Reklama

Ze świata


Niedziela Ogólnopolska 13/2010, str. 7

Włochy

Ksiądz zamordowany przez mafię będzie beatyfikowany?

Na krótko przed szesnastą rocznicą śmierci ks. Giuseppe Diany, zamordowanego przez neapolitańską mafię kamorrę 19 marca 1994 r., emerytowany ordynariusz Caserty w pobliżu Neapolu, bp Raffaele Nogaro, wystąpił z propozycją jego beatyfikacji jako męczennika.
- Uznając przykład życia męczenników nazizmu, komunizmu i cesarstwa rzymskiego, Kościół uznaje ich wielkość, ponieważ potrafili oprzeć się złu, aż po zwycięstwo nad nim przez ofiarę z własnego życia” - powiedział włoski biskup, przypominając, że złem, z którym walczył ks. Diana, było zło natury ludzkiej, egoizm, który w mafii posuwa się do ostatecznych granic. - Ks. Diana jest czystą duszą naszego Kościoła południa, dlatego więc nadszedł moment ogłoszenia go błogosławionym, walecznym, sprawiedliwym. - Tak jak Chrystus, zapłacił osobiście aż po ofiarę z własnego życia za braci - dodał bp Nogaro.

Komentarz

Reklama

Ceremoniarz papieski o liturgii

Ks. Guido Marini, papieski ceremoniarz, powiedział, że do stylu obecnego Papieża bardziej należy proponowanie niż narzucanie czegokolwiek. Jednakże, jeśli Ojciec Święty coś proponuje, to nie jest to jedynie przejaw osobistych preferencji, lecz wskazywanie kierunku całemu Kościołowi. Odniósł się w ten sposób do pewnych innowacji w liturgii papieskiej, jak ustawienie wielkiego krucyfiksu pośrodku ołtarza, udzielanie Komunii na klęcząco i do ust, a także sprawowanie Eucharystii tyłem do ludzi w zabytkowych kościołach i kaplicach.
Zdaniem papieskiego ceremoniarza, gwałtowne reformy nie są dzisiaj po prostu możliwe, ze względu na czasy i realia, w jakich żyjemy. Papież obiera zatem drogę przykładu, licząc, że to, co proponuje, zostanie rozważone i przyjęte, przeniknie do mentalności Kościoła, będzie kształtowało jego atmosferę.
Odnosząc się z kolei do motu proprio „Summorum Pontificum”, którym Benedykt XVI przywrócił możliwość swobodnego sprawowania tzw. Mszy trydenckiej, ks. Marini przypomniał, że posoborowa i przedsoborowa forma liturgii mogą się nawzajem ubogacać. „I dlatego tak ważne jest, aby ich bezkonfliktowe współistnienie weszło do codziennego życia Kościoła” - podkreślił mistrz papieskich ceremonii liturgicznych w wywiadzie dla amerykańskiego tygodnika.

Ludzie

Senator Marcello Pera

Niedawne ataki na Benedykta XVI senator Marcello Pera uważa za kolejny etap wojny laicyzmu z chrześcijaństwem. Swoją opinię wyraził w liście do redakcji „Corriere della Sera”. Były przewodniczący włoskiego senatu, który kilka lat temu wydał wspólnie z obecnym Papieżem książkę o kryzysie wartości na Zachodzie, pisze w liście: „Benedykt XVI stał się niezwyciężony dzięki swemu wizerunkowi, swojemu spokojowi, swojej kryształowości, zdecydowaniu i doktrynie. Wystarczy jego skromny uśmiech, by rozpierzchła się armia jego przeciwników (...). Laicyści doskonale wiedzą, że jeśli odprysk błota znajdzie się na białej szacie, zbrukany zostanie cały Kościół, a kiedy zbrukany zostanie Kościół, zbrukana zostanie też religia chrześcijańska” - napisał senator Pera.
Autor listu porównuje tę ofensywę na Papieża do działań nazizmu i komunizmu, stwierdzając, że „zmieniają się narzędzia, ale cel jest ten sam: tak jak wczoraj, tym, czego się pragnie, jest zniszczenie religii”.

Z Turkmenistanu

Kościół na pustyni

Dnia 12 marca został zarejestrowany Kościół rzymskokatolicki w Turkmenistanie. Legalne uznanie nas przez prezydenta Turkmenistanu Gurbanguły Berdymuhamiedova oraz autorytet rządowy to radosne wydarzenie, na które czekaliśmy z ufnością 13 lat. Misja w Turkmenistanie została powierzona przez Kościół Oblatom Maryi Niepokalanej. Nasza wspólnota liczy 90 ochrzczonych. Kilkunastu dorosłych przygotowuje się do chrztu. Sprawujemy Eucharystię w wynajmowanym przez katolików domu, którego parter jest przystosowany do wyznawania kultu.
W naszej katolickiej wspólnocie mamy wiernych z kilkunastu narodów.
Nuncjuszem apostolskim dla Turcji i Turkmenistanu jest abp Antonio Lucibello. Na misji pracują o. Tomasz Kościński i piszący te słowa. Bóg zapłać wszystkim, którzy modlą się w intencji rodzącego się Kościoła nad brzegiem pustyni Kara-Kum. Rejestracja wspólnoty katolickiej na azjatyckiej ziemi to dar zadany wszystkim uczennicom i uczniom Chrystusa u progu trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa.
O. Andrzej Madej OMI

Krótko

Podczas audiencji generalnej Benedykta XVI w Watykanie doszło do incydentu. Jeden z uczestników wykrzykiwał po angielsku obelgi pod adresem Papieża. Wyprowadziła go straż watykańska.

Katolicka agencja adopcyjna z Leeds wygrała sprawę w sądzie i brytyjska komisja ds. dobroczynności (Charity Commission) będzie musiała rozpatrzeć możliwość wyłączenia jej spod przepisów, które nie pozwalają odmówić adopcji dziecka parom homoseksualnym.

Co najmniej 13 chrześcijan zamordowali maczetami islamiści podczas ataku na wioskę w środkowej Nigerii.

Kolejny chrześcijanin został zamordowany 17 marca w Mosulu na północy Iraku. 55-letni Sabah Mahmud Adim został zastrzelony w pobliżu kościoła przez niezidentyfikowaną grupę ludzi.

Recep Tayyip Erdogan ostrzegł, że może wyrzucić z Turcji ponad połowę Ormian. To reakcja na rezolucje parlamentarzystów USA i Szwecji, w których masakry ludności ormiańskiej w czasie I wojny nazwano ludobójstwem. W Turcji żyje 170 tys. Ormian. Większość przebywa tam nielegalnie.

Do władz USA wpłynął wniosek o uznanie wpływowej żydowskiej organizacji Amerykańsko-Izraelskiego Komitetu Spraw Publicznych (AIPAC) za obcą agenturę. AIPAC to jedna z najważniejszych prożydowskich organizacji lobbystycznych za Oceanem. Wniosek złożył Instytut Badania Polityki Bliskowschodniej.

Ponad 12 tys. osób podpisało dotąd list wybitnych artystów i intelektualistów z Hiszpanii i Ameryki Łacińskiej żądających uwolnienia więźniów politycznych na Kubie.

Nowy rząd ukraiński premiera Mykoły Azarowa chce uchwalenia ustawy o tym, że Ukraina nie będzie należeć do żadnego sojuszu militarnego, co jest zgodne z zapowiedziami obecnego prezydenta Wiktora Janukowycza.

Turcja ma nowe prawo, które przewiduje kary za korzystanie ze sztucznego wspomagania zapłodnienia za granicą. Placówkom, które do tego będą namawiały, grozi zamknięcie, a kobietom, które na to przystaną - do trzech lat więzienia.

Samolot An-26 polskiej firmy 18 marca wylądował przymusowo na zamarzniętym jeziorze Ulemiste, gdy nie udała się próba lądowania na lotnisku w stolicy Estonii Tallinie. Ranny pilot trafił do szpitala. Pięć innych osób na pokładzie nie odniosło obrażeń.

Moje dziecko nie chce chodzić do kościoła

2019-07-10 09:40


Niedziela Ogólnopolska 28/2019, str. 10-13

„Nasze dziecko odwróciło się od Pana Boga i od Kościoła”.
Nikt nie zdoła policzyć, w ilu domach z ust rodziców, babć i dziadków da się usłyszeć tę bolesną skargę. Wychowywali swe latorośle, jak umieli, przynieśli do chrztu, przygotowali do I Komunii św., do bierzmowania – i oto nagle słyszą:
„Wypisuję się z Kościoła”, „Jestem niewierzący”, „Jestem dorosły, to moja sprawa, nie wtrącajcie się”.
Do tych deklaracji mogą jeszcze dochodzić agresja wobec Kościoła (czytaj: duchowieństwa), przystępowanie do sekt, życie bez sakramentalnego małżeństwa, związki homoseksualne...

©Cheryl Casey – stock.adobe.com

Joanna Krawczyńska, matka dorosłego syna

Problem się pojawił, gdy syn wyjechał na studia do dużego ośrodka akademickiego. Miałam nadzieję, że ten czas będzie dla niego etapem autentycznego rozwoju, także w wierze. że zaangażuje się w duszpasterstwo akademickie. Polecaliśmy mu z mężem wspólnotę, w której w czasach studenckich się poznaliśmy. W naszej rodzinie był to częsty temat wspomnień z okresu młodości – czasu pieszych pielgrzymek, ŚDM z papieżem Janem Pawłem II. Spodziewaliśmy się, że nasz syn znajdzie dla siebie wspólnotę, a tam... może przyszłą towarzyszkę życia. Tymczasem on nie odnalazł się w duszpasterstwie akademickim z różnych powodów. Próbował też sił w kościelnym wolontariacie, ale bez skutku. Gdy przyjeżdżał do domu, próbowałam go wypytywać, zachęcać, ale dostrzegłam, że te tematy zupełnie go nie interesują. Zaczęłam podejrzewać, że gdy zostaje na miejscu studiów na weekend, to w niedziele nie chodzi do kościoła. Aż któregoś dnia oświadczył, że nie pójdzie z nami w niedzielę na Mszę św., bo „on w Kościele nic dla siebie nie odnajduje i nie ma potrzeby tam chodzić”. Nie mogłam się z tym pogodzić, wciąż pytałam, co się stało – nasz syn, ministrant, lektor, absolwent szkoły katolickiej, odrzuca dziś Kościół. Gdzie popełniliśmy błąd? Może łatwiej by było, gdyby podał jakieś konkretne zarzuty, które można byłoby odeprzeć, podyskutować, wytłumaczyć...

Zaproponowałam, aby porozmawiał z zaprzyjaźnionym z księdzem, wiedziałam, że ma do niego zaufanie. Rozmawiali nawet niejeden raz. Początkowo udało się księdzu nakłonić naszego syna do odbycia spowiedzi. Ale po pewnym czasie wszystko wróciło.

Najpierw problem dusiłam w sobie, nie chciałam o tym mówić głośno. Nie było to trudne, gdyż syn rzadko przyjeżdżał. Zaczęły mnie dręczyć wyrzuty sumienia. Choć nie jest to mój grzech bezpośredni, czułam, że muszę go wyznać na spowiedzi. Spowiednik poradził mi, by synowi przypominać, że się za niego modlimy. Często się zdarza, gdy młodzi ludzie wyjeżdżają na studia, wydaje im się, że cały świat do nich należy. Po studiach, gdy pojawiają się problemy z pracą, z mieszkaniem, wracają i zaczynają szukać pomocy u Pana Boga. Ksiądz radził, by problem po prostu przeczekać i przemodlić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Śladami Jezusa” – multimedialna wystawa na Jasnej Górze

2019-07-15 19:36

AKW

Bożena Sztajner/Niedziela

Multimedialna wystawa pt. „Śladami Jezusa” zorganizowana na parkingu nieopodal Domu Pielgrzyma przy Jasnej Górze została oficjalnie otwarta. W symbolicznym odsunięciu kotary prowadzącej do wystawowych przestrzeni uczestniczyli bp Andrzej Przybylski – biskup pomocniczy w Częstochowie, o. Waldemar Pastusiak, paulin, kustosz Jasnej Góry, Krzysztof Noworyta – pomysłodawca i realizator wystawy, o. prof. Narcyz Klimas – franciszkanin, opiekun merytoryczny wystawy, dr Artur Dąbrowski – prezes Akcji Katolickiej w archidiecezji częstochowskiej.

Zobacz zdjęcia: Otwarcie wystawy "Śladami Jezusa"

Twórcy ekspozycji zastosowali nowoczesne środki wyrazu, aby ukazać zwiedzającym historię Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa, ale jak podkreśla Krzysztof Noworyta, wykorzystali przede wszystkim wyniki badań naukowych. Nowoczesny kształt wystawy: wykorzystanie filmów, animacji komputerowych, a nawet zapachów, stworzonych na podstawie biblijnych opisów pozwala zwiedzającym na odbycie podróży do źródeł chrześcijaństwa.

- Jeżeli ambicją każdego wierzącego człowieka jest naśladowanie Jezusa, to nie da się tego zrobić bez poznania tych miejsc, w których Jezus żył i kształtował swoje człowieczeństwo – podkreślił podczas otwarcia bp Andrzej Przybylski. Dodał, że liczy, że wystawa będzie dla każdego zwiedzającego osobistym kontaktem z przestrzenią Bożego Grobu, Wieczernika i Góry Oliwnej, a także przypomnieniem o chrześcijańskiej obecności w tym miejscu, obecności, która dziś jest ciągle zagrożona. Wystawa ma też swój wymiar kulturowy – przypomina, że nasza cywilizacja polska, europejska, jest zbudowana na fundamencie judeo-chrześcijańskim. Ziemia Święta i to co się w niej wydarzyło jest w sporej odległości od Europy, ale duchowo są to nasze fundamenty.

O. Waldemar Pastusiak – kustosz Jasnej Góry pogratulował twórcom pomysłu. - Wystawa to dobry moment, aby spotkać się z Ziemią Świętą – powiedział. - Mam nadzieję, że przyniesie dobre owoce, a pielgrzymi zostaną ubogaceni zarówno spotkaniem z Matką Bożą na Jasnej Górze, ale też poznaniem Ziemi Świętej.

Wystawa zajmuje ok. 900 m. kw. Narratorem prowadzącym widza jest aktor Piotr Fronczewski. Dopełnieniem jego narracji jest śpiew syryjskiej artystki mieszkającą w Polsce - Myrne Kbbeh. Wystawa będzie dostępna w Częstochowie do 27 października br.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem