityce.pl.

Świadectwo kobiety przytoczyła francuska telewizja informacyjna C News.
CZYTAJ DALEJ

Ewakuacja pociągu w Łódzkiem. Maszynista zauważył duży ubytek w torach

2026-01-06 21:02

OSP Będzelin

Ewakuacja pociągu

Ewakuacja pociągu

Przyczyna braku szyny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej - przekazała PAP we wtorek Katarzyna Michalska z PKP PLK. Według służb, uszkodzenie nie pojawiło się w wyniku ingerencji osób trzecich.

We wtorek około godz. 12 maszynista pociągu relacji Lublin Główny - Szczecin Główny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) zauważył brak szyny o długości 112 cm. Po doraźnym naprawieniu ubytku pociąg ruszył w dalszą drogę.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystość Objawienia Pańskiego

2026-01-06 22:15

Biuro Prasowe AK

– Jest potrzebna rzeczywista chęć spotkania się i widzenie siebie po Bożemu. To oczyszcza nasze intencje i sprawia, że nie chcemy nikim manipulować, wchodząc z nim w rozmowę, tylko chcemy uczciwego spotkania, które otwiera na obecność Jezusa Chrystusa – mówił kard. Grzegorz Ryś w Uroczystość Objawienia Pańskiego.

Po Mszy św. w katedrze z Wawelu wyruszył czerwony orszak, który spotkał się na Rynku Głównym z zielonym i niebieskim, które przywędrowały z Dębnik i Placu Matejki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję