Reklama

Świat

Na nowo odkryją miłość...

Światowe Spotkanie Rodzin co trzy lata gromadzi małżeństwa i ich potomstwo ze wszystkich stron globu. Mimo że wydarzenie to odbywa się od 1994 r., kiedy to za sprawą Jana Pawła II miało swój początek, za każdym razem nie tylko nie słabnie, ale wręcz przybiera na sile

2015-09-22 11:22

Niedziela Ogólnopolska 39/2015, str. 16-17

[ TEMATY ]

rodzina

spotkanie

Franciszek na Kubie i w USA

f11photo/Fotolia.com

Filadelfia – miejsce, gdzie rodziny debatują na temat swojego powołania

Od dawna działa strona internetowa, gdzie zainteresowani mogą podziwiać logo tego niecodziennego wydarzenia. W Filadelfii od miesięcy trwają też przygotowania do VIII Światowego Spotkania Rodzin, które odbędzie się w tym mieście w dniach 22-27 września 2015 r. Hasłem są słowa: „Miłość jest naszą misją. Rodzina w pełni żywa”.

– Wybór Filadelfii nie był z pewnością przypadkowy – przekonuje ks. Carlos Simón Vázquez, podsekretarz Papieskiej Rady ds. Rodziny. – Gdy miejsce to w 2012 r. wybrał papież Benedykt XVI, od początku wiedzieliśmy, że chodzi tu o coś więcej. Nie bez znaczenia była bowiem kondycja lokalnego Kościoła w Stanach Zjednoczonych, niezwykle żywotnego i dynamicznego. Ważna była też otwartość władz stanu Pensylwania, które od początku deklarowały chęć współpracy przy organizacji tego wielkiego przedsięwzięcia.

W centrum logo znajduje się Dzwon Wolności, będący nieoficjalnym symbolem miasta. To jego dźwięki w 1776 r. zwołały niemal wszystkich mieszkańców, aby obywatele nowo powstałego państwa – Stanów Zjednoczonych wysłuchali Deklaracji Niepodległości. Toteż Dzwon wszedł do zbiorowej świadomości narodowej Amerykanów, podobnie jak flaga z gwiazdami i biało-czerwonymi pasami. Drugim ważnym składnikiem logo Światowego Spotkania Rodzin jest krzyż nad dzwonem – znak centralnego miejsca Chrystusa w życiu rodziny i Kościoła. Na tle dzwonu umieszczono pięć osób w różnym wieku, reprezentujących różne role: rodziców, dzieci, rodzeństwo, babcie, dziadków, ciotki i wujów.

Reklama

Patroni kochający życie

Jak podkreślają organizatorzy, sukces wrześniowego spotkania w Filadelfii zależy od zaangażowania w stronę duchową tego duszpasterskiego przedsięwzięcia. Odpowiedzialność za nie muszą wziąć zarówno osoby biorące w nim bezpośredni udział, jak i te uczestniczące w spotkaniu za pośrednictwem mediów. Nieprzypadkowo patronami przedsięwzięcia są św. Jan Paweł II oraz św. Joanna Beretta Molla. Jak podkreślił abp Charles Chaput, gospodarz spotkania, św. Jan Paweł II i św. Joanna zostali wybrani jako dwoje godnych patronów tej międzynarodowej imprezy, gdyż w pełni uosabiają historię, misję i temat Światowego Spotkania Rodzin 2015. Papież Polak odwiedził Filadelfię już w 1979 r., na początku swej posługi, a spotkanie to zostało dobrze zapamiętane przez tamtejszą społeczność katolicką, która podczas Mszy św. zgromadziła się w niemal milionowej rzeszy pielgrzymów. Amerykanie pamiętają też, że Jan Paweł II został nazwany papieżem rodziny. Nieprzypadkowy był także wybór drugiej patronki kongresu, która za wszelką cenę chciała ratować życie dziecka noszonego we własnym łonie. Jak się później okazało, ceną tej decyzji było życie niespełna 40-letniej matki. Mąż po jej śmierci powiedział: „Aby zrozumieć jej decyzję, trzeba pamiętać o jej głębokim przeświadczeniu – jako matki i jako lekarza – że dziecko, które w sobie nosiła, było istotą, która miała takie same prawa, jak pozostałe dzieci, chociaż od jego poczęcia upłynęły zaledwie dwa miesiące”. Taka postawa może być drogowskazem dla amerykańskiego społeczeństwa, w którym bardzo aktywnie działają organizacje chroniące życie nienarodzone.

Pokochać miłość

Jak przekonuje ks. Carlos Simón Vázquez, bardzo ważny jest temat tegorocznego spotkania, który bezpośrednio odnosi się do zagadnienia miłości w rodzinie. – Tylko prawdziwa miłość może być skuteczną inspiracją w życiu małżonków – podkreśla. – Rodzina staje dziś wobec bardzo wielu wyzwań, ale miłość może ją uratować. Już św. Jan Paweł II wykrzyczał całej ludzkości, że musimy się nauczyć kochać ludzką miłość. Jest to baza, na której Pan przynosi pod rozwagę wielką tajemnicę, podstawę i fundament rodziny chrześcijańskiej. W pewnym sensie małe i wielkie wyzwania dzisiejszej rodziny pochodzą z tej refleksji. Życie codzienne będzie skazane na porażkę, jeśli zabraknie w nim wzajemnej miłości. Stajemy wobec wielkich społecznych przemian, a rodzina napotyka problemy natury ekonomicznej, prawnej czy kulturowej. Wielkim wyzwaniem jest umieszczenie rodziny w centrum duszpasterskich i ludzkich działań Kościoła. Rodzina bowiem, poza tym, że jest darem Boga, jest też wartością całego społeczeństwa.

Duchowny spodziewa się, że m.in. dzięki kongresowi rodziny chrześcijańskie pogłębią samoświadomość swego powołania do uczestnictwa w dziele nowej ewangelizacji. – Rodzina jest nie tylko przedmiotem ewangelizacji, ale również aktywnym i odpowiedzialnym podmiotem ewangelizacji w Kościele – przekonuje ks. Vázquez. – Wiele zadań do wypełnienia mają w tym względzie także Kościoły lokalne. Mogą i powinny one umieścić rodzinę w centrum swojej wspólnoty diecezjalnej. Związek między rodziną i życiem chrześcijańskim musi być coraz bardziej żywy i silny.

Tegoroczne Światowe Spotkanie Rodzin w Filadelfii będzie miało szczególne znaczenie. Jak podkreśla ks. Vázquez, organizatorzy chcą bardzo uważnie wsłuchać się w głos rodzin u progu nadchodzącego synodu. – Chcemy wsłuchać się w to, co rodziny mają do powiedzenia na temat swego powołania i misji, ale też na temat swych problemów i oczekiwań duszpasterskich.

Tegoroczne spotkanie rodzin wiąże się z wizytą w Stanach Zjednoczonych papieża Franciszka. Budzi ona w Ameryce wielkie zainteresowanie. Kulminacja VIII Światowego Spotkania Rodzin będzie prawdopodobnie największym zgromadzeniem, jakie kiedykolwiek gościła Filadelfia. Na Festiwalu Rodzin w sobotę 26 września organizatorzy spodziewają się 750 tys. uczestników, następnego dnia na Mszy św. z Papieżem – dwa razy tyle, a są gotowi na przyjęcie nawet 2 mln wiernych.

Niestety, wielu ludzi interesowało się tylko aspektem finansowym wizyty papieża Franciszka. Władze Filadelfii, gdzie odbędzie się Światowe Spotkanie Rodzin z udziałem Ojca Świętego, wyliczyły, że miasto może zarobić na tym ponad 400 mln dolarów.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poranki z Bogiem

2020-01-21 12:48

Niedziela toruńska 4/2020, str. VI

[ TEMATY ]

spotkanie

celebracja

Rok Moniuszkowski

Helena Maniakowska

Seniorka Beata Chomicz zwierza się pani profesor z rodzinnych koligacji z Moniuszką

Piąta rano. Pobudka i pierwsze myśli oraz kroki ku Bogu. Każdy dzień rozpoczęty Eucharystią – wiara na pierwszym miejscu, potem wszystko układa się idealnie.

Powyższe słowa doskonale oddają sylwetkę i postawę Stanisława Moniuszki, któremu poświęcony był rok 2019. Ten wybitny kompozytor, urodzony 5 maja 1819 r. w Ubielu, był nie tylko dyrektorem Teatru Wielkiego w Warszawie i twórcą polskiej opery narodowej, ale tworzył też operetki i balety. Był także dyrygentem, organistą i pedagogiem. Jego najsłynniejsze dzieła to opery: Halka, Straszny dwór i Paria, a dorobek kompozytorski obejmuje m.in. msze i Litanie ostrobramskie, kantaty, utwory religijne, symfoniczne, kameralne i solowe, a także muzykę do dramatów oraz ok. 268 pieśni zawartych w Śpiewnikach domowych. W swojej twórczości „imponuje różnorodnością, bogactwem melodycznym i głębokim zakorzenieniem w narodowej tradycji muzycznej. Jego twórczość operowa i pieśniarska stanowi trzon polskiego repertuaru wokalnego i niejednokrotnie jest osią zainteresowań artystycznych najwybitniejszych polskich śpiewaków” – czytamy m.in. w uchwale Sejmu o Roku Stanisława Moniuszki.

CZYTAJ DALEJ

Polski raper wcielił się w postać Jamesa Bonda

2020-01-24 09:41

[ TEMATY ]

film

muzyka

facebook.com/tau.bozon

Oparty plecami o samochód spojrzał w prawo by odwrócić uwagę od natłoku myśli i jeszcze raz przyjrzeć się owocom pierwszych minut dnia. Dnia, w którym wiele się zmieni. A może zmieni się i on sam. Liczył na to.

- Pożyjemy, zobaczymy - wyraźna myśl powtórnie przebiegła przez pole widzenia jego oczu duszy. Pożyjemy - powtórzył nieśmiało ustami. - tak swoją rolę Jamesa Bonda, którą zagrał w Londynie opisywał tuż przed premierą Tau - raper, który w swoich utworach stara się nieść chrześcijańskie wartości i promować życie z Bogiem.

Tajemnicze wcielenie się kieleckiego artysty w rolę znanego brytyjskiego agenta, związane jest z jego nowym utworem pt. "Secret Service", z nadchodzącej płyty "Dziecko Króla".

W teledysku ,,wystąpił’’ Aston Martin DB5. Jest to oryginalny egzemplarz, który brał udział w zdjęciach dokumentalnych do jednej z części Jamesa Bonda. Pojawiła się również replika broni AK47.

Zapraszamy do sprawdzenia teledysku i tego, jak polski raper poradził sobie w tej niełatwej roli Agenta 007:

CZYTAJ DALEJ

„Niedziela” stanęła do apelu

2020-01-24 23:11

[ TEMATY ]

dziennikarze

www.youtube.com

– Media katolickie sięgają głębiej i patrzą dalej. Skupiają się na wyjaśnianiu i pogłębianiu zjawisk zawsze w Duchu i prawdzie. Podają do wiadomości to, co inni odrzucają – powiedział podczas Apelu jasnogórskiego 24 stycznia, we wspomnienie św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy, ks. dr Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Zawierzył Maryi ludzi mediów, „którzy kształtują znaczenie wielu pojęć, tworzą komunikaty, panują nad dyskursem, pokazują i komentują codzienność. Tych, od których oczekuje się prawdomówności, rzetelności, niezależności i skuteczności”. – Media stanowią zarówno dar, jak i wielką szansę – powiedział redaktor naczelny „Niedzieli”.

Nawiązał również do orędzia papieża Franciszka na 54. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, który w Polsce będziemy obchodzić 20 września. – Papież podkreśla, jak szczególnie cenne jest dziedzictwo pamięci w komunikacji. Nie ma przyszłości bez zakorzenienia się w żywej historii. Pamięć nie jest statycznym ciałem, ale rzeczywistością dynamiczną. Przez zapamiętywanie, przekazywanie z pokolenia na pokolenie historii i doświadczeń pamięć o nich nie ginie. Papież wzywa do połączenia pamięci z życiem przez historię oraz do tego, by uczynić komunikację narzędziem budowania mostów w czasach naznaczonych kontrastami i podziałami – wyjaśnił ks. Grabowski.

Redaktor naczelny „Niedzieli” podkreślił, że rola dziennikarza znacznie się zmieniła. – To już nie tylko osoba, która podaje informacje, ale również tłumaczy je i wyjaśnia rzeczywistość. Dziennikarz ukazuje także zagrożenia i wyzwania współczesności. Dzisiaj dziennikarze nie tylko muszą mieć oczy i uszy szeroko otwarte, ale muszą także umieć otwierać je swoim odbiorcom – kontynuował.

Ks. Grabowski wskazał na szczególną odpowiedzialność dziennikarzy za słowo, którym pracują. – Powinniśmy się jej uczyć od Ciebie, Maryjo, nasza Nauczycielko w słuchaniu i wypełnianiu słowa Bożego. Od Nazaretu aż po krzyż i dzień Pięćdziesiątnicy słuchałaś i wypełniałaś słowo Boże. Przeniknięta nim stałaś się Matką Słowa Wcielonego.

W nawiązaniu do kończącego się Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan ks. Grabowski podkreślił potrzebę jedności. – Jako chrześcijanie pielgrzymujemy razem, z braterską życzliwością i w duchu dialogu. Jezus oczekuje od nas czytelnego znaku jedności, którym jest wspólne świadectwo chrześcijan, szczególnie dzisiaj, wobec wzmagającej się obojętności i walki z chrześcijaństwem. W takim świecie ta braterska i chrześcijańska życzliwość potrzebna jest także wśród dziennikarzy.

Redaktor naczelny „Niedzieli” wskazał również na rolę mediów i dziennikarzy katolickich. – Media katolickie sięgają głębiej i patrzą dalej. Skupiają się na wyjaśnianiu i pogłębianiu zjawisk zawsze w Duchu i prawdzie. Podają do wiadomości to, co inni odrzucają. Dla nas, dla Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, to ważne wyzwanie – opierać swoją pracę na prawdzie, kulturze słowa, szacunku, wierności Chrystusowi i Jego Kościołowi. Tygodnik „Niedziela” z Twoim wizerunkiem, Matko, chce być jeszcze bardziej czytelnym i przekonującym pismem, które informuje, formuje, komentuje uczciwie i bez zachwiania – powiedział.

– Nie wolno nam zniekształcać rzeczywistości ani wyrywać zdań z kontekstu, bo to prowadzi do manipulacji, a manipulacja, jak wiemy z historii, przed II wojną światową zrodziła propagandę. Systemy totalitarne powtarzały kłamstwa setki razy, by wmówić ludziom, że to, co mówią, jest prawdą. Jakie to pozostawiło spustoszenie w umysłach? Wszyscy wiemy – kontynuował ks. Grabowski. Następnie podkreślił potężne znaczenie słowa. – Ono tworzy fakty. Jedno fałszywe słowo może zburzyć całe ludzkie życie i nieodwołalnie zbezcześcić imię człowieka, a z drugiej strony jedno słowo dobroci może człowieka przemienić – zaznaczył.

– Matko Najświętsza, ufnie oddajemy się Tobie. Chcemy być skutecznym i dobrze wykorzystanym narzędziem ewangelizacji. Matko dobrej rady, ponieważ wola Boga nie zawsze jest dla nas jasna, prosimy Cię o łaskę zrozumienia tego, czego Bóg od nas żąda – zakończył ks. Grabowski.

Przed błogosławieństwem ze słowem pouczenia pasterskiego zwrócił się do wiernych metropolita częstochowski abp Wacław Depo, przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski. – Dzisiejszy patron, św. Franciszek Salezy, wyznaczył nam zadanie – kimkolwiek i gdziekolwiek jesteśmy powinniśmy dorastać do miary łaski i odpowiedzialności za siebie i innych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję