Reklama

Książki

Kraków – to sprawa polska!

Adam Bujak fotografuje swe rodzinne miasto od przeszło półwiecza. Nie ma większego specjalisty od zdjęć podwawelskiego grodu niż on. Zachwyt nad królewskim miastem wcale z upływem lat nie ustępuje, choć artysta poświęcił mu do tej pory kilkanaście albumów!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mistrz Adam Bujak odkrywa w Krakowie stale coś nowego – ujęcia, detale, rejestruje też zmiany, które w nim zachodzą. Z wielką radością śledzi na bieżąco wszelkie prace konserwatorskie, by z pietyzmem utrwalać zabytki w ich wydobytym z wiekowej patyny dawnym blasku. Właśnie powstał kolejny fotograficzny pomnik Krakowa, wyrzeźbiony przez Adama Bujaka, sławiący jego niepowtarzalne piękno i bogatą, dumną historię. To dzieło monumentalne. Nic dziwnego, bo przecież Kraków to nie jest lokalna sprawa jego mieszkańców – Kraków to sprawa polska! Miał rację kard. Karol Wojtyła, który chciał, by jak najwięcej kleryków przyjeżdżało kształcić się właśnie w Krakowie – wiedział bowiem dobrze, że w królewskim mieście najbardziej można zanurzyć się w polskości, „wykąpać się” w niej.

Reklama

Wydany przez Białego Kruka najnowszy album „Tysiącletni Kraków” ze zdjęciami Adama Bujaka taką swoistą „kąpiel” w polskości oferuje. A przyszedł znowu czas, że trzeba o polskości głośno przypominać i o polskość gwałtownie się dopominać, bo jest ona dziś brukana, szargana, ośmieszana i postponowana. Kiedy w 1999 r. ukazywał się poprzedni monumentalny album mistrza Adama – „Królewski Kraków”, w przeddzień kolejnej pielgrzymki Jana Pawła II, takiej nagonki na polskość nie było... Ba! Książkę promowano w całej Europie, od Paryża do Odessy, patronowała temu TVP itd. Jak będzie dziś – łatwo się domyślić, bowiem ani Adam Bujak, ani Leszek Sosnowski, prezes Białego Kruka, pupilami władzy nie są. Dla nas to nie nowość – mówią obaj starzy przyjaciele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przeglądając album „Tysiącletni Kraków”, w którym zawarto blisko 500 (!) zdjęć, doznajemy nieodpartego uczucia dumy z naszej wspaniałej ojczystej historii, która w murach tego miasta została utrwalona i wciąż tam żyje, począwszy od Wawelu i Skałki, Rynku Głównego z kościołem Mariackim i św. Wojciecha oraz Sukiennicami, a na dwóch najmłodszych sanktuariach – Miłosierdzia Bożego i św. Jana Pawła II – skończywszy. W albumie znajdziemy krótką historię miasta, którą napisał świetny historyk sztuki Krzysztof Czyżewski, też oczywiście krakowianin od urodzenia, zakochany w swoim mieście, pracujący na Wawelu.

Reklama

Autor koncepcji albumu – Leszek Sosnowski wytycza nam 15 tras, które stanowią tytuły rozdziałów, a my wraz z Adamem Bujakiem odbywamy fascynującą wędrówkę po wspaniałych krakowskich zakątkach, począwszy od wawelskiego wzgórza. Wstępujemy do bardziej i mniej znanych miejsc, a interesujące i wyczerpujące podpisy pod zdjęciami oprowadzają nas po nich niczym najlepszy przewodnik. Oprócz pięknie odnowionych świątyń, m.in. Bernardynów, św. Anny, Świętych Piotra i Pawła, Klarysek, św. Idziego, Franciszkanów i Dominikanów, Bożego Ciała czy św. Katarzyny, odwiedzamy zabytkowe budynki Uniwersytetu Jagiellońskiego, muzea, teatry, kawiarnię małopolskiej bohemy Jama Michalika, bogate w tradycję restauracje Wierzynek i Hawełka, przechadzamy się po Plantach, parku Jordana, uczestniczymy w najważniejszych zwyczajach i obrzędach, jak: harce lajkonika, rękawka, wianki, juwenalia, konkurs szopek krakowskich, procesje ku czci św. Stanisława, pochód kolędników czy pochód Trzech Króli. Mało tego, bierzemy także udział w manifestacjach z okazji pogrzebu pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich, patriotycznych rocznic lub w obronie życia poczętego. I to wszystko odbywa się w scenerii najwspanialszych, historycznych miejsc Krakowa.

Adam Bujak jest przekonany, że „kąpieli” w polskości powinien zażyć także każdy odwiedzający nasz kraj turysta, by mógł pozbyć się nieprzyjaznych wobec nas stereotypów, które tak chętnie są za granicą rozpowszechniane. „Do Krakowa przyjeżdżają miliony turystów z całego świata! – mówi artysta fotografik. – Niektórzy z nich w ogóle nie zdają sobie nawet sprawy, że to miasto szczyci się dziejami stolicy wspaniałego królestwa, kiedyś potężnego, rządzącego całą Europą Środkową, że mamy tutaj genialne zabytki, wspaniałe świątynie – gdzie byśmy nie poszli, na każdej ulicy wszystko zniewala swą urodą i tradycją! Widzimy to, co narosło przez te tysiąc lat – mamy czym się zachwycać, możemy śmiało pokazać ten Kraków. Wspaniałym Krakowem możemy pochwalić się na całym świecie, dlatego album wydany został w pięknej, godnej tysiącletniego miasta szacie graficznej i w aż czterech językach obcych! Fotografie przygotowywałem już od 4-5 lat, a ostatnie zdjęcia są z czerwca tego roku. Uważam, że to jest dzieło moje i wielu mistrzów, wielkich artystów, architektów, malarzy, rzeźbiarzy – tylu wspaniałych twórców tworzyło to miasto przez setki lat! – a których miałem to szczęście uwiecznić zapisem świetlnym nazywanym fotografią”.

Powiedział o książce

Reklama

Prof. Andrzej Nowak: „Kraków, jaki jest – każdy widzi? Nie, żeby zobaczyć wieki kultury, wiary i historii razem splecione w tych murach, wnętrzach i ludziach, którzy je ożywiają, potrzeba oka specjalnego. Takie oko, czułe nie tylko na «zwyczajne» światło i kadr, ale także na światło wieczne i kadr, jaki dla Krakowa stanowi Ojczyzna cała – takie oko ma tylko jeden mistrz fotografii: Adam Bujak. «Cracovia totius Poloniae urbs celeberrima» – Kraków, najwspanialsze z miast całej Polski – ma swojego najwspanialszego fotografa: Bujak – «totam Cracoviam pictor maximus»”.

„Tysiącletni Kraków”, album, wydawnictwo Biały Kruk, fotografie Adam Bujak, tekst Krzysztof Czyżewski, redakcja, koncepcja graficzna i wybór zdjęć Leszek Sosnowski, 296 str., 24 x 30 cm, papier kredowy błyszczący 150 g, oprawa twarda, lakierowana, obwoluta, osobne wersje wydań w języku polskim, niemieckim, angielskim, francuskim i włoskim.

Uwaga, okazja!

Drogi Czytelniku,

Jeżeli jesteś Czytelnikiem „Niedzieli”, zachęcamy Cię do zamówienia najnowszego albumu „Tysiącletni Kraków” bezpośrednio w Białym Kruku w promocyjnej cenie: przy zamówieniu dwóch egz. – po 79 zł/szt. zamiast 120 zł/szt. (41 zł taniej za egzemplarz!) – dodatkowo wydawnictwo pokryje koszty przesyłki. Przy zamówieniu jednego egzemplarza koszt będzie wynosił 99 zł plus przesyłka – 12 zł.

Wystarczy zadzwonić (oprócz niedziel) i zamówić album pod numerami: (12) 260-32-90, (12) 260-32-40, (12) 254-56-02, (12) 254-56-26, (12) 254-56-19. Można też wysłać faks: (12) 254-56-00 lub e-mail: marketing@bialykruk.pl.

2014-07-22 12:47

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie chcą klubów erotycznych!

[ TEMATY ]

Kraków

Maria Fortuna-Sudor

Marek Lasota (pierwszy z lewej) składa petycję

Marek Lasota (pierwszy z lewej) składa petycję
„Obszar Starego Krakowa jest dziedzictwem kulturowym na skalę światową. Potwierdza to zainteresowanie gości z całego świata - w ubiegłym roku odwiedziło nas przeszło 9 milionów turystów. W dużej mierze to od decyzji władz samorządowych zależy, jaki obraz Krakowa pozostanie w pamięci naszych gości. Krakowianie z pewnością woleliby, aby były to wspomnienia związane z bogatą historią i kulturą, a nie z dzielnicami rozrywki podobnymi do tych w Amsterdamie, czy Bangkoku…” Te słowa znalazły się w oficjalnym piśmie, w którym Marek Lasota, kandydat na prezydenta Krakowa, zwrócił się do Prezydenta Miasta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Do pisma dołączono ponad 26 tys. podpisów złożonych pod petycją europosła prof. Ryszarda Legutki o usunięcie klubów erotycznych z centrum miasta.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Proboszcz założył kilkanaście budek lęgowych, aby ratować i wspierać jerzyki. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Budowa pomnika Matki Boskiej w Konotopiu

2026-07-17 17:00

[ TEMATY ]

pomnik Matki Bożej

Konotopie

PAP/Agnieszka Bielecka

Budowa pomnika Matki Boskiej w Konotopiu.

Budowa pomnika Matki Boskiej w Konotopiu.

Konotopie (pow. lipnowski, gm. Kikół).

Pomysłodawcą i fundatorem przedsięwzięcia jest przedsiębiorca Roman Karkosik wraz z żoną Grażyną, a autorem projektu rzeźbiarz Adam Jakub Matejkowski. Liczący 55 metrów wysokości pomnik ma zostać oddany do użytku 15 sierpnia, w Święto Wniebowzięcia Matki Boskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję