Reklama

SAVOIR-VIVRE

Kondolencje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsze pytanie, jakie należy tu zadać, brzmi: Kiedy składamy kondolencje?
Jeżeli jesteśmy bardzo blisko z rodziną zmarłego (lub jesteśmy bliskimi krewnymi), składamy kondolencje przed pogrzebem w jej domu, udając się z wizytą kondolencyjną w ciemnym ubraniu i nie podejmując w ramach tej wizyty żadnych innych tematów, szczególnie „mniej ważnych”, a na pogrzebie podczas składania kondolencji tylko ściskamy jej dłoń.
W pozostałych przypadkach składamy kondolencje na pogrzebie, o ile rodzina zmarłego nie umieściła w nekrologu informacji: „Prosimy o nie składanie kondolencji”.
Kondolencje te powinny być krótkie i przybrać przykładowo następującą formę: „Łączę się z tobą w bólu po stracie…” czy „Przyjmij również ode mnie słowa współczucia i otuchy”. Można też po prostu uścisnąć w milczeniu rękę danej osoby czy ją ucałować.
Jeżeli nie możemy być na pogrzebie, ale wiemy, że bezpośrednio po pogrzebie (do kilku dni) spotkamy kogoś z rodziny zmarłego, składamy kondolencje osobiście podczas tego spotkania.
Jeżeli nie będziemy na pogrzebie i wiemy, że bezpośrednio po pogrzebie nie spotkamy nikogo z rodziny zmarłego, składamy kondolencje listownie pismem odręcznym bez używania słowa „kondolencja”. List powinien być serdeczny, zawierać współczucie i powinno się w nim, jeżeli to jest możliwe, bo znaliśmy choć trochę osobę zmarłą, znaleźć kilka ciepłych słów pod jej adresem oraz słowa otuchy. Nie powinniśmy składać kondolencji telefonicznie, a tym bardziej e-mailem. Można, najpóźniej w dniu pogrzebu, wysłać też depeszę kondolencyjną.
Trzeba pamiętać o tym, że kondolencji nie składamy nigdy w przypadku śmierci samobójczej. Ta zasada obowiązuje w całej Europie.
Czy kondolencje należy składać osobom, z którymi razem pracujemy, a z którymi się nie przyjaźnimy?
Składanie po kolei przez wszystkich pracowników osobiście kondolencji może być dla danej osoby negatywnym przeżyciem. Udawanie, że „nic się nie stało” może być odebrane przez nią jako lekceważenie. Najlepszym sposobem zachowania jest tu podjęcie dwóch działań: zamieszczenie w prasie kondolencji od całego zespołu pracowniczego (np. „Panu Janowi G. wyrazy współczucia z powodu śmierci Ojca składają Zarząd i pracownicy Firmy X”) oraz złożenie mu kondolencji przez delegację. Pracownicy obecni na pogrzebie złożą tam kondolencje wraz ze wszystkimi.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: miłość wymaga oderwania, straty i przyjmowania

2026-06-28 09:47

[ TEMATY ]

Leon XIV

warunki

owocowania miłości

Vatican Media

Aby miłość mogła przynosić owoc, potrzebuje trzech rzeczy: oderwania, straty i przyjmowania – powiedział Papież Leon XIV podczas modlitwy Anioł Pański na Placu św. Piotra. Rozważając niedzielną Ewangelię, Ojciec Święty wyjaśnił, że pójście za Chrystusem oznacza całkowite zaangażowanie w relację miłości z Nim.

Nawiązując do słów z Ewangelii: „Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien”, Papież podkreślił, że pierwszym krokiem na drodze miłości jest postawienie Chrystusa na pierwszym miejscu. Wskazał, że nawet najbliższe relacje, rodzinne czy małżeńskie, osiągają swoją pełnię wtedy, gdy są zakorzenione w miłości Boga. Przywołał przykład małżonków, którzy opuszczają dom rodzinny, aby budować własną wspólnotę życia, oraz dzieci, uczących się samodzielności i podejmowania własnych decyzji.
CZYTAJ DALEJ

„Wychowujemy dzieci dla Nieba” – czy to przesłanie jest dziś jeszcze możliwe?

2 lipca rozpoczyna się w Polsce peregrynacja relikwii św. Teresy z Lisieux oraz jej rodziców – Zelii i Ludwika Martin. To wydarzenie przychodzi w czasie, gdy coraz więcej rodziców patrzy na swoje dorastające dzieci z niepokojem: odchodzą od wiary, dystansują się od Kościoła. I coraz częściej pojawia się pytanie – nie zawsze wypowiedziane na głos: czy jeszcze wiemy, dokąd chcemy je prowadzić?

Zelia i Ludwik Martin to pierwsze w historii Kościoła małżeństwo, które zostało wyniesione na ołtarze wspólnie jako para małżeńska. Ich historia mocnym znakiem sprzeciwu wobec współczesnego zamętu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję