Reklama

Paschalne święta

2015-04-09 11:30

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 15/2015, str. 1

Ks. Adrian Put
W darach przyniesiono bp. Stefanowi Regmuntowi oleje

W Wielki Czwartek wielu kapłanów naszej diecezji spotkało się w gorzowskiej katedrze na Mszy św. Krzyżma. Pod przewodnictwem bp. Stefana Regmunta odnowili swoje przyrzeczenia kapłańskie złożone w dniu święceń. Wieczorem w katedrze oraz wszystkich kościołach parafialnych naszej diecezji rozpoczęły się obchody Triduum Paschalnego

Podczas Mszy św. Krzyżma w katedrze gorzowskiej nastąpiło poświęcenie olejów używanych w Kościele do sprawowania niektórych sakramentów. W czasie Eucharystii obchodzono również jubileusze kapłańskie bp. Stefana Regmunta i księży jubilatów pracujących w naszej diecezji. Podczas homilii bp Regmunt zapowiedział zwołanie diecezjalnego synodu: – Wiemy, że 13 listopada tego roku rozpoczniemy pierwszy synod diecezjalny, gdzie będą zaangażowani też świeccy, aby w ten sposób mogli wypowiadać swoje pragnienia, a jednocześnie swoje uwagi co do metod i sposobów ewangelizacji dzisiaj.

Msza św. Wieczerzy Pańskiej sprawowana w Wielki Czwartek wieczorem zainaugurowała obrzędy Triduum Paschalnego. W ten dzień dziękowaliśmy Bogu za dar Eucharystii i kapłaństwa. Centralne obchody świąt paschalnych w naszej diecezji odbyły się z udziałem księży biskupów. Bp Stefan Regmunt Mszę św. Wieczerzy Pańskiej sprawował w zielonogórskiej konkatedrze, Liturgię ku czci Męki Pańskiej sprawował w katedrze gorzowskiej, zaś Wigilię Paschalną oraz Mszę św. rezurekcyjną odprawił ponownie w konkatedrze w Zielonej Górze. Bp Tadeusz Lityński w Wielki Czwartek wieczorem modlił się w katedrze, Liturgii Wielkiego Piątku przewodniczył w konkatedrze, a Wigilię Paschalną i Mszę św. rezurekcyjną sprawował w katedrze w Gorzowie. Bp Adam Dyczkowski przewodniczył obrzędom

Reklama

Wigilii Paschalnej i Mszy św. rezurekcyjnej w kościele pw. św. Mikołaja w Głogowie. Bp Paweł Socha w Wielki Czwartek modlił się w kościele pw. św. Klemensa w Głogowie, Liturgii Wielkiego Piątku przewodniczył w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Głogowie. Wigilię Paschalną bp Socha odprawił w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Żaganiu, a porannej Mszy św. rezurekcyjnej przewodniczył w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarach.

Tagi:
Wielki Tydzień

Paschalne nauczanie pasterzy

2019-04-30 09:16

Oprac. PB
Edycja bielsko-żywiecka 18/2019, str. 1

Robert Karp
Homilia bp. Romana Pindla

Sens życia chrześcijańskiego

– Dla nas, którzy byliśmy ochrzczeni w dzieciństwie, to najważniejszy cel: zaakceptować to, że rodzice nas ochrzcili i przyjąć z wdzięcznością – nie z wyrzutem. Dotrzymać zaś przyrzeczeń chrzcielnych to trwać w przymierzu z Bogiem, który zbawia tych, którzy do Niego należą. Możemy powiedzieć, że sens życia chrześcijańskiego polega na tym, by – odpowiadając na orędzie Ojca, który jest w niebie i czeka na nas, i według słowa Bożego, a zwłaszcza Ewangelii – naśladować Jezusa i otwierać się codziennie na działanie Ducha Świętego, który nas uzdalnia i umacnia do wyznania, że Jezus jest jedynym Zbawicielem i Panem – bp Roman Pindel, Wigilia Paschalna, katedra w Bielsku Białej.

Rozpoznać Chrystusa

– Możemy rozpoznać Chrystusa, gdy przyjdzie nam z pomocą, gdy jesteśmy aktualnie bezradni jak kobiety przy grobie. Wtedy, gdy choroba nasza lub kogoś bliskiego będzie okazją do doświadczenia łaski pociechy, umocnienia, sensu tego wszystkiego czy uzdrowienia. Nasze rany, które uczynił grzech, mogą przynieść uzdrowienie, gdy On zechce przyjść i uleczyć nas z naszej choroby duchowej, psychicznej czy fizycznej, że będziemy jeszcze bardziej mocni. Wtedy zaczniemy mówić o Jego łasce i wyzwoleniu – bp Roman Pindel, Niedziela Wielkanocna, Konkatedra w Żywcu.

Doświadczyć miłości

– Patrząc na krzyż, nie można zapomnieć o cierpieniu i śmierci; nawet dzisiaj, w dobie cywilizacji konsumpcyjnej, nastawionej na doznawanie przyjemności za wszelką cenę, w epoce lansowania kultu młodości, zdrowia i sukcesu. Adorując Ukrzyżowanego, czynimy to nie po to, by wysławiać okrutne narzędzie męki, ale by kontemplować, fascynować się, a nade wszystko doświadczyć niewypowiedzianej miłości Odkupiciela. Krzyż jest bowiem niekwestionowanym szczytem miłości Jezusa, którą ukazywał w całym swoim życiu – bp Piotr Greger, Wielki Piątek Męki Pańskiej, katedra w Bielsku Białej.

Próby eliminacji prawdy

– Ukrzyżowanie Jezusa nie było ostatnią próbą eliminacji Boga z życia ludzi i całych narodów. Takie próby dostrzegamy także dzisiaj. Częściej przejawiają się bowiem w wysiłkach mających na celu eliminację głosu Kościoła z życia publicznego i to nie tylko głosu jego pasterzy, ale także ludzi świeckich będących świadkami Jezusa. Można zamknąć wejście do grobu ciężkim kamieniem i postawić przy nim strażników, można się na prawdę o zmartwychwstaniu Chrystusa pozamykać na wszelkie możliwe sposoby. Czy takie zachowanie cokolwiek rozwiąże, skoro ostatnie słowo i tak będzie należało do Niego? – bp Piotr Greger, Niedziela Wielkanocna, katedra w Bielsku-Białej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Granice odpowiedzialności

2016-11-08 09:28

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 46/2016, str. 33

Graziako
Kalwaria w Wambierzycach – wizerunek Jezusa

„Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono” (Łk 21, 8). To wezwanie do czujności jest następstwem wiary w Boga prawdziwego, Który przyjdzie, aby sprawiedliwie osądzić dzieje świata i poszczególnego człowieka. Postawa czujności jest wprost naturalną i charakterystyczną cechą życia chrześcijańskiego. Albowiem każdy z nas jest wezwany w imię Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, aby sprzeciwić się każdej formie zła i kłamstwa czy manipulacji prawdą. Winniśmy więc rozpoznawać znaki czasu, które dzieją się na niebie i na ziemi przez kataklizmy – których doświadczamy w postaci trzęsienia ziemi, głodu, zarazy, powodzi – czy inne dramaty. I powraca to ewangeliczne pytanie: czy nam się zdaje, że my jesteśmy lepsi od innych pokoleń, że jeszcze nie doszło do ostatecznej tragedii i pęknięcia historii i globu ziemskiego? Przyznajmy, że lękamy się słów ostrzeżeń Chrystusa: „A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich” (Łk 21,16-17). To są słowa przestrogi, że każdy z nas musi wziąć swój własny krzyż odpowiedzialności wiary.

W kończącym się Roku Świętym Miłosierdzia postawmy sobie zasadnicze pytania: Jak głęboko przyjęliśmy ten dar czasu łaski? Czy owocuje on dziełem przemiany życia i odważnego świadectwa wiary? W tym duchu wzywa nas również św. Paweł Apostoł, domagając się szczerej i ufnej modlitwy przy każdej sposobności: „Módlcie się i proście Boga za wszystkich, za żywych i umarłych”. Jest to również nieustanna propozycja samego Chrystusa: „Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie”, i „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono”. Zauważmy, jak to wołanie zostało przedłużone słowami św. Jana Pawła II, który 13 kwietnia 1996 r. do obecnych na audiencji przedstawicieli Rodzin Katyńskich mówił:

„Jesteście świadkami śmierci, która nie powinna ulec zapomnieniu. Tragiczne wydarzenia, które miały miejsce na wiosnę 1940 r. w Katyniu, Charkowie i Miednoje, są rozdziałem w martyrologium polskim, które nie może być zapomniane. Ta żywa pamięć powinna być zachowana, jako przestroga dla przyszłych pokoleń. (...) ta śmierć nabiera nowego znaczenia w perspektywie śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Nade wszystko staje się ona ofiarą, której owocem jest dobro. W wymiarze narodowym przybrało ono kształt wolności. W wymiarze ludzkim jest przykładem odwagi i wytrwania w wierności ideałom. W wymiarze chrześcijańskim staje się wezwaniem do przebaczenia”.

Dostrzegamy bowiem, że świat współczesny proponuje nam po raz kolejny politykę bez prawdy i osobistej odpowiedzialności. Czy dowiadujemy się prawdy z przekazu prasy, radia i telewizji, które wydają się sędziami sumień? Bo cóż oznacza postęp, który ma się dokonać w polskim parlamencie przez głosowanie nad metodą in vitro czy aborcją, jeśli będzie to również głosowanie za zgodą na śmierć niewinnych Polek i Polaków? Świat proponuje nam bogactwo bez pracy i wysiłku, żeby tylko być przebiegłym i poprawnym politycznie. Wreszcie proponuje nam religię, która ma być zepchnięta do spraw prywatnych i wstydliwych. Ma oznaczać tolerancję i pluralizm wobec zła i brutalizacji życia społecznego. „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. (...) Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie” (Łk 21,8.19). Po raz kolejny wołanie Chrystusa ukazuje nam intencje złego ducha, który nigdy nie chce znać prawdy.

Zawierzajmy to wszystko, co składa się na nasze „wczoraj”, „dziś” i „jutro”, przez ręce Maryi Jedynemu Pośrednikowi między niebem i ziemią – Jezusowi Chrystusowi, Który przyjdzie sądzić żywych i umarłych.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Dec: Nie warto pytać kiedy będzie koniec świata

2019-11-18 07:15

ako / Świdnica (KAI)

- Nie znamy dnia końca świata, ale Pan Jezus powiedział nam, jak mamy się na ten czas przygotować. Ale nigdy dokładnie nie wiemy, bo to jest czas tylko Bogu wiadomy, więc nie warto pytać kiedy będzie koniec świata. Koniec świata jest pewny, tak jak nasza śmierć - mówił bp Ignacy Dec.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Ordynariusz diecezji świdnickiej, 17 listopada, przewodniczył Mszy św. podczas której wygłosił homilię w parafii Polskiej Misji Katolickiej w Oldenburgu. - W ostatnich niedzielach kończącego się Roku Liturgicznego mamy wiele pouczeń dotyczących czasów ostatecznych. Dzisiejsza niedziela, przedostatnia niedziela w Roku Liturgicznym przybliża nam fragment mowy eschatologicznej Pana Jezusa. Pan Jezus zapowiada dwa wydarzenia. Jedno z nich się spełniło, drugie jeszcze nie. Pan Jezus zapowiedział zniszczenie Jerozolimy i upadek świątyni, która istniała od czasów Salomona, ponad 1000 lat.

W homilii mówił, że na spełnienie drugiej zapowiedzi wciąż czekamy. -To zapowiedź końca świata. Pan Jezus powiedział: “Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą”. Dzisiaj właśnie w Ewangelii jest o tym mowa. Apostołowie byli ciekawi kiedy to nastąpi. Pan Jezus nie dał na to odpowiedzi, tylko powiedział jak się ludzie mają przygotować do tego co kiedyś nadejdzie.

Ordynariusz diecezji świdnickiej podkreślił, że przede wszystkim trzeba dawać świadectwo swoim życiem. - Pan Jezus powiedział, że wy także jako moi uczniowie doznacie prześladowań i będziecie mieć okazję do dawania świadectwa o mnie. Przez co dajemy świadectwo? Przez modlitwę, przez zaufanie do Pana Boga. Dzisiaj w kolekcie były słowa mówiące, że nasze szczęście odnajdujemy w całkowitym oddaniu się Bogu. To jest droga do szczęścia, za którym tęskni nasze serce. Czekamy na koniec świata, także na naszą śmierć będąc na drodze przyjaźni z Bogiem. To jest droga, która powinna nas prowadzić ku przyszłości.

Podczas Eucharystii biskup włączył ks. Alfreda Gryniewicza proboszcza parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Oldenburgu do grona Kapituły Katedralnej jako kanonika honorowego świdnickiej kapituły katedralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem