Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Arbeit macht frei

Nad bramą wejściową tej okrutnej fabryki śmierci widniał do dziś zachowany napis „Arbeit macht frei”.

Niedziela Ogólnopolska 6/2015, str. 43

[ TEMATY ]

historia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zakończyły się obchody 70. rocznicy wejścia Armii Czerwonej do Auschwitz, postrzeganego jako wyzwolenie największego niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady na terenie Europy. Nad bramą wejściową tej okrutnej fabryki śmierci widniał do dziś zachowany napis „Arbeit macht frei” (Praca czyni wolnym). W ciągu niemal pięciu lat zgładzono tam, według oficjalnych danych, około miliona stu tysięcy osób, w tym najwięcej Żydów, następnie Polaków, Romów i innych. Obóz ten był realnym efektem świadomie założonego niemieckiego planu eksterminacji ludności w czasie II wojny światowej. Niemcy stworzyli całą sieć obozów koncentracyjnych (Konzentrationslager) i zagłady (Vernichtungslager). Większość więźniów przechodziła tam piekło. Rocznicową refleksję nad organizacją maszyny do zabijania oraz gehenną unicestwianych ludzi przysłoniły medialne rozgrywki. Były one elementem prowadzonej przez poszczególne kraje polityki i pseudopolityki historycznej. Chcąc dowartościować, wesprzeć Ukraińców walczących z Rosją w Donbasie, polski minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna odkrył, że obóz w Auschwitz wyzwolili Ukraińcy. Strona rosyjska, której prezydenta Władimira Putina nie zaproszono na obchody, zareagowała niezwykle nerwowo. Szef rosyjskiego MSZ wypowiedź polskiego ministra nazwał „bluźnierczą i cyniczną”, a w polskich mediach zajęto się wyliczaniem procentowego udziału Ukraińców i Rosjan w szeregach I Frontu Ukraińskiego, którego żołnierze wkroczyli do Auschwitz. Tymczasem w zachodnich mediach przy okazji zapowiedzi rocznicy wyzwolenia Auschwitz pojawiły się określenia – jak np. w niemieckiej telewizji ZDF – „der polnischen Vernichtungslager Majdanek und Auschwitz” (polskie obozy zagłady Majdanek i Auschwitz). Również telewizja CNN użyła określenia „Polish camps”, tzn. polskie obozy. To ewidentny przejaw determinacji w fałszowaniu historii i kształtowaniu świadomości odbiorcy. Swoistą kropką nad i było niezaproszenie na obchody córki dobrowolnego więźnia Auschwitz, jednego z najodważniejszych ludzi II wojny światowej, rotmistrza Witolda Pileckiego. Obecny był natomiast wnuk komendanta Auschwitz. Bez względu na prawdziwe intencje i publiczne wyjaśnienia rozgrywających, ginie gdzieś przesłanie Zofii Nałkowskiej, że to „ludzie ludziom zgotowali ten los”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-02-03 15:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W skarbcu wiedzy o przeszłości

Niedziela kielecka 37/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

historia

WD

Ks. dr Tomasz Gocel, dyrektor Archiwum Diecezjalnego

Ks. dr Tomasz Gocel, dyrektor Archiwum Diecezjalnego

W zbiorach kieleckiego Archiwum Diecezjalnego znajduje się wiele unikatów i skarbów, nie wszystkie zostały jeszcze zbadane. Od osiemdziesięciu lat instytucja gromadzi dokumenty, przechowuje je, udostępnia badaczom i wszystkim zainteresowanym przeszłością. We współpracy z innymi instytucjami i ośrodkami naukowymi prowadzi szeroką działalność edukacyjną popularyzującą historię Kościoła i regionu. Archiwum wciąż się rozrasta, poszerzając swoje zbiory, jednocześnie dbając i odnawiając dla potomnych najstarsze i zniszczone księgi i dokumenty

Najstarsze dokumenty w zasobach Archiwum Diecezjalnego pochodzą z XIII wieku. To tzw. zespół miechowski. Po nich są powstałe w połowie XIV wieku pergaminy dotyczące parafii w Chomentowie w tzw. zespole kieleckim. Wśród tych najstarszych dokumentów część stanowią falsyfikaty, których autentyczności nie można potwierdzić. Dotyczy to np. części akt z zespołu miechowskiego, które nie są do końca uwiarygodnione. Ich badaniem zajmował się dr Piotr Kardyś. W „Kieleckich Studiach Muzealnych” wydał katalog naszych dokumentów pergaminowych z datacją ustaloną w trakcie badań. W zbiorach znajduje się również datowana na 1565 r. księga metrykalna, jako jedna z trzech najstarszych w Polsce. Księgi metrykalne zostały wprowadzone obowiązkowo po soborze trydenckim zakończonym w 1563 r. Są one podstawową bazą do badań genealogicznych, jakie prowadzi wielu hobbystów poszukujących swoich rodzinnych korzeni. Starsze spisywane były po łacinie, potem, w XIX wieku po polsku. Po upadku powstania styczniowego, od 1869 r. – w języku rosyjskim.
CZYTAJ DALEJ

Czy "Kogo Bóg kocha, temu krzyże daje"?

2026-02-22 14:43

[ TEMATY ]

wiara

pixabay.com

Nie sprawiedliwie mówimy o Bogu, że kogo Bóg kocha, temu krzyże daje.

Gdyby tak było, to na krzyżu nie byłby On tylko Piłat i inni. Tymczasem to Jezus wisi na krzyżu. On bierze krzyż, a nie rozdaje krzyże. Tego jedynego Zbawcę podejrzewa się o to, że ma tak złośliwe zamiary wobec nas.
CZYTAJ DALEJ

500 dni do Światowych Dni Młodzieży w Seulu

2026-02-23 22:48

Ignacy Gołas

Młodzież podczas spotkania

Młodzież podczas spotkania

O duchowym przygotowaniu do Światowe Dni Młodzieży w Seul mówił podczas niedzielnego spotkania ks. Tomasz Latawiec, koordynator ŚDM w Archidiecezji Wrocławskiej. Wydarzenie zgromadziło około 130 młodych kandydatów do wyjazdu wraz z rodzicami.

Spotkanie rozpoczęło się w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła we Wrocławiu. W homilii ks. Tomasz Latawiec nawiązał do Ewangelii o kuszeniu Jezusa: – Czterdzieści dni. Cisza, głód, kuszenie. To nie jest łatwy początek misji. A jednak właśnie tam, na pustyni, objawia się Jego siła. Pustynia to nie kara, ale przygotowanie. Nie miejscem przegranej, lecz miejscem decyzji - podkreślił kapłan, odnosząc te słowa do przygotowań do wyjazdu. - To nie jest wycieczka turystyczna do Korei. To nie egzotyka i nie tylko nowe znajomości. To przede wszystkim pielgrzymka wiary. Jeśli nie przejdziecie swojej pustyni, wyjazd będzie tylko wydarzeniem. Jeśli ją przejdziecie, może stać się przemianą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję