Reklama

Serwis przemyski


Edycja przemyska 1/2003

Pewne okoliczności historyczne sprawiają, że to przypomnienie o modlitwie różańcowej nabiera szczególnej aktualności. Pierwszą z nich jest pilna potrzeba wołania do Boga o dar pokoju. Różaniec nieraz wskazywali moi Poprzednicy i ja sam jako modlitwę o pokój. Na początku tysiąclecia, które rozpoczęło się przejmującymi grozą scenami zamachu z 11 września i w którym pojawiają się codziennie w tylu częściach świata nowe obrazy krwi i przemocy, ponowne odkrycie Różańca oznacza zagłębienie się w kontemplowanie tajemnicy Tego, który jest naszym pokojem gdyż "obie części ludzkości uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur - wrogość" (Ef 2, 14). Odmawiając zatem Różaniec, nie można nie czuć się wyraźnie zobowiązanym do służby sprawie pokoju, ze szczególnym odniesieniem do ziemi Jezusa, nadal tak doświadczanej, a tak bardzo drogiej sercu chrześcijan.
Jan Paweł II
(List Apostolski "Rosarium Virginis Mariae", nr 6)

29 listopada - 1 grudnia. W Rybotyczach miały miejsce rekolekcje ewangelizacyjne, które prowadzili ks. dr Roman Wawro, wykładowca prawa kanonicznego w przemyskim Wyższym Seminarium Duchownym, i mgr Krystyna Szymczak, moderatorka z Rzeszowa. W tych samych dniach podobne rekolekcje odbywały się w Lesku, gdzie moderatorami czasu wzrastania byli ks. Marek Zajdel, rektor kościoła w Tapinie (par. Rokietnica) oraz para animatorska Barbara i Marek Chrobakowie.

2 grudnia. W domu parafialnym przy kościele Przemienienia Pańskiego (Fara) w Sanoku odbyło się spotkanie duszpasterzy miasta, sióstr zakonnych i świeckich katechetów, poświęcone przygotowaniu i organizacji Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej w Sanoku (11-13 kwietnia 2003 r.). Posiedzeniu przewodniczył i słowo do zebranych skierował abp Józef Michalik, a ramowy program Spotkania przedstawił ks. Tadeusz Biały. Wybrano również Komitet Organizacyjny, do którego weszli proboszczowie sanockich parafii oraz księża odpowiedzialni za poszczególne kościoły stacyjne: ks. Janusz Wilusz (Fara), ks. Adam Wąsik (Chrystusa Króla), o. Marek (Franciszkanie), ks. Jarosław Pacanowski (Sanok - Najświętszego Serca Pana Jezusa), ks. Robert Drążek (Sanok-Dąbrówka), ks. Bogdan Kupczyk (Sanok-Olchowce). Pracę Komitetu koordynował będzie ks. Mirosław Grendus, nauczyciel doradca w Podkarpackim Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli - Oddział w Sanoku. Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej w Sanoku rozpocznie się 11 kwietnia (piątek) liturgią powitania i przyjęcia Matki Bożej w znaku Jasnogórskiej Ikony oraz celebracją IV Części Różańca Świętego - Tajemnice Światła.

4 grudnia. Gościem metropolity przemyskiego abp. Józefa Michalika był bp Paul Josef Cordes z Rzymu, przewodniczący Papieskiej Komisji "Cor Unum". Bp Cordes wracał z Kijowa (Ukraina), gdzie prowadził rozmowy na temat współpracy Caritas obrządków greckokatolickiego i łacińskiego, w dziele niesienia pomocy ludziom będącym w potrzebie.

5 grudnia. W Jabłonicy Polskiej odbyła się kongregacja duszpasterzy i katechetów dekanatu krośnieńskiego II na temat formacyjnej drogi przygotowującej do sakramentu bierzmowania. Zajęcia prowadził ks. dr Waldemar Janiga, nauczyciel doradca w krośnieńskim Oddziale Podkarpackiego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli. Wcześniej ks. Waldemar przedstawił na kongregacjach w dekanatach Krosno III i Krosno I tematykę katechumenatu przed bierzmowaniem.

6 grudnia. W Równem k. Dukli przebywał bp Stefan Moskwa, gdzie w kościele parafialnym celebrował odpustową Sumę ku czci św. Mikołaja i na zakończenie roku jubileuszowego Równego. Podczas Mszy św. mieszkańcy wioski dziękowali Panu Bogu za 650 lat istnienia miejscowości.

7 grudnia. Członkowie Stowarzyszenia "Civitas Christiana" Archidiecezji Przemyskiej pielgrzymowali do bazyliki archikatedralnej. Uroczystej Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił abp Józef Michalik.

7 grudnia. W Zagórzu zakończyła się Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Nabożeństwom przewodniczył proboszcz ks. Józef Kasiak, a konferencje głosił ks. Roman Szczupak, proboszcz z Poraża. Nowennowa liturgia została przygotowana i prowadzona przez chór parafialny i scholę oraz wspólnotę Rycerstwa Niepokalanej. Przedłużeniem Nowenny było modlitewne czuwanie (do 21.00), które od wielu lat odbywa się w każdą pierwszą sobotę miesiąca. Licznie zgromadzeni na czuwaniu mieszkańcy parafii modlą się w intencji i koronacji łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Zagórskiej.

7-8 grudnia. W jasnogórskim sanktuarium zgromadzili się członkowie Papieskiej Unii Misyjnej. Modlitewnej oraz intelektualnej refleksji przyświecało hasło Miłość domaga się wiary. W czuwaniu wzięli udział bp Adam Szal z Przemyśla, członek Komisji Episkopatu ds. Misyjnych, oraz ks. Adam Rejman z Wiązownicy, dyrektor duszpasterstwa misyjnego w archidiecezji przemyskiej. O północy (z 7/8 grudnia) bp Adam przewodniczył Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej.

8 grudnia. Abp Józef Michalik przewodniczył Eucharystii w kościele Ojców Franciszkanów w Przemyślu na zakończenie Nowenny ku czci Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Podczas Mszy św. Ksiądz Arcybiskup udzielił sakramentu bierzmowania grupie gimnazjalistów.

Oprac. ks. Tadeusz Biały

Z życia Seminarium Duchownego

12 grudnia. W 5. Międzynarodowym Sympozjum Metafizycznym z cyklu Zadania współczesnej metafizyki, nt.: Błąd antropologiczny i jego konsekwencje w kulturze, zorganizowanym na KUL wzięli udział alumni roku III: Piotr Adamczyk i Tomasz Maziarz.

12 grudnia. W Auli Instytutu Teologicznego odbyła się uroczysta promocja Rocznika Przemyskiego (t. 38: 2002, z. 2: Archeologia) połączona z wykładem dr. hab. Zbigniewa Pianowskiego z Uniwersytetu Rzeszowskiego nt.: Rotunda i palatium na Wzgórzu Zamkowym w Przemyślu w świetle najnowszych badań. Organizatorami spotkania było: Wyższe Seminarium Duchowne w Przemyślu, Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Przemyślu oraz Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków z Przemyślu.

14 grudnia. Seminarium gościło młodzież - uczestników Adwentowego Studium Animatora Ruchu Apostolstwa Młodzieży. W zajęciach studium wzięli udział alumni roku IV, którzy przygotowują się do pełnienia funkcji animatora RAM podczas wakacyjnej praktyki.

15 grudnia. Miesięczny dzień skupienia prowadził ojciec duchowny ks. Marek Pieńkowski. Refleksja modlitewna prowadzona była wokół Listu do Kościoła w Laodycei (Ap 3, 14-22).

20 grudnia. Rektor Seminarium ks. Marian Rojek wziął udział w posiedzeniu Rady Wydziału Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. W Dziekanacie Wydziału Teologicznego złożył on prace magisterskie 13 diakonów naszego Seminarium.

21 grudnia. Uroczystej Mszy św. koncelebrowanej przez przełożonych i profesorów WSD przewodniczył bp Adam Szal. Tą modlitwą wspólnota seminaryjna uczciła 2. rocznicę jego konsekracji biskupiej i dzień imienin.

21 grudnia. Z udziałem abp. Józefa Michalika, przedstawicieli kurii i kapituły przemyskiej, sióstr Rodziny Maryi oraz pracowników świeckich zatrudnionych w Seminarium, wspólnota seminaryjna przeżywała swoją wigilię. Opłatkowe spotkanie rozpoczęło się w auli Instytutu Teologicznego kleryckimi jasełkami przygotowanymi przez alumnów IV roku według ich własnego scenariusza. Spotkanie w auli zakończyło się radosnym i pełnym życzliwości składaniem świątecznych życzeń i dzieleniem się opłatkiem. Druga część świątecznego spotkania - wieczerza wigilijna - miała miejsce w refektarzu seminaryjnym. Po wieczerzy wigilijnej alumni rozjechali się do swoich rodzinnych domów.

Oprac. ks. Kazimierz Gadzała

Wyższe Seminarium Duchowne
ul. Zamkowa 5
37-700 Przemyśl

Reklama

Dzieją się cuda

2019-06-12 09:02

Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 24/2019, str. 20-21

Od kilku miesięcy w parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu znajdują się relikwie św. Szarbela z Libanu. I dzieją się cuda. Ludzie doznają wielu łask, także uzdrowienia. Jedną z uzdrowionych jest Barbara Koral – żona Józefa, potentata w branży produkcji lodów, i matka trójki dzieci. Cierpiała na raka trzustki, po którym nie ma śladu. 17 maja br. publicznie podzieliła się swoim świadectwem

Wikipedia

W październiku ub.r. wykryto u mnie nowotwór złośliwy trzustki – opowiada Barbara Koral. – Przeżyłam szok. Ale głęboka wiara i ufność w łaskawość Boga wyjednały mi pokój w sercu. Leżałam w szpitalu w Krakowie przy ul. Kopernika, nieopodal kościoła Jezuitów. Dzieci i mąż byli ze mną codziennie. Modliliśmy się do Jezusa Przemienionego za wstawiennictwem św. Jana Pawła II oraz św. Szarbela. Zięć Piotr przywiózł od znajomego księdza płatek nasączony olejem św. Szarbela. Codziennie odmawialiśmy nowennę i podczas modlitwy pocierałam się tym olejem. Czułam, że mając św. Szarbela za orędownika, nie zginę – wyznaje.

Przypadek beznadziejny

Operacja trwała ponad 6 godzin. Po otwarciu jamy brzusznej większość lekarzy odłożyła narzędzia i odeszła od stołu, stwierdziwszy, że przypadek jest beznadziejny. Jednak profesor po kilku minutach głębokiego namysłu wznowił operację. Usunął raka. Operacja się udała.

– Byłam bardzo osłabiona – opowiada p. Barbara – tym bardziej że 3 tygodnie wcześniej przeszłam inny zabieg, również w pełnej narkozie. Nic nie jadłam i czułam się coraz słabsza.

W trzeciej dobie po operacji chora dostała wysokiej gorączki, dreszczy. Leżała półprzytomna i bardzo cierpiała. – Momentami zdawało mi się, że ktoś przecina mnie piłą na pół. Zwijałam się wtedy w kłębek i modliłam cichutko do Pana Boga z prośbą o pomoc w cierpieniu i ulgę w niesieniu tego krzyża.

Lekarze robili, co mogli. Podawali leki w zastrzykach, kroplówkach, by wzmocnić chorą. Nic nie działało. Pobrano krew na badanie bakteryjne. Okazało się, że jest zakażenie bakterią szpitalną, bardzo groźną dla organizmu. Zdrowe osoby zakażone tą bakterią mają 50-procentową szansę na przeżycie. Chorzy w stanie skrajnego wycieńczenia są praktycznie bez szans.

Zawierzenie Bogu

– Rozmawiałam z Bogiem – opowiada p. Barbara. – Pytałam Go, czy po tym, jak wyrwał mnie ze szponów śmierci w czasie operacji, teraz przyjdzie mi umrzeć. Prosiłam z pokorą i ufnością: „Panie Jezu, nie wypuszczaj mnie ze swoich objęć. Uzdrów mnie, kochany Zbawicielu”. Całym sercem wołałam w duchu: „Jezu, zawierzam się Tobie, Ty się tym zajmij!”.

W tym czasie parafia pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu, do której należy rodzina Koralów, czekała na relikwie św. Szarbela (relikwie pierwszego stopnia – fragment kości). Przywiózł je z Libanu poprzedni proboszcz – ks. Andrzej Baran, jezuita, który był tam na pielgrzymce wraz z kilkoma parafianami. Zawieźli też spontanicznie zebraną przez ludzi ofiarę dla tamtejszych chrześcijan. Wiadomo bowiem, że św. Szarbel jest szczególnie łaskawy dla tych, którzy modlą się za Liban. Relikwie, zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, miały trafić do ks. Józefa Maja SJ w Krakowie. On zgodził się przekazać je do Nowego Sącza i osobiście je tam w styczniu br. zainstalował.

Interwencja św. Szarbela

– W dniu, w którym pojechałem po relikwie do Krakowa – opowiada ks. Józef Polak, jezuita, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu – wstąpiłem do naszej WAM-owskiej księgarni, żeby nabyć jakąś pozycję o św. Szarbelu, bo przyznam, że sam niewiele o nim wiedziałem. Wychodząc z księgarni, spotkałem Józefa Korala z córką. Wiedziałem, że p. Barbara jest bardzo chora. Opowiedzieli mi, że wracają ze szpitala i że sytuacja jest bardzo poważna. Relikwie miałem ze sobą od dwóch godzin. Niewiele się zastanawiając, poszliśmy na oddział.

– W pewnym momencie usłyszałam głos męża – opowiada p. Barbara. – Bardzo mnie to zdziwiło, bo przecież był u mnie przed chwilą i razem z córką poszli do kościoła obok szpitala na Mszę św. Po chwili zobaczyłam męża i córkę. Już nie byli przygnębieni i smutni. Twarze rozjaśniał im szeroki uśmiech. Razem z nimi był ksiądz proboszcz Józef Polak. Przyniósł ze sobą do szpitala relikwie św. Szarbela...

Ksiądz wraz z obecnymi odmówił modlitwę do św. Szarbela. Następnie podał chorej do ucałowania relikwiarz. – Już w trakcie modlitwy nie czułam bólu – wyznaje p. Barbara. – Stałam się bardziej przytomna. Kiedy ucałowałam kości św. Szarbela, nie myślałam, czy to będzie uzdrowienie – ja byłam tego pewna. Nie mam pojęcia, skąd się wzięła ta pewność.

Święty kontra bakterie

– Gdy wchodziłem do szpitala – opowiada ks. Polak – wiedziałem, że na oddziale jest jakieś zakażenie. Podałem p. Barbarze relikwiarz do ucałowania. Zobaczyła to pielęgniarka. Wyjęła mi relikwiarz z ręki, spryskała go jakimś środkiem i włożyła pod wodę. „Co pani robi?” – zapytałem. „Muszę to zdezynfekować”. „Ale on nie jest wodoszczelny” – wyjaśniłem, nie wiedząc, że chodzi jej o to, by zewnętrzne bakterie się nie rozprzestrzeniały. To był koniec wizyty.

Następnego dnia rano okazało się, że na oddziale bakterii już nie było. To był kolejny „cud” św. Szarbela. Badania z krwi potwierdziły, że również chora nie ma w sobie bakterii. Lekarze w zdumieniu patrzyli na wyniki. Dla pewności powtórzyli badania.

– Byłam zdrowa – opowiada p. Barbara. – Powoli zaczęłam nabierać siły i radości życia. Cała moja rodzina i przyjaciele, którzy byli ze mną w czasie choroby, którzy wspierali mnie modlitwą i dobrym słowem, są wdzięczni św. Szarbelowi. Błogosławimy go za to, że się mną zajął, że uprosił dla mnie u Boga Wszechmogącego łaskę uzdrowienia. Bogu niech będą dzięki i św. Szarbelowi!

Wiara w orędownictwo

W parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu w trzecie piątki miesiąca o godz. 18 odprawiana jest Msza św. z modlitwą o uzdrowienie, następnie mają miejsce: adoracja, błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, namaszczenie olejem św. Szarbela i ucałowanie relikwii świętego. Wielu ludzi przychodzi i prosi o jego wstawiennictwo. Św. Szarbel jest niezwykle skutecznym świętym, wyprasza wiele łask, pokazuje, że pomoc Boga dla ludzi, którzy się do Niego uciekają, może być realna. – Nie ma jednak żadnej gwarancji, że ten, kto przyjdzie do św. Szarbela, będzie natychmiast uzdrowiony – przyznaje ks. Józef Polak. – Czasami to działanie jest inne. Łaska Boża działa według Bożej optyki, a nie naszych ludzkich życzeń. Święci swoim orędownictwem mogą ludzi do Kościoła przyciągać i to czynią, także przez cuda. Wystarczy popatrzeć, jak wiele osób uczestniczy w Mszach św. z modlitwą o uzdrowienie.

* * *

Ojciec Szarbel Makhlouf

maronicki pustelnik i święty Kościoła katolickiego. Żył w XIX wieku w Libanie

23 lata swojego życia spędził w pustelni w Annaja. Tam też zmarł.

Po pogrzebie o. Szarbela miało miejsce zadziwiające zjawisko. Nad jego grobem pojawiła się niezwykła, jasna poświata, która utrzymywała się przez wiele tygodni. Łuna ta spowodowała, że do grobu pustelnika zaczęły przybywać co noc rzesze wiernych i ciekawskich. Gdy po kilku miesiącach zaintrygowane wydarzeniami władze klasztoru dokonały ekshumacji ciała o. Szarbela, okazało się, że jest ono w doskonałym stanie, zachowało elastyczność i temperaturę osoby żyjącej i wydzielało ciecz, którą świadkowie określali jako pot i krew. Po umyciu i przebraniu ciało o. Szarbela zostało złożone w drewnianej trumnie i umieszczone w klasztornej kaplicy. Mimo usunięcia wnętrzności i osuszenia ciała zmarłego dalej sączyła się z niego substancja, która została uznana za relikwię. Różnymi sposobami próbowano powstrzymać wydzielanie płynu, ale bezskutecznie.

W ciągu 17 lat ciało pustelnika było 34 razy badane przez naukowców. Stwierdzili oni, że zachowuje się w nienaruszonym stanie i wydziela tajemniczy płyn dzięki interwencji samego Boga.

W 1965 r., pod koniec Soboru Watykańskiego II, o. Szarbel został beatyfikowany przez papieża Pawła VI, a 9 października 1977 r. – kanonizowany na Placu św. Piotra w Rzymie. Kilka miesięcy przed kanonizacją jego ciało zaczęło się wysuszać.

Od tej pory miliony pielgrzymów przybywają do grobu świętego, przy którym dokonują się cudowne uzdrowienia duszy i ciała oraz nawrócenia liczone w tysiącach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Dec: ideologia gender zmierza do zniszczenia rodziny

2019-12-07 19:50

ako / Toruń (KAI)

- Ideologia gender zmierza do zniszczenia rodziny – powiedział bp Ignacy Dec. W pierwszą sobotę grudnia, ordynariusz diecezji świdnickiej wygłosił katechezę z cyklu “ Z Kościołem w III Tysiąclecie” w studiu Radia Maryja w Toruniu. 7 grudnia rozgłośnia świętowała 28. rocznicę powstania.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Podczas katechezy hierarcha mówił m. in. o przemianach ostatnich dziesiątków lat. - Obserwacja bieżących wydarzeń wskazuje, że walka z prawdą i dobrem nie ustała. Szatan nie opuścił ziemi, nie wyjechał na urlop, wcielił się w nowych ludzi, którzy pod pozorem wzniosłych haseł chcą budować nowy świat bez Boga. Obrali sobie za cel dechrystianizację Europy. Widać, że w świecie ma miejsce zorganizowana i zaplanowana akcja zmierzająca do zniszczenia naszej cywilizacji chrześcijańskiej, zwłaszcza łacińskiej, poniekąd też i całej kultury euroatlantyckiej.

- Wiemy, że wszelkie poprawianie Pana Boga kończy się tragiczne dla ludzi. Nie udało się zniszczyć rodziny przez aborcję i antykoncepcję i podejmuje się próbę zniszczenia tradycyjnej rodziny przez legalizację związków partnerskich, przez seksualizację dzieci i młodzieży. Marksistowską walkę klas zamieniono na walę płci. To co dotąd uznawano za dewiację i patologię usiłuje się uznawać za obowiązującą normę - mówił bp Ignacy Dec.

Biskup świdnicki wskazał także na rolę Radia Maryja w dziele ewangelizacji. - Niesiemy wdzięczność Panu Bogu za ten niezwykły, niecodzienny dar, jaki otrzymaliśmy na trudne czasy życia Kościoła, naszej Ojczyzny, Europy i świata. Przybywamy do kolebki tego radia, by w adwentowym klimacie za Maryją powtórzyć słowa Jej dziękczynienia, uwielbienia i radości: “Wielbi dusza moja Pana, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny”. Radio Maryja uczy nas przede wszystkim modlitwy, pomaga nam w nawiązywaniu i pogłębianiu kontaktu z Bogiem - wskazał bp Ignacy Dec.

“Z Kościołem w III Tysiąclecie” to cykl cotygodniowych, sobotnich katechez głoszonych na antenie RM przez biskupów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem