Reklama

Co po kanonizacji?

2014-04-24 14:19

Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 17/2014, str. 4-5

Arturo Mari/Biały Kruk

Jak nie zapomnieć o św. Janie Pawle II? Które części jego nauczania winniśmy przypomnieć sobie właśnie teraz? Na te pytania odpowiadają uczestnicy naszej sondy

Prośmy o wstawiennictwo

Ks. prof. Witold Kawecki, teolog:

– To, jak będziemy pamiętali Jana Pawła II zależy od atmosfery, w której przeżyjemy ten czas. Najlepiej, aby była to atmosfera obecności Papieża pośród nas. To pozwoli nam zachować żywą pamięć o Janie Pawle II.

Nie zapominajmy również, iż święci mają konkretne zadanie. Polega ono na byciu pośrednikiem między nami a Panem Bogiem. W okresie pomiędzy beatyfikacją a kanonizacją Jana Pawła II słyszeliśmy o wielu łaskach, jakie otrzymały osoby chore i cierpiące. Nie zapominajmy więc w takich sytuacjach prosić o wstawiennictwo Świętego Papieża.

Reklama

Na pamięć o Janie Pawle II będzie rzutowało również to, że większość z nas miała okazję żyć w czasach jego pontyfikatu. Od tamtej pory wyrosło jednak nowe pokolenie, które nie pamięta osobiście np. jego pielgrzymek. Dlatego osobom, które po raz pierwszy będą chciały odkryć Papieża proponuję zapoznanie się z publikacjami o nim a także z książkami jego autorstwa.

Misja miłosierdzie

Alina Petrowa-Wasilewicz, sekretarz Kra­jowej Rady Ka­to­lików Świec­kich:

– Z ogromnego dorobku Jana Paweł II, chciałabym zwrócić uwagę na trzy zagadnienia, które zwłaszcza obecnie uważam za aktualne.

Sprawa pierwsza, to wizja solidarności. Papież mówił, że: „solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem”. Uważam, że powinniśmy często wracać do tego przesłania, aby umieć dostrzec człowieka ubogiego. Przesłanie to godne przemyślenia z tego powodu, że jako naród jesteśmy nieustanie skłóceni.

Po drugie, Jan Paweł II był apostołem miłosierdzia. Podczas swojej ostatniej pielgrzymki w kraju prosił, aby wszyscy Polacy byli apostołami miłosierdzia. Przyznam, że całkowicie wierzę, że głoszenie Bożego miłosierdzia jest misją Polaków.

Po trzecie, chcę zwrócić uwagę na wieloaspektowe i inspirujące nauczanie Jana Pawła II w tym zakresie. Ojciec Święty akceptował wolę kobiet do działania na niwie społecznej, jednocześnie namawiał nas do zaangażowania się w projekt cywilizacji miłości. To moim zdaniem bardzo dobra odpowiedź na głosy tych, którzy mówiąc o dyskryminacji kobiet.

Dziesięc prostych słów

s. Magłorzata Krupecka, rzeczniczka Zgromadzenia Urszulanek Szarych:

– Owocowanie kanonizacji to z jednej strony nasz wysiłek, a z drugiej – Pana Boga. Przejmująco brzmią słowa z Testamentu Jana Pawła II, gdy pisze o swojej śmierci: „Ufam, że [Bóg] uczyni ją pożyteczną dla tej największej sprawy, której staram się służyć: dla zbawienia ludzi, dla ocalenia rodziny ludzkiej, a w niej wszystkich narodów i ludów (wśród nich serce w szczególny sposób się zwraca do mojej ziemskiej Ojczyzny), dla osób, które szczególnie mi powierzył – dla sprawy Kościoła, dla chwały Boga Samego”.

Potrafił być Pasterzem świata, teraz jednak bardzo jest nam potrzebny jako Polak, Autorytet jednoczący nas wokół wspólnych – niezależnie od różnic politycznych – wartości, Patron mądrego i wytrwałego rozwiązywania narosłych problemów.

Wiedział, co do nas mówić. Kiedy w 1991 r. przyjechał po raz pierwszy do wolnej Polski, wrócił do tego, co najbardziej podstawowe: do dziesięciu przykazań. „Oto Dekalog – mówił – dziesięć prostych słów. Od tych dziesięciu prostych słów zależy przyszłość człowieka i społeczeństw. Przyszłość narodu, państwa, Europy, świata”. Przy tym nie zarażał pesymizmem. Jedną z homilii zakończył wtedy słowami: „Polacy już nieraz umieli być wolnymi. Umieli swoje umiłowanie wolności przekształcić w twórczość, przymierze, solidarność. (…) Dlatego też pozwólcie mi być, dobrej myśli”.

Od Centisimus annus do Ecclesia in Europa

Marek Jurek, polityk:

– W życiu publicznym warto, byśmy zawsze pamiętali (i przypominali światu) to, co Papież stwierdził w „Centesimus annus” – że to Polska dała początek zwycięstwu narodów Europy nad komunizmem.

Dla misji Kościoła we współczesnym świecie wielkie znaczenie ma ciągle encyklika „Fides et ratio”, rozwijająca naukę Soboru Watykańskiego. Pierwszego o możliwości rozumowego poznania Boga, które niejako samo czeka na Objawienie, które jest już przedmiotem wiary. Dla obrony natury kapłaństwa, które tak jak rodzina nie może być przedmiotem manipulacji – niezwykle ważny jest list „Ordinatio sacerdotalis”, potwierdzający, że kapłaństwo Chrystusowe jest zastrzeżone dla mężczyzn i nie można zmieniać jego natury.

Wreszcie niezbędnym drogowskazem jest dziś adhortacja „Ecclesia in Europa”, europejski testament Jana Pawła II ogłoszony niespełna dwa lata przed jego śmiercią. Ojciec Święty przedstawił tam syntetyczną oceną stanu Europy – wskazując na fakt „milczącej apostazji” wielu jej narodów i na dechrystianizację dokonywaną poprzez stanowienie niechrześcijańskich praw. Ale Papież wskazał tam również motywy nadziei: świadectwo męczenników i powrót wyzwolonych narodów Europy środkowej do życia europejskiego. Adhortacja ta to wielki apel, byśmy zmieniali Europę. Wiemy, że w tej sprawie Jan Paweł II szczególnie liczył na swoją, na naszą Ojczyznę.

Módlmy się o jedność

Danuta Baszkowska, prezes ekumenicznego stowarzyszenia „Effatha”:

– Papież bardzo cierpiał z tego powodu, że my, chrześcijanie, jesteśmy rozbici. Dlatego w swoim nauczaniu przypominał, że naszym obowiązkiem nakazanym nam przez Jezusa Chrystusa jest „aby wszyscy stanowili jedno” (J 17,21). Ponadto wskazywał nam, że dialog i wynikające z niego pojednanie dokonują się przez Krzyż i Zmartwychwstanie Chrystusa.

Kanonizacja Jana Pawła II przypadająca po Zmartwychwstaniu jest dla mnie dowodem wielkiej nadziei i radości. A także symbolem i przykładem tęsknoty o jedność chrześcijan. Wiemy, że papież modlił się o jedność. On to czynił w codziennej modlitwie. Jeśli więc chcemy być wierni jego nauczaniu, my także powinniśmy pamiętać, aby modlić się o jedność chrześcijan.

Zanotuj to, co przemawia

o. Stanisław Tasiemski, dominikanin:

– Z wielu wywiadów, jakie miałem okazję przeprowadzić ze świadkami życia Jana Pawła II, pamiętam, że za każdym razem moi rozmówcy podkreślali, iż dla Jana Pawła II nie było większego szczęścia niż być używanym przez Pana Boga. Uważam, że to jest właśnie to, co powinno każdemu z nas towarzyszyć. Czyli powinniśmy cieszyć się tym, że Pan Bóg nami się posługuje. A kiedy tak się dzieje? Oczywiście wówczas kiedy współpracujemy z Bożą łaską i dążymy do świętości.

Pragnieniem Jana Pawła II było od zawsze to, aby ludzie dążyli do świętości. I to pragnienie dotyczyło małżonków, dlatego tak wielki nacisk położył na sprawy dotyczące ludzkiej miłości. Ale pragnienie świętości dotyczyło także biskupów, kapłanów, zakonników i siostry zakonne. Krótko mówiąc nas wszystkich.

Powstaje pytanie: jak może nam pomóc w dążeniu do świętości to, co Papież napisał? Proponuję, aby na początek przeczytać którąś z pierwszych encyklik Jana Pawła II. Może być to np. „Redemptor hominis” czy „Evangelium vitae”. Po przeczytaniu wybierzmy sobie jakiś krótki fragment. Może to być jedno zdanie lub jakaś myśl. Ważne jest, aby ten wybrany fragment do nas przemawiał. Zanotujmy sobie te słowa na kartce i umieśmy przy biurku albo zapiszmy je w telefonie.

Zróbmy to po to, aby wracać do tych myśli, kontemplować je i widzieć jak rezonują one w naszym życiu.

Tagi:
kanonizacja

Reklama

Watykan: papież zatwierdził dekrety Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych

2019-11-29 11:24

st (KAI) / Watykan

Ojciec Święty przyjął 28 listopada prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kard. Angelo Becciu i polecił tej dykasterii wydanie 11 dekretów. Jeden dotyczy uznania autentyczności cudu za sprawą błogosławionego bł. Alojzego Marii Palazzolo (do kanonizacji), dwóch cudów za wstawiennictwem Sług Bożych (do beatyfikacji), dwa o męczeństwie (do beatyfikacji) oraz 6 o heroiczności cnót. Jeden z dekretów o męczeństwie dotyczy ks. Jana Machy (1914-1942), kapłana diecezji katowickiej, ściętego przez Niemców na gilotynie piętnaście minut po północy, 3 grudnia 1942 r., w katowickim więzieniu przy ul. Mikołowskiej za działalność patriotyczno-religijną.

Archiwum

Dekret o cudzie (do kanonizacji) dotyczy Włocha, bł. Alojzego Marii Palazzolo (1827-1886)., założyciela Instytutu Sióstr Ubogich.

Dwa dekrety o cudach, przypisanych wstawiennictwu sług Bożych (do beatyfikacji), dotyczą również dwóch Włochów, ks. Olinta Marelli, kapłana diecezjalnego; urodzonego 14 czerwca 1882 r. w Pellestrina (Włochy) i zmarłego 6 września 1969 r. w San Lazzaro di Savena (Włochy); a także ks. Józefa Ambrosoli, ze zgromadzenia Kombonistów; urodzonego w Ronago (Włochy) 25 lipca 1923 r. i zmarłego 27 marca 1987 r. w Lira (Uganda).

Dekrety o męczeństwie dotyczą sług Bożych Kajetana Giméneza Martína i 15 towarzyszy, kapłanów i świeckich, zabitych z nienawiści do wiary podczas wojny domowej w Hiszpanii w 1936 r . oraz ks. Jana Franciszka Machy (18 stycznia 1914 r. w Chorzowie i zabitego z nienawiści do wiary w Katowicach 3 grudnia 1942 r.

Sześć dekretów o heroiczności cnót dotyczy:

- sługi Bożego Owidiusza Charleboisa, ze Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, biskupa tytularnego Berenice, wikariusza apostolskiego w Keewatin; urodzonego 17 lutego 1862 r. w Oka (Kanada) i zmarłego 20 listopada 1933 r. w Le Pas (Kanada),

- Niemca, sługi Bożego Michaela Wittmanna, biskupa tytularnego Miletopoli i biskupa pomocniczego Ratyzbony; urodzonego 22 stycznia 1760 r. w Finkenhammer (Niemcy) i zmarłego 8 marca 1833 r. w Ratyzbonie (Niemcy),

- Włocha, sługi Bożego Olinta Fediego, kapłana diecezjalnego, założyciela Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Niepokalanej; urodzonego 3 października 1841 r. w Signa (Włochy) i zmarłego tamże 23 stycznia 1923 r .,

- Włocha Jakuba Bulgaro, z Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych; urodzonego 29 stycznia 1879 r. w Corticelle di Pieve (Włochy) i zmarłego 27 stycznia 1967 r. w Brescii (Włochy),

- Włoszki służebnicy Bożej Joanny Marii Battisty Solimani (Maria Antonia), mniszki, założycielki zgromadzeń żeńskiego i męskiego św. Jana Chrzciciela; urodzonej 12 maja 1688 r. w Genui (Włochy) i zmarłej tamże 8 kwietnia 1758 r .,

-Hiszpanki służebnicy Bożej Anny od Jezusa De Lobery, karmelitanki, urodzonej 25 listopada 1545 r. w Medina del Campo (Hiszpania) i zmarłej 4 marca 1621 r. w Brukseli (Belgia).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ona by tak chciała służyć ze mną - ministranci stworzyli muzyczny hit!

2019-12-09 09:40

Red.

“Ona by tak chciała służyć ze mną” to pierwsza amatorska superprodukcja Ministranckiej Wytwórni Muzycznej - która od wczoraj podbija Internet! Zrealizowana została na terenie parafii pw. św. Szczepana w Katowicach - Bogucicach i parafii pw. św. Antoniego z Padwy w Dąbrówce Małej.

youtube.com

Utwór w jeden dzień zdobył 120 tyś wyświetleń na serwisie Youtube. Jak piszą sami twórcy ministranckiego hitu: Nasza parodia została stworzona w celach humorystycznych przez prawdziwych ministrantów, a nie jakichś podrabiańców i nie ma na celu nikogo obrazić.

Ministranci stworzonym hitem ukazują, że nie wstydzą się wiary i służby liturgicznej. W humorystyczny sposób dają piękne świadectwo radosnego życia w Kościele.

Utwór "Ona by tak chciała służyć ze mną" spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem słuchaczy, poniżej zamieszczamy kilka ciekawych komentarzy:

- Chciałbym to oficjalnie ustanowić hymnem Ministrantów

- chłopaki mam nadzieje ze to dopiero poczatek i jeszcze cos nagracie!

- A jednak ktoś mnie jeszcze zaskoczył XD

- Nooo takie "Ona by tak chciała" to ja rozumiem. Po prostu rewelacja! Świetna robota kochani gratulacje!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Betlejemskie Światło Pokoju we Wrocławiu

2019-12-15 21:33

Agnieszka Bugała

Komenda Dolnośląskiej Chorągwi ZHP, z hm. Dorotą Kołakowską, komendantką Chorągwi Dolnośląskiej na czele, przekazała Betlejemskie Światło Pokoju harcerzom z całego województwa.

Agnieszka Bugała
Zobacz zdjęcia: Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do archidiecezji wrocławskiej

Jak co roku harcerze ze Związku Harcerstwa Polskiego przywieźli Betlejemskie Światło, które dziś rano (15.12.) w zakopiańskim sanktuarium na Krzeptówkach odebrali od skautów ze Słowacji. Przekazanie światła odbyło się w czasie Mszy św. we wrocławskiej katedrze, którą koncelebrował o. bp Jacek Kiciński CMF, on też wygłosił homilię. Najpierw od przywiezionego lampionu bp. Kiciński zapalił świecę w ceramicznej misie – to światło towarzyszyło celebracji Eucharystii – później od niego kapłani zapalali świece w lampionach hufców i przedstawicieli harcerskich stowarzyszeń. Gospodarzem uroczystości był proboszcz wrocławskiej katedry, ks. Paweł Cembrowicz. Z ramienia Dolnośląskiej Chorągwi ZHP w uroczystość przekazania Betlejemskie Światło Pokoju wprowadził hm. Krzysztof Stachów, zastępca Komendanta Chorągwi Dolnośląskiej ZHP.

- Przekazanie Betlejemskiego Światła jest wydarzeniem niezwykle ważnym, bo to przecież tam, w Betlejem, ponad dwa tysiące lat temu wszystko się zaczęło. Spotykamy się w szczególnej niedzieli Adwentu – to niedziela radości. Z jednej strony już widać Boże Narodzenie, ale jeszcze potrzeba do tych narodzin trochę czasu. Nasze życie to też Adwent, żyjemy po to, aby kiedyś spotkać się z Bogiem twarzą w twarz mówił bp Jacek.

- Przyjście Jezusa Chrystusa na świat, to przyjście Światłości w ciemnościach – mówi nam Słowo Boże. I na to Światło teraz czekamy. Bardzo ważne jest to, abyśmy umieli zaufać Panu Bogu, abyśmy umieli uwierzyć, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Jezus pokazuje nam, że wiara pomaga nam czynić cuda, a ona rodzi się ze słuchania Słowa Bożego, a nie słowa ludzkiego. Umacnia się na modlitwie, poprzez sakramenty a rozszerza się przez świadectwo naszego życia - mówił kaznodzieja.

Biskup odniósł się też do tych sytuacji w życiu człowieka, w których dochodzi do utraty wiary. Pytał zgromadzonych w katedrze harcerzy o przyczynę jej utraty i wskazał na zerwanie nici przyjaźni z Jezusem. – Wiara to przyjaźń z Jezusem, tak, jak przyjaźń z drugim człowiekiem. I co jest ważne w każdej przyjaźni? Trzy rzeczy – wskazał biskup – myślenie, rozmowa i spotkanie. Tak też jest z Jezusem. To z Nim rozmawiam na modlitwie, myślę o jego Słowie i spotykam się z Jezusem w sakramentach. Spotkanie z Jezusem sprawia, że moje serce zostaje zapalone ogniem Bożej miłości i musi natychmiast przekazać ten ogień dalej, dlatego, że miłość jest podzielna – mówił bp Jacek.

W tym roku przekazaniu światła towarzyszy hasło „Światło, które daje moc”. Jest zaczerpnięte z wystąpienia św. Jana Pawła II, które 10 czerwca 1979 r. wygłosił w Krakowie:

„Musicie być mocni, drodzy bracia i siostry, mocą tej wiary, nadziei i miłości świadomej, dojrzałej, odpowiedzialnej, która pomaga nam podejmować ów wielki dialog z człowiekiem i światem na naszym etapie dziejów – dialog z człowiekiem i światem, zakorzeniony w dialogu z Bogiem samym: z Ojcem przez Syna w Duchu Świętym – dialog zbawienia”.

- Przesłanie papieża Polaka niech będzie inspiracją dla nas – harcerek i harcerzy Związku Harcerstwa Polskiego przekazujących po raz 29. Betlejemskie Światło Pokoju – pisze w tegorocznym orędziu kapelan hm. Wojciech Jurkowski. Zachęca też, aby zanieść Betlejemskie Światło Pokoju do Prezydenta RP, Parlamentu i Rządu, do instytucji centralnych. Niech stanie się darem nie tylko w Warszawie, ale w całej Polsce. Przekażmy je w kościołach, szkołach, szpitalach i domach pomocy. Zadbajmy, by zapłonęło dzięki naszej harcerskiej sztafecie na każdym wigilijnym stole. BŚP niech przekroczy granice z Białorusią, Rosją i Ukrainą, niech drogą lądową i wodną dotrze tam gdzie jest oczekiwane.

Historia BŚP:

Harcerki i harcerze ze Związku Harcerstwa Polskiego już od 29 lat angażują się w sztafetę Betlejemskiego Światła Pokoju. Od 26 lat, czyli od początku Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom, ogólnopolskiej akcji współtworzonej przez Caritas Polska, Światło przekazywane jest właśnie na charytatywnych świecach. Na stronie Światła powstaje wielka internetowa mapa światła (swiatlo.zhp.pl/mapa-swiatla), na której zobaczyć można, gdzie odbywa się przekazanie światła oraz gdzie można przyjść, aby zapalić swoją świecę.

Betlejemskie Światło Pokoju zorganizowano po raz pierwszy w 1986 roku w Linz, w Austrii, jako część bożonarodzeniowych działań charytatywnych. Akcja nosiła nazwę „Światło w ciemności” i była propagowana przez Austriackie Radio i Telewizję (ORF). Rok później patronat nad akcją objęli skauci austriaccy.

Każdego roku dziewczynka lub chłopiec, wybrani przez ORF odbierają Światło z Groty Narodzenia Pańskiego w Betlejem. Następnie Światło transportowane jest do Wiednia za pośrednictwem Austrian Airlines. W Wiedniu ma miejsce ekumeniczna uroczystość, podczas której Płomień jest przekazywany mieszkańcom miasta i przedstawicielom organizacji skautowych z wielu krajów europejskich.

Związek Harcerstwa Polskiego organizuje Betlejemskie Światło Pokoju od 1991 r. Tradycją jest, iż ZHP otrzymuje Światło od słowackich skautów. Przekazanie Światła odbywa się naprzemiennie raz na Słowacji, raz w Polsce. Polska jest jednym z ogniw betlejemskiej sztafety. Harcerki i harcerze przekazują Światło dalej na wschód: do Rosji, Litwy, Ukrainy i Białorusi, na zachód do Niemiec, a także na północ – do Szwecji.

Betlejemskie Światło Pokoju co roku odpalane jest z Groty Narodzenia Pańskiego w Betlejem. W 29-letniej historii Betlejemskiego Światła Pokoju, w zmieniających się warunkach politycznych, nigdy nie zdarzyło się by Światło nie wyruszyło z Betlejem w swoją drogę. To czyni ze Światła znak pokoju, poświadczenie wzajemnego zrozumienia i symbol pojednania między narodami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem