Reklama

Siła i słabość polskiej zbrojeniówki

Bogusław Kowalski
Niedziela Ogólnopolska 32/2011, str. 32

Bezpieczeństwo narodowe to jedno z najważniejszych zadań państwa. Trudno je realizować w oderwaniu od własnej siły militarnej i nowoczesnego zaplecza w postaci przemysłu obronnego. Byli tego świadomi polscy przywódcy za czasów II Rzeczypospolitej z Eugeniuszem Kwiatkowskim na czele. Wielkim ogólnonarodowym wysiłkiem zbudowano wtedy Centralny Okręg Przemysłowy, dzięki któremu odrodzona Polska mogła swoją suwerenność oprzeć na własnym potencjale wytwórczym. Po 1989 r. polska zbrojeniówka przechodzi trudne czasy. O tym, jakie są jej obecne możliwości, możemy się częściowo dowiedzieć na podstawie raportu na temat eksportu uzbrojenia i sprzętu wojskowego z Polski. Po raz pierwszy w historii dokument taki ujawnił nasz MSZ.

Handel bronią jako narzędzie polityki zagranicznej

Charakterystyczne, że raport dotyczący eksportu został przygotowany przez ministerstwo zajmujące się sprawami zagranicznymi, a nie gospodarką. Wynika to ze specyfiki obrotu artykułami militarnymi. W największym skrócie chodzi o to, aby nie sprzedawać broni reżimom agresywnym, mogącym wywołać światowy konflikt, terrorystom i swoim wrogom. Istotny jest też dostęp do technologii. Kwestie te podlegają ścisłej kontroli politycznej, a Polska jest związana licznymi umowami, wynikającymi z międzynarodowych uzgodnień oraz sojuszy militarnych. Najważniejsze ograniczenia dotyczą nierozpowszechniania broni jądrowej, zakazu produkcji, gromadzenia i stosowania broni chemicznej, biologicznej i toksycznej. Polska jest również sygnatariuszem konwencji o zakazie lub ograniczeniu użycia pewnych broni konwencjonalnych, które mogą być uznane za mające szczególnie niehumanitarne skutki, oraz o zakazie stosowania min przeciwpiechotnych.
Rząd polski dotąd nie publikował raportów na temat eksportu naszej „zbrojeniówki”. Został jednak do tego zmuszony przez Radę Unii Europejskiej, która w grudniu 2008 r. postanowiła, że wszystkie kraje członkowskie muszą publikować roczne sprawozdania dotyczące eksportu uzbrojenia. Pierwszy polski raport obejmuje lata 2008-2009 i został ujawniony w końcu ubiegłego roku. Sprzedaż broni podlega ścisłej kontroli ze strony państwa. Zajmuje się tym odpowiedni departament w Ministerstwie Gospodarki, który na każdą transakcję wydaje specjalne pozwolenia. Zanim je wyda, zasięga opinii m.in. w takich instytucjach, jak Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego czy Agencja Wywiadu. Eksport uzbrojenia, oprócz zdolności produkcyjnych polskich zakładów, musi być więc zgodny z polityką bezpieczeństwa narodowego.

Niewielka wartość eksportu

Słabością polskiego raportu są dane o wielkości eksportu, podane w oparciu o wydane pozwolenia, a nie rzeczywiście zrealizowane transakcje. Liczby te mogą być więc nieco zawyżone i przez to trzeba je traktować wyłącznie orientacyjnie. Wynika z nich, że od 2006 r. sprzedaż systematycznie rośnie. Wyniosła ona wówczas 275,4 mln euro, a w 2008 już 368,1 mln euro. Gwałtowny wzrost nastąpił w 2009 r. - do kwoty 1,4 mld euro. Ale był to jednorazowy skok, wynikający z dużego eksportu kooperacyjnego firm polskich, współpracujących z koncernami z USA i Kanady, a polegający na sprzedaży podzespołów dla lotnictwa i pojazdów lądowych. Przyjmując dane z 2008 r. jako bardziej oddające długookresową tendencję, należy stwierdzić, że sprzedaż broni to zaledwie ok. 0,4 proc. całego polskiego eksportu.
Polska pod tym względem wypada słabo nie tylko na tle takich potęg w przemyśle zbrojeniowym, jak USA czy Rosja, ale także innych krajów z UE. W 2008 r. zajmowaliśmy tam dopiero 11. miejsce. Tu zdecydowanym liderem jest Francja - ze sprzedażą o wartości 10,6 mld euro, Niemcy - 5,8 mld euro i Włochy - 5,7 mld euro. Ale wyprzedzają nas też takie kraje, jak: Holandia i Belgia - po 1,3 mld euro, Austria - 946 mln euro, Szwecja - 877 mln euro, a nawet Bułgaria - 475,5 mln euro. Depcze nam po piętach mała gospodarka Finlandii - 337 mln euro i Czech - 212,3 mln euro.

Reklama

Co i gdzie sprzedajemy?

W 2008 r. sprzedaliśmy 21 czołgów typu PT-91 M do Malezji oraz jeden typu T-55 do Finlandii, ale już tylko do celów muzealnych. Do tego kraju sprzedaliśmy jeszcze 5 wozów opancerzonych Rosomak, ale z przeznaczeniem do przeróbki i dalszego transferu do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Dużym odbiorcą był też Irak, który nabył od nas 44 pojazdy bojowe typu Dzik. W 2009 r. wyeksportowaliśmy sporo czołgów. Znowu nabyła je Malezja - 18 sztuk typu PT-91 M oraz Czechy, które wzięły aż 54 sztuki T-72. Ale, niestety, z przeznaczeniem na części zamienne, co specjalnie nam chluby nie przynosi. Dodatkowo do Indonezji sprzedano 81 rakiet GROM wraz z 4 zestawami wyrzutni POPRAD.
Nieco lepiej wygląda sytuacja w przypadku broni strzeleckiej. Tu okazuje się, że głównym odbiorcą są Stany Zjednoczone, które w 2008 r. na rynek wewnętrzny zakupiły 11,2 tys. pistoletów 9 mm P-64, 7 tys. karabinów 7,62 AKMS i 1,15 tys. lekkich karabinów maszynowych 7,62 mm DP wz. 27,156 ciężkich karabinów maszynowych oraz 54 ręczne granatniki. W 2009 r. na ten rynek sprzedano ponad 10 tys. tego typu broni. Znaczne ilości broni strzeleckiej wyeksportowano także do Wielkiej Brytanii, Izraela, Austrii, Libanu, Afganistanu i Czadu.
Ta analiza pokazuje, że polscy eksporterzy nie wchodzą na nowe rynki. A tradycyjne powoli się kurczą. Po zakończeniu realizacji kontraktu na czołgi do Malezji pod znakiem zapytania staje nasza obecność w Azji Południowo-Wschodniej, zwłaszcza że od kilku lat nie ma dostaw do największego dotychczasowego polskiego partnera w Azji - Indii. W raporcie zwraca się też uwagę na znikomy eksport do krajów UE, co niewątpliwie rodzi pytania o skuteczność zabiegów polskiego rządu na tym forum. Tym bardziej wobec planów tworzenia wspólnej platformy zamówień obronnych UE. Obraz wyłaniający się z raportu pokazuje, że polska zbrojeniówka okres świetności ma dawno za sobą. Ale też istnieje jeszcze pewien potencjał, który przy mądrym wsparciu ze strony rządu mógłby w nieodległej przyszłości jeszcze do tego okresu nawiązać.

* * *

Bogusław Kowalski
Publicysta i polityk specjalizujący się w polityce gospodarczej, wiceminister transportu w latach 2006-2007, poseł na Sejm RP

Reklama

Bp Piotr Sawczuk nowym biskupem drohiczyńskim

2019-06-17 12:02

tk / Warszawa (KAI)

Biskup Piotr Sawczuk, 57-letni biskup pomocniczy diecezji siedleckiej, został mianowany przez papieża Franciszka nowym biskupem drohiczyńskim. Zastąpił on bp. Tadeusza Pikusa, który złożył rezygnację z tego urzędu.

Episkopat.pl
Bp Piotr Sawczuk

Publikujemy komunikat Nuncjatury Apostolskiej w Polsce:

Komunikat

Ojciec Święty Franciszek:

1. Przyjął rezygnację księdza biskupa Tadeusza Pikusa z posługi biskupa drohiczyńskiego.

2. Mianował biskupem drohiczyńskim dotychczasowego biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej Piotra Sawczuka.

Warszawa, 17 czerwca 2019 roku.

ks. prał Kryspin Dubiel Chargé d'Affaires a.i.

Piotr Henryk Sawczuk urodził się 29 stycznia 1962 r. w małżeństwie Henryka i Zofii z d. Guberska. Jego rodzice prowadzili własne gospodarstwo rolne w miejscowości Kornica w woj. mazowieckim. Został ochrzczony 25 lutego 1962 r. w kościele parafialnym w Kornicy, a 1 września 1979 r. przyjął sakrament bierzmowania. Szkołę Podstawową ukończył w 1977 r. w Kornicy, a Liceum Ogólnokształcące im. J. I. Kraszewskiego w Białej Podlaskiej w 1981 r. otrzymując świadectwo dojrzałości.

Zaraz po maturze zgłosił się do Wyższego Seminarium Duchownego w Siedlcach. Po sześciu latach studiów filozoficzno-teologicznych, 6 czerwca 1987 r. w katedrze siedleckiej otrzymał świecenia kapłańskie z rąk bpa dra Jana Mazura. Następnie przez dwa lata był wikariuszem w parafii Wisznice. W tym czasie na Wydziale Teologicznym KUL napisał pod kierunkiem ks. prof. dra hab. Czesława Stanisława Bartnika pracę pt. Komunijność Kościoła wg kardynała Karola Wojtyły i uzyskał 21 czerwca 1988 r. tytuł magistra teologii.

W roku 1989 rozpoczął studia specjalistyczne na Wydziale Prawa Kanonicznego ATK w Warszawie. W 1992 r. uzyskał tytuł magistra prawa kanonicznego, na podstawie pracy pt. Teoria rozdziału Kościoła od państwa w świetle nauki Soboru Watykańskiego II, napisanej pod kierunkiem o. prof. dra hab. Stanisława Pasternaka. Dnia 27 czerwca 1996 r. obronił rozprawę doktorską pt. «Communicatio in sacris» w kanonicznym prawie karnym, napisaną pod kierunkiem ks. prof. dra hab. Jerzego Syryjczyka, uzyskując stopień naukowy doktora prawa kanonicznego. W okresie studiów kanonistycznych pełnił przez 6 lat funkcję kapelana Sióstr Loretanek, w domu głównym, przy ul. Ks. Kłopotowskiego w Warszawie i w siedzibie Wydawnictwa Ss. Loretanek, przy ul. Żeligowskiego w Warszawie-Rembertowie.

W diecezji siedleckiej ks. Piotr Sawczuk pełnił i pełni następujące urzędy i funkcje: był notariuszem w Sądzie Biskupim (1989-1990); od 1993 r. jest sędzią w Sądzie Biskupim; w latach 1996-2003 pełnił urząd notariusza Kurii Diecezjalnej; od 1 lipca 2003 r. do chwili obecnej pełni urząd kanclerza Kurii Diecezjalnej Siedleckiej, a od 7 listopada 2009 r. funkcję wikariusza generalnego. Ponadto od 1996 r. jest wykładowcą prawa kanonicznego w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Siedleckiej im. Jana Pawła II oraz w Instytucie Teologicznym w Siedlcach.

Przez cały czas pracy w Kurii angażował się w funkcjonowanie różnych agendach kurialnych, szczególnie w ostatnim czasie w pracach II Synodu Diecezji Siedleckiej. Wielokrotnie występował jako delegat Biskupów Siedleckich: bp. Jana Wiktora Nowaka i bp. Zbigniewa Kiernikowskiego w rozwiązywaniu różnych, bieżących spraw administracyjnych i duszpasterskich w diecezji, jako szafarz sakramentu bierzmowania oraz przeprowadzał wizytacje kanoniczne w parafiach.

23 stycznia 2003 r. został mianowany kanonikiem honorowym Kapituły Katedralnej Siedleckiej, a 23 stycznia 2009 r. kanonikiem gremialnym i prałatem scholastykiem tejże Kapituły Katedralnej. 20 września 2010 r. Ojciec Święty Benedykt XVI podniósł ks. kan. Piotra Sawczuka do godności Kapelana Jego Świątobliwości.

19 stycznia 2013 r., Ojciec Święty Benedykt XVI mianował ks. prał. dr. Piotra Sawczuka biskupem pomocniczym Diecezji Siedleckiej, ze stolicą tytularną w Ottana.

17 czerwca 2019 r. został mianowany przez papieża Franciszka nowym biskupem drohiczyńskim.

Ks. Sawczuk opublikował drukiem książkę pt.: Kornica – dzieje pisane krwią i kredą, poświęconą 100-leciu powstania parafii rodzinnej oraz wiele artykułów w „Wiadomościach Diecezjalnych Siedleckich” i w tygodniku diecezjalnym „Podlaskie Echo Katolickie” i „Echo Katolickie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pielgrzymka coraz bliżej!

2019-06-18 00:58

Agata Pieszko

W poniedziałek (17.06) w Duszpasterstwie Akademickim „Wawrzyny” po raz kolejny spotkali się Przewodnicy Pieszej Pielgrzymi Wrocławskiej na Jasną Górę. Spotkanie trwało do późna, ponieważ pielgrzymka zbliża się wielkimi krokami i organizatorzy dokładają wszelkich starań, aby dopiąć wszystko na ostatni guzik. Nad wszystkim czuwał tradycyjnie ks. Stanisław „Orzech” Orzechowski, Główny Przewodnik PPW.

Agata Pieszko

Rys tegorocznej pielgrzymki

w dniach 2-10 sierpnia setki wiernych wezmą udział w 39. Pieszej Pielgrzymce Wrocławskiej na Jasną Górę. W tym roku punktem wyjścia do rozważań w drodze będzie Credo, czyli wyznanie wiary, a szczególnie fragment „Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi. Który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, który mówił przez Proroków”. Hasło tegorocznej pielgrzymki to „Ożywiciel”. Nawiązuje ono do hasła nowego roku duszpasterskiego, które brzmi: „W mocy Bożego Ducha”. Cały Kościół we wszystkich okresach liturgicznych pochyla się więc nad Trzecią Osobą Boską. – Pierwszy obraz, jaki mamy w Piśmie Świętym, to Duch Święty, który unosi się nad wodami – podkreśla ks. Stanisław Orzechowski, główny przewodnik PPW. Świat został ożywiony, dzięki Jego tchnieniu!

Pielgrzymkę rozpocznie Msza Święta w Katedrze

Od wielu lat pierwsza Msza Święta na pielgrzymim szlaku odbywała się w miejscowości Malin, natomiast tym razem pielgrzymowanie rozpocznie Eucharystia w Katedrze Wrocławskiej o godz. 6:00. Decyzja o Mszy św. w Malinie była podyktowana względami praktycznymi, ponieważ przed laty w pielgrzymce uczestniczyło nawet 5 tys. wiernych, których Katedra nie mogła pomieścić. Pozostali blokowali więc Ostrów, dlatego organizatorom zawsze zależało na tym, żeby jak najwcześniej wyjść z miasta, by nie paraliżować ruchu. W tym roku pielgrzymka wyruszy z Wrocławia po Mszy św., jednak niezaprzeczalnym plusem jest to, że wszyscy, którzy z różnych powodów nie będą mogli fizycznie pielgrzymować, wezmą udział w pierwszej pielgrzymkowej Liturgii.

Przypominamy, że wszyscy pielgrzymi powinni złożyć swoje bagaże na ul. św. Marcina przy pomniku św. Jana XXIII do godz. 5:45.

Bronimy istoty

Na Ogólnopolskim Spotkaniu Księży Przewodników w Koszalinie przedstawiono projekt przedsiębiorców z branży cyfrowej, którzy zaproponowali aplikację mobilną dla pielgrzymów. Nasi księża na całe szczęście nie przyjęli tego pomysłu. Rekolekcje w drodze są tak wyjątkowe m.in. dlatego, że możemy wyjść ze świata elektroniki, w którym żyjemy na co dzień i całą swoją uwagę poświęcić Panu Bogu.

W tym roku organizatorzy zrezygnowali z codziennej adoracji po Eucharystii pielgrzymkowej. Dlaczego? Dobre pytanie. Może pielgrzymi nie doceniali tego pięknego momentu? Tym razem adoracja Najświętszego Sakramentu odbędzie się 4 sierpnia na odcinku Oleśnica-Namysłów. Rok temu pielgrzymi byli bardzo poruszeni tym, że Pan Jezus obecny w Najświętszym Sakramencie był z nimi w drodze, będzie to wiec jeden z najbardziej wyczekiwanych dni pielgrzymki. Piątego dnia pielgrzymi mają otrzymać w lesie za Wołczynem zawieszki z Duchem Świętym, a w Borkach Wielkich, w szóstym dniu wędrówki, odbędzie się odnowienie przyrzeczeń małżeńskich.

Wieczór uwielbienia w Kluczborku

Program sierpniowej pielgrzymki nie ulega większym zmianom. Warto jednak zaznaczyć, że w Kluczborku odbędzie się wieczór uwielbienia z adoracją Najświętszego Sakramentu przy oprawie muzycznej zespołu „N.O.E”. Możliwe, że pielgrzymi będą mieli okazję do modlitwy przy Monstrancji Fatimskiej – darze Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem i Fundacji Aniołów Miłosierdzia. Uwielbienie rozpocznie się o godz. 20:00, a zakończy ok. godz. 21:15 Apelem Jasnogórskim.

Wzmożona ostrożność

W świetle ostatniego tragicznego wydarzenia, jakim było zranienie nożem ks. Ireneusza Bakalarczyka w samym sercu Wrocławia, Służby Porządkowe PPW postarają się o wzmożoną ochronę policji w trakcie pielgrzymki. Ostatnie miesiące pokazały, że możemy się liczyć z różnego rodzaju prowokacjami, czy manifestacjami.

– Powinniśmy się poważnie zastanowić nad jasną procedurą działania w takiej sytuacji – mówi ks. Tomasz Płukarski, Rzecznik Prasowy Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej.

Media udowodniły, że wystarczy niewłaściwe zachowanie jednej osoby, a ucierpieć może ogół, w tym wypadku cała pielgrzymka. Służby Porządkowe niejednokrotnie dawały jednak pielgrzymom dowody na to, że mogą się czuć przy nich bezpiecznie.

Apel na Jasnej Górze dla wrocławian!

W tym roku pielgrzymi z Wrocławia mają oficjalne zaproszenie do uczestnictwa w Apelu Jasnogórskim, który 9 sierpnia o godz. 21:00 poprowadzi o. bp Jacek Kiciński w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze. Ten czas będzie zarezerwowany dla pielgrzymki wrocławskiej i jest odpowiedzią na prośby pielgrzymów, którzy pragnęli w poprzednich latach uczestniczyć w wieczornym apelu, jednak ze względu na inne pielgrzymki nie mieli takiej możliwości.

Grupy pielgrzymkowe

W Pieszej Pielgrzymce Wrocławskiej wyruszy 18 grup. Dodatkową grupę stanowią duchowi uczestnicy. Każda z grup proponuje inną duchowość. Na szlaku pojawi się grupa rodzinna, akademicka, pokutna, młodzieżowa, a także grupy prowadzone przed ojców i braci zakonnych. Pod opieką s. M. Samueli Brodackiej OSF formuje się nowa grupa o nazwie Lectio Divina, której uczestnicy będą mogli pielgrzymować jeszcze bardziej zasłuchani w Słowo Boże.

Zapisy

Każda parafia w Archidiecezji Wrocławskiej otrzymała komplet materiałów pielgrzymkowych. W celu zapisania się na pielgrzymkę należy zgłosić się do proboszcza swojej parafii i zapytać o PPW. Każdy duszpasterz otrzymał listę, na której może zapisywać chętnych do uczestnictwa. Taka lista trafi później do Biura Pielgrzymkowego. Istnieje także możliwość bezpośrednich zapisów w Centralnym Punkcie Informacyjnym Pielgrzymki, który będzie czynny od 30 lipca do 1 sierpnia 2019 w godz. od 11:00 do 17:00. Punkt mieści się we wrocławskim Duszpasterstwie Akademickim „Wawrzyny” przy ul. Bujwida 51. W biurze będzie można wybrać także grupę, z którą pragnie się pielgrzymować. Osoby spoza Wrocławia mogą zapisać się również w trakcie pielgrzymki. Koszt uczestnictwa to 95 zł, natomiast osoby urodzone po 2003 r. (włącznie) są objęte opłatą ulgową – 85 zł.

Msze Święte w intencji pielgrzymki

Przypominamy o Mszach Świętych w intencji 39. Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę, które odbywają się w Katedrze Wrocławskiej w każdy drugi poniedziałek miesiąca o godz. 18:30. Najbliższa Msza Święta odbędzie się 8 lipca, a odprawi ją ks. Marek Leśnik, przewodnik grupy XXI młodzieżowej.

Orzech nadal świętuje swój jubileusz!

Na koniec poniedziałkowego spotkania księża wraz z s. Samuelą i Służbami Porządkowymi podarowali Orzechowi ikonę Trójcy Świętej z okazji jubileuszu 55 lat kapłaństwa.

– Twoja Pani Orzechowska, czyli laska pasterska nie darmo w Twoich rękach – mówił ks. Aleksander Radecki podczas składania życzeń – Orzech jest wielki, niech żyje wiecznie!

– Bez pielgrzymki by mnie nie było. Pielgrzymka zawsze mnie cieszyła, chociaż czasem były trudności, ale one zanikały wobec tego celu, który się realizowało dzięki ludziom – mówi Orzech.

Więcej informacji o Pieszej Pielgrzymce Wrocławskiej na Jasną Górę.

Facebook pielgrzymki wrocławskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem