Poniedziałek, 19 stycznia. Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara, biskupa.
•1 Sm 15, 16-23 • Ps 50 • Mk 2, 18-22
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. Przyszli więc do Jezusa i pytali: «Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą?» Jezus im odpowiedział: «Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć. Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania. W przeciwnym razie nowa łata obrywa jeszcze część ze starego ubrania i gorsze staje się przedarcie. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków. W przeciwnym razie wino rozerwie bukłaki. Wino się wylewa i bukłaki przepadną. Raczej młode wino należy wlewać do nowych bukłaków».
Reklama
Sposobem modlitwy ciała jest post. Przez „pustkę”, której doświadczamy w swoich cielesnym wymiarze, przypominamy sobie, że najniebezpieczniejsza „pustka” to brak obecności Boga. Post i ogólnie wszelkie formy wstrzemięźliwości są zachętą do intensywniejszego pragnienia obecności Pana w naszym życiu, tak abyśmy swojej tęsknoty za pełnią szukali tylko w Nim. Post, który uniemożliwia nam cieszenie się bliskością Boga, nie miałby sensu. To jest to, co Jezus chce nam przekazać w dzisiejszej Ewangelii. Jego uczniowie nie poszczą tak jak uczniowie Jana i faryzeuszy. Uczniowie Jezusa już cieszą się radością życia z Oblubieńcem, podczas gdy inni tego jeszcze nie odkryli. Znakiem nadejścia mesjańskich czasów była właśnie obfitość, którą przykładowo widzimy w doskonałym winie z wesela w Kanie czy w dużej ilości chlebów i ryb, które Jezus dał tłumowi. Dobrze było, że uczniowie Chrystusa również doświadczyli tego uczucia dobrobytu, gdy byli z Nim. To samo czynią chrześcijanie dzisiaj, gdy w obfitości obchodzą święta, w pięknie liturgii, w radości świętowania i w smaku stołu. Pan dodaje, że „przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć”. W życiu chrześcijańskim są chwile pokuty, wstrzymywania się od czegoś dla ciała, aby bardziej wzbudzić pragnienie Boga. Świętość ma to bogactwo przechodzenia przez niedostatek i obfitość, ale zawsze z radością, ponieważ Pan jest zawsze przy nas. Kiedy się umartwiamy, nie zapominajmy, że Chrystus już zwyciężył i że Jego życie jest w nas. Każdy, kto chce być świętym, wie, jak żyć w taki sposób. Podejmując jedną rzecz, która go umartwia, rezygnuje z innej, która również go kosztuje.
K.M.P.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

