Reklama

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Radowie Wielkim

Zygmunt Piotr Cywiński
Edycja szczecińsko-kamieńska 42/2002


Dekanat: Resko
Siedziba parafii: Radowo Wielkie 14
Liczba wiernych: 831
Proboszcz: ks. Ryszard Serba
Kościoły filialne: Dorowo - pw. św. Antoniego, Mołdawin - pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, kaplica w Malińcu.
Wspólnoty: Żywy Różaniec, schola dziecięca, ministranci, Rady Gospodarcze, grupy charytatywne.
Czasopisma: "Niedziela" - 9 egzemplarzy.

Radowo Wielkie jest wsią położoną 9,5 km od Reska. Badania archeologiczne wykazały istnienie osady słowiańskiej i cmentarzyska. Pierwsze pośrednie informacje świadczące o istnieniu kościoła pochodzą z 1491 r. Wtedy to w źródłach wymieniany jest proboszcz Johannes Czubow. Obecnie istniejący kościół wzniesiono prawdopodobnie w II poł. XVII w. w stylu "neogotyku barokowego". Zbudowany z cegły na rzucie wydłużonego prostokąta, z prostokątną wieżą, z drewnianą nadbudową od strony zachodniej i zakrystią od północy. W prezbiterium oglądać można barokowy ołtarz ze współczesną figurą Najświętszego Serca Pana Jezusa, a w oknach wschodniej ściany witraże przedstawiające głównych patronów Polski, świętych biskupów męczenników Wojciecha i Stanisława. Witraże wykonała firma Marek Jurek z Poznania w 2000 r. dla upamiętnienia jubileuszu 25-lecia parafii. Ze starszego wyposażenia zachowała się też późnorenesansowa chrzcielnica, a także 2 XIX-wieczne żyrandole. Na bocznej ścianie znajdują się interesująca kopia Madonny Sykstyńskiej Rafaela. Przy kościele stoi pomnik żołnierzy radzieckich poległych w 1945 r.
Kościół po II wojnie światowej konsekrowano 7 września 1945 r. Początkowo Radowo Wielkie należało do parafii w Resku. Samodzielną parafię erygował tu 22 maja 1975 r. pierwszy pasterz diecezji szczecińsko-kamieńskiej bp Jerzy Stroba. W 1986 r. nastąpił podział parafii, gdy powołano do życia nową wspólnotę parafialną z siedzibą w Radowie Małym.
Administratorami parafii byli: ks. Bernard Półtorak (1975-85), ks. Stanisław Sołtys (1986-96), ks. Wojciech Helak (1996-2001), ks. Jarosław Cieplichiewicz (2001-2002). Od 24 lipca 2002 r. proboszczem jest ks. Ryszard Serba. Wyświęcony przez abp. Mariana Przykuckiego 6 czerwca 1992 r. był wikariuszem w: Rewalu, Myśliborzu, w Szczecinie, Przecławiu oraz w Suchaniu.
Ksiądz Proboszcz charakteryzując społeczność parafian, zwraca uwagę na drastyczne zubożenie ludności na wsi, brak pracy, małą opłacalność produkcji rolnej, nadużywanie alkoholu. Można zaobserwować proces zmniejszania się liczby ludności wiosek. W Mołdawinie pozostało 35 osób. Problemem jest pełne uczestnictwo we Mszy św. Frekwencja na niedzielnej Mszy św. kształtuje się na poziomie 40 % ogółu parafian, zaś w tygodniu w kościele parafialnym i filiach wynosi średnio 20 osób. We wszystkich kościołach parafii rozwija się nabożeństwo ku czci Bożego Miłosierdzia. Żywy Różaniec ma dwie róże: w Radowie i Dorowie. Jest 15 ministrantów. Kapłani odwiedzają regularnie 20 chorych. Rocznie udziela się 15 500 Komunii św. Caritas dla najbardziej potrzebujących organizuje paczki, a także pomoc doraźną. Obecnie akcent położony jest na organizowanie przy udziale gminy kolonii.
Oprócz pracy duszpasterskiej parafia podejmuje trud remontów swoich świątyń. Dotyczy to dwu kościołów filialnych konstrukcji ryglowej: w Dorowie i Mołdawinie (otynkowany). W Dorowie w 1997 r. przeprowadzono remont kapitalny. Konserwacji i malowaniu poddano dach i wieżę kościoła, uzupełniano ściany, rynny. W Kobylance u miejscowego twórcy Czesława Wierzbickiego zamówiono nową drewnianą figurę św. Antoniego Padewskiego (kościół jest pod jego wezwaniem). Tamtejsi parafianie chcą się złożyć i zamówić wykonanie nowego ołtarza i ambony. Mieszkańcy parafii dają wyraz swojej wierze, strojąc kościół przepięknymi bukietami kwiatów. Ksiądz Proboszcz chwali parafian za modlitwę wyrażaną pięknym śpiewem.
W kościele parafialnym obok witraży jubileuszowych zamówiono do bocznych okien witraże czterech Ewangelistów. Osadzono już witraże św. Mateusza i św. Łukasza, wkrótce do kościoła trafią zamówione witraże św. Marka i św. Jana. Systematycznie prowadzi się prace remontowe tej świątyni. Położono posadzki w prezbiterium i przy bocznych ścianach. Wymieniono podstawę ołtarza głównego oraz drzwi boczne. Wstawiono nowe ławki i drewnianą posadzkę pod ławkami.
Czwartym punktem duszpasterskim w parafii jest tymczasowy dom modlitwy w Malińcu. W tamtejszym dworku dzięki uprzejmości właściciela pana Wittelmana w 1999 r. otwarto kaplicę. W niedzielę Mszę św. sprawuje się tam o godz. 8.30, w Dorowie o godz. 10.00, w Radowie o godz. 11.30, Mołdawinie o godz. 13.00. W dzień powszedni, we wtorek, jest Msza św. w Malińcu o godz. 17.00, w czwartek w Mołdawinie o godz. 16.00, w Dorowie w piątek o godz. 16.30. W pozostałe dni Eucharystia sprawowana jest w Radowie Wielkim o godz. 18.00.
We wsi Radowo Wielkie dzieci i młodzież nie mają możliwości godziwego spędzania wolnego czasu. Już teraz garną się do nowego duszpasterza. Dysponuje on wybudowanym kilka lat temu domem parafialnym. Zamierza więc w salce w podziemiach urządzić wieczorną świetlicę. W godz. 16.00-19.00 korzystający ze świetlicy mogliby pograć w gry, skorzystać z siłowni, poprawić swoje umiejętności czytania. Ks. Ryszard w wolnych chwilach maluje, chciałby tę umiejętność zaszczepić młodym.

Reklama

W obronie dobrego imienia abp. Juliusza Paetza


Niedziela Ogólnopolska 10/2002

Przeciwko wydawaniu przez media przedwczesnych wyroków przesądzających o winie abp. Juliusza Paetza protestują środowiska naukowe i artystyczne Poznania. Podpisany przez 26 osobistości list otwarty przekazany został 28 lutego do redakcji gazet oraz rozgłośni radiowych i niektórych stacji telewizyjnych. Poniżej drukujemy tekst w całości.
Godność człowieka jest niekwestionowaną wartością tak na gruncie moralności chrześcijańskiej, jak i na gruncie moralności laickiej wpisanej w najlepsze tradycje humanistycznej kultury europejskiej. Dobre imię człowieka jest w ziemskim porządku rzeczy jego najważniejszym dobrem i wartością podlegającą ochronie na płaszczyźnie moralnej i prawnej. Głęboko przekonani o zasadności takiego stanowiska, z niepokojem obserwujemy doniesienia i komentarze w środkach masowego przekazu, wywołane oskarżeniem ks. dr. Juliusza Paetza, arcybiskupa metropolity poznańskiego, przez dziennikarza Rzeczpospolitej w dniu 23 lutego 2002 r. Oskarżony został człowiek cieszący się powszechnym szacunkiem, o niepodważalnych zasługach dla poznańskiej nauki i kultury, odgrywający wielką i konstruktywną rolę w życiu naszego miasta i regionu, integrujący i stymulujący różne środowiska do twórczego i owocnego działania dla wspólnego dobra społeczności Poznania i Wielkopolski. Ta sytuacja narzuca mediom konieczność szczególnej rozwagi i odpowiedzialności. Tymczasem ton niektórych publikacji prasowych oraz programów radiowych i telewizyjnych sprawia wrażenie, jakby zasadność oskarżenia była już ponad wszelką wątpliwość stwierdzona i dowiedziona. Przypomina to skazywanie oskarżonego bez sądu i musi budzić nasz stanowczy sprzeciw, jaki zawsze budzą podobne praktyki, bez względu na stanowisko i pozycję społeczną obwinionego. Jakiekolwiek próby przesądzania sprawy, zanim się wypowiedzą kompetentne władze kościelne lub cywilne, uważamy za nieetyczne i społecznie szkodliwe.
Prof. Stefan Jurga - rektor Uniwersytetu Adama Mickiewicza, prof. Stefan Stuligrosz - dyrektor "Poznańskich Słowików", prof. Jerzy Smorawiński - rektor AWF, dr Jan Kulczyk - senator RP, prof. Jerzy Dembczyński - rektor Politechniki Poznańskiej, prof. Lech Drobnik - rektor Akademii Medycznej, prof. Emil Panek - rektor AE, prof. Jerzy Pudełko - rektor AR, prof. Włodzimierz Dreszer - rektor ASP, prof. Stanisław Pokorski - rektor Akademii Muzycznej w Poznaniu, prof. Joachim Cieślik - prorektor UAM, prof. Stanisław Lorenc - prorektor UAM, prof. Bronisław Marciniak - prorektor UAM, prof. Bogdan Walczak - prorektor UAM, prof. Przemysław Hauser - prorektor UAM, prof. Antoni Iskra - prorektor Politechniki Poznańskiej, dr hab. inż. Anna Cysewska-Sobusiak - prorektor PP, prof. Bogdan Maruszewski - prorektor PP, prof. Wojciech Mualler - ASP, prof. Marek Owsian - prorektor ASP, prof. Andrzej Banachowicz - prorektor ASP, Piotr Voelkel - prezes Vox Industrie SA, prof. Jarosław Maszewski - ASP, prof. Magdalena Abakanowicz - ASP, prof. Jacek Łuczak - Akademia Medyczna, Sławomir Pietras - dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światowy Dzień Ubogich krzykiem o obecność Boga

2019-11-17 21:33

Maciej Orman, ks. Mariusz Frukacz

– Chodząc po ulicach Częstochowy, spotykamy nie tylko biedę materialną, ale i duchową. Ten dzień jest dlatego krzykiem o obecność Boga pośród nas – mówił 17 listopada w kościele św. Zygmunta w Częstochowie ks. Paweł Dzierzkowski, zastępca dyrektora Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, podczas Mszy św. w intencji ubogich, która jednocześnie rozpoczęła XXI Święto Muzyki

Maciej Orman

– „Biedni to nie są numery, dzięki którym możemy pochwalić się działaniami i projektami. (...) Biedni zbawiają nas, ponieważ pozwalają nam spotkać oblicze Chrystusa” – cytował fragment orędzia papieża Franciszka na III Światowy Dzień Ubogich ks. Paweł Dzierzkowski. – Ten dzień ma uwrażliwić nasze serca na drugiego człowieka. W czasie Eucharystii mamy spotkać Chrystusa, a później dostrzec Jego oblicze w drugim człowieku – wyjaśnił kaznodzieja.

Zobacz zdjęcia: Światowy Dzień Ubogich krzykiem o obecność Boga

Ks. Dzierzkowski zwrócił uwagę na bardzo niebezpieczną formę ubóstwa, jaką jest „brak dialogu, który dotyka naszych relacji”. – Z przerażeniem przypatrujemy się kryzysowi, który wyniszcza nasze rodziny, a który swoje podłoże tak często ma w odrzuceniu Boga. Tam, gdzie pojawia się problem na drodze duchowej, tam człowiek zaczyna uciekać od drugiego człowieka i szuka środków zastępczych. Rodzinny stół zamieniliśmy na komputer, tablet, telefon lub telewizor. To, co miało służyć człowiekowi, doprowadziło do izolacji od bliźniego, wspólnoty i rodziny – wyliczał ks. Dzierzkowski.

– Znakiem dzisiejszych czasów stała się obojętność wobec bliźniego, brak wrażliwości i miłosierdzia, brak przebaczenia sobie nawzajem. Łatwiej nam dzisiaj uciekać od siebie, niż być blisko siebie. Człowiek z takim przekonaniem chce ratować planetę i środowisko, w którym żyje, ale nie jest w stanie zauważyć współczesnego Łazarza, który prosi go o miłosierdzie. Czy to nie paradoks naszych czasów? – pytał retorycznie kaznodzieja.

– Chodząc po ulicach Częstochowy, możemy dostrzec osoby ubogie, bezdomne i uzależnione. Spotykamy nie tylko biedę materialną, ale i duchową, dlatego ten dzień jest też krzykiem o obecność Boga pośród nas – kontynuował.

Dzieląc się świadectwem pracy w częstochowskiej Caritas, ks. Dzierzkowski podkreślał, że osoby bezdomne i uzależnione często tracą poczucie swojej wartości, „bo tak wielu z nas nie potrafi jej w nich dostrzec”.

Mówiąc o osobach krytykujących tych, którzy niosą pomoc potrzebującym, ks. Dzierzkowski przytoczył tragiczne fakty z historii. – To echo totalitaryzmów, niemieckiego i komunistycznego, zbudowanych na filozofii Nietzschego. Bo jak można im pomagać, kiedy oni nie mogą nic dać?

– Jezus głosi Ewangelię miłości, przebaczenia, miłosierdzia i sprawiedliwości, gdzie człowiek jest wyniesiony bardzo wysoko. Jezus nie miał w pogardzie nikogo, nawet wtedy, gdy wpadał w gniew, wyrzucał przekupniów ze świątyni, czy kiedy zapowiadał, jak słyszymy w dzisiejszej Ewangelii, zburzenie pięknej Świątyni Jerozolimskiej. Jego słowa i czyny wypływały z troski o zbawienie człowieka – podkreślił ks. Dzierzkowski.

Kaznodzieja przyznał, że osoby starsze, którym również pomaga Caritas, często ubolewają, że najbliżsi nie mają czasu, żeby ich odwiedzić. – Światowy Dzień Ubogich jest więc wielkim wołaniem do każdego z nas, abyśmy byli dla siebie wrażliwi i otwarci. Jak mówi Jezus, to, co nas ocali, obok naszej wierności, to będzie miłosierdzie. Kiedy doświadczamy tego, że Bóg przebacza nam grzechy, możemy z tą miłością wyjść do drugiego człowieka. Tu nie potrzeba wiele. Chodzi o najprostsze gesty – wyjaśnił ks. Dzierzkowski.

– „Zaprawdę powiadam wam: wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” – te słowa mają pomóc ponownie postawić drugiego człowieka na właściwym miejscu. Słowo Dobrej Nowiny jest nieustannym wezwaniem do nawrócenia, do zmiany myślenia, do spoglądania na świat Bożymi oczami – kontynuował zastępca dyrektora częstochowskiej Caritas.

– Wyobraźnia miłosierdzia, o której mówił św. Jan Paweł II, stanowi dla nas wyzwanie także i dziś, a może szczególnie dziś, aby od pięknych słów o miłosierdziu przejść do działania, gdyż widząc i czując miłosierdzie, czyni się je kreatywnie i twórczo – powiedział ks. Dzierzkowski.

– Przejawem tego zmagania się, najpierw z samym sobą, a później w walce o dobro, będzie nie tylko skuteczność pomocy, ale nade wszystko zdolność bycia z bliźnim i współodczuwanie, które sprawi, że będziemy „weselić się z tymi, którzy się weselą, i płakać z tymi, którzy płaczą” – wyjaśnił kaznodzieja.

Ks. Dzierzkowski zakończył słowami modlitwy św. Pawła VI: „Spraw, Panie, żeby moja wiara była skuteczna. Niech się w miłości objawia na zewnątrz, jako prawdziwa przyjaźń z Tobą i dobroć dla ludzi”.

Mszę św. koncelebrował proboszcz parafii św. Zygmunta ks. dr Jacek Marciniec.

Podczas Mszy św. śpiewała schola liturgiczna Domine Jesu pod batutą ks. Mateusza Ociepki. Wierni mogli również po Eucharystii wysłuchać utworów w jej wykonaniu.

W odpowiedzi na apel papieża Franciszka, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, zarządził w niedzielę 17 listopada zbiórkę do puszek we wszystkich kościołach i kaplicach archidiecezji częstochowskiej. Zbiórka ta zostanie przeznaczona na działania prowadzone przez Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, takie jak m.in. streetworking – wyjście do osób przebywających w miejscach publicznych lub w ukryciu, zagubionych życiowo, które nie korzystają z pomocy zinstytucjonalizowanej, edukacja dla wolontariuszy w ramach programów Caritas czy dofinansowanie placówek Caritas dla bezdomnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem