Reklama

Ze świata

2012-10-12 09:32


Niedziela Ogólnopolska 42/2012, str. 5

Po wyborach w Gruzji

Gruzińskie marzenie

W wyborach parlamentarnych w Gruzji porażkę poniósł Zjednoczony Ruch Narodowy prezydenta Micheila Saakaszwilego. Wygrała opozycyjna koalicja Gruzińskie Marzenie, którą kieruje miliarder Bidzina Iwaniszwili (magazyn „Forbes” wycenił jego majątek na 5,5 mld dolarów, równowartość połowy budżetu Gruzji). Prezydent Saakaszwili uznał porażkę i zapowiedział przejście partii do opozycji, a jednocześnie zadeklarował, że jako głowa państwa pomoże wygranym w formowaniu rządu. Uczyni tak, choć - jak powiedział - „niektóre poglądy prezentowane przez Gruzińskie Marzenie są po prostu nie do zaakceptowania.
O jakie poglądy może chodzić? Trzeba przypomnieć, że wcześniej Iwaniszwili był bliskim współpracownikiem prezydenta, jednak doszło między nimi do rozłamu po zakończeniu wojny w 2008 r., kiedy to z pomocą rosyjskiej armii Gruzja utraciła Osetię Południową i Abchazję. Zapewne wówczas okazało się, że Iwaniszwili wziął w konflikcie stronę Rosji. Nie dziwi to ponieważ swój olbrzymi majątek zdobył głównie w Rosji na początku lat 90., mając związki z rosyjskim Gazpromem. Część polityków ZRN nazywała go nawet rosyjskim agentem.
Przed wyborami mocno zaszkodził Saakaszwilemu film ujawniający skandale, jakie miały miejsce w jednym z więzień. Dochodziło tam m.in. do pobić, poniżania i gnębienia zatrzymanych. Rząd twierdzi, że doszło do prowokacji politycznej przed wyborami parlamentarnymi. Według resortu, jeden z osadzonych funkcjonariuszy więziennych, powiązany z przywódcą opozycji, zapłacił funkcjonariuszom za zaaranżowanie i sfilmowanie sytuacji znęcania się nad więźniami. Iwaniszwili temu zaprzeczył.
Czego by nie napisać o zwycięzcy wyborów, nie czekając na ostateczny wynik, już zażądał, aby prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili podał się do dymisji (jego kadencja kończy się w przyszłym roku). Jak z tego wynika, wkrótce zacznie się w Gruzji walka nowego premiera z ośrodkiem prezydenta, czyli zobaczymy obrazki niczym z Polski z czasów sprzed katastrofy smoleńskiej.
Należy żałować, że obecne polskie władze całkowicie zaprzepaściły współpracę z Gruzją, jaką zapoczątkował śp. prezydent Lech Kaczyński. To on zorganizował przyjazd do Tbilisi przywódców kilku państw Europy Wschodniej w czasie wojny rosyjsko-gruzińskiej w 2008 r., czym poruszył opinię światową i zapewne powstrzymał przejęcie Gruzji przez Rosję. Nie bez przyczyny tragicznie poległy Prezydent RP ma w Tbilisi swoją ulicę, która przylega do skweru również noszącego jego imię.
Gruzja pełni strategiczną rolę w tej części Kaukazu: jest alternatywnym dla Gazpromu korytarzem transportu surowców z Azji Środkowej do Europy. Rosja nie może się z tym pogodzić. Pytanie zasadnicze: Czy po wyborach kraj ten zdoła utrzymać swoją dotychczasową, niezależną od Rosji, politykę? Odpowiedź dał przyszły premier i zwycięzca wyborów - Iwaniszwili, mówiąc, że Gruzja powinna polepszyć swe stosunki - obecnie bardzo złe - z Rosją. Ale obiecująco dodał: - A także przystąpić do NATO. To byłby prawdziwy cud, gdyby udało mu się połączyć te dwie sprawy. W tej sytuacji Gruzini - podobnie jak Polacy - będą czekać całe lata na ów cud, aż poddani medialnej obróbce zapomną, że mieli jakieś marzenia.

Czesław Ryszka

USA

Kolekcja różańców

Jedną z największych kolekcji różańców można obejrzeć w publicznym muzeum Columbia Gorge Interpretive Center Museum w Stevenson, w stanie Waszyngton. Twórcą niezwykłego zbioru 4 tys. różańców jest zmarły w 1975 r. Donald Brown z North Bonneville. Ten entuzjasta historii i założyciel Towarzystwa Historycznego Hrabstwa Skamania zajmował się tworzeniem swej niezwykłej kolekcji przez ponad pół wieku. Ostatecznie przekazał ją tłumnie odwiedzanemu muzeum.
Choć w przeszłości niektóre środowiska kwestionowały obecność różańców na wystawie w muzeum utrzymywanym z funduszy państwowych, kwestię tę wyjaśniono, zwracając uwagę, że różańce prezentowane na ekspozycji nie służą do kultu religijnego, lecz są jedynie obiektami sztuki.

Reklama

Ludzie

Bartłomiej I

Patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I wyraził głęboki smutek z powodu „wkroczenia ludzkości w okres zamętu i niestabilności, odznaczający się wzrostem religijności, którego przejawem są przemoc i brak szacunku dla różnic religijnych”. Uwagi te duchowy przywódca światowego prawosławia zawarł w ogłoszonym 3 października br. oświadczeniu, nawiązującym do najnowszych zamachów i innych przypadków przemocy na tle religijnym.
„Gdy działamy w sposób nieroztropny i gwałtowny, w imię religijnych uprzedzeń lub przekonań, wówczas zagrożone są nasze życie i nasza wiara, tworząc klimat gniewu, nienawiści i nieufności, który niszczy więzy spójności, jakie charakteryzowały ludzkość od chwili stworzenia świata” - stwierdził patriarcha. Ponowił swe wcześniejsze wezwanie do tych wszystkich, którzy są wciągnięci w przemoc, aby odrzucili broń. „My, którzy wyznajemy, że znamy Boga, winniśmy uznać Boski dar życia w każdym człowieku i uszanować to Boże nasienie” - napisał honorowy zwierzchnik świata prawosławnego.

Cudzysłów

Jeśli obywatele, których oceny moralne wynikają z przekonań religijnych, są ignorowani, wówczas demokracja pozbawia się swego prawdziwego znaczenia.
Kard. Robert Sarah, przewodniczący Papieskiej Rady „Cor Unum”

Krótko

Benedykt XVI wyda w styczniu 2013 r. trzecią encyklikę. Będzie ona poświęcona tematowi wiary - poinformowała włoska agencja ANSA, powołując się na źródła w Kurii Rzymskiej.

Państwa członkowskie NATO uzgodniły, że Duńczyk Anders Fogh Rasmussen, obecny sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego, będzie sprawował swój urząd o rok dłużej, czyli do 31 lipca 2014 r.

Mitt Romney wygrał zdecydowanie pierwszą debatę przed wyborami prezydenckimi w USA. Barack Obama był w dyskusji mało przekonujący.

Turcja zaatakowała cele w Syrii. Była to odpowiedź na ostrzał moździerzowy z terytorium syryjskiego. Syria otrzymała też ostrzeżenie od NATO.

Filipińska policja aresztowała byłą prezydent Filipin Glorię Arroyo pod zarzutem defraudacji państwowych pieniędzy w okresie, kiedy sprawowała urząd - w latach 2001-2010. Arroyo została zatrzymana w szpitalu wojskowym, gdzie przebywała na leczeniu.

Parlament Ukrainy zgodził się na sprzedaż ziemi cudzoziemcom. Nowe prawo przewiduje do sprzedaży tylko tereny inwestycyjne.

Nagrody Nobla będą niższe. Tegoroczni laureaci otrzymają o jedną piątą niższe nagrody niż ich poprzednicy.

Serbskie władze zakazały parady środowisk gejowskich w Belgradzie. Politycy tłumaczyli to względami bezpieczeństwa.

W Indonezji strajkowało ponad 2 mln robotników. Domagali się podwyżek i zmiany warunków zatrudniania pracowników kontraktowych.

W Rosji prawie 40 proc. obywateli, którzy zmarli w 2011 r., miało mniej niż 60 lat - poinformowało rosyjskie Ministerstwo Zdrowia.

W Rzymie kara do 500 euro grozi każdemu, kto będzie jeść prowiant w historycznym centrum miasta, przysiadając np. na stopniach zabytków czy rozkładając jedzenie i napoje na ławce. Zakaz, który obowiązywał latem, przedłużono do końca roku.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

Z potrzeby serca – kult ks. Jerzego Popiełuszki w liczbach

2019-10-18 11:50

ar, aw / Warszawa (KAI)

Od 1984 roku grób księdza Jerzego Popiełuszki odwiedziło blisko 23 mln. osób, natomiast muzeum Męczennika, znajdujące się przy parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu zwiedziło ok. 65 tysięcy osób. Relikwie w ponad tysiącu miejsc na świecie, dziesiątki ulic i pomników... W sobotę 19 października przypada 35. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, duchownego, który przyciąga ludzi z całego świata – wierzących i niewierzących

Rycerze Kolumba

Ośrodek Dokumentacji Życia i Kultu bł. ks. Jerzego Popiełuszki, powołany przez kard. Kazimierza Nycza na wiosnę 2011 r., rok po beatyfikacji, pieczołowicie odnotowuje wszelkie przejawy czci skromnego duszpasterza ludzi pracy, zamordowanego przez funkcjonariuszy SB 19 października 1984 r. Na pytanie, dlaczego ludzie tu wciąż przychodzą, odpowiadają: Z potrzeby serca.

Wystarczy choć krótko być przy grobie ks. Jerzego w parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu żeby zauważyć nieustający potok wiernych, którzy tu przychodzą. W grupach, całymi rodzinami lub indywidualnie, nieraz na kilka minut, żeby pomodlić się w godzinach porannych, by pobiec później do swych codziennych zajęć. Jak podaje Paweł Kęska, specjalista ds. projektów rozwoju Muzeum, Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu oraz Sanktuarium, Błogosławionego Ks. Jerzego Popiełuszki, od 1984 roku grób księdza Jerzego Popiełuszki odwiedziło blisko 23 mln. osób. Nie sposób policzyć nawiedzeń indywidualnych, więc z pewnością liczba ta jest znacznie wyższa.

Łatwiej natomiast ustalić liczbę osób, które w tym roku obejrzały ekspozycję w muzeum, poświęconą ks. Popiełuszce – jest ich ok. 65 tysięcy. Zwiedzający wpisują się do Księgi Pamiątkowej, w której dzielą się wrażeniami i prośbami. Jest wśród nich wiele wpisów, dotyczących spraw społecznych i narodowych. To naturalne – kapłan, który nawoływał do stosowania zasad sprawiedliwości społecznej, upominał się o pokrzywdzonych przez władze komunistycznego reżimu, zwłaszcza robotników z Huty Warszawa, ale przestrzegał też przed pokusą nienawiści i apelował, by zło zwyciężać dobrem, w naturalny sposób stał się orędownikiem trudnych spraw narodu i ojczyzny. Wielu zwiedzających nie kryje wzruszenia i emocji, związanych z obejrzeniem ekspozycji.

Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych abp Angelo Amato, który był legatem papieskim na uroczystości beatyfikacyjne, wyznał w homilii 6 czerwca 2010 r.: “Kilkakrotnie miałem okazję odwiedzić w Warszawie muzeum poświęcone naszemu Błogosławionemu męczennikowi księdzu Jerzemu Popiełuszce. Za każdym razem wzruszenie było tak wielkie, że prowadziło do łez. Potwornie zeszpecona twarz tego łagodnego kapłana była podobna do ubiczowanego i upokorzonego oblicza ukrzyżowanego Chrystusa, które utraciło piękność i godność”.

Wiadomo też, że relikwie błogosławionego trafiły do około 1050 miejsc na całej kuli ziemskiej. Stało się to możliwe po ekshumacji ciała ks. Jerzego, która została przeprowadzona w ramach procesu beatyfikacyjnego. Ponad 700 relikwii trafiło wówczas do kościołów w Polsce, około 300 nie tylko do Europy, Ukrainy, Austrii, Włoch, ale w najbardziej oddalone od Polski zakątki świata – na Filipiny, do Australii, Beninu. Ksiądz Jerzy przemawia więc językiem uniwersalnym.

Każdego 19. dnia miesiąca przy relikwiach błogosławionego w kościele św. Stanisława Kostki odprawiana jest Msza św. z prośbami za wstawiennictwem ks. Jerzego i podziękowaniami za otrzymane łaski. Księga wpisów odnotowuje część podziękowań za otrzymane łaski za wstawiennictwem ks. Jerzego. Większość podziękowań dotyczy zwyczajnych spraw, np. otrzymania pracy, wiele jest świadectw o wyjściu z uzależnień czy porzuceniu planów o rozwodzie. Jednak są tu opisane wydarzenia nadzwyczajne, na przykład niewyjaśnione z punktu widzenia medycyny uzdrowienia. Nie zostały one szczegółowo zbadane, jednak osoby dające świadectwo nie mają wątpliwości, że zawdzięczają uzdrowienie swoje lub bliskich ks. Popiełuszce.

Do kościoła św. Stanisława Kostki i grobu ks. Jerzego nieprzerwanie przychodzą także jego przyjaciele i współpracownicy – gromadził ich za życia, gromadzi i po śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uroczystości 35. rocznicy śmierci ks. Popiełuszki

2019-10-19 21:35

Łukasz Krzysztofka/KAI

Rodzina i przyjaciele bł. ks. Popiełuszki, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz, parlamentarzyści, kilkadziesiąt pocztów sztandarowych NSZZ „Solidarność” z całego kraju i tłumy wiernych uczestniczyły we Mszy św. w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu w 35. rocznicę męczeńskiej śmierci kapelana „Solidarności”.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Uroczystej, koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, który przed Mszą św. poświęcił kaplicę z wystawionymi relikwiami sutanny, którą miał na sobie w momencie śmierci męczennik.

Kard. Nycz zaznaczył, że wierni upamiętniają dziś dzień narodzin ks. Popiełuszki dla nieba - To jednoczenie dzień jego męczeńskiej śmierci w obronie godności człowieka, obronie naszej Ojczyzny i ewangelicznej zasady “zło dobrem zwyciężaj” - powiedział.

Zobacz zdjęcia: 35. rocznica śmierci ks. Popiełuszki

Metropolita warszawski przypomniał, że kapelan Solidarności wielokrotnie wskazywał, że jego mistrzami, od których uczył się głoszenia Ewangelii, są Jan Paweł II i kard. Wyszyński. Kard. Nycz zauważył, że ks. Popiełuszko wyprzedził swoich mistrzów w drodze na ołtarze. – Wiemy jednak, że dziesięć lat po beatyfikacji ks. Jerzego będziemy mieć beatyfikację kard. Wyszyńskiego. Przez wstawiennictwo tych trzech wielkich postaci módlmy się za Kościół polski, za naszą Ojczyznę, z prośbą o siłę dla tych, którzy nią kierują – zaapelował.

Kazanie wygłosił bp Józef Guzdek, Biskup Polowy Wojska Polskiego. Zwrócił uwagę, że w momencie kiedy większość narodów po zakończeniu drugiej wojny światowej doświadczało pokoju, w Polsce nadal “panoszyło się zło”, a “brat wydawał brata na śmierć”. - W takich czasach zajaśniał blask ks. Jerzego Popiełuszki, który jako kapłan był gorliwym obrońcą wiary i godności człowieka. Zawsze stosował się do słów Jezusa “zło dobrem zwyciężaj” - podkreślił i dodał, że kapelan Solidarności był uosobieniem dobroci oraz cierpliwości i zawsze powtarzał, że przemoc jest oznaką słabości, a nie siły.

Ordynariusz wojskowy podkreślił, że wciąż trzeba walczyć w obronie najsłabszych np. o prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Zdaniem bp. Guzdka żyjemy w świecie, w którym polityczna poprawność nie pozwala nazywać zła po imieniu, z obawy, że ktoś poczuje się dotknięty. Nie można czegoś nazwać grzechem, mimo, że katolicy niejednokrotnie spotykają się z pogardą i profanacją tego, co dla nich święte.

- Niezwykle potrzebne jest dziś spotkanie z ks. Jerzym, który uczy nas, że złu nie można ulegać i wyrażać na nie zgody. Mamy wypowiadać słowa prawdy, gdy inni milczą – podkreślił duchowny.

Bp Guzdek wspomniał również, że ks. Popiełuszko przestrzegał przed niechrześcijańskim radykalizmem i wykluczeniem kogokolwiek - Nie dążył do budowania ekskluzywnej wspólnoty. Podkreślał, że jego kazania nie są przeciw komuś, że walczy z systemem zła, a nie z człowiekiem. Mówił: “To co robię to nie polityka, moja bronią jest prawda. Prawda i miłość” - zaznaczył.

- Świadkowie jego życia mówili, że potrafił wyjść z kawą do śledzących go funkcjonariuszy SB, mówiąc, że to nie ich wina, że tu stoją. Niektórzy chcieli żeby piętnował po nazwisku swoich prześladowców, ale ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła. W jego życiu nie było nienawiści - wspominał biskup Guzdek.

Zdaniem duchownego dzisiejsza uroczystość stwarza okazję do “zawstydzenia” niektórych wiernych i przemyślenia, czy Kościół stara się dotrzeć do wszystkich ludzi nikogo nie wykluczając.

- W pluralistycznym społeczeństwie zawsze znajdą się nurty przeciwne Kościołowi i trzeba reagować, ale nie każda reakcja jest zgodna z duchem Ewangelii – zauważył duchowny. Dodał, że jeśli “oburzenie stanie się sposobem duszpasterstwa” to wierni i księża przestaną być apostołami, a staną się inkwizytorami.

- Ks. Popiełuszko nigdy nie zdradził prawdy, nawet za cenę męczeńskiej śmierci. Był orędownikiem przebaczenia i pogodzenia zwaśnionych stron – zaznaczył biskup, pytając wiernych czy przed przystąpieniem do Komunii będą mogli z czystym sercem wypowiedzieć słowa: “I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. - Te słowa są dziś weryfikacją prawdy o naszym chrześcijaństwie – stwierdził.

Po Mszy św. odmówiono litanię do bł. ks. Jerzego, a następnie złożono wieńce na grobie męczennika.

19 października obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Kapłanów Niezłomnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem