Reklama

Dzieło Biblijne Jana Pawła II

Perłowe światła nocy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kto często lata, doskonale zna moment, gdy samolot przelatuje nocą nad wielkimi miastami lub wyspami lub gdy zbliża się do lądowania. Światła miast wyglądają wówczas niczym sznury pereł rozrzuconych bezładnie na aksamitnej tkaninie. Widok zachwyca, a znaczna odległość od ziemi sprawia, że patrzymy na nią jakby z pewnym dystansem. Taka chwila skłania do rozmyślań, do popatrzenia na siebie z innej niż zazwyczaj perspektywy. Takie bezsenne noce są czasem refleksji. Prowokują pytania. Noc i ciemność w Ewangelii Janowej to symbol grzechu i ludzkich poszukiwań. Właśnie pod osłoną nocy pojawił się niegdyś przed Jezusem Nikodem, skrupulatnie przestrzegający Prawa faryzeusz. Pojawił się przed Nim ze swoim grzechem i ze swoimi pytaniami. Zjawił się z zamiarem podzielenia się swymi refleksjami. Zaledwie po kilku chwilach rozmowy Jezus zapewnia zmagającego się z myślami obrońcę Prawa o miłości, jaką Bóg obdarzył człowieka: „Tak bowiem Bóg umiłował świat,że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3, 16). Zafiksowanego na punkcie skrupulatnego przestrzegania przepisów Tory, których rabini wyliczyli aż sześćset trzynaście, wypowiedź Jezusa musiała szokować. Czy zbawienia nie zdobywa się dokładnością w realizacji Bożego Prawa? Czy na miłość Boga nie trzeba zasłużyć sobie przez dobre czyny? Czy Bóg może kochać kogoś, kto świadomie odwraca się od Niego? Jezus twierdzi, że Bóg kocha każdego i każe własnemu Synowi ponieść karę za ludzkie grzechy. Skąd w ogóle taki pomysł? Takie pytania musiały towarzyszyć przedstawicielowi ugrupowania, w którym obok wszystkich przykazań Tory wyliczano tysiące drobiazgowych przepisów tradycji ustnej. Faryzeusze wierzyli, że Mojżesz otrzymał od Boga nie tylko Torę zapisaną na trwałym materiale, ale także naukę ustnie przekazywaną przez pokolenia. Zachowywanie jednej i drugiej miało zbliżać do Boga. Zdaniem Jezusa, to jednak nie ludzkie uczynki, lecz otwarte serce na dar miłości Boga zbliża do Niego. Taka teza musiała szokować Nikodema. I musiała zajaśnieć w jego życiu niczym sznur pereł rozsypanych na aksamitnej tkaninie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. prof. Waldemar Chrostowski dla KAI: dialog chrześcijańsko-żydowski w Polsce jest parodią

2026-02-06 12:46

[ TEMATY ]

ks. prof. Waldemar Chrostowski

parodia

dialog chrześcijańsko‑żydowski

w Polsce

Wojciech Dudkiewicz

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

W Polsce nie ma rzetelnego spojrzenia na relacje z Żydami i judaizmem ani szczerej rozmowy wewnątrz Kościoła na ten temat - uważa ks. prof. Waldemar Chrostowski. Zdaniem wybitnego biblisty także Dzień Judaizmu w Kościele katolickim często nie ma wiele wspólnego z perspektywą religijną i teologiczną, bo nabrał charakteru politycznego. W obszernej rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną duchowny mówi o swojej osobistej i naukowej przygodzie z Biblią, doradza jak czytać Pismo Święte, prostuje nieporozumienia wokół słów Jana Pawła II o Żydach jako "starszych braciach w wierze" i opowiada o swojej pasji filatelistycznej. 1 lutego ks. prof. Waldemar Chrostowski, laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera, skończył 75 lat.

Tomasz Królak (KAI): Pisze psalmista, że miarą „miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt”. Jak się Ksiądz profesor czuje mając za sobą lat 75?
CZYTAJ DALEJ

Abp Wojda po wizycie w Afryce: żywy Kościół i pilne potrzeby

2026-02-07 08:26

[ TEMATY ]

Afryka

abp Tadeusz Wojda

Vatican News

Kościół w Afryce Zachodniej rośnie i przyciąga młodych, ale pilnie potrzebuje formacji, spokoju społecznego i wsparcia materialnego. O tych wyzwaniach mówi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Tadeusz Wojda SAC po niedawnej wizycie w Burkina Faso i na Wybrzeżu Kości Słoniowej.

Celem wyjazdu na przełomie stycznia i lutego były przede wszystkim święcenia dwóch pallotyńskich kapłanów. W programie znalazły się też spotkania z miejscowymi biskupami oraz odwiedziny budowanych sanktuariów. „Kościół afrykański jest bardzo żywy, dynamiczny. Jest bardzo dużo powołań kapłańskich, zakonnych” – podkreśla przewodniczący KEP.
CZYTAJ DALEJ

Od USA może zależeć istnienie Polski

2026-02-07 14:38

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Adobe Stock

Nie podobała mi się ostra i postkolonialna reakcja ambasadora USA Tomasa Rosa, ale także nie podobała mi frontalna krytyka prezydenta USA ze strony marszałka Włodzimierza Czarzastego. Choć konflikt z administracją Białego Domu może się podobać elektoratowi lewicy, to dla Polski jest skrajnie niebezpieczny.

Po ostrej wymianie zdań miedzy ambasadorem USA a marszałkiem sejmu i premierem, w mediach tradycyjnych i społecznościowych przybrała fala dyskusji o suwerenności, dumie i honorze. Jednego dnia prawie wszyscy używali narracji konserwatywno-patriotycznej, która wcześniej zarezerwowana była dla prawej strony sceny politycznej. Co najdziwniejsze, bohaterem tego ruchu stał się marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek który szczyci się tym, że był komunistą i członkiem PZPR. Przypomnę, że komunizm został przywieziony do Polski na taczce z Moskwy tylko po to, by realizować rosyjską politykę kolonialną nad Wisłą. Chichotem historii jest fakt, że ktoś kto był częścią partyjnych struktur imperialnej władzy Moskwy nad Warszawą, dziś jest głównym obrońcą Polski przed „obcymi” wpływami z Waszyngtonu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję