Reklama

Rekolekcje na motorach

2015-09-15 13:13

Ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 38/2015, str. 56

Bożena Sztajner/Niedziela
Księża motocykliści przed gmachem seminarium duchownego w Częstochowie

W Częstochowie odbyły się drugie ogólnopolskie rekolekcje dla księży motocyklistów. Pierwsze miały miejsce w diecezji szczecińskiej. Za rok pasjonaci dwóch kółek w sutannach spotkają się w Warszawie

Gmach Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej gościł kilkudziesięciu duchownych z całej Polski. Są oni zrzeszeni w ogólnopolskim klubie księży motocyklistów: God’s Guards – Strażnicy Boga (zob. więcej na www.godsguards.pl). Jest ich ponad stu.

– Kilka lat temu wśród warszawskich kapłanów zrodziła się myśl, by powołać do istnienia God’s Guards – Kapłański Klub Motocyklowy – mówi „Niedzieli” ks. Mirosław Dec, jeden z jego założycieli. – Księża jeździli na motocyklach, ale nie były to grupy zorganizowane – dodaje ks. Marcin Bielicki, również jeden z założycieli klubu. Każda grupa diecezjalna należąca do God’s Guards to tzw. chapter, który ma swoje struktury. – Do tej pory takich chapterów było 9: Warszawa, Tarnów, Zamość, Łowicz, Szczecin, Koszalin, Zielona Góra-Gorzów, Częstochowa i Świdnica – relacjonuje ks. Bielicki. – Bardzo wymiernym owocem tegorocznych rekolekcji jest powołanie do istnienia oddziałów w Ełku i Gdańsku – precyzuje ks. Dec.

Księża motocykliści mają specjalne ubiory z logo klubu i zajmowanym w nim stanowiskiem. Posiadają swój zarząd, struktury i... prezydenta. W częstochowskim oddziale jest nim ks. Bogdan Blajer, na co dzień m.in. dyrektor archidiecezjalnego muzeum. – Spotykamy się dość często. Wtedy nie tylko razem jeździmy na motocyklach czy omawiamy bieżące sprawy naszego chaptera. Naszym nadrzędnym celem jest kulturalna jazda, promowanie dobrych zachowań na motocyklu, a przede wszystkim duszpasterstwo środowisk w Kongresie Motocyklowym MC w Polsce – wyjaśnia w rozmowie z „Niedzielą” ks. Bogdan. – To nowe pole do duszpasterstwa. Motocykliści traktują nas jak braci – dopowiada cytowany już ks. Marcin Bielicki. – Parafrazując słowa ks. Marka Doszko, jednego z najbardziej zasłużonych polskich księży motocyklistów, to nie jest tak, że my jesteśmy motocyklistami, którzy odprawiają Msze święte. My jesteśmy księżmi, którzy jeżdżą na motocyklach. Czyli – gdziekolwiek się pojawiamy, wchodzimy do tego środowiska jako księża, z całą naszą duszpasterską ofertą, której niezmiennym centrum jest Jezus Chrystus – podkreśla ks. Marcin.

Reklama

Kapłani w diecezjach organizują wiele wyjazdów. Tak naprawdę to są pielgrzymki. Jako przykład niech posłuży VII Pielgrzymka Motocyklistów – Od Krzyża do Krzyża, z racji 70. rocznicy wyzwolenia obozu w Dachau. Kilkudziesięciu pasjonatów, księży i świeckich, w dniach 16-22 sierpnia br. pielgrzymowało na swych stalowych rumakach od nadmorskiej miejscowości Pustkowo, przez m.in. Częstochowę i Zakopane, aż do Siekierek.

Częstochowskie rekolekcje prowadził ks. prał. Jerzy Kuliberda, nestor motocyklistów spod Jasnej Góry, członek klubu motocyklowego God’s Guards i kapelan ogólnopolskiego klubu motocyklowego Guzzi. – Motyw przewodni rekolekcji to oczywiście wiara, do której dochodzi się przez nawrócenie. Kiedyś św. Grzegorz z Nyssy mówił: „Prawdziwe spotkanie z Bogiem to najpierw myśl, potem słowo, a następnie czyn, który wypływa z tego słowa” – podsumowuje ks. Kuliberda rekolekcje, które trwały od 7 do 10 września br. Był to czas modlitwy, rozmów i wspólnych wyjazdów.

Tagi:
rekolekcje

Reklama

Adwentowe Warsztaty Muzyczno-Liturgiczne

2019-10-08 11:43

Anna Majowicz

Wrocławskie Liturgiczne Studium Wokalne serdecznie zaprasza na Adwentowe Warsztaty Muzyczno-Liturgiczne.

mat. prasowe

Warsztaty połączone z rekolekcjami rozpoczną się 29 listopada przy klasztorze oo. franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu. Skierowane są do schol i chórów, kleryków, księży, sióstr zakonnych oraz osób śpiewających indywidualnie.

- W czasie warsztatów uczestnicy, pod okiem profesjonalistów, będą mogli pogłębić swoją wiedzę o muzyce liturgicznej, rozszerzyć repertuar o nowe pieśni wielogłosowe i nowe aranżacje pieśni tradycyjnych, wzbogacić doświadczenie z zakresu emisji głosu (możliwość konsultacji indywidualnych dla wybranych osób), a także wysłuchać rekolekcji adwentowych - zaznaczają organizatorzy.

Wydarzenie zakończy Msza św., sprawowana 1 grudnia o godz. 13.00 w kościele p.w. św. Karola Boromeusza i koncert finałowy – z udziałem chóru utworzonego przez uczestników warsztatów.

Warsztaty poprowadzą znani w kręgach katolickich muzycy:

-Katarzyna Młynarska (Opole),

-s. Karen Trafankowska CSFN (Warszawa),

- Jakub Tomalak (Kalisz),

- o. Dawid Kusz OP (Kraków).

Rekolekcje wygłosi o. Tomasz Nowak OP.


Koszt uczestnictwa w warsztatach wynosi 90 zł.

WLSW nie organizuje i nie opłaca noclegów dla przyjezdnych uczestników.

Zapisy na warsztaty potrwają do 17 listopada 2019 za pośrednictwem strony internetowej: www.warsztaty.wlsw.pl

Zapraszamy. Liczba miejsc ograniczona.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cuda uzdrowienia za wstawiennictwem kard. Wyszyńskiego!

2019-10-21 14:16

Znany jest cud uzdrowienia niedługo po śmierci Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Uzdrowione zostało wówczas dziecko, które uległo poparzeniom. To ten cud był badany na potrzeby beatyfikacji. Ale znane są także inne przypadki interwencji wstawienniczej kardynała. Pisze o tym Milena Kindziuk w biografii „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia”.

Pierwszy ślad cudownego uzdrowienia za wstawiennictwem Stefana Wyszyńskiego sięga dnia pogrzebu Prymasa w 1981 roku. Zrozpaczona matka modliła się wtedy o zdrowie dla swojej rocznej córki. Dziewczynka była tak mocno poparzona, że wszystko wskazywało na to, iż wkrótce umrze. Kobieta, wracając od dziecka ze szpitala, na dworcu kolejowym oglądała transmisję z pogrzebu Prymasa. Wówczas resztkami sił zaczęła go błagać o pomoc. Kiedy następnego dnia lekarz powiedział jej, że dziecko będzie jednak żyło, była niezwykle zdumiona.

Ten właśnie przypadek miał zostać zbadany pod kątem cudu potrzebnego do beatyfikacji Kardynała. Pogrzeb bowiem stanowi szczególny moment, w którym utrwala się sława świętości kandydata na ołtarze. Okazało się jednak, że zaginęła dokumentacja medyczna dotycząca dziewczynki.

Znane są przypadki innych uzdrowień za wstawiennictwem prymasa Wyszyńskiego.

Czterdziestopięcioletnia mieszkanka Łodzi zachorowała na nowotwór złośliwy narządów wewnętrznych. Lekarze mówili wprost, że nie ma dla niej ratunku. Diagnoza brzmiała jak wyrok.

„I wtedy zaczęłam prosić o pomoc prymasa Wyszyńskiego, o jego wstawiennictwo za mną u Boga” – wyznawała kobieta. W szpitalu miała ze sobą obrazek z wizerunkiem Prymasa. – „Patrząc na niego, dostrzegłam w pewnym momencie, jakby wyszły z niego promienie, które objęły mnie całą. Wszystko trwało około minuty. Miałam wrażenie, jakby ze mnie coś spływało, i od razu poczułam się lepiej na duchu”.

Tydzień później nowotwór się wchłonął. Lekarze byli zdumieni, gdyż z medycznego punktu widzenia stan zdrowia nie miał prawa się poprawić. Kobieta żyje. Uważa, że dzięki wstawiennictwu kard. Wyszyńskiego.

Inny przykład to ksiądz z archidiecezji częstochowskiej, który zachorował na raka prostaty. Po operacji lekarz uznał, że choroba w tym stadium jest nieuleczalna. Wtedy wiele środowisk zaczęło się modlić o zdrowie dla niego za wstawiennictwem Prymasa. Sam kapłan natomiast udał się na Jasną Górę i całą noc modlił się przed cudownym obrazem Matki Bożej – także za przyczyną Wyszyńskiego. Nagle usłyszał wewnętrzny głos: „Zostań w domu!”. „Następnego dnia miałem jechać do Katowic na kolejną operację. Nagle zostałem olśniony łaską zdrowia. Odczułem natychmiastowe, cudowne uzdrowienie. Organizm zaczął normalnie działać, a ból całkowicie ustąpił” – wspominał kapłan. Lekarz powiedział mu wtedy: „Jeżeli ksiądz przeżyje jeden tydzień, uznam to za cud”. Po upływie tygodnia ten sam lekarz stwierdził: „Uważam ten przypadek za cud Miłosierdzia Bożego”. A duchowny jest przekonany, że uratował go Prymas.

Materiały prasowe

Powyższy tekst jest fragmentem książki Mileny Kindziuk „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Papieski” Harley sprzedany

2019-10-21 20:16

ts / Stafford (KAI)

Biały motocykl - „papieski” Harley-Davidson został sprzedany 20 października na aukcji w brytyjskim Stafford za 48 300 funtów (niemal 250 tys. zł). Poinformował o tym na swojej stronie internetowej dom aukcyjny Bonhams.

pixabay.com

Pobłogosławiony i sygnowany przez papieża Franciszka w Rzymie motocykl, przygotowany specjalnie dla niego, jest darem grupy motocyklistów „Jesus Biker International” z siedzibą w Schaafheimie w niemieckiej Hesji. Ten wyjątkowy egzemplarz przekazał papieżowi w maju dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w Austrii ks. Karl Wallner. Dochód ze sprzedaży Harleya jest przeznaczony na pomoc dla prowadzonego przez austriacką „Missio” domu sierot w Ugandzie.

Wystawiając „papieskiego” Harleya na aukcję „Jesus Biker” oczekiwali, że przyniesie to co najmniej 300 tys. euro – tyle bowiem potrzeba na budowę planowanego domu sierot. Teraz fani Harleya są „bardzo rozczarowani”, napisała lokalna gazeta niemiecka „Main-Post”.

Papież już wcześniej, bo w czerwcu 2013 r., otrzymał innego Harleya - od producenta. Maszyna, opatrzona zdaniem „Niegdyś własność Jego Świątobliwości Papieża Franciszka” z imieniem „Francisco” na baku została sprzedana na aukcji w Paryżu za 241 500 euro, a zysk ze sprzedaży przeznaczono na schronisko Caritas dla bezdomnych na rzymskim dworcu głównym Termini.

Harley od motocyklistów dla Franciszka nawiązuje do Ameryki Południowej – rodzinnych stron papieża. Jest to maszyna w stylu „chicano”, a więc z wysoko ustawioną kierownicą i szerokim błotnikiem na tylnych kołach. Na błotniku jest widoczny krzyż. Motocykl jest utrzymany w kolorze łamanej bieli i – według ofiarodawców – zawiera wiele specyficznych szczegółów. Samo tylko wykonanie siodełka zajęło około miesiąca.

„Jesus Biker” w Würzburgu istnieje od 2014 r., obecnie liczy około 40 kobiet i mężczyzn różnych wyznań chrześcijańskich, którzy regularnie angażują się w akcje pomocowe. Pragną na nowo uwrażliwić ludzi na wiarę w Boga i pokazać, że miłość do jazdy motocyklami oraz do pokojowego przesłania Jezusa nie muszą się wykluczać, podkreślił założyciel grupy „Jesus Biker” Thomas Draxler.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem