Reklama

Między ignorancją a oszczerstwem

Z ks. prof. Dariuszem Walencikiem - kierownikiem Zakładu Prawa Wyznaniowego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego - rozmawia ks. Marek Łuczak
Niedziela Ogólnopolska 15/2012, str. 16

Marcin Żegliński

KS. MAREK ŁUCZAK: - Jak to się stało, że dotychczas w kontekście Funduszu Kościelnego mieliśmy do czynienia ze świadomością krzywdy wyrządzonej Kościołowi w czasach komunistycznych? Dzisiejszy przekaz medialny odwraca tę sytuację, z państwa czyniąc rzekomą ofiarę kościelnej pazerności.

KS. PROF. DARIUSZ WALENCIK: - Jest to spowodowane brakiem rzetelnej wiedzy na temat Funduszu Kościelnego. Otóż Fundusz Kościelny powstał na mocy ustawy z 20 marca 1950 r. o przejęciu przez państwo dóbr martwej ręki, poręczeniu proboszczom posiadania gospodarstw rolnych i utworzeniu Funduszu Kościelnego. Bazę materialną funduszu stanowić miały dochody z przejętych, zgodnie z przepisami tej ustawy, nieruchomości związków wyznaniowych, wspomagane dodatkowo dotacjami z budżetu państwa. Tak pozyskane środki finansowe przeznaczane miały być wyłącznie na cele kościelne i charytatywne. Przepisy te nigdy w praktyce nie były wykonywane. Nie została więc dokonana inwentaryzacja nieruchomości przejętych na własność państwa, nie próbowano również ustalić wysokości płynących z nich dochodów oraz metody ich oszacowania. Budżet funduszu stanowiła zatem co roku uchwalana dotacja budżetowa, niemająca żadnego odniesienia do rzeczywistych dochodów z przejętych nieruchomości.

- Skoro nikt nie policzył zagrabionych dóbr i nie odpowiedział na pytanie, jak się do tego mają zwrócone nieruchomości, skąd więc różne szacunki w mediach?

- Fundusz Kościelny w założeniu miał być funduszem celowym, którego budżet miały stanowić dochody z przejętych na własność państwa nieruchomości kościelnych i dotacje państwowe, zgodnie z ustawą z 20 marca 1950 r. Zaś przedmiotem postępowań regulacyjnych przed Komisją Majątkową mogły być wyłącznie określone kategorie upaństwowionych nieruchomości wbrew prawu PRL, w tym nieruchomości przejęte bez zachowania gwarantowanych ustawą o dobrach martwej ręki norm obszarowych. Dlatego na ocenę zasadności utrzymywania Funduszu Kościelnego w całości lub części, dokonywaną wyłącznie w świetle posiadanych obecnie przez związki wyznaniowe nieruchomości, wpływać powinna także okoliczność, iż fundusz w latach 1950-89 nie realizował ustawowych zadań lub realizował je w zakresie mocno ograniczonym względami politycznymi. Na podstawie zachowanych ksiąg rachunkowych funduszu możemy stwierdzić z całą pewnością, że w tym okresie 2/3 środków wydatkowano na cele niezgodne z ustawą, w tym na walkę z Kościołem. Ustawa o dobrach martwej ręki stanowi natomiast o dochodach z przejętych nieruchomości, a nie o wartości przejętego majątku. Innymi słowy, nawet gdyby zwrócono podmiotom kościelnym wszystkie nieruchomości - a tak nie jest - to pozostaje do rozliczenia sposób wydatkowania środków z Funduszu Kościelnego.

- Czyli - czym innym jest Fundusz Kościelny, a czym innym były działania Komisji Majątkowej?

- Przepisy o utworzeniu Funduszu Kościelnego i przepisy umożliwiające kościelnym osobom prawnym składanie wniosków rewindykacyjnych do Komisji Majątkowej mają charakter komplementarny, wzajemnie się uzupełniający. Nie dotyczą jednak tej samej materii. Po zmianach 1989 r. państwo polskie zadeklarowało wolę naprawienia krzywd wobec Kościoła, zgadzając się na zwrot tej części dóbr zagarniętych instytucjom kościelnym, jaka została dokonana wbrew prawu PRL. Znalazło to wyraz w ustawie z 17 maja 1989 r. o stosunku państwa do Kościoła katolickiego, w której znalazł się rozdział dotyczący regulacji spraw majątkowych. W tym celu utworzono działającą w latach 1990-2011 Komisję Majątkową, składającą się w równej liczbie z przedstawicieli wyznaczanych przez Ministra MSWiA (wcześniej szefa URM-u) i Sekretarza KEP. Tak więc żadne rozstrzygnięcie komisji nie mogło mieć miejsca bez zgody przynajmniej jednego z przedstawicieli strony rządowej. Komisja ta nie była sądem ani organem administracji publicznej, a postępowanie regulacyjne miało charakter postępowania „quasi-mediacyjno-polubownego” między państwem a osobami prawnymi Kościoła. Rozwiązanie to było pod wieloma względami oryginalne i nowatorskie, stwarzało bowiem możliwość pozasądowego dochodzenia roszczeń z udziałem zainteresowanych - kościelnych osób prawnych i państwa. Postępowanie regulacyjne można więc postrzegać jako instrument sprawiedliwości transformacyjnej. Z upływem lat instrument ten stawał się jednak coraz bardziej niespójny ze zmieniającym się systemem prawnym, w tym z obowiązującą Konstytucją RP i wyznaczanymi przez nią standardami. Było to następstwem wieloletnich zaniedbań władzy prawodawczej, która nie podjęła wysiłku dostosowania przedkonstytucyjnej ustawy z 1989 r. do nowej Konstytucji z 1997 r., co w konsekwencji doprowadziło do krytyki działalności Komisji Majątkowej, podejrzeń popełniania przez jej członków przestępstw i wreszcie do jej likwidacji. Natomiast Fundusz Kościelny miał zasilać dochody z przejętych zgodnie z prawem PRL nieruchomości związków wyznaniowych. Innymi słowy, państwo przejęło nieruchomości związków wyznaniowych, zobowiązując się do zarządzania przejętym majątkiem w ich interesie i na ich rzecz. Dochody z przejętych nieruchomości powinny być wyodrębnione rachunkowo w budżecie i stanowić odpowiednią kwotę wykazaną w księgach rachunkowych oraz być przekazywane wyłącznie na cele kościelne i charytatywne.

- Jak się mają propozycje rządowe do przepisów konkordatowych?

- Nie mam wątpliwości, że zgodnie z konstytucyjną (art. 25 ust. 4-5), ale i konkordatową (art. 22 ust. 2 i art. 27) zasadą bilateralności wymagane jest przeprowadzenie dwustronnych negocjacji. Negocjacje te powinny zakończyć się podpisaniem umowy między Konferencją Episkopatu Polski upoważnioną przez Stolicę Apostolską a Radą Ministrów. Załącznikiem do tej umowy powinien być wspólnie wypracowany projekt ustawy. Właściwym forum tych negocjacji jest zespół ds. finansów rządowej i kościelnej komisji konkordatowej. Ten zespół powinien wypracować ścieżkę dalszego postępowania, a następnie nie jeden element, ale cały nowoczesny system dofinansowania Kościoła katolickiego w Polsce ze środków publicznych. System, który będzie odpowiadał rozwiązaniom obowiązującym w innych krajach europejskich i który będzie szanował autonomię i niezależność państwa i Kościoła, ale także ich wzajemną współpracę dla dobra wspólnego i dobra człowieka. Powinno się to dokonać poprzez wypełnienie przepisu art. 22 ust. 2 konkordatu, w którym jego strony zobowiązują się do regulacji spraw finansowych instytucji kościelnych na drodze dialogu. Jak zaś stanowi konkordat, nowa regulacja winna uwzględnić potrzeby Kościoła, biorąc pod uwagę jego misję oraz dotychczasową praktykę życia kościelnego w Polsce. Jeśli dziś tego się nie zrobi, to co pół roku będą wypływać kolejne sprawy, które będą budzić niepokój w społeczeństwie i będziemy mieli kolejne medialne wojenki. Powinna zatem w tej sprawie zostać podpisana umowa. Umowa jest gwarantem, że także w przyszłości Kościołowi nie będą narzucane jednostronne rozwiązania, bez względu na to, kto będzie rządził, ale i nie będzie ich można zmienić bez zgody strony rządowej, co w konsekwencji pozwoli obu stronom zachować autonomię i niezależność.

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tegoroczne warszawskie pielgrzymki na Jasną Górę

2019-07-23 13:19

lk / Warszawa (KAI)

Młodzież i studenci, niepełnosprawni z opiekunami, mieszkańcy stołecznej Pragi i uczestnicy „Pielgrzymki Matki” - 308. Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej wyruszą 5 i 6 sierpnia na Jasną Górę. Kilka dni później na pątniczy szlak wyruszą stołeczni rowerzyści.

Bożena Sztajner/Niedziela

Wśród różnych propozycji na wakacje z Bogiem znaczące miejsce zajmują zawsze pielgrzymki piesze na Jasną Górę – szczególnie te wędrujące na uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia, ale także te zmierzające ku tronowi Matki Bożej Częstochowskiej na uroczystości 26 sierpnia. Co roku z Warszawy rusza kilka pątniczy wypraw, bierze w nich udział wiele osób, od młodzieży i studentów poprzez długoletnich pielgrzymów aż po osoby niepełnosprawne i ich opiekunów.

Piesza Praska Pielgrzymka Rodzin

Jako pierwsza wyruszy ze stolicy 36. Piesza Praska Pielgrzymka Rodzin. Rozpocznie się tradycyjnie 5 sierpnia rano uroczystą Eucharystią w Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej, w parafii Narodzenia Pańskiego na Witolinie (ul. Ostrobramska 72).

Licząca zwykle około 600 osób rzesza pielgrzymów będzie szła trasą z Warszawy przez Glinki, Warkę, Białobrzegi i inne miejscowości, by po pokonaniu 315 km stanąć na Jasnej Górze 14 sierpnia, w przeddzień głównych uroczystości maryjnych.

Wśród pięciu grup pielgrzymkowych jedna jest wyjątkowa – stanowiąca ewenement wśród innych pielgrzymek tzw. Grupa Biała, w której pielgrzymują dzieci. Niecodzienny klimat i atmosfera modlitwy, wspólne świadectwo wiary, każdego dnia pogłębiające się doświadczenie wspólnoty w tym roku będzie przeżywane pod hasłem "W mocy Bożego Ducha".

Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna

Rano 5 sierpnia na Jasną Góre wyruszy też XXXIX Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna. W tym roku jej hasłem przewodnim będą słowa „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”, wypowiedziane przez św. Jana Pawła II podczas uroczystej Mszy św. inaugurującej jego pontyfikat.

Tegoroczną nowością jest elektroniczny system zapisów na pielgrzymkę, czynny od dnia 1 czerwca pod adresem e-wapm.pl. Nie likwiduje on jednak stacjonarnego punktu rejestracji przy kościele św. Anny.

– Mamy szczerą nadzieję, że od tej pory na Krakowskim Przedmieściu pielgrzymi będą mogli szybciej odebrać pakiety i uniknąć stania w kolejkach. Jeśli nie jesteście za pan brat z technologią – nie lękajcie się, również na miejscu służby zapisów będą wam w stanie pomóc w okiełznaniu nowego procesu rejestracji – zapewniają służby pielgrzymkowe.

Pielgrzymka wyruszy zaraz po Mszy św. sprawowanej o godz. 5.30 w kościele akademickim św. Anny na Krakowskim Przedmieściu.

Piesza Pielgrzymka Niepełnosprawnych

Tego samego dnia sprzed kościoła parafialnego św. Józefa Oblubieńca na warszawskim Kole wyruszy na Jasną Górę 28. Piesza Pielgrzymka Niepełnosprawnych. Pątniczą wyprawę organizuje Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej.

Pielgrzymka rozpocznie się 5 sierpnia Mszą św. odprawioną o godz. 6.00 w kościele św. Józefa przy ul. Deotymy 41 w Warszawie. Na Jasną Górę pątnicy dotrą 14 sierpnia ok. godz. 17.00. Zapisy przyjmowane będą od 2 do 4 sierpnia w kościele św. Józefa w godz. 9.00-19.00 oraz w dniu wyjścia pielgrzymki lub na trasie. Przy zapisach osoba niepełnosprawna powinna wskazać swojego opiekuna i wypełnić kartę medyczną (chodzi o informację o przyjmowanych lekach).

Historia pielgrzymki sięga roku 1992, gdy niepełnosprawni, którzy do tej pory brali udział w ogólnych pielgrzymkach z Warszawy na Jasną Górę zgłosili postulat zorganizowania własnej pielgrzymki, dostosowanej do potrzeb pątników na wózkach.

Należało w szczególny sposób wytyczyć trasę, tak żeby większą część stanowiły odcinki z dobrą nawierzchnią, zapewnić dobre warunki noclegowe, zorganizować sprzęt i serwis techniczny, znaleźć wielu zdrowych wolontariuszy, gotowych do dziesięciodniowej opieki nad osobami niepełnosprawnymi. Zadania te wziął na siebie doświadczony kwatermistrz WAPD - ks. Stanisław Jurczuk wraz z ekipą.

Pierwsza pielgrzymka liczyła 250 pątników, zdrowych i niepełnosprawnych. Od tego czasu każdego roku przybywa pielgrzymów (w 2002 r. było ich ok. 900, w tym 100 na wózkach inwalidzkich). Przybywa także gości z zagranicy, którzy dzielą z Polakami trudy pielgrzymowania.

Warszawska Pielgrzymka Piesza

Dzień później, 6 sierpnia pod hasłem "Jasnogórska Matka Życia" wyruszy sprzed kościoła oo. paulinów 308. Warszawska Pielgrzymka Piesza. Mszy św. na rozpoczęcie wędrówki na Jasną Górę będzie przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

"Warszawska Pielgrzymka Piesza, określana mianem „Pielgrzymki Matki”, wyruszy na pątniczy szlak z Warszawy na Jasną Górę w Święto Przemienienia Pańskiego w dniu 6 sierpnia 2019 r. Kontynuujemy tym samym dzieło, które zostało zapoczątkowane przez o. Innocentego Pokorskiego w 1711 r. w Kościele pod wezwaniem Ducha Świętego w Warszawie" - informuje w zaproszeniu na pątniczy szlak o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu św. Pawła I Pustelnika.

Tegorocznemu pielgrzymowaniu będzie towarzyszyć intencja beatyfikacji sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. "Ten gorliwy czciciel Matki Bożej Jasnogórskiej swego czasu złożył akt osobistego oddania się w niewolę Maryi. Wyraził go słowami: „Oddaję się Tobie, Maryjo, całkowicie w niewolę (…). Wszystko, cokolwiek czynić będę przez Twoje ręce Niepokalane, Pośredniczko łask wszelkich, oddaję ku chwale Trójcy Świętej – Soli Deo!” - przypomniał o. Chrapkowski.

Jak dodał: "Żyjemy w niełatwych czasach, w których nasza wiara i wierność Bogu oraz Kościołowi jest wystawiana na wiele niebagatelnych prób. Niech to zawierzanie Prymasa Tysiąclecia, któremu przyszło także walczyć o wiarę i Kościół w innym trudnym okresie, nawet za cenę uwięzienia, będzie dla każdego z nas zachętą i inspiracją, aby na doświadczenia, które w nas uderzają, także odpowiedzieć bezgranicznym zawierzeniem się Bogu poprzez oddanie się Maryi z Jasnej Góry".

Zapisy: na stronie www.paulini.com.pl od 15 lipca do 2 sierpnia oraz w dolnym kościele (ul. Długa 3) w dniach 2-5 sierpnia.

Na rowerach sprzed Świątyni Opatrzności Bożej

Z intencją dziękczynną za 40. rocznicę pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Ojczyzny w kierunku Jasnej Góry wyruszą w niedzielę 11 sierpnia warszawscy rowerzyści. Wyprawa zostanie poprzedzona Mszą św. o godz. 8.00 w Świątyni Opatrzności Bożej.

W drodze na Jasną Górę rowerzyści odwiedzą kilka sanktuariów, w tym bł. Honorata Koźmińskiego w Nowym Mieście nad Pilicą, Św. Rodziny w Studziannej i św. Anny w Świętej Annie. Każdy z pielgrzymów zostanie wyposażony w silikonowy różaniec na rękę oraz wysokiej jakości siatkową kamizelkę ostrzegawczą odblaskową. Grupa powinna dotrzeć na jasnogórskie wały 14 sierpnia po południu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem