Reklama

100 lat chóru "Organ"

Towarzystwo Śpiewacze "Organ", działające przy parafii św. Kazimierza w Łodzi, jest jednym z najstarszych chórów w Łodzi, liczy sobie 100 lat. Założony 24 czerwca 1902 r. początkowo istnieje jako kółko śpiewacze pod nazwą Chór Różańcowy, którego zadaniem był śpiew na wotywie oraz odśpiewanie Różańca i Nieszporów. Przez krótki okres jest nawet chórem męskim, a od 1907 r. jako Chór Sumowy występuje ponownie w składzie mieszanym. Po zalegalizowaniu i ustanowieniu statutu 26 marca 1926 r. przyjmuje nazwę Towarzystwa Śpiewaczego "Organ" i do dziś istnieje jako Chór Sumowy przy kościele św. Kazimierza w dzielnicy Widzew.

Niedziela łódzka 46/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 1912 r. odbywa się poświęcenie sztandaru ufundowanego z 10-kopiejkowych składek członków czynnych i popierających, których jest w tym czasie 124. Podczas I wojny światowej ginie wielu chórzystów. Po wojnie brakuje śpiewaków i dyrygenta, chór podejmuje działalność dopiero w 1919 r.
W 1932 r. zostaje ufundowany drugi sztandar, od 1937 r. liczba członków powiększa się o Stowarzyszenie Młodzieży im. J. Słowackiego, a w 1939 r. zorganizowana zostaje orkiestra i chór dziecięcy. Następuje piękny okres w historii chóru; występy w radiu, powstaje biblioteka i czytelnia chórowa, rosną zasoby majątkowe. Wszystko przerywa wybuch II wojny światowej i okupacja hitlerowska. Następują represje i aresztowania. Chór musi działać w ukryciu. Mimo ciężkich warunków chórzyści nadal schodzą się w niedzielę, aby swymi występami podtrzymywać ducha w narodzie. Kościół św. Kazimierza, jeden z trzech czynnych w czasie okupacji, gromadzi także śpiewaków z innych chórów kościelnych. Podczas występów przemycane są pieśni krzepiące i dające moc przetrwania. Ile siły i otuchy wlewały do umęczonych serc Polaków kolędy, wie każdy, kto przeżył ten tragiczny okres.
Po wyzwoleniu inauguracja chóru ma miejsce na uroczystej Mszy św. 29 lipca 1945 r. Chór otrzymuje lokal i podejmuje działalność. Niestety, w historii chóru lata po 1960 r. nie zapisują się już tak pomyślnie. Liczba członków stale spada, dziś wynosi zaledwie 34 osoby. Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy wymienić należy migracje ludności do nowych dzielnic, zmianę zainteresowań młodzieży, a także choroby i zgony członków chóru.
"Garstka" aktualnych członków chóru daje z siebie wszystko i pozostają mu wierni mimo trudności. Przez wiele lat, aż do śmierci, dyrygentem chóru był prof. Hieronim Dzięcioł. Od 1992 r. batutę przejęła po nim prof. Anna Arendt, bardzo lubiana i ceniona przez wszystkich. Chór śpiewa w niedziele i święta oraz podczas różnych uroczystości kościelnych, np. Bożego Ciała. Organizowane są wspólne pielgrzymki do Częstochowy i Lichenia, gdzie także śpiewamy podczas Mszy św. Urządzane są spotkania w dniu św. Cecylii i opłatkowe. Chór uświetnia ceremonie ślubu i towarzyszy liturgii pogrzebowej. W miarę możliwości finansowych jego członkowie uczestniczą w zbiórkach na cele parafialne, na seminarium duchowne czy Katolicki Uniwersytet Lubelski. Wspólnie modlimy się podczas nabożeństw różańcowych i Drogi Krzyżowej. Dbamy o lokal chórowy, sami przeprowadzamy naprawy i remonty.
Pragniemy, aby chór rozwijał się i rosła liczba jego członków, dlatego apelujemy do wszystkich, którzy chcieliby śpiewać z nami i podtrzymywać stuletnią tradycję chórową. Drzwi naszego lokalu są otwarte dla nowych członków, przyjaciół i sympatyków chóru. Zapraszamy.
Uroczystość jubileuszowa odbędzie się w niedzielę 17 listopada podczas Mszy św. o godz. 11.00 - później krótki występ chóru.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Andrzej Przybylski nowym Arcybiskupem Metropolitą Katowickim

2025-08-29 12:00

[ TEMATY ]

bp Andrzej Przybylski

Karol Porwich/Niedziela

Bp Andrzej Przybylski

Bp Andrzej Przybylski

Biskup Andrzej Przybylski - dotychczasowy biskup pomocniczym archidiecezji częstochowskiej, wieloletni redaktor a obecnie współpracownik Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, autor licznych artykułów i felietonów, decyzją Ojca Świętego Leona XIV został mianowany Arcybiskupem Metropolitą Katowickim.

Ojciec Święty Leon XIV mianował arcybiskupem metropolitą katowickim dotychczasowego biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej Andrzeja PRZYBYLSKIEGO.
CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski na pogrzebie śp. abp. Józefa Kowalczyka: nikt z nas nie żyje dla siebie

2025-08-29 12:49

[ TEMATY ]

pogrzeb

prymas Polski

abp Józef Kowalczyk

Archidiecezja Gnieźnieńska

abp Wojciech Polak

abp Wojciech Polak

Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie - słowami św. Pawła Apostoła Prymas Polski abp Wojciech Polak przypomniał prawdę, która obecna była - jak mówił - w życiu i kapłańskim powołaniu śp. abp. Józefa Kowalczyka. Aby bowiem żyć wiecznie - powtórzył za papieżem Leonem XIV - nie trzeba oszukiwać śmierci, ale służyć życiu tzn. troszczyć się o życie innych w czasie, który wspólnie przeżywamy.

Publikujemy pełny tekst homilii Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka wygłoszonej podczas Mszy św. pogrzebowej śp. abp. Józefa Kowalczyka:
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie śp. ks. Władysława Pietrzyka – proboszcza parafii w Łękawie

2025-08-30 08:47

ks. Paweł Kłys

Wierni parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie, w dekanacie bełchatowskim, pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Władysława Pietrzyka. Mszy świętej żałobnej przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś.

We wstępie do liturgii kardynał Grzegorz, wspominając Zmarłego, powiedział między innymi: „Chcemy być wdzięczni za jego 64 lata życia i za 36 lat kapłaństwa. Z tych 36 lat ostatnie 9 spędził tu z wami, jako wasz proboszcz. Dobrze wiecie, ile serca i sił włożył w ten kościół, plebanię i całe otoczenie. Wiecie to lepiej niż którykolwiek z obecnych tu księży. Zanim przyszedł tutaj na probostwo, był wikariuszem w pięciu parafiach, a także kapelanem sióstr urszulanek w Ozorkowie. Ksiądz Władysław był kapłanem, któremu się chciało. Był ciekawy Kościoła – dlatego był jednym z pierwszych księży, którzy jeździli na oazy. Był również jednym z niewielu, którzy zabierali ze sobą młodzież i przez kolejne wakacje jeździli z nimi do Taizé we Francji, do wspólnoty ekumenicznej. Tam prowadził młodych ludzi i uczył ich dialogu ekumenicznego – modlitwy z innymi chrześcijanami. To było bardzo piękne. Był też człowiekiem, który miał w sobie pasję uczenia się. Po studiach teologicznych zrobił magisterium z politologii, bo sprawy społeczne były mu bardzo bliskie. Pamiętam, jak tutaj z wami przeżywał wszystkie uroczystości patriotyczne. Po studiach z politologii rozpoczął doktoranckie studia teologiczne i uzyskał licencjat z teologii pastoralnej. Myślę, że wielu ludzi stąd i z całej diecezji zapamięta jego miłość do pielgrzymów. Gdy bp Zbigniew dowiedział się, że ks. Władysław umarł, zadzwonił do mnie i powiedział: «Ja chcę go pochować». Dlaczego ty? – zapytałem. «Bo ostatnio na pielgrzymce odstąpił mi swoje łóżko». On był właśnie taki – kochał pielgrzymów i chciał ich przyjmować jak najlepiej, jak najserdeczniej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję