Reklama

Brama do życia

Groby otaczano czcią zawsze i wszędzie. Wystarczy wspomnieć starożytną Grecję i Rzym. „Iliada” Homera czy „Antygona” Sofoklesa dobrze pokazują, jak ważny był grób i szacunek dla zmarłego. Niepochowanie kogoś było największą karą, natomiast zniszczenie grobu należało do największych zniewag i zbrodni.

Niedziela Ogólnopolska 44/2006, str. 23

Ks. Józef Naumowicz
profesor, wykładowca literatury wczesnochrześcijańskiej na UKSW w Warszawie

Ks. Józef Naumowicz<br>profesor, wykładowca literatury wczesnochrześcijańskiej na UKSW w Warszawie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chrześcijaństwo zachowało szacunek dla grobu, choć inaczej go już rozumiało. Miejsca pochówku już nie nazywano, jak w świecie pogańskim, „nekropolią”, miastem zmarłych. Przyjęła się nazwa „cmentarz”, które pochodzi od greckiego słowa „koimeterion”, znaczącego: „miejsce tych, którzy zasnęli”. Śmierć bowiem jest już traktowana jak zaśnięcie, na pewien czas, bo kiedyś groby się otworzą i nastąpi powstanie z martwych. Śmierć jest więc bramą do innego życia. To jakby przejście z ciemnego do jasnego pokoju, jak mawiała św. Teresa z Lisieux. Życie się nie kończy wraz z obumarciem ciała, ale jedynie zmienia.
Chrześcijanie zachowali też zwyczaj odwiedzania grobów. Nie odwiedzali ich jednak w rocznicę urodzin zmarłego, jak czynili starożytni Grecy czy Rzymianie, ale w rocznicę śmierci. A samą śmierć określali jako dzień narodzin dla nieba. Stąd do dziś w kalendarzu liturgicznym wspominamy świętych w dniu ich odejścia z tego świata.
I jeszcze jedna różnica wprowadzona przez chrześcijan. Gromadzili się oni na grobach zmarłych przede wszystkim po to, by za nich się modlić. Wierzyli też, że ta modlitwa jest dwukierunkowa. Zmarli bowiem mogą też modlić się za żywych. Dobrze przedstawił to Dante w jedenastej pieśni „Boskiej komedii”, pt.: „Oczyszczenie gór”: dusze czyśćcowe wyciągają ręce ku Bogu i odmawiają „Ojcze nasz”, modląc się za tych, którzy pozostali na ziemi. Same nie mogą sobie pomóc, minął już dla nich czas wybierania między dobrem a złem, ale modlą się za żyjących.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polscy rządzący chcą opiłowywać katolików. Włoski region inwestuje miliony w parafie

2026-08-12 10:48

[ TEMATY ]

opiłowywanie katolików

polscy rządzący

włoski region

inwestuje

miliony

w parafie

Agata Kowalska

Region Lacjum, na którego terenie leży Rzym, podjął decyzję o przeznaczeniu prawie trzech milionów euro na parafie i diecezje na swoim terenie, mając na celu m.in. wsparcie działalności oratoriów. Uchwała zezwalająca na wykorzystanie tych środków została właśnie zatwierdzona przez radę regionalną w ramach rocznego programu działań na lata 2026-2027. To radykalnie różne podejście od tego, który reprezentowali przedstawiciele dzisiejszego rządu, którzy szli po władzę z hasłem "opiłowywania katolików".

Włoskie regiony można porównać do województw w Polsce. O regionalne środki mogą ubiegać się parafie, diecezje i instytucje religijne. Projekt przewiduje dotacje od 10 tys. do maksymalnie 50 tys. euro na każdy zgłoszony projekt.
CZYTAJ DALEJ

Polskie pielgrzymki odmłodniały. Bp Przyborek: „Młodzież się budzi”

Piesze pielgrzymki na Jasną Górę odradzają się po pandemicznym załamaniu i przyciągają coraz więcej młodych. Choć ogólna liczba uczestników wciąż jest niższa niż przed 2020 rokiem, z każdym sezonem rośnie. „Paradoksalnie jest dużo więcej młodzieży niż jeszcze przed pandemią. Ta młodzież się budzi” – mówi Vatican News biskup pomocniczy gdański Piotr Przyborek, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Turystyki i Pielgrzymek.

Biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej rozmawiał z Vatican News, gdy uczestnikom 16-dniowej pielgrzymki z Gdańska pozostawało 13 kilometrów do sanktuarium na Jasnej Górze w Częstochowie. W sierpniu docierają tam grupy niemal ze wszystkich polskich diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Zaćmienie słońca w Polsce - tłumy obserwatorów m.in. nad morzem i w Tatrach

2026-08-12 22:11

[ TEMATY ]

zaćmienie Słońca

PAP/Andrzej Jackowski

Częściowe zaćmienie słońca w Krynicy Morskiej

Częściowe zaćmienie słońca w Krynicy Morskiej

Polacy oglądali środowe zaćmienie Słońca m.in. z Kasprowego Wierchu w Tatrach, a w drugiej części kraju - nad Mierzeją Wiślaną, gdzie niebo zapewniło setkom mieszkańców i turystów dobrą widoczność wszystkich faz wydarzenia.

W środę po raz pierwszy od 1999 r. w kontynentalnej Europie można było zobaczyć całkowite zaćmienie Słońca. Zjawisko było najlepiej widoczne w Islandii i północnej Hiszpanii. Częściowe zaćmienie wystąpiło m.in. w większej części Europy, w tym w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję