Reklama

Gadu-gadu z księdzem

Pilnuj serca!

Niedziela Ogólnopolska 36/2006, str. 23

romaset – stock.adobe.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Często poddaję się zdenerwowaniu. Chyba najbardziej denerwują mnie moi rodzice, którzy ciągle wytykają mi błędy i pokazują, co robię źle. Przestałam im już nawet pomagać, albo robię to poza ich oczami, żeby nie wywoływać wzajemnych sprzeczek. Zastanawiam się, jak to jest z takimi odczuciami jak zdenerwowanie, zazdrość, złość na kogoś. Wiem, że to są złe rzeczy, ale ja nie umiem ich w sobie zwalczyć. Zdziwiłam się bardzo, kiedy usłyszałam od spowiednika, że takie odczucia nie są grzechem. Czy to prawda? Czy mam dalej spokojnie się denerwować i poddawać się emocjom?”
Krystyna

Jeśli potrafisz „spokojnie” się denerwować - to już całkiem nieźle. W pytaniu o nasze emocje jest sporo różnych aspektów. Najpierw jest postawione przez Ciebie pytanie o to, czy są one grzechem, potem czy są czymś złym, a na końcu, jak nad nimi pracować. Problem jest obszerny i ważny. Osobiście uważam, że żyjemy w świecie, w którym za mało pracujemy nad emocjami, za mało jesteśmy wychowywani do kierowania całym tym kociołkiem wewnętrznych odczuć i nastrojów. Widzę to u ludzi młodych i często bardzo inteligentnych, którymi z łatwością „miotają fale” emocji. Zacznę od próby odpowiedzi na pytanie, czy emocje są grzechem. Pamiętasz może z katechizmu jedną z najpopularniejszych definicji grzechu? On jest wtedy, gdy wykonujemy zły czyn całkowicie świadomie i dobrowolnie. Wszystkie nasze złe emocje, takie jak zazdrość, złość, zdenerwowanie, niecierpliwość z pewnością nie należą do rzeczy dobrych. Inaczej jest jednak z kwestią ich dobrowolności. Pewnie nikt z nas nie chciałby się denerwować, ale to jest często silniejsze od nas. Bardzo bym nie chciał zazdrościć, ale uczucie to nie wiadomo skąd pojawia się we mnie i trochę mnie męczy. Ten etap złych emocji, kiedy one pojawiają się w nas, niechciane i nie wiadomo skąd, sprawia, że nie są one jeszcze grzechem. Są wielką naszą słabością i pewnie jednym z wielu skutków grzechu pierworodnego. Ale uwaga! Te złe emocje mogą być najprostszą drogą do grzechu, bo jeśli podejmiemy te złe poruszenia naszego serca i pod ich wpływem zaczniemy robić konkretne złe rzeczy, wtedy już osobiście godzimy się na grzech. Złe emocje mają więc coś z pokusy, pojawiają się niechciane i prowokują nas do grzechu. To, że jestem zdenerwowany, nie znaczy, że muszę na kogoś nakrzyczeć i zrobić mu wielką awanturę. To, że pojawiała się we mnie zazdrość, nie może sprawić, że pod jej wpływem podłożę komuś nogę, będę się smucił z czyjegoś dobra itd. Praca nad emocjami jest więc niesłychanie ważna, gdyż emocje, choć pojawiają się bez naszej zgody, mogą zostać podjęte przez naszą wolę i przełożone na grzeszne czyny. Nie można się wtedy usprawiedliwiać, że popełniłem grzech, bo byłem zdenerwowany. Człowiek otrzymał bowiem od Boga zdolność kierowania swoimi emocjami. Oczywiście, wymaga to pracy i wysiłku. W książce o duchowości kartuzów wyczytałem kiedyś o ważnym zadaniu mnicha - pilnowaniu serca. Nikt z nas nie ma spontanicznie czystego serca i musi go bardzo pilnować. Niestety, jak już wspomniałem, żyjemy w kulturze, w której mało pracujemy nad emocjami. Jechałem kiedyś tramwajem. Do wagonu wszedł młody chłopak. Pech chciał, że na każdym skrzyżowaniu tramwaj trafiał na czerwone światło. Już przy trzecim takim zatrzymaniu chłopak nie wytrzymał. Zaczął przeklinać z nerwów i kopać w siedzenia. Cały był w złości i nerwach, bo jak można było wywnioskować, bardzo się gdzieś spieszył. Na jego zachowanie zareagował motorniczy. Zatrzymał tramwaj, wyszedł w stronę awanturującego się pasażera i powiedział krótko: „Ty prostaku!”. Dopiero po jakimś czasie zrozumiałem sens tego upomnienia. Prostactwo tego chłopaka polegało na tym, że nie umiał poradzić sobie ze swoimi emocjami i stał się ich niewolnikiem. Był zdenerwowany, więc wszyscy w tramwaju musieli to odczuć. Warto pracować nad emocjami, żeby one nie doprowadziły nas do grzechu. A z drugiej strony, cóż to byłby za świat bez emocji, bez naszych wewnętrznych poruszeń, które mają też mnóstwo pozytywnych funkcji w naszym życiu. Pilnuj serca!

Zachęcamy naszych Czytelników do dzielenia się swoimi wątpliwościami i pytaniami dotyczącymi wiary. Na niektóre z nich postaramy się znaleźć odpowiedź. Na naszych stronach internetowych www.niedziela.pl jest też specjalny adres, pod który można napisać w każdej sprawie: pytania@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Ocena: +8 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

[ TEMATY ]

nowenna

Święta Teresa od Jezusa

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Rozpoczynamy nowennę przed uroczystością św. Teresy od Jezusa. Poniżej przedstawiamy tekst na każdy dzień nowenny, zaczerpnięty z modlitewnika „Nowenna do św. Teresy od Jezusa – o łaskę o mądrej miłości” opracowanego przez o. Krzysztofa Piskorza OCD. Do odmawiania między 6 a 14 października lub w dowolnym terminie.

Miłosierdzie i nędza. To zestawienie słów skupia w sobie całą doktrynę św. Teresy, która widziała się zanurzoną w rzeczywistość wskazywaną przez te dwa słowa. Jej życie krążyło pomiędzy tymi dwoma biegunami i Teresa jest przekonana, że dzieje się tak w życiu wszystkich ludzi. Dlatego przez wstawiennictwo tej, która była i jest wielką nauczycielką modlitwy i życia duchowego, chcemy z ufnością prosić Boga o łaski potrzebne do życia prawdziwie chrześcijańskiego, opartego na zaufaniu Temu, który swoim miłosierdziem czyni nas świętymi.
CZYTAJ DALEJ

Turcja: Wypadek autokaru z polskimi turystami; dziewięć osób rannych

2026-10-10 12:20

[ TEMATY ]

Turcja

wypadek autokaru

Adobe Stock

W pobliżu tureckiego Izmiru w piątek przewożący turystów z Polski autokar zderzył się z innym pojazdem. Dwóch jadących nim obywateli Turcji zginęło - poinformował miejscowy dziennik „Hurriyet”. Pasażerowie polskiego autokaru odnieśli lekkie obrażenia - przekazał w sobotę PAP Maciej Wewiór, rzecznik MSZ. 

Do wypadku doszło na drodze Aydin–Izmir, w gminie Germencik. Autokar wycieczkowy, wiozący turystów z lotniska w Izmirze, jechał w kierunku Aydin, gdy kierowca tureckiego minibusa stracił panowanie nad autem i uderzył w autokar.
CZYTAJ DALEJ

Nadchodzi czas świętowania!

2026-10-10 23:18

plakat organizatorów

Wspólnota Akademicka Jezuitów (WAJ) wkracza w radosny czas jubileuszu!

Organizatorzy wydarzeń jubileuszowych napisali: Hasłem przewodnim naszego Jubileuszu jest cytat z 1Tes 5, 16-18a „Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie, w każdym położeniu dziękujcie". W myśl tych słów pragniemy szczególnie podkreślać wdzięczność za całe dobro, które wydarzyło się we Wspólnocie i dzięki niej przez te 75 lat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję