Reklama

Niedziela Sandomierska

W drogę z nami

Pielgrzymka nazywana jest często „rekolekcjami w drodze”. Jest to czas odnowy i nawrócenia dla pielgrzymujących i tych, którzy z pątnikami się spotykają. Jest to też szczególna okazja do okazania wdzięczności Bogu za otrzymane dary, wyproszenia potrzebnych łask, pogłębienia swojego życia religijnego. Pragniemy na pątniczym szlaku również prosić o potrzebne łaski dla Ojczyzny, Kościoła, Diecezji i naszych rodzin.

Jak się przygotować

Strony internetowe pielgrzymek roją się od dobrych rad dla tych, którzy chcą wyruszyć w drogę. Jak się przygotować? Oto kilka propozycji:
Zaopatrz się w wygodne obuwie i chodź w nim codzienne. Buty muszą być nieco większe niż normalnie, tak aby pomieściły stopę ubraną w grubą – najlepiej wełnianą skarpetę. Zabierz ze sobą kilka par skarpet (wełniane, bawełniane, frotte itp.), przetestuj je przed pielgrzymką. Zwróć uwagę, czy skarpety nie ściągają się albo czy szew nie uwiera. Zrezygnuj z samochodu, autobusu – maszeruj codziennie minimum jedną godzinę. Zadbaj o stopy: na dwa tygodnie przed wyruszeniem w drogę mocz stopy w ciepłej wodzie z solą i natłuszczaj kremem do stóp. Kobiety, które chodzą w butach na wysokich obcasach winny miesiąc wcześniej z nich zrezygnować, aby mięśnie łydek miały czas przystosować się do pracy w zmienionych warunkach.

Gotowi, aby wyruszyć

Początkiem sierpnia na drogi naszej diecezji wychodzą rzesze pielgrzymów, aby po kilkunastu dniach pątniczego trudu stanąć u tronu Czarnej Madonny. Pielgrzymi wychodzący z Sandomierza, Ostrowca Świętokrzyskiego i ze Stalowej Woli wyruszą już 21 raz, natomiast pielgrzymka z Janowa Lubelskiego jest o rok starsza. Koordynatorem pieszego pielgrzymowania całej grupy z Diecezji sandomierskiej jest ks. Henryk Hendzel. Poszczególne kolumny organizują jednak dyrektorzy tych grup wspierani przez przewodników i duszpasterzy.
Pielgrzymkę Ziemi Sandomierskiej poprowadzi ks. Marcin Grzyb. W jej skład wchodzą grupy: sandomierska, koprzywnicko-klimontowska i staszowsko-połaniecka. Pielgrzymkę świętokrzyską organizuje ks. Rafał Kułaga. Obejmie ona grupy: Złota i Błękitna. Natomiast kolumnę ze Stalowej Woli poprowadzi ks. Dominik Bucki. Grupy wchodzące w jej skład to: Urszula, Jadwiga, Michał, Barbara, Wincenty oraz Florian i Jolanta. Czwartą kolumnę stanowią pątnicy z pielgrzymki janowskiej. Ks. Sławomir Machowski organizuje grupę św. Jana i św. Jadwigi. Jest również różnica w wyjściu pątników na szlak. Janowiacy ruszają 2 sierpnia, zaś pozostali o dwa dni później. Wszyscy spotkaną się na alejach w Częstochowie, aby razem wejść i pokłonić się Jasnogórskiej Pani.

Reklama

Jak się zapisać

Wszystkich chętnych zapraszamy do przeżycia tego szczególnego doświadczenia. Szczegóły dotyczące uczestnictwa i zapisów są zamieszczone na stronach poszczególnych pielgrzymek. Informacje można także zyskać w swoich parafiach.
Jak mówi ks. Rafał Kułaga: – Pielgrzymka ma charakter religijny i ma swój regulamin. Udział w niej może wziąć każdy, kto akceptuje i wypełnia cel oraz wymagania pielgrzymowania. Obowiązkowy jest codzienny udział we Mszy św., konferencjach i nabożeństwach. Uczestnikami ostrowieckiej pielgrzymki mogą być osoby w różnym wieku. Nie jest to tylko pielgrzymka dla młodzieży. Wszyscy do 16-tego roku życia idą pod opieką osoby dorosłej, osoby do 18-tego roku życia muszą mieć przy sobie pisemną zgodę rodziców.

Ostrowiec Świętokrzyski

Przez 9 dni przemierzamy 250 kilometrów. Każdego dnia idziemy ok. 30 kilometrów. Zapisy w parafiach: św. Michała oraz NMP Saletyńskiej na Piaskach od 1 sierpnia w godzinach od 18.30 do 19.00, 3 sierpnia po każdej Mszy św. Każdy uczestnik uiszcza opłatę 70 zł. od osoby (kolejna osoba z jednego domu 50 zł. zaś następna 30 zł.) Idziemy w dwóch grupach: I – Złota z parafii św. Michała; II – Błękitna z parafii Matki Bożej Saletyńskiej na Piaskach. Bagaże należy dostarczyć 3 sierpnia do salki przy parafii św. Michała lub NMP Saletyńskiej na Piaskach w godzinach od 17.00 do 19.30. Każdy bagaż powinien mieć w widocznym miejscu dane właściciela oraz szarfę z kolorem grupy, do której należymy. Wyruszamy 4 sierpnia: Grupa Złota – Msza św. w kolegiacie św. Michała o 6.30. Grupa Błękitna – Msza św. w Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej o godz. 7. Kierownik Pielgrzymki Ziemi Świętokrzyskiej – ks. Rafał Kułaga tel. 692-210-567, www.ppostrowiec.cba.pl.

Janów Lubelski

Jak informuje ks. Sławomir Machowski, kierownik janowskiej grupy: – zapisy w Sekretariacie Pielgrzymki przy Sanktuarium od 13 do 27 lipca w godz. 17.00 – 18.00. Spotkanie informacyjne w niedzielę 27 lipca o godz. 18.00 w Sanktuarium. Informacje: ks. Sławomir Machowski, tel. 693141103, www.janowskapp.sandomierz.opoka.org.pl

Reklama

Sandomierz

Ks. Marcin Grzyb, koordynujący zapisy kolumny sandomierskiej w pismach skierowanych do ks. Proboszczów informował: „Pielgrzymka jest jedną z dróg prowadzących do Pana Boga, poprzez wstawiennictwo Matki Bożej. Na pątniczy szlak zapraszamy ludzi dobrej woli, starszych i młodych, którzy poprzez właściwą postawę i osobiste zaangażowanie zaakceptują religijno – pokutny charakter pielgrzymowania. Zapisy prowadzone są w parafiach do 25 lipca. Księża dostarczają listy uczestników wraz z wpłatami do przewodnika grupy: I – ks. Rafała Cudziło, II – ks. Dawida Jasińskiego, III – ks. Damiana Dziuby. Jeśli chodzi o koszt to: 90 zł od osoby. Druga osoba z tego samego domu – rodziny opłata 60 zł; trzecia i następne 40 zł”.

Stalowa Wola

Jak informuje nas ks. Dominik Bucki, dyrektor kolumny stalowowolskiej: – na pielgrzymkę możemy zapisać się w swoich parafiach do 25 lipca. Zachęcamy również tych, którzy nie mogą wziąć udziału w pieszej pielgrzymce do udziału w duchowym pielgrzymowaniu. Każdy duchowy uczestnik zobowiązany jest w czasie trwania pielgrzymki do udziału we Mszy św., odmówienia części Różańca, odśpiewania Apelu Jasnogórskiego. Duchowi pielgrzymi otrzymają pamiątkową plakietkę i kartę uczestnictwa. Piesze pielgrzymowanie rozpoczyna się 4 sierpnia Mszą św. w Bazylice Konkatedralnej w Stalowej Woli.

Pielgrzymi duchowi

Tych zaś, którzy nie mogą uczestniczyć w pieszej pielgrzymce, a chcą mieć udział w duchowych owocach pielgrzymowania, zapraszamy do duchowego pielgrzymowania. Polega ono na codziennym uczestnictwie we Mszy św., oraz w modlitwach i rozważaniach według programu pielgrzymkowego (różaniec, Koronka do Bożego Miłosierdzia, Konferencje dostępne w Internecie na stronach pielgrzymki).
Do zobaczenia na pielgrzymim szlaku.

2014-07-08 14:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przed 20 laty papież Jan Paweł II pielgrzymował do Ziemi Świętej

2020-03-26 16:46

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Ziemia Święta

Izrael

Jordania

św. Jan Paweł II

Wojtek Laski/East News

Przed 20 laty papież Jan Paweł II pielgrzymował do Ziemi Świętej. Była to najtrudniejsza i najbardziej skomplikowana podróż papieża Jana Pawła II. Od początku pontyfikatu w 1978 r. odwiedzał Kościoły lokalne całego świata, jedynie Ziemia Święta była dla niego zamknięta. Dopiero w 22. roku pontyfikatu i w ramach 91. podróży zagranicznej mógł odwiedzić rodzinne ziemie Jezusa.

Wizyta w dniach 20-26 marca 2000 r. w Jordanii, Izraelu i Autonomii Palestyńskiej stała się ogromnym sukcesem: dla obciążonych stosunków chrześcijańsko-żydowskich, dla problematycznych kontaktów z islamem, dla skomplikowanych stosunków ekumenicznych oraz kurczącej się wspólnoty chrześcijańskiej, wspomina w okolicznościowym materiale niemiecka agencja katolicka KNA. Zauważa jednocześnie, że „oczywiście nie obyło się bez dysonansów”.

W tym gorącym regionie zarówno pod względem politycznym jak i religijnym, a także ze względu na nieuregulowaną sytuację z punktu widzenia prawa międzynarodowego, nie była możliwa dla papieża w tamtych czasach ani podróż duszpasterska, ani wizyta państwowa. Planujący wizytę widzieli jako szansę Rok Święty 2000, w którym papież mógł podejmować „wyłącznie pielgrzymki religijne śladami Biblii”. Watykan przez lata tłumaczył, że nie planował podroży papieża do Jerozolimy, gdyż papieska wizyta mogłaby stać się powodem niezgody między mieszkańcami kraju, mogła też powodować, że któraś ze stron uznałaby ją za „swoją”.

Tak więc papież modlił się i medytował w tradycyjnych miejscach świętych: na mojżeszowej Górze Nebo i w miejscu chrztu Jezusa w Jordanii, w bazylice Narodzenia w palestyńskim Betlejem, w Nazarecie, gdzie mieszkał Jezus oraz w miejscach Jego działania nad jeziorem Genezaret w obecnym Izraelu, a w Jerozolimie – w sali Wieczernika oraz w bazylice Grobu Świętego. Jan Paweł II sprawował liturgię w małych wspólnotach katolików i zapewniał ich o solidarności Kościoła powszechnego. Jednak w całym programie zbyt mało miejsca znalazło się dla lokalnych chrześcijan. Brakowało też mas ludzkich wzdłuż trasy, którą przemierzał papieski konwój.

Po raz pierwszy papież odwiedził Instytut Pamięci Holokaustu Jad Waszem. Jan Paweł II ostrzegł przed zapomnieniem „okrutnej tragedii Szoah” i jej minimalizowaniem oraz powtórzył skruchę Kościoła za antysemickie działania chrześcijan. W czasie tej poruszającej ceremonii spotkał się z dawnymi przyjaciółmi i znajomymi. Później udał się do Ściany Płaczu, włożył w szczelinę starego muru Świątyni karteczkę z prośbą o wybaczenie i rozmawiał z rabinami.

KNA zwraca uwagę na jerozolimskie spotkanie zwierzchników trzech religii: żyda, chrześcijanina i muzułmanina. Wprawdzie po raz pierwszy papież zdołał nakłonić naczelnego rabina i wysokiego zwierzchnika muzułmanów do wspólnego publicznego wystąpienia i uściśnięcia rąk, jednak doszło do kontrowersji wokół statusu Jerozolimy. Ton tego spotkania był szorstki, nastrój agresywny, szejk wyszedł z sali przed czasem. Był to wyraźny obraz realiów żydowsko-chrześcijańsko-muzułmańskich w Świętym Mieście. Bardziej harmonijnie przebiegały późniejsza wizyta na Wzgórzu Świątynnym z Kopułą na Skale i meczetem Al-Aksa oraz spotkanie z wielkim muftim.

Ta podróż Jana Pawła II stanowiła też ważny krok dla ekumenizmu. Spotkanie z patriarchą Jerozolimy Diodorem było przyjazne, ale nie sensacyjne, tak jak pierwsze spotkanie na szczycie Kościołów Wschodu i Zachodu w 1964 r., gdy Paweł VI spotkał się tutaj z ekumenicznym patriarchą Atenagorasem. Nie było też tej serdeczności, jaka widoczna była w 2014 r. podczas spotkania Franciszka z patriarchą Bartłomiejem w bazylice Grobu Świętego.

Wizycie Jana Pawła II towarzyszyły daleko idące środki bezpieczeństwa. Przyczyną tego były skomplikowane realia izraelsko-palestyńskie i niewyjaśniony status Jerozolimy. Po nieskomplikowanej z protokolarnego punktu widzenia wizycie w Jordanii, gdzie król Abdullah niezwykle serdecznie przyjął gościa z Watykanu, papież przyleciał na izraelskie lotnisko w Tel Awiwie, a następnie helikopterem do odleglej o 50 km Jerozolimy.

W Jerozolimie papież odwiedził zachodnią część miasta, a następnie udał się do Galilei i pojechał do palestyńskiego Betlejem. Dopiero na koniec udał się na jerozolimskie Stare Miasto: Wzgórze Świątynne, pod Ścianę Płaczu i do bazyliki Grobu Świętego.

Papieska pielgrzymka śladami postaci Pisma Świętego miała prowadzić jeszcze dalej. Papież miał odwiedzić miejsca związane z biblijnym Abrahamem, który do Ziemi Obiecanej przybył z Ur Chaldejskiego w obecnym Iraku. Plany podróży do Iraku, która miała się odbyć pod koniec 1999 r., nie zostały zrealizowane ze względów bezpieczeństwa. Udało się natomiast odwiedzić miejsca związane z Mojżeszem: górę Synaj, gdzie otrzymał on od Boga tablice Dziesięciu Przykazań oraz miejsce jego śmierci - górę Nebo.

W 2001 r. Jan Paweł II kontynuował swoją pielgrzymkę, tym razem śladami apostoła Pawła. Kolejnymi jej etapami były: Ateny, gdzie Paweł głosił kazania na Areopagu, Damaszek, gdzie przeżył swoje nawrócenie, oraz Malta, gdzie Apostoł Narodów spędził kilka miesięcy po tym, jak jego statek się rozbił. Później, jako więzień, został przewieziony do Rzymu.

CZYTAJ DALEJ

Szumowski: powoli będziemy poluzowywać restrykcje w gospodarce

2020-04-09 09:17

[ TEMATY ]

gospodarka

Szumowski

Kancelaria Sejmu

Minister zdrowia prof. Szumowski przekonał do poparcia specustaw ws. koronawirusa

Powoli będziemy poluzowywać restrykcje w gospodarce. Pracujemy, by to zrobić w sposób najbezpieczniejszy – zaznaczył w czwartek rano w rozmowie w Polskim Radiu minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Dodał, że w czwartek pewne ograniczenia zostaną przedłużone, pojawią się też nowe, ale nie będą one „drastyczne”. Szczegółów jednak nie podał. Zaznaczył, że nowe zalecenia zostaną ogłoszone na konferencji prasowej.

Szumowski pytany był też o zapowiedziane przez premiera nowe zalecenia dla poszczególnych sektorów działalności gospodarczej, które mają być wprowadzane już po świętach, by stopniowo przywracać ich działalność, zachowując jednak pewne ograniczenia.

„Tutaj trzeba wziąć pod uwagę dwie funkcje. Jedna to zakażenia covid-19 i zagrożenia płynące z covid-19. Druga to zapaść gospodarki i mówiąc wprost zgony ludzi - z powodu braku wystarczających środków” – powiedział.

Dodał, że jeśli gospodarka się załamie, to zwiększy się śmiertelność ludzi. „Jesteśmy w dramatycznej sytuacji decyzji o stosunkowo powolnym, maksymalnie bezpiecznym, ale jednak uwalnianiu gospodarki, by ona funkcjonowała” – wyjaśnił.

Zauważył też, że medycyna z ekonomią to naczynia połączone. „Bez ekonomii medycyna nie funkcjonuje” – dodał. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

CBOS: jak Polacy obchodzą Wielki Post i Wielkanoc?

2020-04-09 16:38

[ TEMATY ]

Wielkanoc

święconka

Przemysław Awdankiewicz

Aż 93% Polaków święci pokarmy i dzieli się jajkiem a 85% pości w Wielki Piątek, z kolei 58% deklaruje udział w obchodach Triduum Paschalnego. Centrum Badań Społecznych opublikowało wyniki badań przeprowadzonych w marcu 2020 r.

Nie ulega wątpliwości, że Święta Wielkanocne spędzimy w tym roku inaczej niż zwykle. Ci, którzy zazwyczaj przeżywając je na sposób religijny uczestniczyli w nabożeństwach w kościołach, w tym roku nie mają takiej możliwości – ze względu na światową epidemię koronawirusa SARS-CoV-2 właściwie zawieszono publiczne sprawowanie kultu.

Ci, którzy traktują Wielkanoc jako wydarzenie przede wszystkim rodzinne, także doświadczą jej w tym roku inaczej – w małym gronie, we własnych domach, stosując się do wytycznych rządu i ekspertów zalecających samoizolację oraz zachowanie fizycznego dystansu od innych (z ang. social distancing).

Jeszcze nie wiadomo, jak te okoliczności wpłyną na sposób obchodzenia Wielkiego Postu i Świąt Wielkanocnych w dłuższej perspektywie. Jest to okres od setek lat zajmujący istotne miejsce w polskim kalendarzu obrzędowym, a tradycje jego obchodzenia są bardzo silnie zakorzenione w naszej kulturze. W badaniach CBOS dotyczących przeżywania Wielkanocy, prowadzonych od początku XXI wieku, obserwujemy pewne zmiany zwyczajów. Są to jednak ruchy bardzo powolne; trudno oczekiwać, by nawet dramatyczne wydarzenia - jak obecna epidemia - spowodowały nagłą zmianę w tak ważnym kulturowo obszarze.

W marcowym badaniu respondentom zadano pytanie, czy oni sami i ich rodziny kultywują tradycje wielkanocne i wielkopostne. W tym roku kontekst jest wyjątkowy, co mogło w pewnym stopniu wpłynąć na odpowiedzi. Pytania dotyczą jednak raczej ogólnych postaw wobec świętowania niż konkretnych zamiarów związanych z tegorocznymi świętami, co może ograniczać wpływ nadzwyczajnych okoliczności na wyniki.

Marcowe badanie rozpoczęło się już po poinformowaniu przez Ministerstwo Zdrowia o pierwszym polskim przypadku pacjenta zarażonego koronawirusem, ale jeszcze przed wprowadzeniem w naszym kraju pierwszych nadzwyczajnych środków prewencyjnych związanych z epidemią. Sytuacja w trakcie realizacji sondażu zmieniała się bardzo dynamicznie - oznacza to, że respondenci udzielający odpowiedzi w ostatnich dniach trwania badania robili to w innych okolicznościach niż odpowiadający jako pierwsi.

Z tych powodów wyniki przedstawione niżej trzeba traktować z dużą ostrożnością.

Wyrzeczenia wielkopostne

Na pytanie o podejmowanie w okresie Wielkiego Postu wyrzeczeń (ograniczanie rozrywki na różne sposoby) 26% odpowiedziało, że zdecydowanie podejmuje, 36% - raczej tak. To spory wzrost od 2018 r., kiedy 16% odpowiedziało, że zdecydowanie podejmuje wyrzeczenia, a 34% – raczej.

- Ciężko jednak przesądzić, czy nie jest to efekt obecnej sytuacji na świecie. Udział w części aktywności, o które pytamy (chodzenie na zabawy czy do kina), jest w obecnym czasie niemożliwy ze względów epidemiologicznych. Trudno jest więc powiedzieć, czy obserwujemy wzmożenie religijne czy raczej sanitarne – komentuje CBOS.

Świętowanie Wielkanocy

Wielkanoc jest przeżywana najczęściej jako święto rodzinne – w ten sposób określa ją 67% ankietowanych. W drugiej kolejności jest ona postrzegana jako przeżycie religijne 51%. Podobny odsetek respondentów uznaje ją przede wszystkim za miłą tradycję 45%. Inne odpowiedzi wskazywane są rzadko.

Badanych zapytano także, jakie tradycje wielkopostne i wielkanocne kultywują oraz które z nich są obecne w ich rodzinach.

Najbardziej rozpowszechnione jest zachowanie postu w Wielki Piątek (deklaruje je 85% respondentów), a w dalszej kolejności przystąpienie do spowiedzi wielkanocnej (69% - o dwa punkty procentowe więcej niż w 2018 r.) i posypanie głowy popiołem w Środę Popielcową (66%). Ponad połowa ankietowanych twierdzi także, że bierze udział w kościelnych obchodach Triduum Paschalnego (58%), w drodze krzyżowej lub gorzkich żalach (53% - o trzy punkty procentowe więcej niż w 2018 r.) oraz w rekolekcjach wielkopostnych (51% - o cztery punkty procentowe mniej niż w 2018 r.). Niewiele mniej (46%) deklaruje, że uczestniczy w rezurekcji – niedzielnej Mszy wielkanocnej.

- Co interesujące, zachowanie postu w Wielki Piątek jest tradycją praktykowaną nawet przez znaczący odsetek badanych nigdy nieuczestniczących w praktykach religijnych (40%) oraz przez zdecydowaną większość respondentów biorących w nich udział tylko kilka razy w roku (80%) – wskazuje CBOS.

Deklarowany poziom uczestnictwa w religijnych praktykach wielkopostnych i wielkanocnych pozostaje dość stabilny w ostatnich latach, chociaż w stosunku do pomiaru z roku 2006 obserwujemy spadek rozpowszechnienia wszystkich wymienionych praktyk, z wyjątkiem wielkopiątkowego postu. Najwyraźniejszy spadek notujemy w przypadku udziału w rezurekcji – o 20 punktów procentowych w stosunku do 2006 r.

Poza tradycjami pobożnościowymi zachowywanymi osobiście, pytano także badanych o to, jak przeżywa się Wielki Post i Wielkanoc w ich rodzinach. Niemal powszechnie praktykowane jest święcenie pokarmów w Wielką Sobotę oraz dzielenie się z najbliższymi święconym jajkiem (po 93%). Niemal podobnie liczny odsetek ankietowanych (90%) deklaruje, że wysyła życzenia świąteczne: za pośrednictwem internetu lub SMS-ów (79%) lub tradycyjnych kartek (40%).

Bardzo szeroko rozpowszechniony jest także domowy wypiek tradycyjnych ciast (78%) oraz święcenie palemki w Niedzielę Palmową (77%).

Nieco mniej rozpowszechnione są: nawiedzenie Grobu Pańskiego (72%), obchodzenie śmigusa-dyngusa (71%), malowanie pisanek (71%), a także zwyczaj zajączka, czyli obdarowywania dzieci upominkami (62%).

Trzy modele świętowania

Pierwszy model świętowania koncentruje się na wymiarze duchowym: jego główne składowe to udział w Triduum Paschalnym, rekolekcjach wielkopostnych, nabożeństwie drogi krzyżowej lub gorzkich żalów, przystąpienie do spowiedzi wielkanocnej, posypanie głowy popiołem w Środę Popielcową, udział w rezurekcji, nawiedzenie Grobu Pańskiego, a w nieco mniejszym stopniu także poświęcenie palemek i zachowanie postu w Wielki Piątek.

Drugi wiąże się z kościelnymi tradycjami wielkanocnymi i obejmuje przede wszystkim poświęcenie pokarmu w Wielką Sobotę, dzielenie się święconym jajkiem, a w mniejszym stopniu poświęcenie palemek i zachowanie postu w Wielki Piątek.

Trzeci model to tradycje bardziej świeckie – malowanie pisanek, lany poniedziałek, pieczenie ciast oraz zajączek. Polacy luźniej związani z katolicyzmem kultywują przede wszystkim tradycje mające charakter obrzędowej religijności ludowej. Model trzeci ‒ obejmujący tradycje związane z życiem domowym i rodzinnym ‒ powiązany jest przede wszystkim z wiekiem: najczęściej obserwowany jest wśród młodszych badanych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję