Reklama

Jasna Góra

Apel Jasnogórski - oczami pielgrzymów

Jest wyrazem jedności, solidarności i miłości do Matki Bożej - Apel Jasnogórski. Jako wieczorna modlitwa kierowana do Królowej Polski rozpoczęła się 8 grudnia 1953 r. Dla pielgrzymów przybywających na Jasną Górę to modlitwa łącząca pokolenia. Są grupy wiernych, które nim rozpoczynają swoje nocne czuwanie, ale też i takie, które właśnie tą modlitwą kończą swoje pielgrzymowanie. Dla każdego to oddanie się w opiekę Maryi jest ważne.

[ TEMATY ]

Apel Jasnogórski

Karol Porwich/Niedziela

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania
- Dla mnie Apel Jasnogórski jest żywym kontaktem z Matką Bożą i Jasną Górą. Choć to jest bardzo naturalne, że w nim uczestniczę, to zawsze daje mi on wielką radość. A nawet jeżeli modlę się sama, to czuję, że jest ta łączność z innymi wiernymi, a w szczególności z Maryją - powiedziała Małgorzata z Brdowa, która uczestniczyła tutaj w nocnym czuwaniu.

Podziel się cytatem

Jej siostra Ania wyznała, że tej modlitwy nauczyła ją babcia, a dzięki temu, że należą do paulińskiej parafii, to zawsze o godz. 21.00 łączą się duchowo z Jasną Górą. - Obraz Matki Bożej zawsze był w naszym domu. Maryja jest dla mnie wsparciem i powierniczką. Chcemy być przy Niej i widzimy, że dzięki tej modlitwie jest przy nas i nad nami czuwa - podkreśliła Ania.

- Oddaję Pani Najświętszej cześć nie tylko podczas pielgrzymek, ale też razem z żoną powierzamy się Jej w każdy wtorek, ponieważ należymy do salezjańskiej wspólnoty „Nazaret” i każde spotkanie kończymy właśnie apelową modlitwą - opowiadał Krzysztof Zawadzki górnik z Zakładów Górniczych Lubin należących do KGHM Polska Miedź S.A. Dodał, że właśnie o godz. 21.00 wszyscy ze wspólnoty, trzymając się za ręce, łączą się z Matką Bożą i Jasną Górą, zawierzając Jej rodziny i swoje życie. Jego kolega z pracy Dariusz Lubryka zauważył, że Apel Jasnogórski jest dla niego oddaniem czci Matce Bożej, dlatego jest to bardzo ważne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pielgrzymi nie zawsze mogą osobiście przybyć na Apel Jasnogórski. Aby pozostać w łączności ze swoimi rodakami korzystają z transmisji w radiu bądź telewizji.

Reklama

- Ta modlitwa zawsze porusza moje serce. Pracując z osobami chorymi, widzimy, że doskwiera im czasami bunt i niepogodzenie się z chorobą, ale mimo wszystko wracają i chcą być przy Matce Bożej. To jest właśnie ta ufność, kiedy podczas Apelu Jasnogórskiego mówimy do Niej - „Jestem przy Tobie, Pamiętam, Czuwam” - powiedziała Dorota Krysińska, z Hospicjum Domowego i Poradni Medycyny Paliatywnej w Częstochowie.

Dorota Wojtachnio, która też jest lekarzem w hospicjum dodała, że modlitwa na Jasnej Górze dla jej podopiecznych jest czasem bardzo potrzebnym, ponieważ dodaje sił duchowych w zmaganiu z cierpieniem. - Nasi pacjenci uczestniczą w tej modlitwie dzięki transmisji w Radiu Jasna Góra i to dla nas bardzo ważne, bo o własnych siłach nie mogliby dotrzeć do Sanktuarium - zauważyła lekarka.

Dla młodych Apel Jasnogórski to modlitwa, której uczą się od dziadków i swoich rodziców.

-Żyjemy tą modlitwą na co dzień. Uczestniczymy w nocnych czuwaniach i rekolekcjach, i kończymy je Apelem - powiedziała Zuzanna Wrzosek, maturzystka z Siedlec.

Jej kolega Kacper Kowalczyk zauważył, że jego pierwsze spotkanie z Apelem Jasnogórskim było dzięki babci, która przez wiele lat uczestniczyła w nim i dzięki temu ta modlitwa stała się dla niego ważna.

Przybywający na Jasną Górę pielgrzymi zauważyli, że modlitwa Apelu Jasnogórskiego nie tylko jest obecna w ich domach, a kultywowanie jej jest obowiązkiem każdego Polaka.

Podziel się cytatem

Od 1995 roku Apel Jasnogórski jest codziennie transmitowany przez Radio „Jasna Góra” a za jego pośrednictwem przez inne stacje. Codzienna transmisję prowadzi także telewizja „Trwam”.

Powstanie Apelu Jasnogórskiego przed 70 laty wiąże się z osobą kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski. Po otrzymaniu wiadomości o internowaniu kard. Wyszyńskiego 25 września 1953 r., paulini podjęli z pielgrzymami na Jasnej Górze specjalne modlitwy o jego rychłe uwolnienie. Prymas Wyszyński podczas swego internowania w Stoczku Warmińskim postanowił dokonać osobistego Aktu oddania się w niewolę miłości Matce Bożej, zawierzając Jej całkowicie swój los. Uczynił to w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najśw. Maryi Panny, 8 grudnia 1953 r. W tym samym dniu rozpoczęto na Jasnej Górze wieczorową modlitwę, zwaną apelem, w jego intencji o godzinie 21.00.

2023-12-06 18:31

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ocena: +7 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik KEP na Apelu Jasnogórskim: Świat potrzebuje dziś świadków Jezusa Zmartwychwstałego

Świat, w którym żyjemy, przestrzeń medialna, w którą tak mocno jesteśmy zanurzeni, potrzebuje dziś świadków Jezusa Zmartwychwstałego - mówił rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ w rozważaniu podczas Apelu Jasnogórskiego we wtorek 21 kwietnia. Na Jasnej Górze modlili się rzecznicy diecezjalni, którzy w Archidiecezji Częstochowskiej uczestniczą w swoim dorocznym spotkaniu.

Rzecznik Episkopatu zaznaczył, że okres wielkanocny to czas spotkań ze Zmartwychwstałym. „Liturgia Kościoła przywołuje te fragmenty Ewangelii, w których Pan Jezus stawał obok swoich uczniów i potwierdzał im, że żyje” - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV modli się za ofiary wypadku w Hiszpanii

2026-10-29 11:14

[ TEMATY ]

katastrofa kolejowa

Papież Leon XIV

Vatican Media

Kondolencje dla rodzin zmarłych, zapewnienie o modlitwie, życzenia szybkiego powrotu do zdrowia dla poszkodowanych, a także zachętę dla ekip ratowniczych do wytrwałości w działaniach pomocowych przekazał Leon XIV w telegramie, podpisanym przez kard. Pietra Parolina, wystosowanym w związku z wypadkiem kolejowym w Hiszpanii.

W telegramie skierowanym do arcybiskupa metropolity Toledo Francisca Cerro Chavesa czytamy, że Papież „głęboko zasmucony” po otrzymaniu bolesnej wiadomości o tragedii kolejowej, modli się o wieczny spokój zmarłych.
CZYTAJ DALEJ

Relikwie nie są amuletami. Mają prowadzić do Chrystusa

2026-10-30 10:37

ks. Łukasz Romańczuk

Relikwie św. Jana Chrzciciela w Katedrze Wrocławskiej

Relikwie św. Jana Chrzciciela w Katedrze Wrocławskiej

Relikwię można zamknąć w relikwiarzu, ale nie po to, by stała się tylko cennym przedmiotem czy trofeum. Jej sens odsłania się wtedy, gdy przypomina o człowieku, który swoim życiem wskazywał na Boga. O tym dlaczego w Kościele obecne są relikwie, czym naprawdę jest kult relikwii i dlaczego nie wolno mylić go z zabobonem, opowiada ks. Mariusz Szypa, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Metropolitalnej Wrocławskiej.

Początki kultu relikwii były związane z miejscami pochówku świętych, przy których gromadzili się wierni: - Dyrektorium pobożności ludowej używa takiego bardzo pięknego sformułowania: wierni kochają relikwie. I w zasadzie od samego początku ta miłość była, choć różny był jej powód. Ten właściwy polegał na tym, że oddawano cześć Panu Bogu, który w tych osobach dokonał świętości. W ich życiu wyrażała się świętość, którą zdobyli - zaznacza kapłan dodając: - Początkowo kult relikwii był związany tylko z miejscem pochówku świętych. Tam, gdzie były ich ciała, tam oddawano cześć: w katakumbach czy na cmentarzyskach. Z czasem nad tymi miejscami zaczęły powstawać kościoły, a nawet ogromne bazyliki. Bazylika świętego Piotra w Rzymie została zbudowana na cmentarzysku watykańskim; pod nią można zobaczyć miejsce, gdzie pochowano świętego Piotra. Podobnie bazylika świętego Pawła za Murami powstała nad grobem Apostoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję