Reklama

Na krawędzi

Za furtę

2015-01-09 11:07

Przemysław Fenrych
Edycja szczecińsko-kamieńska 2/2015, str. 8

Archiwum zgromadzenia

Ukraińskim przyjaciołom przy jakiejś rozmowie powiedziałem, że moja córka Basia postanowiła wstąpić do klasztoru, chce być mniszką Zakonu Kaznodziejskiego, dominikanką. Byli zaskoczeni, przerażeni i współczujący: Co się stało? Dlaczego? Musi być Ci strasznie ciężko? Przyznaję – nie spodziewałem się takiej reakcji. Okazało się, że w ich sposobie myślenia (dodam, że nie były to osoby jakoś szczególnie religijne) kobieta do klasztoru ucieka, gdy jest skrzywdzona przez życie, gdy jest nieszczęśliwa i chce się za murami klasztoru schronić przed złym światem, może zawiedzioną miłością. Zdumiało mnie to mocno, bo siostry zakonne, które znam, to najczęściej wulkan radości, a w każdym razie ogromnej pogody ducha. Pamiętam też twarz Basi, gdy powiedziała o swoim zamiarze – to była sama radość, wyglądała jakby się zakochała na zabój. Może zatem te troskliwe pytania wynikają z prawosławnego myślenia? Pamiętam żarty pewnej katolickiej zakonnicy z Kijowa, opowiadała ze śmiechem, że potrafi zrobić minę prawosławnej „monaszki”. I na dowód zrobiła srogą, ponurą minę, spojrzała na wszystkich spode łba z przyganą, sugerując, że kto się na tym paskudnym świecie uśmiecha i cieszy z życia, ten chyba jest niespełna rozumu, a z pewnością grzeszy, bo skoro świat jest zły, to cieszyć się na nim nie wolno, a już z pewnością nie wypada. Skojarzyło mi się to wtedy z filmem „Imię róży” według powieści Umberto Eco. Tam też śmiech i radość były mocno podejrzane. A może to obraz, jaki w głowach ludzi pozostawiły dziesięciolecia sowieckiej propagandy?

Basia nie ucieka, Basia wybiera swoją drogę życia. Robi to jako człowiek całkowicie wolny. Od rodziców usłyszała (powiedziała nam o swoim zamiarze, gdy Oleńka jeszcze żyła), że cieszymy się jej wyborem, akceptujemy, a zarazem z góry akceptujemy to, co z tym wyborem zrobi dalej. Bo przed Basią teraz czas na coraz bardziej wnikliwe poszukiwanie i ciągłe pytanie: czy to tak ma być? Czy naprawdę chcesz mnie, Panie Boże, wśród sióstr kontemplacyjnych? Czy to jest moja droga, którą najlepiej do Ciebie dotrę? Na tę refleksję miała już dużo czasu – i jeszcze będzie miała. Bo od 6 stycznia rozpoczęła postulat. Będzie to czas, by odpowiedzieć na pytanie: czy naprawdę to jest moje miejsce? Przy odpowiedzi twierdzącej przyjdzie czas na nowicjat, intensywny okres formacji realizowany już w habicie. I jeszcze potem czas ślubów czasowych. Jest więc dużo czasu, by ostateczną decyzję podjąć w sposób przemyślany i przemodlony. A ja jestem wewnętrznie przekonany, że cokolwiek wybierze – będzie to dobry wybór. Jej wybór. I na pewno nie będzie ani płytki, ani powierzchowny.

Myślę o tym z dużym wzruszeniem, nie taję. Życie nieraz mi już pokazało, że we wszystkich swoich pomysłach człowiek się miota i niewiele może, jeśli nie poprosi o pomoc Najwyższego. Bez Jego woli wiele może popsuć, naprawić już tylko z Nim. W tym znaczeniu moja córka znajdzie się na pierwszej linii budowania dobra, tam, gdzie znajduje się moc i najlepsza przyczyna każdego dobrego sukcesu. Miałoby mi być z tego powodu ciężko? Idzie swoją drogą wolna jak ptak – to miałby być powód do smutku? To prawda, wybiera drogę niełatwą, wymagającą hartu ducha, drogę niezbyt popularną, ale potrzebną na tym świecie jak mało co. Dla ojca to wielki i niezasłużony zaszczyt.

Reklama

Człowiek w rodzinie ciągle się uczy. Kiedyś musiałem się nauczyć być mężem (nie wiem, czy się udało do końca, ale dzięki Oleńce nie było chyba najgorzej), potem ćwiczyłem się w ojcostwie, nowych umiejętności wymagało bycie teściem, super jest nauka bycia dziadkiem – teraz będzie trzeba nauczyć się być ojcem kontemplacyjnej dominikanki. Tak sobie myślę, że ćwiczenie tej umiejętności wymaga najmniej działań zewnętrznych. Doradzić nie doradzę – Basia będzie przecież w świecie dla mnie nieznanym. Ale przecież Basia za furtą klasztorną ani trochę nie przestanie być moją córką. Sam jestem ciekaw tej nowej relacji. Wydaję córkę, prawda, że nie za mąż, ale w najlepsze ręce, jakie można sobie wyobrazić.

* * *

Przemysław Fenrych
Historyk, felietonista, z-ca dyrektora Centrum Szkoleniowego Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej w Szczecinie

Tagi:
powołanie

Prof. Koseła: przestaliśmy myśleć o kapłaństwie jako o stanie poważnym

2019-11-12 12:16

ar / Warszawa (KAI)

Przestaliśmy myśleć o kapłaństwie jako o stanie bardzo poważnym. Zarówno księża, jak i świeccy stracili tę wizję umocowaną na Soborze Trydenckim – ocenił socjolog prof. Krzysztof Koseła, komentując spadek liczby seminarzystów w Polsce. Do polskich seminariów wstąpiło w tym roku 498 kandydatów do kapłaństwa, o 122 mniej niż w roku 2018 – wynika z danych uzyskanych przez KAI.

Ks. Paweł Kłys

Prof. Koseła zauważył, że przy okazji poszukiwania przyczyn spadku ilości kandydatów do kapłaństwa, należy na wstępie zadać pytanie o demografie – dlaczego rodzi się mniej dzieci oraz dlaczego młodzież jest mniej religijna. Jego zdaniem, zmieniła się polska mentalność - Ze społeczeństwa, w którym wartości katolickie były bardzo ważne, staliśmy się społeczeństwem, dla którego ważny jest duży samochód - stwierdził.

Socjolog podkreślił, że Kościół katolicki na Soborze Trydenckim wypracował pewną wizję kapłaństwa, jako dar szczególnego wybrania, szybsza droga do świętości. - Obecnie żyjemy w czasach, w których te idee się wytarły, zbladły. W rozumieniu kapłaństwa przez kapłanów, jak i w rozumieniu kapłaństwa przez ludzi świeckich. Myśląc „kapłan” społeczeństwo straciło poczucie, że jest to człowiek szczególnie wyróżniony – dodał.

Prof. Koseła odniósł się do opublikowanego niedawno artykułu, w którym pewien socjolog podał dane dotyczące księży łamiących celibat. – Te badania nie były wiarygodne, a jednak funkcjonowały jako coś oczywistego. To mówi wiele o myśleniu katolików, którzy zamiast zweryfikować informacje, przyjęli je jako coś oczywistego. Wydaje się, że nie są to trafne wyniki, ale sama reakcja na to wydarzenie, obrazuje w jaki sposób ludzie patrzą dziś na kapłaństwo. Podobnie było w kwestii pedofilii w Kościele. Wszyscy się zasmucili zamiast podnieść wielkie larum, że coś się załamało w Kościele. Przestaliśmy myśleć o kapłaństwie jako o stanie bardzo poważnym. Zarówno księża, jak i świeccy stracili tę wizję umocowaną na Soborze Trydenckim – powiedział.

Zdaniem socjologa, jest to główna przyczyna braku powołań do kapłaństwa. - Wybudowano wielkie gmachy seminaryjne. Teraz są one niemalże puste. Straciliśmy pewną idee świętości kapłaństwa. Nie jest to już stan do którego aspirują młodzi ludzie, aby pięknie przeżyć życie, tak jak to było dawniej – wyjaśniał.

- Oczywiście w porównaniu do tego co dzieje się np. we Francji, spadek powołań jest o wiele mniejszy, ale myślę, że należy przemyśleć jak wypracować nowe spojrzenie na kapłaństwo, jako naprawdę godny, poważny i piękny stan. Ludzie chcą uczestniczyć w czymś ważnym i pięknym – podsumował prof. Koseła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież na Twitterze: Prośmy Pana o wylanie Ducha Świętego na małżeństwa i rodziny

2019-11-13 15:13

tom (KAI) / Watykan

"Prośmy Pana o wylanie Ducha Świętego na małżeństwa i rodziny chrześcijańskie, aby umiały hojnie otwierać drzwi swoich serc Chrystusowi i braciom, dając autentyczne świadectwo życia wiarą, nadzieją i miłością" - napisał papież Franciszek na swym koncie @Pontifex na Twitterze.

Mazur/episkopat.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: Ogólnopolskie Forum Szkół Katolickich z udziałem kard. Roberta Saraha

2019-11-14 12:48

o. Stanisław Tomoń

30. Ogólnopolskie Forum Szkół Katolickich rozpoczęło się w czwartek 14 listopada na Jasnej Górze. Gościem specjalnym dwudniowego, jubileuszowego spotkania jest kard. Robert Sarah, Prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Do sanktuarium przybyło ponad 500 osób.

©/BPJG Krzysztof Świertok
Ks. prof. Waldemar Chrostowski

Mottem przewodnim tegorocznego Forum, przeżywanego w duchu dziękczynienia Panu Bogu za 25 lat istnienia Rady Szkół Katolickich, są słowa św. Jana Pawła II, które wypowiedział w Żywcu w 1995 r.: „Chrześcijanin jest powołany do tego, ażeby dawać świadectwo o Chrystusie, Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym. W ten sposób buduje się Kościół”.

„Reprezentanci 600. szkół z całej Polski przyjeżdżają tutaj na Jasną Górę po to, aby spotkać się ze sobą i spotkać się z naszą patronką, bo Pani Jasnogórska jest patronką Rady Szkół Katolickich” – wyjaśnia ks. Zenon Latawiec, przewodniczący Rady Szkół Katolickich.

©/BPJG Krzysztof Świertok
Uczestnicy spotkania

„Są to spotkania formacyjne – przypomina ks. Latawiec - Zapraszamy na nie gości, którzy chcą powiedzieć nam, jak należy pewne rzeczy realizować w szkołach katolickich od strony wychowania i są poruszane sprawy prawne. Wiemy, że reformy w szkolnictwie są ciągle, ciągle się coś zmienia i wychodzimy naprzeciw nauczycielom i dyrektorom, żeby im o pewnych rzeczach prawnych powiedzieć, przybliżyć je, bo nie każdy jest w stanie śledzić na bieżąco wszystkie zmiany prawne, które się dokonują. Dlatego na tych Forach i spotkaniach dyrektorów, tu na Jasnej Górze, próbujemy nauczycielom i dyrektorom pomóc w realizowaniu swojej misji, którą mają do spełnienia”.

Na jubileuszowe spotkanie, 30. Forum na Jasnej Górze oraz 25-lecie Rady Szkół Katolickich, zaproszony został kard. Robert Sarah, Prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. „Kiedyś byliśmy na spotkaniu Zarządu w Warszawie i była tam promocja książki kard. Saraha. Pomyśleliśmy wtedy, że może by kardynała zaprosić na ten jubileusz – wspomina ks. Latawiec - Z początku nie wierzyliśmy do końca, że uda się to zrobić, ale podjęliśmy to wyzwanie, napisaliśmy zaproszenie z programem, który chcielibyśmy, aby był realizowany i otrzymaliśmy pozytywną odpowiedź. Podjęliśmy 9-cio miesięczną modlitwę różańcową. Każdego dnia modliliśmy się na różańcu, aby doszło do skutku to spotkanie, bo wiemy doskonale, że można planować, a w ostatniej chwili może się coś zmienić, ale udało się, dziś kardynał będzie z nami w Częstochowie”.

„Cieszymy się ogromnie ponieważ uważam, że to jest prorok XXI w., który może nam o pewnych zagrożeniach powiedzieć, ale również pokazać nam drogę wyjścia, drogę, którą powinniśmy się kierować jako nauczyciele, dyrektorzy szkół katolickich, i to jest bardzo ważne. W dzisiejszym świecie różnych prądów i informacji łatwo się zagubić i ważne jest, aby ktoś nam o tym powiedział, więc cieszymy się ogromnie, że on będzie z nami” – dodał przewodniczący Rady Szkół Katolickich.

Kard. Robert Sarah będzie przewodniczył Mszy św. w jęz. łacińskim w bazylice jasnogórskiej w piątek, 15 listopada. Następnie wygłosi konferencje zatytułowane: „Kościół – kryzys i odnowa” oraz „Misja katolickiego wychowawcy”. W programie Forum przewidziano też wykłady ks. prof. Waldemara Chrostowskiego na temat: „Wychowanie jako aspekt świadectwa – perspektywa biblijna”.

„Świadectwo jest silne i potrzebne tam, gdzie człowiek jest sobą, czyli ono jest przejawem silnej, dobrej, dojrzałej tożsamości – powiedział nawiązując do tematu swojej konferencji ks. prof. Waldemar Chrostowski - W naszych czasach bardzo potrzeba dojrzałych, mądrych, roztropnych chrześcijan, potrzeba ich bardziej niż kiedykolwiek do tej pory, bo tylko oni są w stanie dać wiarygodne świadectwo o Jezusie Chrystusie i tylko oni są w stanie również podjąć odpowiedzialność za te wszystkie zobowiązania, które z Ewangelii wynikają”.

„W swojej refleksji chciałbym cofnąć się do Pisma Świętego, które jest podstawowym źródłem dla wiary chrześcijańskiej – podkreślił ks. prof. Chrostowski - Jeżeli chcemy coś zrozumieć, to musimy cofnąć się do samych początków, musimy cofnąć się do źródeł i jeżeli chcemy zrozumieć, kim jesteśmy, to nie możemy na nas samych, i na chrześcijaństwo, i na Kościół patrzeć oczami świata, tylko musimy na świat spojrzeć oczami Jezusa Chrystusa i Kościoła. Dlatego ten powrót do Pisma Świętego jest tak niezbędny”.

Dzisiejszej Mszy św. w bazylice jasnogórskiej o godz. 16.30 przewodniczyć ma bp Marek Mendyk, Asystent, Asystent Rady Szkół Katolickich.

Program XXX Forum Szkół Katolickich:

14 listopada, czwartek

10.00

Rozpoczęcie – ks. Zenon Latawiec SDB, przewodniczący RSK, Sala Papieska

10.30

Wychowanie jako aspekt świadectwa – perspektywa biblijna ST, ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski

Przerwa

11.45

Wychowanie jako aspekt świadectwa – perspektywa biblijna NT, ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski

13.00

Przerwa

14.30

Koronka do Miłosierdzia Bożego

25 lat istnienia Rady Szkół Katolickich (wspomnienia, refleksje, przypomnienia) – bp Stanisław Napierała

16.30

Msza św. w bazylice jasnogórskiej – przewodniczy bp Marek Mendyk, Asystent RSK

18.45

Film „Nieplanowane” reż. C. Solomon, Ch. Konzelman

21.00

Apel Jasnogórski – bp Marek Mendyk

15 listopada, piątek

9.30

Msza św. w j. łacińskim w bazylice jasnogórskiej – przewodniczy kard. Robert Sarah, Prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów

śpiew: Schola gregoriańska Liceum Sióstr Prezentek w Krakowie, dyr. s. Wanda Putyra

11.00

Kościół – kryzys i odnowa – kard. Robert Sarah, Sala Papieska

12.15

Przerwa

14.00

Misja katolickiego wychowawcy – kard. Robert Sarah, Sala Papieska

15.30

Koronka do Miłosierdzia Bożego

Rozmowa, seria pytań z kard. Robertem Sarah

17.00

Adoracja Najświętszego Sakramentu w bazylice jasnogórskiej. Akt zawierzenia szkolnictwa katolickiego Matce Bożej. Te Deum za 25 lat istnienia Rady Szkół Katolickich. Zakończenie Forum

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem