Reklama

Pochylić się nad osobą

Bogumił Sobuś
Edycja częstochowska 42/2002

Bogumił Sobuś, lat 56, radny Rady Miasta Częstochowy w drugiej i trzeciej kadencji. Zastępca Prezydenta Miasta Częstochowy w drugiej kadencji. Przewodniczący Klubu Radnych "Wspólnota". Członek Klubu Inteligencji Katolickiej i Unii Laikatu Katolickiego. Żonaty, troje dzieci. Absolwent Politechniki Częstochowskiej. Ukończone studia podyplomowe z zakresu inżynierii sanitarnej (Politechnika Wrocławska) oraz prawa, administracji i zarządzania (Uniwersytet Śląski). Absolwent Studium Życia Rodzinnego przy Instytucie Teologicznym w Częstochowie. Były dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Wojewódzkiego w Częstochowie. Obecnie zastępca dyrektora w Przemysłowej Spółce Wodnej WARTA w Częstochowie.
Kandyduje na radnego z dzielnicy Tysiąclecie - Parkitka - Kiedrzyn

Radnym Miasta Częstochowy byłem przez dwie ostatnie kadencje, to jest drugą i trzecią, licząc od odrodzenia się samorządu w Polsce. Praca w Radzie Miasta od 1994 r. do chwili obecnej pozwoliła mi na dogłębne poznanie zagadnień i związanych z nimi problemów, które należą do kompetencji samorządu.
Ważnym etapem w tej pracy były lata 1994-95. W okresie tym pełniłem funkcję zastępcy Prezydenta Miasta w prawicowym Zarządzie Miasta, kierując służbą zdrowia, pomocą społeczną, komisją ds. przeciwdziałania alkoholizmowi, sprawami obywatelskimi, ochroną środowiska. Był to okres, w którym następowało zdecydowane rozszerzenie kompetencji samorządów. Powodowało to, że praca była bardzo dynamiczna, wymagająca rozwiązywania na bieżąco wielu nowych problemów, zwłaszcza w dziedzinie ochrony zdrowia, pomocy społecznej, edukacji i kultury. To wtedy właśnie powstało Centrum Pomocy Dziecku Niepełnosprawnemu i Jego Rodzinie, rozpoczęła się restrukturyzacja służby zdrowia brutalnie przerwana przez ówczesne SLD-owsko-PSL-owskie władze wojewódzkie (nastąpiło to krótko po odwołaniu prawicowego Zarządu Miasta). Po odwołaniu Zarządu Miasta jako radny pracowałem w Komisjach: Skarbu, Zdrowia i Pomocy Społecznej oraz Przeciwdziałania Alkoholizmowi.
W trzecią kadencję Rady Miasta, a moją drugą, wchodziłem nie tylko z dobrym przygotowaniem merytorycznym, ale i ze znajomością praktycznie wszystkich zagadnień należących do kompetencji samorządu. Zapewne brano to pod uwagę, gdy powierzono mi kierowanie Klubem Radnych AWS. Funkcję tę, także po zmianie nazwy klubu na "Wspólnota", pełniłem do końca kadencji.
Równocześnie pracowałem w dwóch komisjach Rady Miasta: w Komisji Zdrowia oraz przewodniczyłem Komisji Gospodarki i Ochrony Środowiska. Komisja ta ze względu na nie do końca sprecyzowany zakres działania z konieczności musiała zajmować się bardzo szerokim wachlarzem zagadnień. Wymagało to zaangażowania i determinacji, zwłaszcza, że praca w opozycji jest trudna i nie przynosząca zamierzonych efektów.
Należy podkreślić, że praca w naszym klubie radnych "Wspólnota" dawała dużo satysfakcji. Mimo że byliśmy w mniejszości, nasze merytoryczne przygotowanie i rzetelne wgłębianie się w zagadnienia projektów uchwał kierowanych na sesje Rady Miasta przynosiło efekty. Zmuszało do korekty czy też wycofania wielu źle przygotowanych czy wręcz szkodliwych dla miasta projektów. O nieprawidłowościach występujących w edukacji, służbie zdrowia, pomocy społecznej, o niegospodarności informowaliśmy społeczeństwo wiele razy. Bardzo pomocne w tym były nam media, a szczególnie tygodnik Niedziela i Radio "Fiat".
Niestety, wiele zamierzeń i planów nie udało się nam zrealizować ze względu na brak większości w Radzie Miasta. Chociaż nie musiało tak być. Należy tu przypomnieć, że razem z Forum Samorządowym dysponowaliśmy taką samą liczbą głosów jak Klub Radnych SLD. Podjęliśmy wspólne działania, aby we władzach miasta byli reprezentanci wszystkich trzech Klubów. Niestety, po wyborze prezydium Rady Miasta i wyborze naszymi głosami przedstawiciela Forum Samorządowego na wiceprzewodniczącego Rady Miasta trzech radnych z tego czteroosobowego klubu złamało naszą umowę o wspólnym działaniu. Dwóch z nich wstąpiło do SLD, co w efekcie dało większość radnym SLD w Radzie Miasta.
Ta niekorzystna sytuacja w Radzie Miasta nie wpłynęła ujemnie na pracę nas, radnych prawicy. Występowaliśmy z wieloma inicjatywami, zwracaliśmy uwagę na pojawiające się nieprawidłowości, nonszalancję władzy samorządowej w stosunku do mieszkańców. Mówiliśmy o potrzebie harmonijnego rozwoju naszego miasta: scaleniu pierwiastka duchowo-religijnego, który czyni Częstochowę atrakcyjną i niepowtarzalną dla licznie ją odwiedzających pielgrzymów i turystów, oraz pierwiastka materialnego, który ma przyczynić się do zaspokajania potrzeb przybywających gości, a tym samym do wzrostu zamożności naszych mieszkańców.
Szczególną uwagę zwracaliśmy na warunki, w jakich żyją częstochowianie, zwłaszcza ci ubożsi, pomagając również materialnie w miarę naszych możliwości, przeznaczając na ten cel znaczną część naszych diet radnych, co w okresie całej kadencji uczyniło kwotę ponad 200 tys. zł.
Uważam, że planowanie harmonijnego rozwoju społecznego, gospodarczego i kulturalnego będzie skuteczne tylko wtedy, gdy pochylimy się nad osobą, rodziną i jej problemami. Ten cel przyświecał mi jako radnemu przez cały czas pracy w Radzie Miasta.

Święta szata

2019-07-16 20:50

Beata Pieczykura

W klasztorze pw. Miłosierdzia Bożego w Częstochowie w uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, 16 lipca, Mszy św. przewodniczył oraz homilię wygłosił bp Andrzej Przybylski.

Beata Pieczykura/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Święta szata

Do licznie zebranych powiedział: – Czas ucieka, a szkaplerz niesie nas ku wieczności. Do nieba prowadzi nas m.in. wielki znak szkaplerza świętego. Razem ze siostrami my, tu zgromadzeni w Karmelu w Częstochowie, chcemy odnowić przywiązanie do szkaplerza, wiarę w ten święty znak i to wszystko, co on oznacza. Ksiądz Biskup przypomniał, że szkaplerz jest świętą szatą, która oznacza przyobleczenie się w Chrystusa, czyli decyzję przemiany życia, by każdego dnia stylem życia naśladować Jezusa i Jego Matkę. Tym, którzy zdecydowali się przyjąć szkaplerz, przedstawił obowiązki (takie jak współpracować z łaską, często spowiadać się, odmawiać znaczoną w dniu przyjęcia modlitwę, czynić dobrze bliźnim), a przede wszystkim obietnice, że znajdują się pod szczególną opieką Matki Bożej w trudach i niebezpieczeństwach życia ziemskiego, zostaną zachowani od wiecznego potępienia, a Matka Jezusa już w pierwszą sobotę po ich śmierci uwolni z czyśćca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nie możesz znaleźć dowodu? Zgłoś to online

2019-07-17 16:30

Wydział Komunikacji Ministerstwa Cyfryzacji

Od początku wakacji do dziś ponad dwa tysiące osób zgłosiło utratę dowodu osobistego. Nie musieli przerywać wypoczynku, by to zrobić. Skorzystali z naszej e-usługi. Skorzystaj i Ty.

wikipedia.org

Jest nieduży, lubi wpadać pod kanapę, ba - potrafi nawet zaginąć w torebce. Jego ulubionym czasem na zniknięcie są weekendy i wakacje. Generalnie – znika zawsze wtedy, kiedy nie powinien. Można długo żartować sobie z tego, kto i w jakich okolicznościach stracił swój dowód. Jeśli jednak taki przypadek trafi się Tobie – podejdź do tego poważnie.

Razem przez życie

Nie mogąc znaleźć swojego dowodu osobistego przez kilka dni możesz sobie pomyśleć – po co mi on? Otóż – zacznijmy od spraw wagi państwowej – jako obywatele mamy obowiązek mieć dowód osobisty. Nie oznacza to jednak, że zawsze musimy go przy sobie nosić.

Po drugie – dowód osobisty to taki dokument, który jeśli wpadnie w niepowołane ręce, może nam przysporzyć sporo kłopotów. Ktoś wykorzystując nasz dokument może wziąć np. pożyczkę znacznie przewyższającą nasze możliwości finansowe.

Kolejna sprawa – ruszając za granicę (do krajów UE) dowód osobisty często zastępuje nam paszport. Może kilka razy udało Wam się przejechać pół Europu bez kontroli dokumentów, ale to nie oznacza, że kolejnym razem też tak będzie.

Konkluzja? Warto pilnować dowodu i działać, kiedy na dłuższy czas zniknął lub – to też się zdarza – zniszczyliśmy go (tak, tak – wiemy, że najczęściej dowody niszczą się same ;)).

Zjawia się i znika

Decyzja podjęta – chcę zgłosić utratę lub uszkodzenie swojego dowodu osobistego. Co robić?

– Najwygodniejszym i najszybszym sposobem załatwienia tej sprawy jest zgłoszenie online. Dzięki tej e-usłudze, zgłosimy utratę dowodu z dowolnego miejsca, choćby na wakacjach. Wszystko zajmie nam kilka minut – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Jeśli chcesz skorzystać z tej możliwości lub przypuszczasz, że po wakacjach będziesz musiał z niej skorzystać, jeszcze przed wyjazdem załóż Profil Zaufany. Zrobisz to raz, dwa na stronie www.pz.gov.pl

A teraz pytanie filtrujące – legitymujesz się tradycyjnym dowodem osobistym, czy e-dowodem. Podpowiedź: Twój dowód jest e-dowodem, jeśli wniosek o nowy dokument składałeś 4 marca tego roku lub później.

Załóżmy, że jesteś właścicielem tradycyjnego dowodu osobistego.

Jeśli chcesz zgłosić utratę lub uszkodzenie swojego dokumentu, wejdź na stronę www.obywatel.gov.pl i tam wybierz e-usługę Zgłoś utratę lub uszkodzenie dowodu osobistego – unieważnij dowód.

Kolejne kroki:

Kliknij przycisk Wyślij zgłoszenie.

Zaloguj się Profilem Zaufanym.

Wybierz, co chcesz zgłosić - utratę, czy uszkodzenie dowodu. Jeśli zgłaszasz uszkodzenie – będziesz musiał też zanieść lub wysłać dowód do urzędu, który go wydał.

Kliknij przycisk Unieważnij dowód.

Wykorzystaj Profil Zaufany i potwierdź unieważnienie kodem SMS, który dostaniesz na numer telefonu przypisany do Twojego Profilu Zaufanego.

- Dokument zostanie unieważniony od razu, gdy zgłosimy jego utratę albo uszkodzenie. Nawet jeśli zrobimy to w nocy lub w weekend. Unieważnienie dowodu osobistego nie wymaga działania urzędnika. System sam zweryfikuje nasze dane – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. - Warto też zajrzeć na swoją skrzynkę ePUAP. To na nią dostaniemy zaświadczenie o zgłoszeniu utraty lub uszkodzenia dowodu osobistego. Zaświadczenie może się przydać. Jest ważne do czasu wydania nowego dowodu osobistego, ale nie dłużej niż 2 miesiące. Dlatego nie warto czekać ze złożeniem wniosku o nowy dokument. Można to załatwić od ręki, także przez Internet – dodaje szef Ministerstwa Cyfryzacji.

Jeżeli Twój dowód zaginął albo ktoś Ci go ukradł - zgłoś to także w swoim banku. Dzięki temu zadbasz o swoje bezpieczeństwo i ochronisz się przed oszustami.

Załóżmy, że jesteś właścicielem e-dowodu.

W odróżnieniu od właścicieli tradycyjnych dowodów osobistych – możesz zawiesić swój dokument. Możesz to zrobić niezależnie od tego czy aktywowałeś warstwę elektroniczną dokumentu, czy jeszcze tego nie zrobiłeś.

- Właściciel e-dowodu, który nie wie, gdzie jest jego dokument, ale jednocześnie liczy na to, że go znajdzie - może zawiesić swój dowód na 14 dni – tłumaczy minister cyfryzacji Marek Zagórski. – Jeśli w tym czasie nie cofnie zawieszenia, dowód zostanie automatycznie unieważniony. Jeśli zawieszenie zostanie cofnięte w ciągu dwóch tygodni, e-dowód znowu będzie ważny. Wnioski o zawieszenie i odwieszenie e-dowodu można oczywiście zgłaszać przez Internet – dodaje szef Ministerstwa Cyfryzacji.

Jak to zrobić?

Zacznij od wizyty na www.obywatel.gov.pl, wybierz e-usługę Zgłoś lub cofnij zawieszenie swojego dowodu osobistego. I dalej:

Kliknij przycisk Zgłoś lub cofnij zawieszenie e-dowodu.

Zaloguj się Profilem Zaufanym.

Zobaczysz status swojego dowodu i swoje dane - sprawdź je.

Odpowiedz na pytanie, które wyświetli się pod statusem:

Czy chcesz zawiesić swój e-dowód? - jeśli Twój dowód i certyfikaty są ważne,

Czy chcesz cofnąć zawieszenie swojego e-dowodu? - jeśli Twój dowód i certyfikaty są zawieszone.

Kliknij przycisk: Zawieś e-dowód lub Cofnij zawieszenie e-dowodu.

- Usługa działa automatycznie i jest bezpośrednio powiązana z Rejestrem Dowodów Osobistych. Jeśli zawiesimy dowód - od razu zostanie zawieszony, jeśli cofniemy zawieszenie - dowód od razu będzie ważny – tłumaczy minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Na swoją skrzynkę ePUAP otrzymasz zaświadczenie o zgłoszeniu zawieszenia lub cofnięcia zawieszenia. Nie martw się, jeśli masz Profil Zaufany, masz skrzynkę na ePUAP. Żeby sprawdzić jej zawartość, musisz się zalogować. Oczywiście Profilem Zaufanym.

Zawieszony e-dowód jest czasowo nieważny. Wraz z e-dowodem – jeśli aktywowałeś warstwę elektroniczną dokumentu - zawieszone zostają wszystkie wgrane w niego certyfikaty. Nie możesz w tym czasie używać e-dowodu. Wszystkie przypadki jego użycia w czasie zawieszenia będą nieważne - nawet po cofnięciu zawieszenia. Przykład? Jeśli w swoim e-dowodzie masz podpis osobisty i ktoś użyje go po zawieszeniu dowodu - taki podpis nie będzie ważny.

NIE zawieszaj dowodu, jeśli masz pewność, że już go nie odzyskasz. W takiej sytuacji zgłoś utratę swojego dowodu — możesz to oczywiście zrobić online. Jeżeli Twój dowód zaginął albo ktoś Ci go ukradł - zgłoś to także w swoim banku. Dzięki temu zadbasz o swoje bezpieczeństwo i ochronisz się przed oszustami.

Szanuj swój dowód osobisty!

O projekcie

Projekt „Kampanie edukacyjno-informacyjne na rzecz upowszechniania korzyści z wykorzystywania technologii cyfrowych” realizowany jest przez Ministerstwo Cyfryzacji we współpracy z Państwowym Instytutem Badawczym NASK. Kampanie mają na celu promowanie wykorzystywania technologii w codziennym życiu przez osoby w różnym wieku, przełamywanie barier z tym związanych oraz wzrost cyfrowych kompetencji społeczeństwa. Projekt obejmuje cztery obszary: jakość życia, e-usługi publiczne, bezpieczeństwo w sieci i programowanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem