Reklama

Duszne pogawędki

Niedziela rzeszowska 45/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W powieści Bliźniaczy współzawodnicy jej autor Robert Ludlum opowiada o znalezisku, które może wstrząsnąć losami świata. Istnieje mianowicie papirus autorstwa jednego z Apostołów twierdzący, że Chrystus wcale nie umarł na krzyżu, że dokonał swego żywota w późnej starości. Wielu ludzi stara się zdobyć ów antyczny dokument, ufając, że posiadanie go może dać władzę nad światem. Gdy w zakończeniu powieści papirus zostaje odnaleziony i przekazany do naukowej ekspertyzy okazuje się, że pochodzi rzeczywiście z I w. po Chrystusie i faktycznie zawiera wspomniane twierdzenie. Nikt jednak nie przejmuje się nim zbytnio - jak bowiem udowodnić, że jest rzeczywiście autorstwa jednego z Apostołów, jak potwierdzić jego prawdziwość, jak dowieść, że nie jest jednym z apokryfów? I choć papirus miał zmienić losy świata, pozostaje jedynie zagadkowym dokumentem z odległej przeszłości. Tyle powieść.
Przypomniałem sobie o niej, gdy ostatnio ujawniono "rewelację" - odkryto pochodzącą z początku naszej ery urnę z prochami "Jakuba, syna Józefa, brata Jezusa". Pojawiły się spekulacje na temat jej znaczenia. Czy wspomniane imiona rzeczywiście mówią o Jezusie Chrystusie, czy chodzi może o innego człowieka o tym samym - bądź co bądź popularnym naówczas - imieniu? Czy znalezisko jest autentyczne? Czy w przypadku prawdziwości w znaczący sposób wpływa na naszą wiarę? Myślę, że przez jakiś czas będzie się o tym jeszcze mówiło, próbując przy tej okazji "załatwić" parę innych spraw. W końcu zapewne i tak finał będzie podobny, jak we wspomnianej przeze mnie na początku powieści.
Nie jest żadną rewelacją, że Jakub jest określony mianem "brata Jezusa", przecież same Ewangelie tak go nazywają. Musimy tu pamiętać, że w owym czasie określenie "brat" wcale nie musiało oznaczać bezpośredniego pokrewieństwa - wystarczyło należeć do tego samego rodu. Stąd też wziął się wśród chrześcijan zwyczaj zwracania się do siebie "bracie", "siostro" - jako że w Chrystusie wszyscy stanowimy jedną rodzinę.
Historia z urną przywodzi mi również na myśl Całun turyński. Ile było i nadal jest sprzeciwów, ile komentarzy. Jedni zaciekle dowodzą jego fałszywości, inni starają się wskazywać na jego prawdziwość. Przeprowadzono wiele badań, których wyniki nawzajem sobie zaprzeczały. Autor książki o Całunie Ian Curtis - jeden z zagorzałych obrońców jego autentyczności - stwierdził, że nie byłoby problemu z uznaniem jego prawdziwości, gdyby miał należeć do jednego z faraonów którejś z zamierzchłych dynastii lub do któregoś z antycznych wodzów wojskowych. Problem jednak bierze się stąd, że postać Chrystusa wciąż jest kontrowersyjna; wciąż nie brakuje takich, którzy chcieliby zaprzeczyć Jego historyczności.
Wydaje mi się, że nikt sensownie myślący nie podważa dziś faktu, że Jezus zwany Chrystusem naprawdę istniał. I choć różne można mieć na Jego temat zdanie - choć można wierzyć w Jego Boskie posłannictwo lub tej wierze zaprzeczać - niedorzecznością jest kwestionowanie Jego ziemskiego życia. Podobnie urna z tajemniczym napisem czy inne, podobne ewentualne znaleziska - nie mogą w znaczący sposób wpłynąć na naszą wiarę. Jezus żył na ziemi jako człowiek dwa tysiące lat temu i jest na to wystarczająco wiele dowodów. Na podstawie o wiele słabszych argumentacji przyjmuje się istnienie innych postaci historycznych. A czy ktoś wierzy, że Jezus jest Zbawicielem, Synem Bożym - to już jest wolna decyzja każdego z nas.
Czy może sprawa urny umocnić, czy raczej zachwiać naszą wiarę? Myślę, iż wiara powinna być na tyle mocna, że nie powinny mieć na nią wpływu żadne urny, choćby nie wiadomo jakie były na nich napisy. Bo wiara to łaska dana od Boga i równocześnie nasza na ten dar odpowiedź.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rakieta, która spadła na Lubelszczyźnie była uzbrojona

2026-07-30 16:47

[ TEMATY ]

bezpieczeństwo

PAP

Rakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – napisał w czwartek premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE i NATO za solidarność i gotowość do pomocy.

W czwartek o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt; dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16; o godz. 3.46 obiekt zanikł; prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia - informowało nad ranem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Prowadząca śledztwo w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Lublinie poinformowała po południu, że najprawdopodobniej była to rakieta o oznaczeniach Ch-101 i zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”.
CZYTAJ DALEJ

Lotnictwo wojskowe operowało w polskiej przestrzeni powietrznej; syreny alarmowe w Lublinie

2026-07-30 05:44

Adobe Stock

W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej - poinformowało w nocy ze środy na czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ).

W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła aktorka, piosenkarka i scenarzystka Iga Cembrzyńska

2026-07-30 16:34

[ TEMATY ]

zmarła

zmarła aktorka

CC BY-SA 4.0/pl.wikipedia.org

Iga Cembrzyńska

Iga Cembrzyńska

Legenda polskiego kina i teatru, piosenkarka, scenarzystka i producentka Iga Cembrzyńska zmarła w czwartek w wieku 87 lat. Wiadomość o śmierci artystki przekazał ks. Andrzej Luter.

„Odeszła. Do swojego Andrzeja, i do jego brata Janusza. Dziś zmarła Iga Cembrzyńska, wspaniała aktorka, piosenkarka. Osobowość. Żegnaj kochana Igo!!! Żal ogromny” - napisał na platformie społecznościowej ks. Andrzej Luter.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję