Reklama

Homilia

Pytanie o sens

Niedziela Ogólnopolska 41/2015, str. 32-33

Marian Sztajner/Niedziela

Dar i duch mądrości jest jednym z istotnych tematów zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie. Autor Księgi Mądrości poucza nas, że dar ten trzeba wyprosić u Boga, gdyż jedynie mądrość Boża zdolna jest odróżnić prawdę, dobro i sprawiedliwość. Dlatego Psalmista każe nam wprost modlić się słowami: „Panie, naucz nas liczyć dni nasze, byśmy zdobyli mądrość serca; w głębi serca naucz nas mądrości na każdy dzień... Niech nasze serce przeniknie Twoja mądrość, Panie” (Ps 90). Z kolei Autor Listu do Hebrajczyków podkreśla skuteczność słowa Bożego, które jest zawsze „żywe i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające wszystko, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca”. Byłoby dla nas wielką szkodą nie słyszeć tych słów, które wzywają do odpowiedzialności za życie. Albowiem każdy człowiek stanie kiedyś przed Bogiem, aby zdać rachunek z mądrości życia.

Ewangelia według św. Marka ukazuje nam dialog młodego człowieka z Chrystusem. Słyszymy w nim jedno z najważniejszych pytań egzystencjalnych: „Co mam czynić, ażeby osiągnąć życie wieczne?”. W pytaniu skierowanym do Jezusa ukryta jest tęsknota za tym, aby życie miało sens, który sięga poza kres ziemskiego istnienia. „Każde inne pytanie o sens i wartość naszego życia byłoby – wobec Chrystusa – niewystarczające i nieistotne” (Jan Paweł II). Chrystus bowiem – jak dalej pouczy nas Papież w Orędziu do młodych z 1985 r. – „jest Świadkiem ostatecznych przeznaczeń człowieka, jakie człowiek ma w Bogu samym. Jest On Świadkiem nieśmiertelności człowieka”.

Człowiek stoi przed Chrystusem i każdego dnia ma dać swoją odpowiedź na miarę łaski, którą otrzymuje. Jezus, przychodząc na świat, który zaakceptował i umiłował, jest znakiem sprzeciwu wobec programów proponujących człowiekowi „raj na ziemi”, dobrobyt, bogactwo, bez perspektywy życia wiecznego. One kończą się wraz ze śmiercią i grobem, bo bez Chrystusa nie ma życia. W osobistym związaniu się z Chrystusem jest nasza siła. Dlatego ciągle musimy opowiadać się po Jego stronie. Wiara chrześcijańska bowiem nie jest tylko zespołem norm i zasad, ale też ciągle żywym spotkaniem z Jezusem. A Chrystus idzie z każdym człowiekiem, który do Niego przychodzi ze swoją tęsknotą za miłością, za mądrością i za dobrem.

Reklama

Przeżywając dzisiaj w Kościele polskim XV Dzień Papieski pod hasłem: „Jan Paweł II – Papież Rodziny”, pragniemy odkrywać na nowo godność i misję rodziny. To zadanie wpisuje się w obrady synodu biskupów w Rzymie pod przewodnictwem papieża Franciszka. Ostrzegał nas św. Jan Paweł II, że dzisiaj zasady chrześcijańskiej moralności małżeńskiej bywają w wielu kręgach przedstawiane w krzywym zwierciadle. Usiłuje się narzucić – nawet całym społecznościom – model, który sam siebie ogłasza „postępowym” i „nowoczesnym”, a zatraca całokształt miłości przenikniętej Boskim zamysłem i łaską. Przyszłość zaś idzie przez rodzinę związaną z Bogiem i ufajmy, że potrafimy ją odrodzić.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień

Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

2015-10-07 08:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Do zwalczania epidemii nie będzie można skierować rodziców dziecka poniżej 14 lat

2020-03-28 10:31

[ TEMATY ]

praca

ustawa

epidemia

koronawirus

Adobe Stock

Do pracy przy zwalczaniu epidemii nie można będzie skierować osoby wychowującej dziecko poniżej 14 lat. W przypadku dzieci starszych do zwalczania epidemii może być skierowany maksymalnie jeden z dwojga opiekunów – przewiduje ustawa uchwalona w nocy przez Sejm.

Sejm uchwalił w nocy z piątku na sobotę ustawę wprowadzającą zmiany w zakresie systemu ochrony zdrowia, związane z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Regulacja dotyczy 14 ustaw zdrowotnych.

Zmiany przewidują m.in., że do pracy przy zwalczaniu epidemii nie będzie mogła być skierowana osoba wychowująca dziecko do 14 lat ani osoba samotnie wychowująca dziecko do 18 lat. Jeśli dziecko w wieku powyżej 14 lat jest wychowywane przez dwoje osób, którym przysługuje władza rodzicielska, do pracy przy zwalczaniu epidemii może zostać skierowana maksymalnie jedna z nich. Nie będzie też można skierować do zwalczania epidemii osoby wychowującej dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności lub z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego.

Ustawa wprowadza też dodatkową instytucję – izolacji w warunkach domowych. Może być zastosowana przez władze publiczne w przypadku osób o lekkim przebiegu choroby, który nie uzasadnia bezwzględnej hospitalizacji ze względów medycznych.

"Pewna pula miejsc szpitalnych musi bowiem pozostawać wolna – by być zarezerwowana na potrzeby osób, które rozwiną w przebiegu zachorowania na COVID-19 niewydolność oddechową i będą wymagały długotrwałego leczenia" – napisano w uzasadnieniu.

Zmiany mają też umożliwić uzyskanie zasiłku chorobowego w wysokości 100 proc. podstawy wymiaru zasiłku, jeśli osoby wykonujące zawód medyczny będą musiały – w związku z pracą – poddać się obowiązkowej kwarantannie lub izolacji w warunkach domowych.

Zmiany zwiększają też możliwość wystawiania recepty przez farmaceutów. Wystawianie tzw. recepty farmaceutycznej będzie możliwe zawsze w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia pacjenta (a nie tylko nagłego – jak obecnie). Farmaceuta będzie też mógł wystawić receptę dla siebie i dla członków najbliższej rodziny.

Ustawa ułatwia też w czasie stanu epidemii powrót do czynnego wykonywania zawodu przez pielęgniarki lub położne, które mają co najmniej pięcioletnią przerwę w jego wykonywaniu.

Jeśli chodzi o zapobieganie szerzeniu się chorób zakaźnych, w tym COVID-19, za niestosowanie się do zakazów, nakazów i ograniczeń wprowadzono kary pieniężne od 5 tys. do 30 tys. zł.

Ustawa trafi teraz do Senatu.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek: usuńmy wszystko, co ma posmak śmierci (dokumentacja)

2020-03-29 13:58

[ TEMATY ]

Anioł Pański

papież Franciszek

źródło: vaticannews.va

O usunięcie z naszego życia tego wszystkiego, co ma posmak śmierci: obłudy w wierze, niszczącej krytyki innych, zniewagi i oszczerstwa, a także marginalizacji ubogich zaapelował papież w rozważaniu przed południową modlitwą „Anioł Pański”. Była ona transmitowana przez media watykańskie z biblioteki Pałacu Apostolskiego.

Oto słowa Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Ewangelia tej piątej niedzieli Wielkiego Postu mówi o wskrzeszeniu Łazarza (por. J 11, 1-45), który był bratem Marty i Marii. Byli oni bardzo bliskimi przyjaciółmi Jezusa. Kiedy przybył On do Betanii, Łazarz nie żył już od czterech dni. Marta wybiegła na spotkanie Mistrza i powiedziała Mu: „Gdybyś tu był, mój brat by nie umarł!” (w. 21). Jezus jej odpowiedział: „Brat twój zmartwychwstanie” (w. 23); i dodał: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie” (w. 25). Jezus ukazuje się jako Pan życia, Ten, który może dać życie nawet umarłym. Potem nadeszła Maria i inne osoby, wszyscy we łzach, a wówczas jak mówi Ewangelia, Jezus „wzruszył się w duchu [...] i zapłakał” (ww. 33. 35). Z tym niepokojem w sercu, poszedł do grobu, podziękował Ojcu, który zawsze Go wysłuchuje, kazał otworzyć grobowiec i zawołał głośno: „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!”. (v. 43). I Łazarz wyszedł „mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była zawinięta chustą” (w. 44).

Tutaj możemy zobaczyć, że Bóg jest życiem i daje życie, ale bierze na siebie dramat śmierci. Jezus mógł uniknąć śmierci swojego przyjaciela Łazarza, ale chciał uczynić swoim nasze cierpienie z powodu śmierci osób bliskich, a przede wszystkim chciał ukazać panowanie Boga nad śmiercią. W tym fragmencie Ewangelii widzimy, że wiara człowieka i wszechmoc Bożej miłości poszukują się nawzajem, i w końcu się spotykają. Jest to jakby droga dwukierunkowa: wiara człowieka i wszechmoc miłości Boga, które się poszukują a w końcu spotykają. Widzimy to w okrzyku Marty i Marii oraz nas wszystkich wraz z nimi: „Gdybyś tu był!...”. A odpowiedzią Boga nie jest przemówienie lecz Jezus: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem... Uwierzcie! Pośród płaczu nadal wierzcie, nawet jeśli wydaje się, że śmierć zwyciężyła. Usuńcie kamień z waszego serca! Pozwólcie, by Słowo Boże przywróciło życie tam, gdzie jest śmierć”.

Także dzisiaj Jezus powtarza nam: „Usuńcie kamień”. Bóg nie stworzył nas dla grobu, stworzył nas dla życia, pięknego, dobrego, radosnego. Ale „śmierć weszła na świat przez zawiść diabła” (Mdr 2,24), mówi Księga Mądrości, a Jezus Chrystus przyszedł, aby uwolnić nas z jej więzów.

Jesteśmy zatem wezwani do usunięcia kamieni tego wszystkiego, co ma posmak śmierci: na przykład obłuda, z jaką przeżywa się wiarę jest śmiercią; niszcząca krytyka innych, jest śmiercią; zniewaga, oszczerstwo, jest śmiercią; usuwanie ubogiego na margines, jest śmiercią. Pan żąda od nas, byśmy usunęli te kamienie z naszych serc, a wówczas wokół nas znów rozkwitnie życie. Chrystus żyje, a ten, kto Go przyjmuje i do Niego przylega, nawiązuje kontakt z życiem. Bez Chrystusa, czy też poza Chrystusem, nie tylko nie ma życia, ale pogrążamy się w śmierci.

Wskrzeszenie Łazarza jest także znakiem odrodzenia, które dokonuje się w wierzącym poprzez chrzest, poprzez pełne wszczepienie w paschalną tajemnicę Chrystusa. Ze względu na działanie i moc Ducha Świętego, chrześcijanin jest osobą, która podąża w życiu jako nowe stworzenie: stworzenie dla życia, które zmierza ku życiu.

Niech Dziewica Maryja pomoże nam być współczującymi jak Jej Syn Jezus, który uczynił swoim własnym nasze cierpienie. Niech każdy z nas będzie blisko tych, którzy przeżywają trudne doświadczenia, stając się dla nich odblaskiem Bożej miłości i czułości, która wyzwala ze śmierci i sprawia, że zwycięża życie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję