Reklama

Gra o TRWAM trwa

Sejmowe młyny mielą powoli. Po raz kolejny przerwane zostało posiedzenie sejmowej komisji kultury i środków przekazu, zajmującej się przebiegiem tzw. cyfryzacji. Nie udzielono głosu dyrektorowi Telewizji Trwam, a rozpatrzenie dezyderatu wyrażającego zaniepokojenie wobec przebiegu tego procesu - odłożono

Niedziela Ogólnopolska 17/2012, str. 18

Marcin Żegliński

Podczas posiedzenia komisji

Podczas posiedzenia komisji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Projekt dezyderatu zgłosiła posłanka PiS Barbara Bubula, była członkini KRRiT. Jego treści nie ujawniono, ale sądząc po jej wypowiedziach w debacie w czasie posiedzenia komisji, musiała być krytyczna. Podczas posiedzenia przedstawiciele Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Urząd Komunikacji Elektronicznej przedstawiali sprawozdanie z procesu cyfryzacji. Posłanka Bubula pytała ich m.in. o to, czy w konsultacjach, ogłoszonych niedawno przez KRRiT, przed kolejnym konkursem zostaną uwzględnione głosy 2 mln osób, które zaprotestowały przeciwko nieuwzględnieniu wniosku Telewizji Trwam.
- Odnoszę się z szacunkiem do każdego głosu w tej sprawie, a co dopiero, gdy liczba głosów jest tak duża - stwierdził szef Krajowej Rady Jan Dworak. - Ale konkurs będzie brać pod uwagę różne kryteria - odpowiedział wymijająco Dworak.

W białych rękawiczkach

Z konkretnym wyjaśnieniem nie spotkało się też pytanie posłanki Elżbiety Kruk, próbującej się dowiedzieć, dlaczego marnuje się jedno z miejsc na multipleksie nr 1, a wniosek posłanki Bubuli, o umożliwienie zabrania głosu przez obecnego na posiedzeniu o. Tadeusza Rydzyka, dyrektora Telewizji Trwam, trafił ad acta.
- O ile wiem, o. Tadeusz Rydzyk nie jest żadnym organem wpływającym na organizacje i techniczne przygotowanie procesu cyfryzacji w Polsce - stwierdziła przewodnicząca komisji Iwona Śledzińska-Katarasińska z PO, nie dając sobie wytłumaczyć, że ojciec dyrektor reprezentuje stronę społeczną w debacie na ten temat.
Iwona Śledzińska-Katarasińska w ogóle była negatywną bohaterką posiedzenia komisji. Decyzję o zamknięciu dyskusji w komisji, m.in. o nieprzyznaniu miejsca na tzw. multipleksie Telewizji Trwam, tłumaczyła zaleceniem koleżanki z PO, marszałek Sejmu Ewy Kopacz, o umożliwienie posłom-członkom komisji udziału w rozpoczynającym się plenarnym posiedzeniu Sejmu. Posiedzenie Sejmu przełożyła na, jak to ujęła, „niesejmowy tydzień” pracy Sejmu. Posłanka Barbara Bubula zapowiedziała złożenie wniosku o nadzwyczajne posiedzenie komisji kultury.
W emocjonalnym wystąpieniu posłanka Anna Sobecka zarzuciła członkom KRRiT, że chcą zlikwidować Telewizję Trwam. - Robicie to metodami administracyjnymi - w białych rękawiczkach. Nie możecie jednak mówić o tym głośno ze względu na protesty ponad 2 mln Polaków, Episkopatu Polski, „Solidarności”, Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Fundacji Helsińskiej, a także wielu samorządów, organizacji społecznych i polonijnych - stwierdziła m.in. Sobecka, zwracając się do Jana Dworaka.

Reguły gry

Uczestnicy posiedzenia - w którym, oprócz posłów, a także przedstawicieli KRRiT, wzięli udział także reprezentanci Urzędu Komunikacji Elektronicznej i Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji - byli skłonni zgodzić się, że proces cyfryzacji, ale także proces informowania o nim społeczeństwa, jest wyraźnie opóźniony. O niektórych tego powodach mówił Maciej Łopiński z PiS. - Choć kwestia odmowy koncesji dla Telewizji Trwam zaciążyła na całym procesie cyfryzacji, to nie jest sprawa jednego nadawcy - zastrzegał jednak. Nie bez powodu - dodał - w analizach na ten temat znajduje się adnotacja, że należy zintensyfikować kampanię informacyjną na temat cyfryzacji.
Jak potem ujawnił o. Rydzyk, chciał zapytać o reguły konsultacji w sprawie multipleksu, które rozpoczęła KRRiT, w tym o pluralizm: czy jest to - jak stwierdził - pluralizm kapitałowy, czy ideowy. Bo na razie, jak dodał, wszystko co dzieje się wokół multipleksu, jest mętne.
- Nie wiemy, jakie reguły gry zostały stosowane w tym przypadku. Przecież wszystko powinno być regulaminowo i przejrzyście. Chciałem też zapytać o pluralizm. Grupa Polsatu ma mieć trzynaście miejsc, a więc może nadawać trzynaście równych programów, a my nie mamy żadnego - mówił. Zaapelował też o poparcie: - Obojętny człowiek, nawet jeśli jest dobry, rozjusza zło. Doprowadza do tego, że zło staje się jeszcze bardziej agresywne. O dobro trzeba walczyć.
Będzie można to zrobić 21 kwietnia br. w czasie manifestacji w Warszawie. O udział apelował o. Rydzyk, a także posłanka Jadwiga Wiśniewska. - Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ma wpisaną w ustawie misyjność. Z całą pewnością misja, jaką wypełnia Telewizja Trwam w zakresie ewangelizowania na miarę XXI wieku, wymaga szacunku, pochylenia się i wsparcia - mówiła. - Bądźmy razem 21 kwietnia. Pokażemy, że to nie tylko dwa i pół miliona telewidzów, którzy podpisali się w proteście do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, ale miliony Polaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ann Widdecombe została zamordowana

2026-07-10 19:11

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

zamordowana

polityk

Ann Widdecombe

wikipedia/Brian Minkoff- London Pixels

Ann Widdecombe

Ann Widdecombe

— Ann Widdecombe, była brytyjska posłanka Partii Konserwatywnej, minister i jedna z najbardziej rozpoznawalnych katolickich obrończyń nauczania Kościoła w życiu publicznym — poinformowali jej przedstawiciele. Natomiast jak podaje policja hrabstw Devon i Kornwalii, wszczęto śledztwo w sprawie jej zabójstwa. Ciało 78-latki odnaleziono w czwartek, 9 lipca, na terenie jej posesji w Haytor na obszarze Dartmoor w hrabstwie Devon.

Według informacji policji, funkcjonariusze zostali wezwani pod wskazany adres około godz. 11.40 czasu lokalnego przez zespół pogotowia ratunkowego. Na miejscu znaleziono zwłoki kobiety z poważnymi obrażeniami. O śmierci powiadomiono rodzinę, której zapewniono wsparcie specjalnie przeszkolonych funkcjonariuszy.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Anna Golędzinowska: codziennie błagam Pana Boga, żeby została w moim sercu łaska wiary

2026-07-10 21:46

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Agata Kowalska

Anna Golędzinowska

Anna Golędzinowska
Anna Golędzinowska urodziła się w 1982 r. w Warszawie. Marząc o karierze, wyjechała do Włoch, gdzie padła ofiarą oszustwa i była zmuszana do pracy w nocnych klubach. Gdy udało jej się uciec, zeznawała przeciwko członkom grupy przestępczej handlującej żywym towarem i tym samym przyczyniła się do ich aresztowania i skazania. Od tej pory jej kariera we Włoszech nabrała tempa. Anna Golędzinowska pracowała jako modelka, aktorka i prezenterka telewizyjna. Media włoskie i polskie rozpisywały się na temat kulisów jej życia, w którym z czasem pojawiły się: alkohol, narkotyki i przypadkowy seks. W pewnym momencie postanowiła zmienić swoje życie. Zrezygnowała z kariery, zamieszkała w Medjugorie. Dziś spotyka się z młodymi ludźmi na całym świecie, opowiadając historię swojego życia i dając świadectwo tego, gdzie należy szukać prawdziwego szczęścia. Anna Golędzinowska jest m.in. autorką książek: „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” oraz „Z ciemności do świata”. Ostatnio ukazała się jej kolejna książka „Twarzą w twarz z diabłem”. To osobiste świadectwo sześcioletniej, udokumentowanej walki o uwolnienie i autentycznych egzorcyzmów prowadzonych na Ani przez o. Gabriele Amortha, o. Cipriano de Meo i ks. Antonio Mattatellego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję