Reklama

Wywiady

Kibic to nie kibol

Niedziela toruńska 34/2013, str. 8

[ TEMATY ]

kibice

Helena Maniakowska

HELENA MANIAKOWSKA: - Często między słowami kibic i kibol stawia się znak równości. Czy takie utożsamienie jest uzasadnione?

KS. DR JAROSŁAW WĄSOWICZ: - Absolutnie nie. Ta niechęć do kibiców jest wykreowana przez media, dla ich doraźnych celów. Trzeba jednak odkłamywać rzeczywistość. Nie można wrzucać do jednego worka chuliganów i kibiców. Inną sprawą jest półświatek kibiców, który istnieje na szczęście poza stadionami. Trzeba także odnotować fakt statystyczny z raportów policji, że stadiony w Polsce są najbardziej bezpieczne od dziesięcioleci. Jest to efekt funkcjonowania Stowarzyszeń Kibiców.

PROF. DR HAB. WOJCIECH POLAK: - Jest taka metoda przenoszenia pewnych skrajności na całość. Grupy chuligańskie zdarzają się w rozmaitych społecznościach, także kibiców, są one jednak marginesem. Incydenty na stadionach, mnożące się w latach 90., to już raczej przeszłość. Warto natomiast przypomnieć o stowarzyszeniach kibiców w Polsce, które zajmują się bardzo szlachetną i pożyteczną działalnością w duchu patriotyzmu, np. poprzez upamiętnianie rocznic historycznych, organizowanie manifestacji, itp. Kibice Lecha Poznań zinwentaryzowali np. wszystkie miejsca związane z powstaniem wielkopolskim, a jest ich ponad 300, mało tego, uporządkowali je i wyremontowali. Organizują oni także na 6 grudnia prezenty dla dzieci pod nazwą „Biało-niebieski Mikołaj”. Kibice Lechii Gdańsk opiekują się m.in. domami dziecka i hospicjami. Organizują też manifestacje patriotyczne. Kibice Legii Warszawa wysłali ostatnio paczki z darami dla kombatantów Armii Krajowej żyjących na Kresach. To tylko wybrane przykłady. Najgorsze jest to, że np. patriotyczne inscenizacje kibiców na stadionach (tzw. oprawy) spotykają się często z represjami. Aby zobaczyć, jak kibice się modlą czy śpiewają podczas Mszy św., wystarczyło pojechać na ostatnią pielgrzymkę. Jest to specyficznie żywiołowa społeczność, której nie można czegoś nakazać, są oni przyzwyczajeni do wolności słowa i myśli. Tymczasem często zamiast spokojnie z nimi rozmawiać, po prostu się ich prześladuje.

- Jakie pozytywne zmiany zachodzą w tym środowisku?

J.W.: - Jednym z efektów zmian w tym środowisku są Patriotyczne Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę. Już podczas pielgrzymek Jana Pawła II kibice zauważyli, że są wartości ponad waśniami klubowymi, które ich jednoczą. Przez kolejne lata w środowisku dojrzewał pomysł zorganizowania wspólnej pielgrzymki. Jej gorącym propagatorem był śp. Tadeusz Duffek. Z biegiem czasu okazało się, że kibice potrafią się zjednoczyć w realizacji wielu pozytywnych inicjatyw. Organizują wiele wspólnych akcji w skali ogólnopolskiej, m.in. naszą pielgrzymkę czy udział w Marszu Niepodległości. Pan Profesor zwrócił uwagę na bardzo ważną cechę tej społeczności, że to są ludzie wolni w myśleniu, którzy nie dadzą się zmanipulować, kupić. Jest to właśnie największy kij w mrowisko dzisiejszych elit politycznych, ponieważ tej grupy nigdy mieć nie będą. A oni stanowią świetnie zorganizowaną grupę młodych ludzi. Kibice w Polsce w przeważającej większości mają poglądy narodowo-prawicowe i konserwatywne. Oni chcą Polski narodowej i patriotycznej. Kluczem do skutecznego realizowania takiego programu jest wiedza, więc środowiska kibicowskie włączyły się w działania samokształceniowe. Stowarzyszenia kibiców wprowadzają szeroko pojętą działalność edukacyjną, zwłaszcza ze współczesnej historii Polski. To kształcenie się środowiska kiedyś zaowocuje.

- Podczas tegorocznej pielgrzymki kibiców na Jasną Górę prezentował Pan Profesor tezy swojej książki o patriotyzmie dziś. Jakie są znamiona patriotyzmu dziś, czy była też szansa na indywidualny kontakt z kibicami?

W.P.: - W okresie pokoju patriotyzmem jest przede wszystkim dobre wypełnianie obowiązków, aktywność społeczna, troska o dobro wspólne, realizowanie przykazania miłości bliźniego itp. Historia jednak ma zawsze jakieś zakręty i zagrożenia, którym trzeba się przeciwstawiać i być czujnym. W związku z tym Ojczyzna wymaga ofiar i poświęcenia. Dziś nie musimy przelewać krwi dla Ojczyzny (choć nie możemy tego wykluczać) trzeba być jednak gotowym, aby ponosić jakieś ofiary osobiste. Np. młody człowiek, który nie wyjeżdża dziś z kraju, mimo bezrobocia i słabych perspektyw na przyszłość, przejawia postawę, która jest pewnym heroizmem i przejawem patriotyzmu. Każdy z nas musi też zwracać uwagę na zagrożenia wiszące nad naszym krajem i czynnie im przeciwdziałać. Udział w pielgrzymce do Częstochowy potwierdził moje pozytywne odczucia odnośnie kibiców. Mówiłem do ok. półtora tysiąca słuchaczy, a rozmowy indywidualne były ciekawe, świadczące o wielkim patriotyzmie i wrażliwości tych ludzi.

2013-08-20 16:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Górnik Wałbrzych” nigdy nie zginie

Niedziela świdnicka 4/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Jasna Góra

kibice

abp Andrzej Dzięga

Krystyna Smerd

Abp Andrzej Dzięga udziela kibicom Komunii św.

U stóp Królowej Polski na Jasnej Górze spotkali się kibice i sympatycy sportu, reprezentujący kluby piłkarskie z całej Polski. Przybyli także fani z klubów na dawnych Kresach, ale także z Węgier. Wśród kibiców dostrzec można było delegację wałbrzyskiego „Górnika”.

Każdy z was przybył tu po to, aby podziękować za miniony rok, za naszą Ojczyznę, za najbliższych i prosić o Boże błogosławieństwo na to, co nas czeka w 2020 r. Przynieśliście też w swoich sercach własne intencje, które zawierzycie Panu Bogu przez ręce Maryi – podkreślił na wstępie kapelan środowisk kibicowskich ks. Jarosław Wąsowicz, salezjanin.

Wśród kibiców, którzy przybyli do Częstochowy 11 stycznia, byli kibice wielce zasłużonego „Górnika Wałbrzych” i sympatycy tego klubu o pięknej historii, założonego w1946 r. przez działaczy z kresowego Borysławia. Kibice wałbrzyskiego klubu znani są z wierności do biało-niebieskich barw swojego ukochanego klubu. Znani są również z patriotycznych postaw oraz akcji charytatywnych. Jedną z nich jest obecnie organizowana na rzecz ciężko chorego kolegi. Na Jasnej Górze modlili się za „Górnika” z kolegami z Jeleniej Góry, o przezwyciężenie trudnej sytuacji sportowo-organizacyjnej, jaką przeżywa ich klub. W tym roku można było ich rozpoznać też po wysoko trzymanym szaliku z napisem „Górnik nigdy nie zginie”. Delegacje kibicowskie szczelnie wypełniły każde miejsce kaplicy jasnogórskiej. Były to osoby w różnym wieku od młodzieży poprzez rodziny z dziećmi po osoby, które kibicowanie zaczynały w latach pięćdziesiątych i wcześniej – starsze, obowiązkowo, z szalikiem swojego klubu.

W tym roku w sposób szczególny uczestnicy pielgrzymki kibiców dziękowali za „Cud nad Wisłą” w stulecie Bitwy Warszawskiej, którą będziemy obchodzić. – Zawsze nasze patriotyczne pielgrzymowanie ma swoje inne przesłanie, a w roku bieżącym jest to przypomnienie wielkiego zwycięstwa nad bolszewicką nawałnicą, które ocaliło wtedy przed bezbożnym komunizmem nie tylko Polskę, ale i Europę, i świat – przypomniał kapelan kibiców.

Uroczystej Eucharystii odprawianej w intencji kibiców z klubów piłkarskich przewodniczył i homilię wygłosił abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński. Dziękując metropolicie za przyjęcie zaproszenia i za przewodnictwo Mszy św., ksiądz kapelan przedstawił najważniejszych gości, a wśród nich ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, który wspiera środowiska kibicowskie radą i modlitwą od wielu lat, a także księży kapelanów drużyn piłkarskich sympatyzujących piłce nożnej z wielu diecezji. Przypomnijmy, że od 2015 r. za opiekę duszpasterską piłkarzy „Górnika Wałbrzych” odpowiada w naszej diecezji ks. Marian Kujawski, proboszcz z Olszan.

W okolicznościowej homilii z motywem przewodnim czekających nas obchodów stulecia Bitwy Warszawskiej abp Dzięga akcentował mocno cele pielgrzymki. – Jako Polak, obserwując was na wydarzeniach sportowych za pośrednictwem telewizji, chcę wam przypomnieć, że stajecie tam zawsze jako przedstawiciele naszego narodu. Towarzyszycie naszym zawodnikom i ich wspieracie, pięknie uczestniczycie w ich radości, ale i trudach porażek, w tym wszystkim jest głęboka Boża myśl, bo jesteście wtedy wyrazicielami niezwykłej jedności polskich serc!

Kibice i sympatycy sportu już 12. raz spotkali się na Jasnej Górze.

Kulminacyjnym punktem XII Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę było poświęcenie szalików i banerów barw klubowych i patriotycznych w Kaplicy Matki Bożej Jasnogórskiej, a także po jej obrębem. Z uwagi na ogromną liczbę przybyłych grup trwało to kilkanaście minut.

Na twarzach kibiców, pośród których była grupa kibiców z Wałbrzycha z transparentem „Górnik nigdy nie zginie”, malowała się duma i radość. Aktu poświęcenia barw klubowych – na wysoko trzymanych szalikach – dokonywali wspólnie abp Dzięga oraz ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Na koniec nabożeństwa tysiące kibiców odśpiewało w kaplicy Matce Bożej suplikacje Święty Boże!, Święty Mocny! W drugiej części pielgrzymki kibice uczestniczyli w sali o. Kordeckiego w wykładzie Witolda Gadowskiego, a także wysłuchali koncertu Marka Piekarczyka.

Komentator spraw bezpieczeństwa, były oficer CBŚ Jacek Wrona, który uczestniczył w pielgrzymce – wyjaśnił, że jako częstochowianin na Jasnej Górze bywa na nabożeństwach tak często jak to możliwe, czasem codziennie.

– Wymiar tego spotkania, jak ta pielgrzymka, jest wielki w aspekcie religijnym, o czym mówił pięknie ksiądz arcybiskup, ma też duże znaczenie kulturowo-społeczne. Jest takie przysłowie – „Bez Boga, ani do proga” – przypomniał.

– Uważam, że bardzo dobrze się stało, że ci młodzi ludzie z klubów kibiców od lat tu się gromadzą razem u stóp Pani Jasnogórskiej mimo różnic klubowych, żeby tu się umacniać w wierze. Ta pielgrzymka jest bardzo ważna dla nich, tak samo, jak dla każdej osoby, która przybywa, by oddać hołd Matce Bożej, i ta pielgrzymka, jak widzę, mocno ich jednoczy.

CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie ws. wywiadu z ks. Isakowiczem-Zaleskim

2020-06-01 15:24

BP KEP

Prezentujemy treść oświadczenia ws. wywiadu z ks. Isakowiczem-Zaleskim.

W odpowiedzi na pytania kierowane do redakcji „Niedzieli” w sprawie wywiadu, który przeprowadziłam z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, oświadczam, że publikacja, która ukazała się na stronie internetowej edycji wrocławskiej, została zamieszczona bez wiedzy Redaktora Naczelnego Tygodnika „Niedziela”.
Agnieszka Bugała

Wywiad Agnieszki Bugały z ks. Tadeuszem Isakowiczem–Zaleskim

CZYTAJ DALEJ

Ministerstwo Zdrowia: wyzdrowiało ponad 12,4 tys. pacjentów zakażonych koronawirusem

2020-06-05 09:17

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe.Stock

W związku z koronawirusem w szpitalach przebywa 2085 osób. Wyzdrowiało 12 tys. 410 pacjentów, u których potwierdzono zakażenie – poinformowało w piątek rano Ministerstwo Zdrowia.

Resort podał, że objętych nadzorem sanitarno-epidemiologicznym jest 19 tys. 274 osoby, a kwarantanną – 81 tys. 244.

Informacja, że ktoś jest objęty kwarantanną, dotyczy osób zdrowych, które miały bliski kontakt z osobami zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie koronawirusem.

Informacja, że ktoś jest objęty nadzorem epidemiologicznym oznacza, że nie miał bezpośredniego kontaktu z nosicielem lub chorym, ale na wszelki wypadek sprawdza się stan zdrowia tej osoby.

Informacja, że ktoś jest hospitalizowany, to wiadomość, że przebywa w szpitalu. Niekoniecznie oznacza to, że jest nosicielem koronawirusa albo że jest chory na COVID-19. Dopiero po wykonaniu testu wiadomo, czy mamy do czynienia z zakażeniem koronawirusem. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję