Platformie Obywatelskiej rosną skrzydła. Do tej pory miała oficjalnie dwa: liberalne i konserwatywne, choć to ostatnie, jak pokazały choćby głosowania nad poprawkami do Konstytucji - marniutkie, oj, marniutkie. Teraz ma jeszcze dwa - gejowskie i eseldowskie. Opinię publiczną poinformował o tym poseł Janusz Palikot odpowiednią koszulką z napisami: „Jestem z SLD” i „Jestem gejem”. Policzyliśmy na palcach i wynika, że Platforma ma już cztery skrzydła, w tym dwa mieszczące się w jednym PaliKocie. Jak partii Tuska wyrosną jeszcze ze dwie głowy, to będziemy mieli... potworka. W sam raz do muzeum osobliwości.
Oj, Suski
Tym razem zaczniemy od PiS-u, bo należy im się za swoje. Taki poseł Marek Suski wyróżnił się tym, że darł z nieukrywaną pasją listy bp. Kazimierza Górnego - przewodniczącego Komisji Episkopatu Polski ds. Rodziny. Ksiądz Biskup przedstawiał w nim stanowisko Kościoła w toczącej się debacie na temat ochrony życia poczętego w Konstytucji.
To wcale nie żarty. Roman Giertych groził wcześniejszymi wyborami. Niestety, nikt się nie wystraszył. Jeszcze nigdy w historii nie słyszano o przypadku, żeby karpie głosowały za przyspieszeniem świąt Bożego Narodzenia.
Po torturach głosowali
Marek Dyduch - kiedyś sekretarz generalny SLD, usunięty w ramach czystek pomillerowskich - wraca na pierwszą linię frontu. W jakichś tam wyborach partyjnych, mniejsza z tym, jakich, dostał najwięcej głosów w swoim regionie. Ponoć załatwił sobie ludzi przemówieniem, po którym towarzysze partyjni masowo go poparli. My się im absolutnie nie dziwimy. Słuchanie Dyducha jest torturą porównywalną z nadstawianiem ucha na słowa Joanny Senyszyn, czyli bliską doskonałości. My też byśmy głosowali na przemawiającego Dyducha, byle tylko skończył gadkę.
Wczesnym rankiem w Wielką Sobotę grupa włamała się do miejsca zaadaptowanego na kaplicę adoracji Najświętszego Sakramentu w meksykańskiej diecezji Tlaxcala, napadła i okradła modlących się tam wiernych, a także ukradła puszkę z konsekrowanymi hostiami.
W oświadczeniu wydanym w sobotę biskup Julio C. Salcedo Aquino, MJ, biskup Tlaxcala, wskazał, że wierni uczestniczący w adoracji eucharystycznej we wspólnocie San Lucas, Cuauhtelulpan, na południowy zachód od Tlaxcala, byli zastraszani, bici i okradani ze swoich rzeczy.
Bóg pyta o nasze łzy! Maria Magdalena stoi przy pustym grobie i płacze. Nie rozumie jeszcze, co się wydarzyło. Właśnie wtedy Jezus zadaje jej pytanie: "Czemu płaczesz?".
Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. A kiedy [tak] płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa - jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?» Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono». Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20,11-15).
Podczas biegunki wiele osób w pierwszej kolejności sięga po domowe sposoby nawadniania. Jednym z nich jest woda z dodatkiem soli, czasem także cukru. Pomysł wydaje się logiczny: skoro organizm traci płyny i składniki mineralne, trzeba je po prostu uzupełnić. Problem polega na tym, że jelita nie wchłaniają wody w tak prosty sposób, jak się wydaje. Dlatego domowe mikstury nie są w stanie w pełni zastąpić profesjonalnych płynów nawadniających.
Ludzie wciąż próbują radzić sobie z biegunką za pomocą prostych mieszanek przygotowywanych w domu. Najczęściej jest to woda z dodatkiem soli, czasem także niewielkiej ilości cukru. Intuicja podpowiada, że skoro organizm traci sól i wodę, wystarczy je uzupełnić. Po takie sposoby sięgamy często w sytuacjach nagłych, na przykład podczas podróży, gdy dochodzi do infekcji przewodu pokarmowego po zjedzeniu lokalnych produktów. Więcej na temat biegunki podróżnych i jej leczenia przeczytasz na stronie: https://www.gastroekspert.eu/biegunka/biegunka-podroznych/
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.